„Masaż szczęścia” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

————-

„Masaż szczęścia”

Szepczesz do mnie cichutko aby mnie nie wkurzyć
Słowa twoje słyszę – lecz kto ci kazał mówić?

Czekasz potulnie na mój dotyk, karmisz mnie swą uniżonością
Patrzysz w oczy z czułością – toniesz w ramionach rozkoszy

Myślisz spragniona o moim masażu
Ja ciebie będę masowała abyś się w szczęściu rozpływała

————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania MAsaż gif

Social media:

“Wibrator” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania WIBRATOR HUMOR GIF

To, co piszę na dany temat, to są moje wyłącznie przemyślenia i nie można brać tego jako instrukcji obsługi na życie. Każdy kieruje się swoją intuicją, nawet jak ona zawodzi. Ja tylko mogę wskazać mój punkt widzenia, czy też doradzić, ale to każdy z osobna sam musi podjąć decyzję jak postępować.

Wybór wibratora, jaki powinien być… no właśnie, jaki najlepszy jest… hi hi hi… na pewno taki co dobrze wibruje.

Znalezione obrazy dla zapytania WIBRATOR HUMOR GIF

“Metalowy czy plastykowy – oto jest pytanie”

Otrzymałam pytanie… cyt.

„Pani Moniko chcę kupić sobie wibrator, ale zastanawiam się nad wyborem i jaki jest lepszy… metalowy czy też plastykowy?
Nie chodzi o kształt czy o wielkość, bardzo mnie kręci zimny dotyk metalu głęboko w pochwie, ale czy mi nie zaszkodzi, może jednak plastykowy?”

Koniec cyt…

Kogoś może rozśmieszy to pytanie. Pomyśli sobie -co za idiotka o to się pyta?

Są pytania, co dla niektórych mogą wydać się idiotyczne, naiwne a może i głupie, ale ja zawsze do każdych podchodzę poważnie – chyba że jakiś żarcik jebnę. Nie ma głupich pytań, ale są głupcy którzy się z nich śmieją. Często ci, co sami nie potrafią zadać pytania, czy tematu poprowadzić wszystko uważają za głupie, bezsensowne. Ale jak ich poprosić o mądry temat… to pyska zamykają i gdzieś znikają.

Dostałam też inne pytania, np takie -”czy w w czasie miesiączki, można odbyć stosunek”

Postaram się na to pytanie i inne odpowiedzieć tak, jak ja o tym myślę. A teraz przejdźmy do tematu – wibratora.

Na początku kupujemy wibrator najprostszy. Z czasem kiedy zaczynamy mieć większe doświadczenie w obsługiwaniu go, doświadczenie w seksie zaczynamy być coraz bardziej wybredni.
Na, początku też kupujemy najprostszy, ponieważ krępujemy się pytać o bardziej wyrafinowany. Z czasem stajemy się odważniejsi, pewniejsi siebie.

Weszliśmy w wiek XXI z większym ich wyborem. To, co można było kupić np. w Holandii w latach 90′ XX w u nas dopiero raczkowało… Na całe szczęście, już tak mocno nie jesteśmy w tyle do zachodu – ale jest totalna różnica… to co w cholanci było w XX wieku, my mamy dopiero w XXI.

Jaki wibrator wybrać? Jeśli ktoś lubi metaliczność i zimno czuć, to jak najbardziej metalowy… Oprócz metalowego i plastykowego są jeszcze wibratory akrylowe oraz lateksowe, a nawet z tworzywa zwanego cyberskórą imitująca naturalną skórę.

Wybór wibratora to sprawa indywidualna, a w miarę stosowania apetyt będzie rósł. Zaczniesz odczuwać różnicę w sile wibrowania, odczuwania różnych przyjemności, bodźców co do grubości, wielkości. Zwrócisz uwagę na zakup wibratora z dodatkowymi wypustkami do drugiego otworu, wypustkę która będzie wibrowała łechtaczkę a “sam” wibrator wchodził do środka.

Spytaj siebie co oczekujesz od wibratora. jeśli zimny wkład to metalowy jak najbardziej, tak jak lubisz czuć. Piszesz że kształt nieważny, a jednak uważam że kształt jest ważny. Zastanów się nad kształtem. Teraz piszesz że nie ważny kształt, rozmiar, ale z czasem zaczniesz szukać innych doznań, urozmaicenia… Zaczniesz kupować z dodatkową wypustką wibrującą do stymulacji łechtaczki, a także drugą która jest przy nim, sięgającego do rowka poniżej. Jeśli nie jesteś zbyt mokra, to lepiej użyć lubrykant – unikniesz otarć. Poza tym, po co się męczyć liżąc, nawilżać palec żeby łechtaczkę zawilgocić? Smarujesz lubrykantem i jedziesz, szybciej też orgazm doznasz. Wibrator można też używać wspólnie – są wibratory obustronne.
W przyszłości podejrzewam, że będą jeszcze wymyślniejsze akcesoria do sprawiana orgazmu. Niektóre kobiety wprowadzają sobie kuleczki gejszy do pochwy, i lubią przechadzać się z nimi, szczególnie po schodach. Ok, zeszłam z tematu…

————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Podobny obraz

Social media:

„miłość to narkotyk” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania NARKOTYK MIŁOŚĆ HUMOR GIF

„miłość to narkotyk”

Natura nie lubi pustki a straconą miłość
Zastępuje miłością bardziej gorącą i szalejącą

Kiedyś zaskoczy cię miłość na którą tak długo czekasz
Z serduszka wyprowadzi się pustka, przyjdzie upragniona radość

Będą pocałunki, będzie szał dotyku
Twe palce dotkną jej ciała, jej palce otrą łezkę na twym poliku

Przeszłość odejdzie w niepamięć a wasza miłość będzie szalała
Dusza wiersze będzie składała, ciała do drżenia, gorąca doprowadzała

Natura nie lubi pustki – miłość to narkotyk
Straconą miłość zastępuje miłością bardziej gorącą i szalejącą

————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

—————

Znalezione obrazy dla zapytania NARKOTYK HUMOR GIF

Miłość jest naturalnym, zajebistym narkotykiem!!

Social media:

“myszka trafia na moje usta” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania LESBIJKA SEKS HUMOR GIF

“myszka trafia na moje usta”

patrzę, wsłuchuję się w najmniejsze westchnienie
jęk bardziej, coraz bardziej podnieca

nachylasz się, twoje piersi usta moje dotykają
przyjemność po ciele rozpraszają

Leżę na wznak, do góry podsuwasz się
myszka mokra, ciepła, pulsująca trafia na moje usta

patrzysz na mnie oczami pragnącymi, kuszącymi
całuję, pieszczę, omijam muszelkę, uda muskam

ruchy płynne twej pupci pomagają języczek zapuścić
twarz słodkość mnie zalewa, dotykam okolice pożądania

uwielbiasz kiedy języczek krąży, wypinasz swe krągłości
mój paluszek gości, dochodzisz do granic wytrzymałości

ręka przy muszelce gości, zaczyna delikatnie czeluść drążyć

łechtaczka delikatnie masowana stopniowo przygotowywana
paluszek w krater myk, wyrywasz się

nic z tego, to jeszcze nie koniec uniesienia twego
pragniesz dotyku mego, masażu zajebistego

Sutki ci stwardniały, towarzystwa orgazmowi dotrzymały
otchłań rozkoszy się zanurzamy, powoli odpływamy

—————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania LESBIJKA SEKS HUMOR GIF

Social media:

„Na działeczce coś się dzieje” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Barbara Krafftówna – Dramat w ogródkach działkowych”

———————-

No kochani, jak się czujecie… ja znakomicie, szczególnie kiedy mam wspomnień czar… Już działeczki nie mam, ale wiele mogłaby opowiedzieć. Wiele „widziała”, „słyszała:…

„Na działeczce coś się dzieje”

Piękny słoneczny dzień. Piwko, grilek – żyć nie umierać. Energia słoneczna rozpiera każdą cząsteczkę mojego istnienia. Cudownie jest. Trzy piwka łyknięte. Ramzesik za suczkami biega. Kochana psina, rottweiler a do rany przyłóż – nie wiem czego ludzie się czepiają tej rasy. To od właściciela zależy jak pies się zachowuje… – ha ha ha… często mi przygadujesz, że ja to jak Ramzi, żadnej nie przepuszczę ha ha ha…
Jemu zawsze się chce. Niejeden mężczyzna pozazdrościłby mu jego energii do seksu.

Leżysz na leżaku, cisza. Nawet ptaszkom nie chce się ćwirgolić. Suki pokładają się, szukają cienia… żal mi jest ich. Ten suczek nie da im ni chwili spokoju. Wołam go. Uśmiechasz się, żartujesz że mnie -”jak ci się nie chce seksu to i psu zabraniasz” ha ha ha… – śmiejesz się ze mnie. Spojrzałaś zalotnie w oczy, kurwiki zabłysły pożądaniem, rękę skierowałaś pod swoje majteczki. Patrzysz na mnie błyszczącymi się kurwikami w oczach wyszukując mojej reakcji na twój ruch… . Stopy zaczęły ocierać się o siebie – zawsze ocierasz stopę o stopę jak chcesz seksu, kiedy jesteś podniecona… Umiesz szczuć.
Nie ruszam się z miejsca, popatrzę sobie udając że nic to mnie nie rusza. Szepczesz -”chcę żebyś mnie zgwałciła, wzięła siłą”. Spojrzałam ci w oczy – znam to spojrzenie, sam seks… W twoich rękach znalazł się wibratorek. Nawet nie zauważyłam kiedy go wyciągnęłaś. Uśmiechnęłam się do siebie… wyobraźnia nie zna granic – przemknęła mi myśl, że wibrator cały czas miałaś w środku, co mnie nie dziwi, uwielbiasz mieć w środku kulki gejszy i chodzić z nimi… szczególnie po schodach. Rozbierasz się. Rozejrzałam się do koła. Zawsze masz chęć na seks w nieoczekiwanym momencie, miejscu. Zasłania nas bujna roślinność. Powolutku zdejmujesz majteczki, biustonosz rzucasz mi na twarz. Uwielbiam to napięcie. Uwielbiam kiedy z cieknącym soczkiem siadasz mi na kolanie, ocierasz się jak kotka pomrukując cichutko. Ani jednego włoska na kuciapce… piękna, mięciutka i ślizga. Nie mogę się powstrzymać. Wzięłam wibratorek. Siadasz na kolanach tyłem do mnie. Kierujesz szeptem jak mam wibratorkiem szturchać -”o tu, o tak, wyżej, lekko w bok”… Jedną ręką masujesz sobie łechtaczkę drugą pieścisz sutek. Wibrator pomrukuje cichutko. Wchodzisz na szczyt rozkoszy. Wstałam szybkimi ruchami zmieniam twoją pozycję… ręce na krzesło, głowa w dół, pupcia wypięta… uwielbiam ten widok. Całuję, lizę delikatnie rowek. Pupcia wije się jak szalona. Wstrząsy, krzyki podniecenia. Trzymam cię mocno, palce świdrują twą głębie, pot leje się z nas wydobywając namiętność.

Ramzesik dziś seksu już nie dozna. W taki upał szkoda mi suczek.

——————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

———-

Znalezione obrazy dla zapytania humor działka gif

Social media:

“Typowa pisowska patologia…” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Typowa pisowska patologia…a innych ludzi moralności uczą – typowy fałsz moralny

https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/sceny-grozy-w-sylwestra-w-domu-posla-czarneckiego-prokuratura-bada-sprawe-aa-vKCT-eyPn-2ivv.html

Poseł PiS ranił nożem mężczyznę. Nowe informacje z prokuratury

Dochodzenie w sprawie domowej awantury z udziałem posła PiS Przemysława Czarneckiego, syna europosła Ryszarda Czarneckiego trwa już ponad pięć miesięcy. Śledczy powołali nawet biegłego, by sprawdził “zakres obrażeń” poszkodowanego. Końca sprawy jak na razie nie widać.

link do sprawy

https://wiadomosci.wp.pl/posel-pis-ranil-nozem-mezczyzne-nowe-informacje-z-prokuratury-6391191355705473a 

Chodzi o głośną sprawę z początku tego roku. Przemysław Czarnecki, jego żona i ich znajomy spędzali wspólnie Sylwestra w domu polityka. Po imprezie cała trójka poszła spać. Kiedy poseł nad ranem zszedł na dół, miał zastać swoją żonę i Krzysztofa K. w dwuznacznej sytuacji. Między mężczyznami doszło do szarpaniny, którą zakończyć chciała żona polityka, dzwoniąc po policję. Kobieta miała powiedzieć funkcjonariuszom, że “mąż grozi pozbawieniem życia”.

Po przyjeździe policji, okazało się, że mężczyzna został przez posła dźgnięty nożem w lewą dłoń. Później twierdził, że było to przypadkowe skaleczenie, ale sprawa trafiła do mediów i zajęła się nią prokuratura okręgowa w Warszawie. – Wszczęte na początku stycznia dochodzenie w sprawie spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia pokrzywdzonego pozostaje w toku. Postępowanie jest na etapie gromadzenia materiału dowodowego – informuje WP rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński.

Sprawa wydawałaby się prosta – jest sprawca, pokrzywdzony oraz świadek – ale toczy się już ponad pięć miesięcy. Śledczy nadal gromadzą materiał dowodowy. Powołali nawet biegłego do oceny obrażeń. – Do tej pory w toku postępowania uzyskano opinię biegłego medycyny sądowej w zakresie obrażeń odniesionych przez pokrzywdzonego i mechanizmu ich powstania; uzyskano ekspertyzę porównawczą z zakresu badań DNA; przesłuchano w charakterze świadków uczestników spotkania; policjantów, którzy podjęli interwencję oraz pracowników pogotowia ratunkowego udzielających pomocy medycznej – mówi nam rzecznik prokuratury okręgowej.

 

Social media:

“Na świat się nie prosiłam” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania dziwne oko GIFY

„Nie jest tak źle”

Na świat się nie prosiłam
Nie miałam wyboru gdzie się urodziłam

Życie po dupie mi daje, bóle zadaje – ale to wszystko nic
Od dziecka się uczyłam że życie nie jest łatwe
Mam może i serce miękkie ale dupę twardą

Są w życiu takie dni gdy nic mi nie wychodzi
Wówczas ocieram łzy, uśmiech na lico wschodzi
Nieraz pogoda ma dla nas gest – po burzy tęcza jest

Na przekór losowi złośliwemu uśmiecham się
Uśmiechem witam dzień, po co radość ktoś ma mieć
Jeśli nie przychylny dla mnie jest

Mam jeszcze marzenia warte do spełnienia
Ciemne chmury ich nigdy nie dotkną
Wiem że marzenia są do spełnienia

Wierzę w skrycie że poprawi mi się to pieprzone życie
Wystarczy że miłych ludzi na swojej drodze spotykam
A na horyzoncie pokaże się nadziei wiosna

Po to jest nadzieja aby łez nie ronić
Trzeba mieć nadzieję aby uśmiech duszę gładził

————————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Podobny obraz

Social media:

„Oczy lustrem duszy” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

 

Podobny obraz

Oglądałam przed chwilą reklamę kremu opóźniającego starzenie… i myśl mnie naszła… Po co mi krem na młodość, jeśli myślenie mam moherowe… Ni dupy ni kupy się trzyma..
Ja uważam, że to właśnie nie kremy a to co wewnątrz… pokazuje na zewnątrz czy jesteśmy starzy czy młodzi… a zmarszczki? Są zmarszczki co uroku dają kiedy dużo się uśmiechamy i kurze łapki mamy… ale są zmarszczki pokazujące ile nienawiści w sobie mamy i nie pomoże puder i róż kiedy w twoim sercu zło jest już… Ale to moje takie myślenie, możesz zgodzić się z tym lub dać argumenty przeciw…

———————-

Znalezione obrazy dla zapytania dziwne oczy GIF

——————

„Oczy lustrem duszy”

Po co mi krem na młodość jeśli myślenie moherowe…
Zmarszczki?… są przypadkową zdarzeń

Nie kremy a to co wewnątrz pokazuje na zewnątrz
Czy jesteśmy starzy czy młodzi…

Są zmarszczki co uroku dają
Kiedy dużo się uśmiechamy kurze łapki mamy…

Są zmarszczki pokazujące ile nienawiści w sobie mamy
Kiedy złym okiem na każdego spozieramy

Nie pomoże puder i róż kiedy w twoim sercu zło jest już…
Oczy lustrem duszy i tu puder zła nie zatuszuje kiedy zło się kluje

Znalezione obrazy dla zapytania dziwne oko GIFY

Ale to moje takie myślenie, możesz zgodzić się z tym lub i dać argumenty przeciw…

—————

Podobny obraz

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania dziwne oczy GIF

Social media:

„Bogini Fortuna złośliwa, ślepa jest” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania TAROT GIF

„Bogini Fortuna złośliwa, ślepa jest”

Zakochana bez wzajemności
Serce krwawi, dusza płacze
Piekło twoja miłość ci sprawiła
Rany na sercu stworzyła

Myśli o skończeniu ze sobą
Co noc we śnie tułają się
Żyletka dobra rzecz
Wyglądasz jak człowieczy cień

Jesteś szczęśliwa, jest z tobą
Z miłości swoją dumę chowasz
Ręce, stopy całujesz
W poniżeniu miłość darujesz

On twoje ciało, dobro nie szanuje
Nie kocha cię, tylko seksu chce
W innych sytuacjach odpycha cię
Przy obcych poniża cię

To nic że łaskę ci robi będąc z tobą
Nie miał akurat nikogo
By swoje potrzeby zaspokoić
Wmawiasz sobie że pokocha powoli

Okłada cię wyzwiskami
Ty kochasz, łzy w poduszkę chowasz
Nadzieja na ten dzień – kiedyś przytuli cię
Duszę rozdzierają bóle udręki

Nie masz siły odejść
Lęk przed samotnością cię trzyma
Pragniesz chociaż raz czułego przytulenia
Miłego słowa usłyszenia

Marzysz co noc że pokocha cię
Tak mocno jak ty miłujesz go, szepczesz
-Mój miły tak bardzo kocham cię
Nie odrzucaj mnie

On przyprowadził inną
Przy tobie pieprzy się, w oczy ci patrzy
Śmieje się i czułe słówka szepcze jej
Ona obejmuje go, ignoruje cię

Kochasz, zazdrości nie odczuwasz
Lecz serce ból rozrywa, krtań głos zamyka
Łzy do oczu napływają, jesteś nieszczęśliwa
Bezwiednie oddalasz się, żyletka dobra jest

Zrozumiałaś że cię nigdy nie pokocha
Po ciele kreska otwieranej rany kształtuje się
Krew strumykiem spłoszona płynie
Purpura smutny los rysuje

Pamięć wypluwa miłe wspomnienie…
Jak pierwszy raz jego spotkałaś
Tak bardzo pokochałaś
Ostatkiem sił próbujesz krew zatamować

Ze łzami jeszcze patrzysz za nim
On znika z nią za drzwiami
Wypływa ciepła ciecz z twojego ciała
Powieki się zamknęły – to droga bez powrotu

Pamiętaj dziewczę któraś nie przejmowała się
Ze złośliwym uśmieszkiem na nią patrzyłaś
Kiedy ona żyletką po skurz sobie pruła
Koło fortuny obraca się

Ty nie bacząc na to że ktoś z kimś jest
Bezczelnie na oczach zakochanej osoby
Z nim pieprzyłaś się ją mając gdzieś
Bogini Fortuna złośliwa jest

Teraz ty zakochana bez wzajemności
Serce krwawi, dusza płacze
Piekło twoja miłość ci sprawiła
Rany na sercu stworzyła

Myśli o skończeniu ze sobą
Co noc we śnie tułają się
Żyletka dobra rzecz
Wyglądasz jak człowieczy cień

Jesteś szczęśliwa, jest z tobą
Z miłości swoją dumę chowasz
Ręce, stopy całujesz
W poniżeniu miłość darujesz

On twoje ciało, dobro nie szanuje
Nie kocha cię, tylko seksu chce
W innych sytuacjach odpycha cię
Przy obcych poniża cię…

Taka kolej rzeczy jest – koło fortuny toczy się
Bogini Fortuna złośliwa jest – obraca kołem
Zabawę mając z ludzi się naśmiewając
A że i ślepa to i miłość taka jest

—————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

—————–

Podobny obraz

Social media:

“Ogień i woda czyli niezgodność charakterów” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

Lubię rozmyślać nad niektórymi sprawami, i można ze mną się zgodzić lub nie. Ale jeśli nie, to zawsze wolę jak ktoś mi to merytorycznie uświadamia a nie np… “nie masz racji i już”… Aa kiedy się pytam czemu nie mam racji, to jest stwierdzenie “nie bo nie”…

“Ogień i woda czyli niezgodność charakterów”

Ogień i woda czyli niezgodność charakterów – no właśnie, często słyszę że takie dwa żywioły nie mają szansy bytu. Ja tak nie uważam, bo cóż to znaczy dwa żywioły. Na pewno jest problem, jeśli spotkają się dwa różne temperamenty, ale tylko od na zależy czy się da to pogodzić.

A czy w niezgodności charakterów, dopełnianie się ma jakiś sens? Jeśli jest osoba typu choleryk w związku z flegmatykiem to co wówczas? Czy potrafią się uzupełnić ? Na początku tak, ale czy z czasem choleryka nie wkurza flegmatyczność partnera? Na pewno tak. Jeśli charakterki dwóch osób są inne jest szansa przetrwać, wystarczy się po prostu dotrzeć i umieć iść na kompromis, a i czasem trzeba ustąpić, wtedy jest szansa na wszystko. A jeśli każde z nich to choleryk nie chcący ustępować pierwszy, czy dojdą do porozumienia? Czy ekstrawertykowi będzie łatwo połączyć się z introwertykiem?
Kiedy spotykamy pierwszy raz kogoś, czy potrafimy określić kim naprawdę jest z charakteru? Nawet flegmatyk w towarzystwie jest inny niż na co dzień, a osoba wydająca się w towarzystwie zagubiona tak naprawdę okazuje się cholerykiem. W pierwszym momencie, kiedy kogoś spotykamy i się zakochujemy tak naprawdę zakochujemy się w zewnętrznej powłoce, kiedy to chemia zadziała – nie zawsze przy atrakcyjnej osobie poczujemy motylki, nieraz mniej atrakcyjną wolimy, czemu? Trudno to zrozumieć nawet mi, chociaż może źle to ujęłam ponieważ z drugiej strony można to zrozumieć – ile ludzi tyle upodobań.

Ponoć najczęstszym powodem rozpadów związków jest niezgodność charakterów. Czyżby ? A może to jest ogólne tylko stwierdzenie – stereotyp – ponieważ cóż znaczy zgodność lub niezgodność charakterów? Jeśli jest dwoje ludzi z cechami choleryka też się rozstaną – chyba że prędzej się nie pozabijają. Myślę, że często się rozchodzimy nie tyle co z powodów naszych zgodności czy niezgodności charakterków ale dlatego, że przestajemy dbać o partnerkę, nie pielęgnujemy miłości. Partnerka zaniedbywana zaczyna też i o siebie nie dbać, a z kolei jak zaczyna dbać jeszcze bardziej… to posądzamy że to nie dla nas – na pewno nas zdradza…
Jeśli spotykamy kogoś, to tak naprawdę go nie znamy. Na drodze dalszego poznania okazuje się, że to co nam na początku odpowiadało, pociągało w dłuższym związku zaczyna być męczące, irytujące kompletnie nie odpowiada. A wtedy to już tylko weryfikacja priorytetów.

Podobny obraz

Czy warto poświęcać swój czas, emocje oraz zdrowie dla kogoś o trudnym charakterze – ale czegóż się nie robi dla uczucia, i ileż się nie poświęca dla niego. Ale w ten sposób powstają toksyczne związki. Kochająca osoba staje się ofiarą swojej miłości.

Myślę, że ogień i woda jest troszkę czymś innym niż charakter. Ogień i woda odnosi się do temperamentu, a charakter? Charakter odnosi się do całego zespołu cech charakteru, często nabytych, wyuczonych przez środowisko z jakiego się wywodzimy, przez zdarzenia pozytywne, negatywne. Są i cechy charakteru – można by rzec – z którymi się urodziliśmy. O niektórych mówimy że to zły człowiek… bez względu w jakim środowisku by się wychował. Nie chcę tu pisać o schizofrenikach, o osobach z zaburzeniami psychicznymi nie z ich winy. Ale niektóre osoby z tymi zaburzeniami potrafią wykorzystać swoją chorobę, są dobrymi, wręcz znakomitymi manipulantami.

Uważam że dobrze jest, jak spotyka się ogień i woda, gorzej jeśli jedno nad drugim zbytnio góruje. Przeciwieństwa się przyciągają, ale to podobieństwa pozwalają nam trwać.

Ale też dziwne zjawisko jest… że pewien typ ludzi ciągną do danej osoby jak pszczoły do miodu. Najbardziej powszechnym przykładem tego jest to, że wiele kobiet mają tendencję przyciągania do siebie osób o skłonność alkoholowych, a po dłuższym byciu z taką osobą okazuje się, że jest agresywna – tworzy się związek toksyczny. Nawet jak ktoś chce odejść od takiego związku, to nie może, ponieważ agresywny partner na to nie pozwala… Kiedy jednak udaje się “urwać” z takiego związku, wpada w podobny. Tak jakby miała na czole wypisane “jestem łatwą ofiarą” – i wpada w podobne sidła. A pomimo że zdaje sobie z tego sprawę, grzęźnie w tym związku, mając naiwną nadzieję, że tym razem się uda a partner czy też partnerka się zmieni jak poprosi – o ludzka naiwności… widzisz i nie płaczesz…

Może trochę chaotycznie napisałam moje przemyślenie, ale co Wy sądzicie o tym. Może macie inne zdanie na temat różnorodności charakterów w związku…

————————-

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Podobny obraz

Social media: