Każdego z nas życie składa się z prawdy, każdy ma swoją
Każdego z nas życie składa się z prawdy, każdy ma swoją… innych tezy, teorie są kłamstwem, jest zło i dobro. Obłuda która w wielu nas się gnieździ, doprowadzi niektórych do obłędu, potrafimy być silni kiedy chowamy się za nią. Prawda wielu przeraża, prawda obdziera obłudę z fałszu. Pozostaje nagi człowieczek, który wybierze drogę poprawienia swego postępowania lub taką… która zaprowadzi na szubienicę sumienia. Sumienia, które po wieloletnich krzywdach odezwie się na łożu śmierci, a pętla krzywd wyrządzony zaciskać będzie się bez przebaczenia. Musimy iść w kierunku rozwoju, ale czyż nie bardziej ważny jest rozwój duchowy niż materialny? Nic nie stoi na przeszkodzie aby rozwijać się w dwóch kierunkach… materialnie i duchowo. Dbajmy o to, aby w pogoni za materializmem nie zaprzepaścić tego co mamy w środku… nasze uczucia, odczucia umiejętności kochania, odczuwania radości z czyjegoś szczęścia. Dobro materialne nam w tym pomaga, lecz do pewnego stopnia… Pławiąc się w luksusach, czy bylibyście szczęśliwi? Nie, tak samo jak byście tkwili w nędzy. Człowieka nie uszczęśliwia to, że ma ale ile ma. Dla jednych wystarczy mała chatynka, inni muszą mieszkać w pałacu. Pytanie tylko… kto szczęśliwszy z tych dwojga? Łatwo przyzwyczaić się do bogactwa, do nędzy już nie jest takie proste. Nie generalizuję, ale z obserwacji życia stwierdzić mogę śmiało:
..ten co w biednej rodzinie się urodził, w każdej sytuacji będzie szczęśliwy, według zasady coś przybyło, coś ubyło i żyje się dalej. Ten co urodził się w bogatej, zawsze będzie mu ciągle wszystkiego mało, a popadając w biedę stoczy się. Oczywiście nie zawsze jest to regułą, ale w 90% sprawdza się.
Inną mam na widoku, jeśli nic nie wyjdzie, będziesz następna do oblukania i może Cię przelecę… czyli portalowe księżniczki… .
Przekazywana kobieta z ręki do ręki… Widzę co dzieje się na portalach. Osoby szukające miłości są traktowane jak mięsko do seksu lub do oblukania czy się nada. Zapytacie się i słusznie, czemu? Jest wiele osób które są traktowane jak na targowisku:
-Tą warto przelecieć
-Tą nie
-Teraz nie mogę się z Tą spotkać, (a sobie poczeka, z inną się spotkam, a jak mi nie wyjdzie to wrócę do tej co czeka na moje kiwnięcie…)
Od kiedy więcej zaczęłam serwować po internecie, zahaczając o niejeden z portali… “mam wrażenie, że internet to wielkie targowisko mięska ludzkiego”
Piszemy na internie z osobami których nie znamy, wydaje nam się że się dogadujemy i że fajną laskę podrywamy… a tu figa. Masz nadzieję, a nadzieja umyka… Po prostu, ktoś kto nam się podoba ma taki wybór że jesteśmy uuu… nie wiem jak daleko w kolejce. Do naszej księżniczki kolejka długa – dotyczy to każdej płci bez względu na orientację – … ON/A ma tyle kandydatek na partnerki, że w wyborze Ty jesteś tam któraś w kolejce… jak w kolejce jak do lekarza… Nie, wyjdzie panience spotkanie? Nie ma problemu -następna proszę – a Ty na skrzydłach motylka lecisz myśląc, że złapałaś miłość i wybranką jesteś. A figa (fakiu) bo nie jesteś… Obluka Cię, może pozwoli byś pieprzyła się z nią i won… następną do spotkania (czyt. zbadania). Zachęca… porzuca. Ale i na tę „portalową księżniczkę” przyjdzie czas, że zostanie tak samo potraktowana jak ona inne osoby traktuje. Później dziwi się czemu jest sama.
„Portalowa księżniczka”
Lata “Portalowa księżniczka” jak motylek Z kwiatka na kwiatek – mami, flirtuje
Roztacza zapach miłości, maluje obraz rozkoszny Potem gdzie indziej gościć…
Ale motylków krótki żywot jest, przychodzi na nich kres Kwiatki odrzucą go też
Motylek wybredny był, samotność go dopadnie Skrzydełka przestaną trzepotać się też ładnie
Wielu z Was przeszło, przechodzi a jeśli nie… to przejdzie rozstanie i to boli, ale wówczas warto wziąć się w garść i powiedzieć sobie “on/a mnie nie był/a wart/a, spotkam miłość która zasłuży na moje oddanie i serce oddam jej”.
Wiele powodów jest że się rozstajemy. Są rozstania po kilkuletnim związku a i po tygodniu. Bez względu na układ płciowy, oraz wieku – czy to z różnicą wiekową czy też bez. Nieraz błaha rzecz doprowadza do rozstania, a i jaka mocna miłość była, czym mocniejsza tym ciężej się rozstać. Oczywiście każdy rozstanie przechodzi inaczej. Nigdy nie zrozumiem rozstań w złości, w kłótni, nienawiści.
Rozstania są ciężkie, ale warto w sercu zachować to co dało nam chwilę radości, chwile kiedy byliśmy szczęśliwi. Każdy pamięta swoją pierwszą miłość, chociaż często z czasem odkrywamy, że to było tylko pożądanie, zauroczenie, ale warto pamiętać, a prawdziwa miłość nie rdzewieje i będziemy do niej powracać w momentach wspomnień.
„Po rozstaniu życie dalej się plecie”
Po rozstaniu dalej życie się plecie I choć stara miłość nie rdzewieje
Mówię to wam szczerze I w następnej miłości szczęśliwi będziecie
Ludkowie moi mili Jest wiele miłości na świecie…
Przelotna, wakacyjna, sanatoryjna… Z Alaski, Nebraski, z Nowego Jorku
A może przychodzi w worku jak kot? Nigdy nie wiesz jaka będzie
Ja nie żałuję miłości mych Każda jest inna… uwierzcie mi…
Ma miejsce w sercu moim każda z nich Nikt tego mi nie zabroni by kochać do woli
Wbrew piosence “Nie Warto Kochać” warto kochać, nawet gdybyśmy mieli później cierpieć, te minuty szczęścia są warte cierpienia. Może jest koło ciebie, ktoś kto ukradkiem na ciebie spoziera… a ty nie widzisz. Często, to co jest bliziutko nie widzimy, szukamy daleko pod nogi nie spozieramy, nieraz przydepniemy. Warto kochać, wiele razy przekonałam się o tym. Myśl mi przemknęła -szczęśliwa jestem rzem tyle wartościowych kobiet poznałam, każda w serduszku moim ma swoje miejsce w takiej kolejności na jakie zasługuje, jak mocno była kochana – każda miłość jest inna.
„Jestem szczęśliwa”
Spojrzałam w twoją stronę Struna wibrująca zacisnęła moje gardło
W środku poczułam niesamowitą pieśń o miłości Ta pieśń na ustach mych zamarła
Nie mogłam nic powiedzieć Moja dusza zaczęła śpiewać o potędze miłości
O potędze miłości której nic nie skruszy Tylko mocniej moje serce wzruszy
Choć pieśń na ustach zamarła Dusza bez ustanku nuci piosnkę za piosenką
O miłości którą za każdym razem odkrywam od nowa Szarpnięte struny wibrują w mojej duszy
Nie mogę przestać o tobie myśleć Dźwięk piosenki rozrywa w mózgu ciszę
Za każdy uśmiech twój oddałabym życie Szarpnięta struna miłości wibruje
Nutka delikatna po mym ciele wibracją wiruje Czuję że dzięki tobie zmienią się mojego istnienia dzieje
Ze szczęścia szaleję W mym umyśle rodzi się miłości przytulenie
Patrzę w twoje oczy a ty uśmiechasz się Zastanawiam się co dalej robić
Piosenka o potędze miłości porusza serce me Pragnę cię kochać kochać cię
Lekkie wahanie moje serce dotknęło Tak łatwo pomylić miłość z pożądaniem
Czy na pewno to ta jedyna? Czy tylko chęć seksu się rozpoczyna?
Zauroczenie często nadaje swe granie Seksu nadając brzmienie
Zwątpienie jak igła serce przebija Ale nadzieja się wychyla
Z zauroczenia uczucie się wychyla Co daje szanse na pokochanie
Weselsze w sercu poczułam granie Patrzę w twe oczy – uśmiechasz się
Zastanawiam się co dalej robić Pragnę cię kochać, kochać ponad życie
Niepewność ponownie wkrada się Jak sęp kołuje
Powiedzieć nie jest łatwo -kocham cię Kiedy niepewność skrzydła rozstawia
Pytanie w mózg wbija się Czy odwzajemniona będzie?
Czy kolejny zawód spotka mnie? Czy zranione zostanie ponownie serce moje?
Boję się miłości, -czy warto kochać? – Często zadaję sobie pytanie
Kiedy cię dopadnie miłość koniec wolności Skończą się luźne chadzania po ulicach ciemności
Za to radość w sercu masz Moje pragnienie rośnie by szczęście ci dać
Piersi małe, czy duże sprawiają wiele radości. Dotykać, masować miękko delikatnie. Sutki pobudzone twardości dostają, wiele przyjemności dając.
„Piersi”
Piersi małe czy duże Sprawiają wiele radości
Uwielbiam je dotykać Masować delikatnie, miękko
Sutki pobudzone twardości dostają Wiele przyjemności dając
„Masaż piersi”
Dotykaj piersi delikatnie, miękko… trzymaj się pośredniej stymulacji sutków, aż będą pobudzone (twarde). Cały biust jest bogaty w zakończenia nerwowe, dlatego kobieta z małymi piersiami może mieć zwiększone doznania dotykowe. Każdy biust jest inny, potrzebuje zróżnicowanego czasu. Posuwajcie się powoli, pieśćcie piersi bez pośpiechu. Obszary szczególnie wrażliwe na dotyk to sutek i aureola (różowy obszar, niektóre panie mają zabrązowiony, otaczający bezpośrednio sutek). Jednym z najwrażliwszych obszarów, często pomijanym, jest spodnia część piersi. Podczas dotykania piersi, spróbuj zacząć od zewnątrz i poruszając się kolistymi ruchami do środka. Nie spiesz się, masz czas, podrocz się z nimi. Odkryj swoje preferencje lub partnerki, obserwuj reakcje ciała.
„Piersi”
Kobiecy atut wspaniały Miejsce sprawiające tyle radości Nie pomijam w pieszczotach radości
Delikatnie by bólu nie sprawić Masuję delikatnie – sutki się prężą Miękko dotykam, pod ręką twardnieją
Ruchem kolistym stymuluję Powolnym ruchem się ekscytuję Nie spieszę się, mamy czas
Droczę się z nimi Ty w orgazmie zgubiłaś czas Twardnieją, ciało drży – jesteś u kresu sił
Ciekawostka – Plotka czy fakt? Nie wiem, i trudno mi określić źródło które może być prawidłowe, ponieważ na rożnych stronach internetu podane bez jasnego wskazania autora – cytuję – „Powiększ swój biust bez operacji – Amerykańscy naukowcy odkryli, że mycie podłogi na kolanach powiększa piersi. Przez 3 lata obserwowano dwie grupy badawcze… jedna myła podłogę wyłącznie na kolanach używając popularnej szmaty, druga zaś używała tylko mopa. Po każdym myciu grupa naukowców mierzyła kobiece piersi, a wyniki były skrupulatnie zapisywane.
Wnioski? – Po 3 latach piersi kobiet myjących podłogę tylko na kolonach powiększyły się się o 6,76% w stosunku do kobiet używających mopów.
„Piersi”
Piersi twe ogromne są rozpalone ogniem Kiedy je ustami dotykam ziemia spod nóg się wymyka Mój umysł ku gwiazdą pomyka
Blaskiem ogół przyćmiewają, najpiękniejsze kształty mają Do pieszczotek są zrodzone, do kochania, całowania Przyjemnego przytulania
Pragnie tego każdy z nas w kobiecych piersiach tulić twarz Ssać je, pieścić i całować, trochę z nimi pofiglować I troszeczkę z molestować
Są soczyste jak dwie gruszki, bardziej miękkie niż poduszki Gładsze niż aksamit, mają zapach rajskich malin Są wiosennym pragnieniem, mój zmysł szaleje
Ktoś ma swoją walentynkę, ktoś miał i będzie mieć. A i do Walentynek niejeden związek rozpadnie się. Co tak naprawdę wiemy o miłości?
Co wiemy o miłości, uczuciu za którym wszyscy tęsknimy? Jak ja to uczucie widzę, czuję, odbieram jako ja i obserwując jak inni je odbierają? Jest wiele cytatów znanych lub mniej, wiele napisano o niej. Każdy odbiera ją na swój sposób. Ktoś jeszcze na nią czeka, ktoś w nią nie wierzy, ktoś już ją poznał, kogoś zraniła. Ale jest pewne – żadne uczucie jak miłości, nie jest takie mocne. Ktoś powie, że nienawiść też jest silnym uczuciem, a może mocniejszym i ma racje, lecz nienawiść często rodzi się z miłości. Czym mocniejsza miłość, tym większą nienawiść się rodzi. Przez miłość są wojny, zabójstwa, samobójstwa. Miłość – takie piękne uczucie, a ile nieszczęścia tworzy.
„Miłość jest piękna chociaż tak boli, róża jest piękna chociaż tak koli”
Prawda też jest taka, co wielu może się nie spodobać:
„Miłość polega na tym, że jedna osoba kocha i się stara, druga ma to wszystko w dupie”
Czy wszyscy, ją tak samo odbieramy? Nikt tak naprawdę nie może wiedzieć, co druga osoba czuje. Lecz często tak jest, że lepiej inni wiedzą o nas więcej niż my sami o sobie. Miłość, nienawiść, cierpienie, radość… te uczucia każdy z nas doświadczył, doświadcza, doświadczy lecz pomimo, że tak samo je każdy nazwie, każdy z nas inaczej je czuje. Miłość zraniona boli, ale ten ból jest dla każdego inny. Nienawiść też jest różna, nie mówiąc już o cierpieniu które potrafi do autoagresji doprowadzić. A radość? Radość duszy, serca to eliksir miłości, a co może dać nam radość? Chmmm o rany tu się zacięłam. Co daje radość? Szczęście… Szczęście jak i inne uczucia mają swoje różne oblicza.
„Miłość rozpościera szczęścia blask, zakochania objawy masz” – no i miałam. Pół roku byliśmy ze sobą, byłam gotowa iść z nim przez życie pomimo że już miał dziecko, dużo pił i nie stronił od kobiet, a czy to mnie interesowało? Nie! Byłam gotowa iść za nim w świat o bosych nogach. Dlatego do tej pory nie potrafię zrozumieć siebie, mojego zachowania kiedy idąc z przyjaciółką ulicą Mostową, zobaczyłam jak idzie z inną obejmując ją za szyję. Czy mnie to ruszyło? Tak, ale czemu nie bolało, nie wyrywałam włosów z głowy? Kiedy na drugi dzień spotkałam się z nim – a nie było to trudne, ponieważ razem ze sobą pracowaliśmy – przywitałam się z nim, jak ze zwykłym kolegą z pracy. Próbował podchodów, wytłumaczyć się a ja czułam się wolna. Dziwne zachowanie – na pewno mi to przyznacie. Po paru miesiącach powiesił się, pozostawiając list w którym żałował że mnie zawiódł. No cóż, każdego szkoda. Mam miłe wspomnienia po nim i to mi wystarczy. Żaden facet nie zagościł w moim sercu, tak jak on. Kolejni panowie to ot tak, po prostu byli.
Pomimo że zawsze podobały mi się kobiety , to jednak zakochałam się w mężczyźnie – miłość nie rozróżnia płci… miłość kocha człowieka.
1-
Dwaj księża rozmawiają na temat spowiedzi. Pierwszy stwierdza:
-Od tego co się teraz słyszy od młodzieży przy spowiedzi, to się człowiekowi dosłownie czapka podnosi…
Na to drugi:
-To po co ją kładziesz na kolanach
———————–
Jaka jest teraz kara za pedofilie?
–
–
–
–
– Przeniesienie do innej parafii.
———————————–
– Jestem już za stary na seks
– Jak to?
– Dzieci za szybko biegają.
———————————————-
Jaki jest główny powód pedofilii w kościele?
– Seksowni ministranci
——————————-
Przychodzi pedofil do spowiedzi. Gdy powiedział swoje grzechy ksiądz nie wie, jaką dać mu pokutę, więc postanowił udać się do zakrystii po proboszcza. Niestety, nie zastał go tam, więc postanowił spytać się ministrantów:
– Nie wiecie przypadkiem, co ksiądz daje za pedofilię?
– Cukierki!
———————-
W jakiejś mieścinie odbywa się wiec. Na podium stoi gość w garniturze i wykrzykuje:
– Precz z obłudą! Precz z pedofilią! Precz z…
Ktoś z tłumu słuchaczy się wychylił i krzyknął:
– Panie! Coś się pan tak tych księży uczepił?!
—————-
Rozmawia dwóch kumpli:
– Skoro dzisiaj jest dzień dziecka to kiedy jest dzień pedofila?
– Nie wiem, nie znam się na świętach kościelnych.
——————————
Mama mówi do synka:
– Jasiu, skończysz gimnazjum, skończysz liceum, pójdziesz do seminarium …
A Jasiu w płacz.
– Czemu płaczesz, synku?
– Mamusiu, ale ja nie chcę być pedofilem ..
—————————–
Wlazł facet w parku na ławkę i zaczyna się drzeć:
– Precz z hipokryzją!
Ludzie patrzą zdziwieni, a chłop:
– Precz z pazernością!
Coraz więcej gapiów przystaje, a ten dalej:
– Precz z pedofilią!
W końcu przechodząca obok babcia nie wytrzymuje:
– Panie, coś się pan tak do tych księży przyczepił?!
——————–
Jedzie dwóch księży samochodem. Nagle lizakiem przed maską macha policjant. Księża się zatrzymują i jeden z nich opuszcza szybę. Policjant salutuje i zaczyna:
– Szczęść Boże. Szukamy w okolicy dwóch pedofilów …
Księża szybko zasuwają szybę i zaczynają o czymś dyskutować. Machają łapami, prawię się kłócą. W końcu się uspokoili. Odsuwają szybę i jeden mówi:
– Ok. Bierzemy tę robotę …
—————–
– Niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi. – powiedział jeden pedofil do drugiego.
————————
– Przepraszam, każdy może się pomylić. – powiedział pedofil odstawiając karła.
——————-
Rozmowa dwóch księży na parafii:
Pierwszy:
– Słyszałeś, że emeryci dostaną trzynastki?
Na to drugi:
– Osobiście wolę młodsze…
———————————
Nie do końca P. Basia ma rozeznanie o zachowaniach seksualnych i skąd może się wywodzić dane zachowanie, upodobanie. Tak jest z wieloma osobami. Na końcu wniosek jej o pedofilii jest rozbrajający… Edukacja by się przydała i nie tylko jej.
🔥🔥🔥🔥👌
Kto pyta nie błądzi
Kto silny ten rządzi
Kto głupi ten pieprzy
Kto pierwszy ten lepszy
😵💀