„Zbereźne myśli” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Znalezione obrazy dla zapytania fantazja śmieszne gify

„Zbereźne myśli”

Odległości, nie ta strefa czasowa
Czemu najfajniejsze osoby muszę poznawać z tak daleka?
Czemu nie mogą być stąd… na przekład z mego osiedla
A choćby z miasta tego samego?

Pukanie do drzwi bym usłyszała, kawkę wspólnie, piwko wypijała
W południe może i obiadek konsumowała
Wieczorami przy świeczce byśmy siedziały
Inne panie na portalach oblukiwały…

Niestety, życie brutalne jest
Nie pozwoli nam wspólnie kanapkę na kolację zjeść
W ciszy posiedzieć, wyskoczyć zabawić się gdzieś
Pozostaje nam tylko poklikać

Ja, jak zwykle nocny Marek
Nadal w samotności poskaczę sobie po profilkach
Aby zaczepiać co dzień panien kilka
Słowami swawolnymi rozweselać

Bo moja dusza już taka przecherska jest
Kiedy widzę panienkę zasady moralności idą precz
Zbereźne myśli swawolkę mają
I panienkom radość pisania mojego im dają

Ale to sobie na profilku FB pisałam, kiedy kondycje miałam. Został się ze mnie gawędziarz erotomaniak który pragnie słownie zadowolić panie… ponieważ więcej nic nie może… – jak by to rzekły dewotki-moherówki?

„-bo i Pan Bóg chce, abym się nawróciła i o piciach nie marzyła”

A ja o nich marzę, i przez swoją wyobraźnię o nich się w piekle posmażę. Wolę i tak do piekiełka, bo mam lęk wysokości. Nie ma co narzekać na życie – ono nas pieprzyło to i my go popieprzmy.

„Skaczę sobie po profilkach”

Ja jak zwykle nocny Marek
Skaczę sobie po profilkach
I zaczepiam co dzień panien kilka

Panie sobie mocno śpią
O miłości sobie śnią

Więc Wam miłe panie
Życzę dobrej kawki na śniadanie
I miłości bez umiaru
Byście szczęście spotykały
Nigdy go nie żałowały

Nawet jak to będzie chwilka
Jak żywot u motylka

Ba ja, jak zwykle nocny Marek
Skaczę sobie po profilkach
I zaczepiam co dzień panien kilka

Milutkiego dzionka życzę…

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Znalezione obrazy dla zapytania fantazja śmieszne gify

Social media:

„Senna fantazja” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Podobny obraz

„Senna fantazja”

Popijam drugie piwko, jest przyjemny półmrok, muzyka jak na razie nie jest głośna, młoda jeszcze godzina… parkiet jak zawsze o tej godzinie pusty. Leniwie przyglądam się wchodzącym osobom… Muzyka zaczyna dawać czadu, znaczy to, że już zabawa na dobre się rozpoczęła, na parkiecie pojawiają się postacie wijąc w tańcu swą namiętność, powietrze wibruje zapachem wilgotnych, rozgrzanych ciał. Parkiet już przepełniony, idę po następne piwko, barman przeciera kieliszki – piwko proszę – przerywam mu czynność. Rozejrzałam się, uwagę mą „przykuła” panienka, może nie tyle co ona, ale włosy ciemnoblond figlarnie opadające na ramiona – wystukując paluszkami rytm czymś zamyślona zdaje się że na kogoś czeka. Nie mogę oczu od niej oderwać… drobniutkie, filigranowe ciałko ma w sobie coś czemu nie mogę się oprzeć. Spojrzała na mnie, Jej piękne duże rozpromienione piwne oczy „zahipnotyzowały”…stoję nie mogąc się ruszyć. Myśli oszalałe pędzą po zwojach z szybkością ponad świetlną, podniecenie szarpie moim ciałem…

„dorwać, związać”

dorwać, związać, penetrować, całować, masować
do rozkoszy doprowadzić, omdlenia drgawek podniecenia

pragnę poczuć dotyk jej wbijających się paznokci w plecy
i motyli trzepoczącymi swoimi skrzydłami

pragnę jej krzyku dochodzącego do gwiazd usłyszeć
błagalnego głosiku bym nie przerywała

krzyku podniecenia bym nie przerywała
do orgazmu namiętnego przez wieczność bym doprowadzała

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

 

Znalezione obrazy dla zapytania senna fantazja gif

Social media:

“Czy w Polsce jest miejsce dla biseksualistów?” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Znalezione obrazy dla zapytania BI GIF

Czy w Polsce jest miejsce dla biseksualistów?

Inność, co to znaczy? Kto narzuca co jest inne niż to co akceptujemy? Dla heteroseksualnych innością jest osoba o homoseksualnym zachowaniu „chomiczek”.

Mówimy, piszemy o tym że hetero do nas… homoseksualnych osób są nietolerancyjni, ale zacznijmy być tolerancyjni w naszym środowisku dopiero wymagajmy od innych. W naszym tęczowym środowisku, jest wiele osób z chorą duszą.

Sami sobie w branży homoseksualnej tworzymy ludzi i pod ludzi. Czy w Polsce jest miejsce dla biseksualistów?

Spora część społeczeństwa, może i większość – połowa z większości nie ma odwagi przyznać się, że ma marzenia kochać się z tą sama płcią, spychają to do podświadomości – to “podwójni seksualni”. Odtrąceni przez hetero, homo… ale jeszcze bardziej przez niektóre lesbijki (o gayach nie będę pisać, ponieważ nie znam na tyle tego środowiska, aby się wypowiadać jaki mają stosunek do Bi).

Wiele lesbijek, uważa się za coś lepszego od Bi. Potrafią do nich być okrutne. Kiedy kobieta Bi pragnie spotkać lesbijkę aby ułożyć z nią życie, ona „pluje na nią”. Największą obrazą którą uważają, że zaboli biseksualistkę to jest stwierdzenie -“idź pieprzyć się z facetem, brzydzę się tobą, jesteś lachociągiem”.

Mam czasami wrażenie, że niektóre lesbijki uważają się za coś lepszego, za lepszą „rasę”. Niektóre lesbijki krzywo patrzą na inne lesbijki, jeśli mają kumpli heteroseksualnych, nie wierzą że mogą się przyjaźnić – lesbijka z facetem hetero… „na pewno ona jest Bi i się z nim pieprzy”… takie dopatrywanie się drugiego dna jest prymitywne. Na zachodzie Biseksualni zaczynają tworzyć własne kluby, puby… w Polsce jeszcze tego nie ma na szeroką skalę, jeśli się pokazują to małą szansę mają na przetrwanie. Ale jest w Bydgoszczy klub „Red” do którego uczęszczają lesbijki, gaye i biseksualni. Jest to klub któremu to się udaje że trwa, i oby tak dalej.

Znalezione obrazy dla zapytania Biseksualna GIF

LGBT łaskawie przyjęła do swego grona Bi, przy okazji spychając na boczny tor. Spotkałam się na portalu zapoznawczym mniejszości – dawniej zwana „IS” – na jednej z grup która w swej nazwie ma “Lesbijki” z tekstem -„co ty tu robisz, jest to grupa dla lesbijek, wypowiadaj się w biseksualnej grupie lub swoją załóż, spierdalaj z stąd!”… . Takie i podobne teksty bardziej dosadne, często przewijają się przez grupy dla lesbijek, kiedy jedna z drugą panią przyznaje się do tego że jest Bi, szczególnie jak wypowiadają swoje zdanie na temat zachowania się lesbijek do biseksualnych osób.

Mało tego, spotkałam się z tekstem na grupie, że portal “IS” który zmienił nazwę na “Queer”… jest tylko dla lesbijek i gejów to co szukają tu biseksualiści. Niektóre lesbijki nie potrafią zdzierżyć, że w grupie pojawi się gay, trans lub Bi, a nie daj Boże jeśli się wypowie… no bo jakim prawem Biseksualistka śmie zabierać głos.

Dla mnie takie wypowiedzi to są chore. Osoby mające uraz do Bi zwę biofobami.

Czy biseksualiści są gorzej traktowani od homoseksualistów? Na pewno mają gorzej. Są atakowani z dwóch stron… homo i hetero, z różnicą taką, że hetero są bardziej tolerancyjni do Bi. Niektóre osoby homo Bi traktują tak jak niektórzy hetero traktują homoseksualistów.

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Podobny obraz

 
Social media:

“Czy martwić się tym, że się tyje?” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Podobny obraz

Swego czasu zadzwoniła do mnie psiapsiułeczka. Zmartwionym głosem powiedziała, że troszkę utyła i źle się z tym czuje.

Wiele kobiet będąc szczupłymi do czterdziestki, zaczynają nabierać ciałka po. Czy tym się martwić? Kiedy przyjaciółeczka zaczęła omawiać swój problem, powiedziałam jej, aby się tym nie przejmowała. Bo cóż znaczy, że ktoś jest bardziej zaokrąglony? Więcej ciałka do kochania. A tak na serio… że ktoś utyje czy też schudnie nie wpływa to na to km jest w środku. Fakt jednak jest ten, że kobieta kiedy schudnie cieszy się, a kiedy nabierze ciałka ma stres że mąż, chłopak przestanie ja kochać. Przyjaciółka martwiła się że jak pojedzie nad morze – akurat się wybierała na Majorkę – będzie się źle czuła z tuszą, którą ją natura przez rok obdarzyła. Powiedziałam jej, żeby się nie przejmowała, tylko niech ma uśmiech na twarzyczce, brzuszek niech wciągnie, plecki wyprostuje, biust do przodu i wio… przez życie z podniesioną przyłbicą. Przekona się, że ludzie kiedy ona będzie pozytywnie patrzyła też będą do niej pozytywni.

Podobny obraz

Nie ważne jest to, czy jest się chudym czy też grubym, puszystym ale czy mamy uśmiech i pozytywne nastawienie. Przyuważcie, że są puszyste kobiety z którymi chętnie przebywamy, ale tez są takie od których uciekamy. Czemu? Jeśli ma ktoś usta w podkówkę zamienione, źle czujemy się w towarzystwie takiej osoby, bez względu na to czy jest szczupła, gruba, ładna.

Przyjaciółeczka mnie posłuchała, i z wakacji wróciła szczęśliwa.

Pamiętajcie kochani, szczery uśmiech drzwi otwiera, nie tylko duży biust. Podkówka na ustach, szczęścia nie przynosi. Tak więc kochane panie… biust do przodu, brzuszek wciągnąć i do przodu przez życie. Z początku będzie trudno wciągać brzuszek i utrzymać go płasko, ale przekonacie się, że po tygodniu ćwiczeń odruchowo będziecie go wciągać, a i mięśnie wzmocnicie. A dzięki temu brzuszek szybko wam nie będzie zwisał.

Znalezione obrazy dla zapytania rubensowskie kształty gif

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Social media:

“Czy o wszystkim mówić o czym fantazjujemy?” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Znalezione obrazy dla zapytania EROTYCZNA FANTAZJA GIF

Czy o wszystkim mówić o czym fantazjujemy? Na pewno nie wtedy, kiedy fantazja dotyczy kogoś innego niż partnerkę. Czy wszyscy mamy fantazję? Niektórzy jej nie dopuszczają, szczególnie ci, co tylko po katolicku seks uprawiają z obawy, że jak coś innego spróbują to zgrzeszą. Ale też wielu, pomimo obawy że zgrzeszą, marzy o innym seksie, z czasem marzenia realizują ale nie z partnerką czy też z parterem. Jeszcze inni nie zrobią fantazji w realnym świecie z partnerką/rem, a z osobą która akceptuje jej upodobania. Korzystają z usług płatnych, ale od partnerki/a nie odchodzi prowadząc podwójne życie. Niektórzy pomimo bogatych fantazji, nigdy ich nie zrealizują, są zbyt niebezpieczne, obrzydliwe czy też brak im odwagi, a może nie mają z kim fantazji spełnić?

Znalezione obrazy dla zapytania EROTYCZNA FANTAZJA GIF

Naszła mnie myśl –

czy jak uprawiam seks z partnerką, a fantazjuję o kimś innym, to czy to jest zdrada? A może sygnał, że przestajemy kochać tą z którą jesteśmy?”

W rozmowach o seksie przeszkadza często kompleks, niewiara w siebie. Kompleks dotyczący naszego ciała. A niewiara w to, czy podołamy, czy zaspokoimy seksualnie partnerkę, partnera.

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Znalezione obrazy dla zapytania EROTYCZNA FANTAZJA GIF

 

 
Social media:

“Pierwsze wrażenie” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Znalezione obrazy dla zapytania zachowanie człowiek gif

Wszyscy lubimy patrzeć na pięknie wyrzeźbione ciało. Lubię patrzeć na facetów fajnie zbudowanych, ale pod warunkiem że mają slipki. Bez tego troszkę śmiesznie to wygląda jak coś wisi, a nawet jak stoi to też nie widzę atrakcyjności. Jednak wolę jak facet ma majteczki .

Lubię patrzeć na kobiety, i nieważne czy puszysta czy szczupła – wyobraźnia u mnie działa. Jeśli chodzi o wysportowane panie? Na ich zdolności w sporcie,

na ich sprawność fizyczną to pod tym względem tak… ale chemia u mnie nie działała – ale nigdy się nie mówi nigdy.

Jakich kobiet nie lubię? Nie lubię uważających się za coś lepszego, ubliżających, wulgarnych. Otóż, wiele dziewcząt uważających się za kobiece nie zachowują się jak kobiety kobiece. Są ordynarne, chamskie – no takich nie lubię. Uważają się za kobiece ponieważ mają długie włosy, chodzą w szpileczkach, sukieneczka, dupcią kręcą… ale jak otworzą buśkę to samo chamstwo i ordynarność.

Najpierw, żeby ktoś o sobie powiedział że jest kobiecą les, niech się zastanowi czy na pewno jest. Nie wygląd zewnętrzny świadczy o kobiecości, ale jaka jest wewnątrz.

Bo cóż mi to da, jak na zewnątrz jest kobieca, a w środku luj, cham… i zachowuje się gorzej niż niejeden żul.

Ja kobiety dzielę na:

Kobiece – na zewnątrz jak i w środku są kobiece – kwintesencja kobiecości

Udające kobiecość – na zewnątrz dama, w środku dusza chama

Kobiety lubiące się ubierać jak chłopak – z duszą kobiety

Kobiety ubierające się jak chłopak, a w środku?… – nie nazwę tego że ma duszę mężczyzny, ponieważ wówczas to byłaby osoba która by chciała zmienić płeć… ale są to kobiety, które nie chcą zmieniać płci lecz pragną adorować kobiety, kochać je, opiekować się nimi. Ja należę do takich osób.

Jeśli ktoś stwierdzi, że w moich przemyśleniach nie mam racji to proszę o wypowiedzenie się.

Pierwsze wrażenie.

Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne – trudne do naprawienia po złym pierwszym poznaniu. I, jeśli nie mamy okazji więcej się spotkać, to złe wrażenie pozostaje. Jeśli znajomość się przedłuży, to pierwsze wrażenie zanika z pamięci, ewentualnie miło je się wspomina po dłuższej znajomości. Jeżeli ktoś jest naprawdę w porządku nie musi się starać o zmianę swojej opinii u drugiej osoby, bo opinia zmieni się sama, płynnie i niepostrzeżenie.

Wygląd –

Narzucenie wyglądu jak powinien wyglądać facet, kobieta – ubiór został narzucony przez samych ludzi – chodziło tu na pewno o wygodę. Mężczyzną wygodniej na konia wsiąść w spodniach niż w sukience… w wygodniej facetowi sukienkę podnieść panience i ją przelecieć – sami wiecie jak to jest ze spodniami… zanim z pupci zdejmiecie to może mężczyźnie opaść.

Przy pierwszym spotkaniu, gdy nie znamy jeszcze charakteru kobiety zwracamy uwagę na wygląd. Z czasem wygląd staje się coraz mniej ważny, ale może odegrać znaczącą rolę dla wzrokowca.

Jaki powinien być wygląd osoby którą chcemy spotkać. Na co zwracamy uwagę…? Trzeba pamiętać zasadę według powiedzenia: „każda potwora znajdzie amatora”. Jednej osobie ktoś może się nie podobać, a ktoś inny będzie zachwycał się jej wyglądem.

Wielką rolę w naszym wyglądzie, odgrywają cechy genetyczne jakimi nas obdarzyła natura. Ale też w jakim środowisku się wychowujemy, jaką pracę wykonujemy. A charakter? Ogromny wpływ na nasz charakter, i nasze zachowanie mają osoby – rodzina, towarzystwo – nie biorę tu pod uwagę uszkodzenie mózgu. To zgoła inny problem.

Jedne panie – nazwę z… 1-rwszej grupy (piszę tylko teraz o paniach, ale to samo dotyczy się panów, panowie w słowie pani może postawić słówko – pan) – są spokojne, bawią się w dzieciństwie lalkami, a 2-ga grupa pań samochodzikami, w wojnę, wolą towarzystwo chłopców. Są też dziewczęta 3-ciej grupy, które w dzieciństwie bawią się tak jak dziewczęta 1-wszej a i 2-gej grupy (kolejność napisania zachowań 1, 2, 3 jest przypadkowa… nie znaczy że z 3-ciej grupy są gorsze od 1-szej).

Każda osoba bez względu na płać, powinna ubierać się jak jej wygodnie. Niestety, narzucony ubiór co komu wypada a komu nie, nie pozwala na to aby być sobą. Spodnie wśród kobiet przyjęły się bezproblemowo – z małymi zgrzytami niezadowolonych fałszywych moralistów. Mężczyźni aby chodzić jak kobiety, mają większe utrudnienia.

Jeśli chodzi o czystość – cóż to da, jeśli dziewczę ubierze sukienkę, a pod spodem bielizna aż strach dotknąć… – miałam sąsiadkę, która ubrała sukienkę (szła na randkę) – spytała mi się czy odpowiednią bieliznę ubrała. Ręce mi opadły – białe? Chyba białe były majtki, a biustonosz tragedia. Musiałam jej sprezentować swą bieliznę, ale kazałam jej się porządnie umyć bo miała rzepkę na piętach i brud pod kolanami, nie wspomnę o paznokciach.

Prawdę nie do końca mówi powiedzenie…

„nie szata zdobi człowieka”

…ponieważ jest to półprawda. Ale człowieka zdobi czystość i odpowiednie zachowanie w towarzystwie. Zachowanie w towarzystwie jest rzeczą względną. Inteligentny człowiek w każdym towarzystwie potrafi się znaleźć.

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Znalezione obrazy dla zapytania zachowanie człowiek gif

Social media:

„Kiedy smutek, cierpienie jest” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Podobny obraz

Do nieba mi nie spieszno, ponieważ na pewno tam nudno, no i wiele ciekawych osobistości tam nie ma, a i mam lęk wysokości. Religia daje proste odpowiedzi – jest dla ludzi którzy nie maja odwagi spojrzeć naturze w „oczy”. Wolą żyć w zakamarkach niewiedzy i wierzyć w cuda, niż w prawdę. Nie muszą umysłu przemęczać. Nauka oferuje nam nowe możliwości, i wyciąga z otchłani myślowego średniowiecza. Tak sobie myślę (nieraz udaje mi się myśleć) -czy mi potrzebna jest wiara w Boga. W Boga tego… przez kogoś narzucona. Wiara czyni cuda, szkoda tylko, że tylko u niektórych. Ale nie mogę mieć pretensji, że cudu nie doznam – nie ma wiary nie ma cudu. No, ale w przyrodzie tak już jest, że nic nie dzieje się bez przyczyny, i ktoś te cuda niestety musi wypracować. Skoro moja chwila teraz na ziemi jest tak ulotna, skoro cierpię patrząc jak odchodzą bliscy, a żeby być dobrym człowiekiem wystarczy mieć sumienie a do tego Bóg mi nie jest potrzebny… No i nie chcę żyć ani w niebie, ani na ziemi niczym anioł… Aniołowie są bezpłciowi… a jeśli aniołowie są bezpłciowi, to żadna przyjemność nim być.
Nie jesteśmy sami, a każdy dzień życia, czy to szansa? Może tak, mamy ją aby lepszym się stać. Żaden zachód słońca nie rozświetli dnia, kiedy zło drąży serce nam… Nic nie stracimy ciesząc się ze szczęścia cudzego… ale wiele możemy stracić ciesząc się z nieszczęścia cudzego.

„Kiedy smutek, cierpienie jest”

Kiedy smutek, cierpienie jest
Żaden zachód słońca nie rozświetli dnia

Każdy podniesiony ton przemyka przez skroń
Powodując ból istnienia

Każdy naprawiony błąd raduje serce nam
Niema nic milszego jak spokój bliźniego

Nic nie stracimy ciesząc się ze szczęścia cudzego
Kiedy smutek, cierpienie jest

W momentach zwątpienia, warto usiądź sobie wygodnie w fotelu, rozluźnić się całkowicie, zamkną oczy i rozmyślając o czymś miłym wyobrazić sobie to, co jest bliskie naszemu sercu. To co przynosiło nam radość, momenty kiedy czuliśmy się szczęśliwi. Powiedz sobie -życie nie jest takie złe, choć potrafi w zadek dać… .

Znalezione obrazy dla zapytania ŚMIESZNE życie gif
Przez życie wędrujemy, szczęścia szukamy nieszczęścia doznajemy, padamy na kolana troskami przygnębieni. Podnosimy się szybko, kark prostujemy i mimo trudności wędrujemy, choć nieraz porządnie dostajemy w kości to odganiamy troski. W garść się bierzemy, hard ducha dostajemy i sobie obiecujemy że nie poddamy się życiowej grze – nie poddam się, nie mogę.
Kiedy smutek cię dopada, kiedy troska skubie w kark, nie nachylaj go tylko weź się w garść i rzeknij sobie:

„Od nas zależy po co sięgniemy”

Przez życie wędrujemy
Szczęścia szukamy
Nieszczęścia doznajemy

Padamy na kolana
Troskami przygnębieni
Przez innych ludzi zgnębieni

Podnosimy się szybko
Kark prostujemy
Wędrujemy mimo trudności

Odganiamy troski
Wyciągamy wnioski
Uczymy się życiowych mądrości

Choć nieraz od życia
Porządnie dostajemy w kości
Los daje nam też wiele miłość

Przyjaźń, szczęście też
Od nas zależy po co sięgniemy
Który kierunek życia wybierzemy

Ja nie chcę być aniołem, ale często mnie taką zwą. Ja wolę być diabełkiem co korzysta z życia, ale wielu jest, którzy z całego serca pomagają innym osobom, a swoimi skrzydłami chronią, otulają przed złem tego świata. Jednakże ich delikatny szelest dobra przeszkadza wielu osobom, którzy lubią krzywdzić. Dlatego często z całej siły dążą do tego, aby dobry szelest skrzydeł ucichł. Życie jest bajką i bajka życie przenika. W bajce dobro ze złem wygrywa. Szkoda tylko, że zanim zło się przezwycięży wielu cierpi. Ja pragnę aby szelest skrzydeł aniołów dobra nie ucichł. Dzięki nim warto żyć. I wbrew temu, co napisałam… że życie to bajka… to jednak życie nie jest bajką, ale jebajką – często wielu z nas ma życie zjebane. Ale zawsze trzeba mieć nadzieję, że tak jak w bajkach się kończy dobrze, to i w naszym życiu promyczek słońca nas pogila po usteczkach składając uśmiech na nich.

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

“Brajan – Słoneczko”

Social media:

„Uśmiech Mona Lisy” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Znalezione obrazy dla zapytania seks mona lisa gif gif

 

Znalezione obrazy dla zapytania mona lisa seks gif

„Uśmiech Mona Lisy”

Wprowadzasz mnie do pokoju… tajemniczy uśmiech Mona Lisy wypływa na Twe lico. Na fotelu siedzi długowłosa brunetka z ustami perliście błyszczącymi. Wygląda na niewinną, ponętną panienkę lecz oczy zaprzeczają temu. Patrząc jej głęboko w biust i prawie potykając się przy tym, podeszłam przywitałam się. -Pozwól że Ci przedstawię – powiedziałaś, uśmiech rozpromienił Twą twarzyczkę -to Paula, właśnie z nią u ciebie byłam. To moja niespodzianka dla Ciebie. Podałam dłoń, jej dotyk taki delikatny i subtelny jest, delikatna rączka objęła mą. Ty delikatnie cofnęłaś się do tyłu, Paula przysunęła się do mnie, namiętnie dotykając mego karku szepnęła -pragnę byś zanurzyła swe palce w mej chłonącej cipce… .
Stoimy patrząc na siebie, gdzieś słyszę głos w oddali -Moniś, Paula dość tego stania i wpatrywanie się w siebie, kolacja na stole… . Zasiadłyśmy do kolacji… . Jesteśmy podniecone tą sytuacją. Miłą niespodziankę sprawiłaś, a wino wybornie smakuje. Zasłużyłaś na nagrodę sunio -powiedziałam ciepłym głosem. Uśmiechnęłaś się, wstałaś podchodząc do mnie zarzucasz bioderkami. Objęłam cię w talii przyciągając delikatnie pocałowałam w pępuszek. Spojrzałam na Paulę, Twe oczy błyszczące tajemniczością też „powędrowały„ w jej kierunku. Spojrzałaś ponownie na mnie uśmiechając się tajemniczo. Moniś Ty poczekaj – wzięłaś Paule za rękę i poprowadziłaś do łazienki… . No to miłe panie się chyba beze mnie pobawią, to nic odbiję sobie podwójnie… . Myśli moje zagłębiły się w myślach odbiegających od przyjemności.

Często jest tak, że kiedy zostajemy sami, pryska myślenie o przyjemnościach, a rozpościerają się w myślach czarne skrzydła smutku i problemy dnia codziennego.

Ściszyłam muzykę, z łazienki dobiega hihot rozbawionych panienek. Przymykam powieki, ech błogość, błogość… jak miło.

-Ej Moni nie spać – szepnęłaś mi do ucha, nawet nie usłyszałam kiedy wyszłyście z łazienki, widocznie przysnęłam. Podeszłaś do kanapy, rozsunęłaś ją, położyłaś prześcieradło i… folie…(?). Z zaciekawieniem przyglądam się czynnością które czynisz – dziwne przygotowania do „snu”.

Wasze ciałka piękne, pachnące krążą wokół mnie. Paula w kusym szlafroczku porusza się delikatnie jak motylek, Ty przygotowując kanapę dupcią szczujesz… .

-Wino czy szampan – spytała Paula -Ja wolę szampan – odruchowo odrzekłam, wodząc wzrokiem to na jedną, to na drugą anielicę… .
Huk wybitego korka wybił mnie z transu, Paula nalała szampana…. Z tajemniczym uśmiechem Mona Lisy, z iskierkami w oczkach podeszła do mnie podając kieliszek… Wzięła łyk w usteczka i nachylając się powoli, z namiętnością dotknęła mych ust wpuszczając rozkosz rajskiego napoju… . Delikatnie się odsunęła, moja ręka bezwiednie wlała mi szampan z kieliszka do ust. Silne uderzenie podniecenia rozeszło się po ciele.
Perliście się roześmiałaś i namiętnie Paulę ucałowałaś, objęłaś w talii i podprowadziłaś w stronę kanapy… . Wodzę za Wami wzrokiem. Dwie łanie ruchem zwiewnym dążą w kierunku miejsca rozkoszy, ja w sobie poczułam myśliwego który na nie zapoluje.

„Uległa piękna łania”

Otchłań rozkoszy zniewala
Wzrok mój nienasycony pochłania

Oto kochanka moja uległa, piękna łania
Ten widok tak uroczy świat cały mi przesłania

Zdejmując Pauli szlafroczek, czule ją całując delikatnie posadziłaś na kanapie. Cichutki szelest foli oznajmił, że oto „ofiara„ została złożona.

„Wilk i łania”

Jestem groźnym wilkiem
Ty uległą łanią

Kiedy Cie złapię
Mą kochanką zostaniesz

Czuję się jakbym była na ambonie myśliwskiej obserwując zaloty. Zbliżyłaś się do mnie, kieliszek uzupełniłaś, delikatnie pogłaskałaś przesuwając rączką od ucha do ramienia, uśmiech Twój wiele powiedział… -poczekasz? – spytałaś – kiwnęłam głową, przechyliłam kieliszek. Kurwiki w Twych oczach jeszcze bardzie rozbłysły. Poszłaś do łazienki, po chwili zwiewnym krokiem podeszłaś do Pauli, która czekając na to co się stanie jedną ręką pieściła swoją broszkę drugą ugniatała piersi. Nachyliłaś się nad nią, delikatnie pogłaskałaś stopę. Paula spojrzała na Ciebie… uśmiech wskazał błogość. Przymknęła oczy i… pochłania cudowne wrażenia jakie dostarczasz jej swoimi pieszczotami. Nagle drgnęła, na jej lekko zarośniętej pipci pojawiła się piana. Zdziwiona spojrzała na Ciebie. Z zaciekawieniem przyglądam się rozgrywającej się przede mną scenie. Płynnie wślizgnęłaś się między uda Pauli klęcząc pomiędzy nimi. Delikatnie rozprowadziłaś białą miękkość, w ręku zobaczyłam maszynkę do golenia, lekka drgnęłam. Widok dwóch kobiet w takiej pozycji wydał mi się zjawiskowy. Paula z lekkim zaskoczeniem i strachem w oczach spojrzała na Ciebie. Delikatnie, powolutku zaczęłaś przesuwać maszynkę, Paula „zastygła„ obawiając się o swą cipulkę… . Wstałam, podeszłam, piersiątka wasze nabrzmiałe „zerkają” na mnie. Piękne dwie nimfy przede mną okazujące swą nagość w perfekcyjnej doskonałości. Przyglądając się tej scenie zaczynam odpływać w zamyślenie, z daleka słyszę bicie podnieconych serc… przyspieszone, podniecone trzy serca „łopocą„.

Ty powolutku przesuwasz maszynką po łonie doskonałości, ja delikatnie dotykam Pauli sutki. W okół aura gorąca nastała… .
Delikatnymi ruchami zdejmujesz kożuszek, a właściwie puszek. Wiele tego nie było – mrrr… gładziutka myszunia. Spojrzałaś na mnie, Twój wzrok powędrował w stronę kieliszka z szampanem, oczka rozbłysły Ci tajemniczością – podałam ci go – zawartość spłynęła na broszkę Pauli opłukując ją z pianki. Nachyliłaś się spijając szampan w białej pianie.

Moni w kuchni jest schłodzony szampan, mogę prosić? – cichutko powiedziałaś, Twój wzrok wskazywał uległość. Czyżbyś przed nią nie chciała pokazać jak jest w naszym układzie? Żeś Ty mą suczką, dziwką – myśl mi taka przebiegła idąc po szampan. Poobserwuję Cię, w końcu na tyle się znamy, że wzrok więcej wiadomości przekaże niż słowa. Wróciłam do Was. Twoje piersi wykonują na jej ciele masaż tajlandzki. Z hukiem otworzyłam szampana, który strugą polał się na Was. Polałam wam do kieliszków -miłe panie do usług, dziś ja wam usługuję, mówcie co życzycie sobie – spojrzałaś na mnie z podziękowaniem w oczach. Wzięłaś łyczek, nachyliłaś się do Pauli ust wlewając zawartość zaczęłaś taniec całowania. Obawiając się, aby kieliszki nie wypadł wam z rąk odebrałam je delikatnie. Twe piersi dotykają jej piersi, wijecie się ocierając ciało o ciała. Małym strużkiem szampana zaczęłam polewać Ciebie od karku do krągłości pupki. Widok niesamowity, wasze ciała pięknie wyglądają, wyglądacie jak dwie syreny w kąpieli. Folia wspaniale spełnia swą rolę. Twoja ręka sięgnęła do łechtaczki Pauli, mocno pocierasz, coraz mocniej. Paulę wstrząsają drgawki, próbuje się wyrywać, szarpie się, lecz folia zbyt mokra. Przyglądam się waszym harcom.

Leżycie przytulone do siebie w mokrym szampanie, wasze równe oddechy wskazują że usnęłyście. Było to niesamowite przeżycie, niesamowity widok który wiele radości mi sprawił. Nie sądziłam, że taka niespodzianka może być najlepszym prezentem. Lecz nie dla mnie takie harce, nie umie się przy nich znaleźć. Wiem, niespodziankę chciałaś mi zrobić, przyjemność sprawić, lecz ja w trójkąciku nie umiem się bawić. Śpicie sobie smacznie. Seks, szampan Was uśpił, ja sobie sączę resztę z butli. Nie, to nie dla mnie takie układy, mogę jedynie widzem pozostać. Trójkąciki są super, bardzo podniecające, fascynujące, intrygujące i na pewno niejedna pani chciałaby znaleźć się w takiej sytuacji. Miałam już przyjemną okazję w takim układzie być, fakt w bardziej zbliżonej cielesnej sytuacji, może dlatego dziś się nie przyłączyłam. Miałam wtenczas dylemat, to i dzisiaj by nie wyszło. Nie ma co na siłę, a łanie pięknie się bawiły. Mam zasadę, jak dwie osoby świetnie się bawią, nie ma co przeszkadzać.

Myślami sięgam w głąb wspomnienia czar, uśmiech na twarzy pojawił się, lecę na skrzydłach marzeń w dal… – hotel, dwie przyjaciółki i ja.

Ex Problem – “Moja Mona Lisa” 💖

————————————

„Hotel, dwie przyjaciółki i ja”

Świeczki przyjemny nastrój nadały, zapach lawendy otumaniał zmysły.
Siedzę w fotelu. Popatrzę na łoże z utęsknieniem, chciałabym już się położyć, wtuliłam się fotelik. Wy szczebiotacie otwierając szampana. O mały włos bym korkiem dostała, bardzo was to rozbawiło -pewnie ale śmieszne. Jeszcze brakowałoby bym miała oko podbite. Szampan został rozlany. Nawet pyszota był – z lekka schłodzony. Postawił mnie na nogi, pragnienie snu prysło. Śmiejecie się i coś sobie szepczecie, co nuż zerkając w mą stronę…

-Monika chodź do nas

Znając te spojrzenia, te oczka błyszczące domyśliłam się co knujecie
-No chodź zrobisz masaż

Nalałyście mi szampana, jeden kieliszek, drugi i atmosfera zaczęła gęstnieć od erotyzmu, rozmowa zeszła na temat seksu między kobietami. Od słowa do słowa, od słowa do czynu, w końcu umieściłam się między wami. Przyjaciółeczki położyły się na brzuszkach śmiejąc się zalotnie. No to mam dylemat, która najpierw – pomyślałam sobie – Uklękłam. Delikatnie, żeby było sprawiedliwie zaczęłam masować jedną i drugą jednocześnie. Izi wybawiła mnie z opresji. Zaproponowała że ja ją wymasuję, Margo popatrzy, poczeka a ona Margo wymasuje. Jak powiedziała tak się też stało. Miodzio.

Rozprężona Izi zaczęła masować Margo. Przyglądałam się popijając szampan jak sobie poradzi. Margo bardzo dobrze przyjmowała Izi dotyk. Przeszła mi myśl, że nie nadaję się na bycie w łóżku z dwoma kobietami. Zbyt duży jest dla mnie dyskomfort… nie być pewną która najpierw zaspokoić. Izi sobie radziła dobrze, lecz kiedy doszła do muszelki skapitulowała, nie wiedziała co dalej. Margo była bardzo podniecona. Jej ciało wiło się, drżało, Izi nie mogła jej utrzymać -Monika pomóż padło hasło – Monika pomogła. Margo mogła puścić swobodnie lawę z krateru rozkoszy. Leżałam na łonie czując mokre pulsujące cudo. Izi przysunęła się do nas.
Usnęłyśmy.

Myśli wspomnienia wciskają się… nie, nie dla mnie trójkąciki – w dziwną melancholie zaczynam się wtapiać …odpływam, pływam w błyszczących fleszach wspomnień.

“Nie uciekniesz mi mała”

Stoisz przede mną moja maleńka w blasku świec
Odzywa się we mnie miłości zew

Nie spuszczaj powiek chcę widzieć
W oczach ten wstydliwy lęk
Ciało w namiętności rozpływa się

Podeszłam do ciebie, zadrżałaś cała
Skończy się gaworzenie nie uciekniesz mi mała
Będziesz czekała

Biorę Cię całą, penetruję w ciszy
Twe ciało odchyliło się
Zdecydowanym ruchem obejmuję Cię

Klękłam przed Tobą w oczy spojrzałam
Szepczę -kocham Cię – twe ciało odchyliło się

Zdecydowanym ruchem obejmuję Cię
Mocno przytulam
W przyjemną muszelkę się wtuliłam

Czuję w duszy mej miłości zew
Serce radośnie śpiewa skowronka trel

Skończyło się wspomnienie… -Monika, Monika – w oddali słyszę Twe wołanie -Monika śniadanko podano.
Rany, ból głowy, co za kac, podajesz mi kawkę -nie chcę, proszę o drinka – cichutko szepnęłam. Całkiem się rozbudziłam -która godzina?… -około 13: 00 – odpowiedziałaś -kurcze, tak długo spałam?… – głośno, z byt głośno powiedziałam… aż w głowie zafurczało -a Paula gdzie?… – spytałam zaciekawiona -poszła do domu, nie chciała cię budzić, prosiła bym ci przekazała, że jutro zadzwoni do ciebie.

Rozejrzałam się po pokoju, wszystko posprzątane jakby nic od wczoraj tu się nie działo. -Trzeba doprowadzić się do porządku Moni…
Uf, jaka przyjemna woda, dla relaksu dobrze robi. Zanurzam się, błogość…

Muszę przyznać, że się postarałaś. Taką kobietę w domu mieć to skarb.
-Obiad pyszny, całuję Twą dłoń madame – uśmiechnęłaś się.

Po obiedzie zawsze lubię się z relaksować, ale w gościnie nie wypada. Ty jakbyś wyczuła mój dylemat podeszłaś, ucałowałaś i zaproponowałaś abym się położyła.
-Moni prześpij się, ja muszę sprawę jedną załatwić. Ucieszyłam się na tę propozycje. Tak naprawdę to zbyt jeszcze dużego kaca miałam by wracać. Wolałam się zdrzemnąć jeszcze, delikatny Twój dotyk wprawia mnie w marzenie. Marzenie czy sen? Wiele różnicy w tym nie ma. W jednym śpisz i ci się śni… przy drugim marzysz tak głęboko jakby to sen był – jesteś zanurzona w nim nic nie słysząc, nic nie dociera do ciebie, jesteś tylko Ty i moje o Tobie marzenia. Tak przyjemnie, odpływam… zasypiam…

Marzenia senne to coś niesamowitego, pięknego. Ileż pięknych momentów przeżywamy we śnie. To co jawa nie chce nam dać… daje sen, dają marzenie…
Przyjemnie odpływam… sypialnia…

W Twej sypialni się znajduję, moja rączka pod Twą haleczką majstruję. Ramiączka leniwym gestem zdejmuję. Stoisz przede mną naga, taka piękna.

„W twojej sypialni się znajduję”

Pragnę czuć w nieskończoność zapach twój
Dotykać cię, patrzyć w oczy orgazmem zamglone

Pragnę czuć jak ciało twoje drży
Kiedy moja ręka otwiera twej duszy drzwi
Chcę ci dać szczęśliwe dni

W twojej sypialni się znajduję
Moja rączka pod twym podkoszulką majstruje

Ramiączka leniwym gestem zdejmuję
Koszulka zsuwa się do twych nóżek
Klękam ze stópek ci ją zdejmuję

Dotykam Twoich stóp w czułym geście
Ty mi szepczesz -przytul mnie troszeczkę
Wywołałaś we mnie piekielne żądze
Moje usta stały się gorące

Twe dłonie muskają mnie po karku
Sprawiając dreszcz podniecenia na barku

Doprowadzam cię do delikatnego podniecenia
Masują dwie gruszeczki doskonałe
Oszalały me zmysły, twój zapach otumania mnie

Delikatnie krążę wokół twej brodawki
Całuję, pieszczę w uniżonym geście
Moje usta z atłasową delikatnością cię dotykają
Twoje -jeszcze -wołają

Ma dłoń zsuwa się na krawędź trójkącika
Po dłoni soczek umyka

Czuję jak pączek róży rozkwita w ogrodzie rozkoszy
Mam ochotę spróbować kropelkę rosy
Spływa strumyk podniecenia

Jestem twym widokiem zauroczona
Jesteś jak łania niczym nie skalana
Uroda twoja przyćmiewa gwiazdy
Nic nie musi iść do poprawki

Zachłannie spijam twoje soczki
Jest to smak boski

Chcę ci dać szczęśliwe dni
Kiedy moja ręka otwiera twej duszy drzwi
Pragnę czuć jak ciało twoje drży

Pragnę czuć w nieskończoność zapach twój
Dotykać cię, patrzyć w oczy orgazmem zamglone

Oj te marzenia, powieki powolutku otwieram, siedzisz przy mnie przyglądasz się, Twój kurewski uśmiech „powala„ mnie…pragnę Cię.

„Stłumiony krzyk”

Objęłam Cię całą – stłumiony krzyk
Przyśpieszony rytm – nierówny rytm bicia serc

Ciepło całą duszę moją objęło, a ja w mroku zgasłej świecy obejmuję Cię.

Dziwnie ten świat stworzony, piękne chwile ulatują jak motyle, a niezbyt dobre wleką się jak ślimak… pragniemy aby już odeszły, a one grają nam na nosie…

Druga noc przespana u Ciebie. Jesteś kochana, śniadanko a raczej śniadanie z obiadem. Dziękuję, że nie budziłaś za szybko… Lubię spać… ale do domku w końcu czas wracać. Po Twoim uśmiechu widzę, że coś kombinujesz…
-Zjedz i dalej śpij, jeśli chcesz – pocałowałaś w usta
-Która godzina?
-Piętnasta trzydzieści
-O osiemnastej mnie obudź
-Dobrze, obudzę

Dociera do mojej zaspanej świadomości cicha muzyka. Leżę, jest dobrze. Do zmysłów dochodzi zapach świeczki… Chwilę rozmyślania przerwał pocałunek złożony na szyi. Spojrzałam na Ciebie… seksowną bieliznę na sobie masz, świeczki palą się. Zmysły się budzą, muzyka gra, tyle ognia w oczach masz, Twoje ciało płonie. Swym kuszącym spojrzeniem, uwodzisz mnie. Jesteś grzesznicą, uległą nałożnicą. Przyciągnęłam Cię do siebie. Swym dotykiem rozpalam Cię, poddajesz się… W mym ciele ogień płonie.

„Jesteś grzesznicą”

Noc przykrywa nas, zatrzymał się czas
Seksowną bieliznę na sobie masz
Świeczki palą się, blaskiem otulają

Zmysły budzą się, muzyczka cichutko gra
Tyle ognia w oczach masz
Twoje ciało płonie

Swym kuszącym spojrzeniem
Uwodzisz mnie, do nieba Cię
Ku gwiazdom zabiorę

Jesteś grzesznicą, uległą nałożnicą
Swym dotykiem rozpalam Cię
Poddajesz się

Nasze ciała stopiły się w jedność, zabieram Cię do krainy szczęścia. Oczy pełne blasku są spragnione eliksiru rozkoszy… Ręce znalazły ukojenie, dotarły do spragnionej, rozgrzanej skóry. Powędrowały niżej, znalazły drogę ku dołowi. Całuję Twoje ramiona, szyję… ssię piersi, wsuwam w Ciebie palec. Zaczynam masować od wewnątrz… Jesteś mokra, spragniona, wyginasz się, wijesz się wokół mojego palca rozkoszy, teraz on jest przewodnikiem. Czym głębiej wędruje… zaczyna towarzyszyć mu następny i następny palec. Ściskasz coraz bardziej uda. Czuję fale, które za każdym pchnięciem przechodzą Cię. Nie masz siły, ale ja nie daję za wygraną, podróż jeszcze się nie skończyła. Wszystko zaczyna wirować… Ty, ja i cały świat. Błagasz mnie, bym dała Ci „klucz do bramy raju”, nie tak szybko ma droga. Czuję, że niedługo wybuchniesz, schodzę niżej. Już jestem… jeszcze parę liźnięć językiem, zaraz udasz się w podróż rozkoszy. Wijesz się, błagasz o koniec… Krzyczysz… wydobywasz z siebie nieartykułowane dźwięki, przeciągły krzyk -aaaaaaa!… zrób to Moni, zrób! Moja ręka wciska się pomiędzy Twoją przepustkę do ekstazy, do rozwarcia bramy raju rozkoszy. Szepczesz mi do ucha -proszę, już dłużej nie wytrzymam…           Na moim licu pojawił się uśmiech Mona Lisy.

Znalezione obrazy dla zapytania seks mona lisa gif

Social media:

„Mój ząb na szyi Twej gości” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

“MARKUS P – Wampir (2017 Official Video)”

—————————

„Mój ząb na szyi Twej gości”

Jestem wampirem, żyję w ciemności
Stąpam w świetle w odblasku księżyca jasności

Piję krew każdej co u mnie gości
Doznają ode mnie gościnności – sprawia mi to wiele radości

Kołek jest tylko mitem, cóż może uczynić?
Zniszczy powłokę marnego bytu – duszy nie ruszy

Krzyże, święcone wody źródlane
To tylko mity moje miłe panie – ludzkie gadanie

Lecz jest wyjątek gdy na mnie trafiasz…
Kończy się zabawa, do orgazmu się zaprawiam

W mych ramionach do ust mi się schyliłaś
Nie uciekniesz teraz ma miła bo ja Twą krew zdobyłam

Do otchłani mych ust Twa muszelka do orgazmu się schyla
To dla mnie z wielu najmilsza chwila

Krzyczysz męki rozkoszy doznając
Innych do podniecenia doprowadzając

Lecz nie tędy droga ma miła
Bo Tyś nie jedna na mej drodze się zjawiła

Każdej pragnę w orgazmie sprawić przyjemności
Sprawia mi to wiele radości kiedy mój ząb na szyi kobiet gości

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

“Wampir i sexy laski!”

Social media:

“Możemy dążyć do tego by być sobą w końcu…” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Znalezione obrazy dla zapytania moralista gif

Możemy dążyć do tego by być sobą w końcu,
ale to tylko dążenie nie widząc mety.

Możemy dążyć do tego by być sobą w końcu, ale to tylko dążenie nie widząc mety. Od kołyski słyszymy nakazy, zakazy w dodatku morały nam prawią, świetnie nie zawsze moralnie się bawią.

„Moraliści fałszywi”

Morały prawią
Każą nam grzecznymi być

Sami po kątach potrafią się gzić
Udając że tak musi być

Nie tylko politycy są „dwuramienni”. Ale też i ludzie, po których najmniej byśmy mogli się spodziewać.

Dwulicowość polityka znamy, a czy znamy katolika?

Narzekamy na polityków, że obiecują kraj mlekiem i miodem płynący w wyborach, a po wyborach całkiem jest inaczej. A czy my jesteśmy lepsi od tych polityków, czy tylko wmawiamy sobie że tak jest i nie chcemy przyjąć do świadomości prawdy? W kraju, którego 90% obywateli deklaruje się jako katolik, ilu z nich widzimy na niedzielnej mszy? A ci, których tam spotykamy? Chodzą tam dla wiary?… czy dlatego, by sąsiedzi zobaczyli że są “pobożni”? W kościele wyznajemy wiarę, słuchamy o pomocy bliźniemu. A ilu takich katolików po niedzielnej mszy byłoby gotowych wrzucić kilka groszy dla biednej osoby, a tym bardziej pomóc w czymkolwiek?… – o księdzu nie wspomnę, to już inna broszka Beaty.
Owszem, pomagamy jeżeli nasze nazwisko zostanie wyróżnione, jeśli mamy w tym jakiś zysk, cel dla nas przynoszący korzyści. A gdzie jakakolwiek postawy altruistyczne? Śmieję się z tego ha, ha, ha… – pobożność, hojność, kultura, opanowanie, ofiarność, pomoc?… to tylko pokazówki, to maski które przyjmujemy w zależności od sytuacji, od korzyści które przyniesie założenie jej. W jednej chwili je zakładamy, po chwili umykają z naszych twarzy.

Politycy są mistrzami w zakładania masek. Ale oni często są tego uczeni, jak mają się zachowywać aby piąć się do góry. Bardziej szkodliwi są ci, co co z natury tacy są. Uśmiech fałszywy rozsiewają a nóż w plecy wbijają.

„Unikaj osób co z lizustwa żyją”

Unikaj osób co z lizustwa żyją
Czołgają się na kolanach Boga wychwalając

Za plecami nóż trzymając czekają…
Czekają aby ci go w plecy wbić

Będą się cieszyć kiedy się z bólu będziesz wić
Ręce zacierają kiedy ból sprawiają

Nie ważne czy to metalowy czy językowy
Oba tak samo działają i do nieszczęścia sprowadzają

Znalezione obrazy dla zapytania moralista gif

Social media: