„Bogini Fortuna złośliwa, ślepa jest” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania TAROT GIF

„Bogini Fortuna złośliwa, ślepa jest”

Zakochana bez wzajemności
Serce krwawi, dusza płacze
Piekło twoja miłość ci sprawiła
Rany na sercu stworzyła

Myśli o skończeniu ze sobą
Co noc we śnie tułają się
Żyletka dobra rzecz
Wyglądasz jak człowieczy cień

Jesteś szczęśliwa, jest z tobą
Z miłości swoją dumę chowasz
Ręce, stopy całujesz
W poniżeniu miłość darujesz

On twoje ciało, dobro nie szanuje
Nie kocha cię, tylko seksu chce
W innych sytuacjach odpycha cię
Przy obcych poniża cię

To nic że łaskę ci robi będąc z tobą
Nie miał akurat nikogo
By swoje potrzeby zaspokoić
Wmawiasz sobie że pokocha powoli

Okłada cię wyzwiskami
Ty kochasz, łzy w poduszkę chowasz
Nadzieja na ten dzień – kiedyś przytuli cię
Duszę rozdzierają bóle udręki

Nie masz siły odejść
Lęk przed samotnością cię trzyma
Pragniesz chociaż raz czułego przytulenia
Miłego słowa usłyszenia

Marzysz co noc że pokocha cię
Tak mocno jak ty miłujesz go, szepczesz
-Mój miły tak bardzo kocham cię
Nie odrzucaj mnie

On przyprowadził inną
Przy tobie pieprzy się, w oczy ci patrzy
Śmieje się i czułe słówka szepcze jej
Ona obejmuje go, ignoruje cię

Kochasz, zazdrości nie odczuwasz
Lecz serce ból rozrywa, krtań głos zamyka
Łzy do oczu napływają, jesteś nieszczęśliwa
Bezwiednie oddalasz się, żyletka dobra jest

Zrozumiałaś że cię nigdy nie pokocha
Po ciele kreska otwieranej rany kształtuje się
Krew strumykiem spłoszona płynie
Purpura smutny los rysuje

Pamięć wypluwa miłe wspomnienie…
Jak pierwszy raz jego spotkałaś
Tak bardzo pokochałaś
Ostatkiem sił próbujesz krew zatamować

Ze łzami jeszcze patrzysz za nim
On znika z nią za drzwiami
Wypływa ciepła ciecz z twojego ciała
Powieki się zamknęły – to droga bez powrotu

Pamiętaj dziewczę któraś nie przejmowała się
Ze złośliwym uśmieszkiem na nią patrzyłaś
Kiedy ona żyletką po skurz sobie pruła
Koło fortuny obraca się

Ty nie bacząc na to że ktoś z kimś jest
Bezczelnie na oczach zakochanej osoby
Z nim pieprzyłaś się ją mając gdzieś
Bogini Fortuna złośliwa jest

Teraz ty zakochana bez wzajemności
Serce krwawi, dusza płacze
Piekło twoja miłość ci sprawiła
Rany na sercu stworzyła

Myśli o skończeniu ze sobą
Co noc we śnie tułają się
Żyletka dobra rzecz
Wyglądasz jak człowieczy cień

Jesteś szczęśliwa, jest z tobą
Z miłości swoją dumę chowasz
Ręce, stopy całujesz
W poniżeniu miłość darujesz

On twoje ciało, dobro nie szanuje
Nie kocha cię, tylko seksu chce
W innych sytuacjach odpycha cię
Przy obcych poniża cię…

Taka kolej rzeczy jest – koło fortuny toczy się
Bogini Fortuna złośliwa jest – obraca kołem
Zabawę mając z ludzi się naśmiewając
A że i ślepa to i miłość taka jest

—————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

—————–

Podobny obraz

Social media:

„Błagalnie patrzysz” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Panna Mania gra na mandolinie – Barbara Rylska”

——————

„Błagalnie patrzysz”

Błagalnie patrzysz w oczy moje
Prosisz bym podeszła, przytuliła cię
Głowę na łonie twoim złożyła
I cichutko twoje imię wymówiła
Delikatnie twoje ciało pieściła

————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

———

“Piotr Szczepanik kochac jak to…”

Social media:

“Ogień i woda czyli niezgodność charakterów” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

Lubię rozmyślać nad niektórymi sprawami, i można ze mną się zgodzić lub nie. Ale jeśli nie, to zawsze wolę jak ktoś mi to merytorycznie uświadamia a nie np… “nie masz racji i już”… Aa kiedy się pytam czemu nie mam racji, to jest stwierdzenie “nie bo nie”…

“Ogień i woda czyli niezgodność charakterów”

Ogień i woda czyli niezgodność charakterów – no właśnie, często słyszę że takie dwa żywioły nie mają szansy bytu. Ja tak nie uważam, bo cóż to znaczy dwa żywioły. Na pewno jest problem, jeśli spotkają się dwa różne temperamenty, ale tylko od na zależy czy się da to pogodzić.

A czy w niezgodności charakterów, dopełnianie się ma jakiś sens? Jeśli jest osoba typu choleryk w związku z flegmatykiem to co wówczas? Czy potrafią się uzupełnić ? Na początku tak, ale czy z czasem choleryka nie wkurza flegmatyczność partnera? Na pewno tak. Jeśli charakterki dwóch osób są inne jest szansa przetrwać, wystarczy się po prostu dotrzeć i umieć iść na kompromis, a i czasem trzeba ustąpić, wtedy jest szansa na wszystko. A jeśli każde z nich to choleryk nie chcący ustępować pierwszy, czy dojdą do porozumienia? Czy ekstrawertykowi będzie łatwo połączyć się z introwertykiem?
Kiedy spotykamy pierwszy raz kogoś, czy potrafimy określić kim naprawdę jest z charakteru? Nawet flegmatyk w towarzystwie jest inny niż na co dzień, a osoba wydająca się w towarzystwie zagubiona tak naprawdę okazuje się cholerykiem. W pierwszym momencie, kiedy kogoś spotykamy i się zakochujemy tak naprawdę zakochujemy się w zewnętrznej powłoce, kiedy to chemia zadziała – nie zawsze przy atrakcyjnej osobie poczujemy motylki, nieraz mniej atrakcyjną wolimy, czemu? Trudno to zrozumieć nawet mi, chociaż może źle to ujęłam ponieważ z drugiej strony można to zrozumieć – ile ludzi tyle upodobań.

Ponoć najczęstszym powodem rozpadów związków jest niezgodność charakterów. Czyżby ? A może to jest ogólne tylko stwierdzenie – stereotyp – ponieważ cóż znaczy zgodność lub niezgodność charakterów? Jeśli jest dwoje ludzi z cechami choleryka też się rozstaną – chyba że prędzej się nie pozabijają. Myślę, że często się rozchodzimy nie tyle co z powodów naszych zgodności czy niezgodności charakterków ale dlatego, że przestajemy dbać o partnerkę, nie pielęgnujemy miłości. Partnerka zaniedbywana zaczyna też i o siebie nie dbać, a z kolei jak zaczyna dbać jeszcze bardziej… to posądzamy że to nie dla nas – na pewno nas zdradza…
Jeśli spotykamy kogoś, to tak naprawdę go nie znamy. Na drodze dalszego poznania okazuje się, że to co nam na początku odpowiadało, pociągało w dłuższym związku zaczyna być męczące, irytujące kompletnie nie odpowiada. A wtedy to już tylko weryfikacja priorytetów.

Podobny obraz

Czy warto poświęcać swój czas, emocje oraz zdrowie dla kogoś o trudnym charakterze – ale czegóż się nie robi dla uczucia, i ileż się nie poświęca dla niego. Ale w ten sposób powstają toksyczne związki. Kochająca osoba staje się ofiarą swojej miłości.

Myślę, że ogień i woda jest troszkę czymś innym niż charakter. Ogień i woda odnosi się do temperamentu, a charakter? Charakter odnosi się do całego zespołu cech charakteru, często nabytych, wyuczonych przez środowisko z jakiego się wywodzimy, przez zdarzenia pozytywne, negatywne. Są i cechy charakteru – można by rzec – z którymi się urodziliśmy. O niektórych mówimy że to zły człowiek… bez względu w jakim środowisku by się wychował. Nie chcę tu pisać o schizofrenikach, o osobach z zaburzeniami psychicznymi nie z ich winy. Ale niektóre osoby z tymi zaburzeniami potrafią wykorzystać swoją chorobę, są dobrymi, wręcz znakomitymi manipulantami.

Uważam że dobrze jest, jak spotyka się ogień i woda, gorzej jeśli jedno nad drugim zbytnio góruje. Przeciwieństwa się przyciągają, ale to podobieństwa pozwalają nam trwać.

Ale też dziwne zjawisko jest… że pewien typ ludzi ciągną do danej osoby jak pszczoły do miodu. Najbardziej powszechnym przykładem tego jest to, że wiele kobiet mają tendencję przyciągania do siebie osób o skłonność alkoholowych, a po dłuższym byciu z taką osobą okazuje się, że jest agresywna – tworzy się związek toksyczny. Nawet jak ktoś chce odejść od takiego związku, to nie może, ponieważ agresywny partner na to nie pozwala… Kiedy jednak udaje się “urwać” z takiego związku, wpada w podobny. Tak jakby miała na czole wypisane “jestem łatwą ofiarą” – i wpada w podobne sidła. A pomimo że zdaje sobie z tego sprawę, grzęźnie w tym związku, mając naiwną nadzieję, że tym razem się uda a partner czy też partnerka się zmieni jak poprosi – o ludzka naiwności… widzisz i nie płaczesz…

Może trochę chaotycznie napisałam moje przemyślenie, ale co Wy sądzicie o tym. Może macie inne zdanie na temat różnorodności charakterów w związku…

————————-

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Podobny obraz

Social media:

“Muśnięcie nieznajomej” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania LESBIJKI GIF

Seks, seks to jedna z najpiękniejszych, najbardziej naturalnych, najzdrowszych rzeczy jakie natura nam w darze dała, a najbardziej zadziwiającym zachowaniem seksualnym jest wstrzemięźliwość. Hi, hi…

nigdy mi nie odmówiły, te które mi się śniły

Doszłam do wniosku, że jednak na smutek najlepsze jest rozładowanie, nóżek oglądanie. Nawet najpiękniejsze nogi gdzieś się kończą, ale za to w najlepszym punkcie, do którego milutko się przytulić… Pomarzyć fajnie jest. No co? W końcu, nie tylko po to żyjemy by się modlić. „Muśnięcie nieznajomej” – czyli takie marzenie…

“Muśnięcie nieznajomej”

Wyszłam na spacer
Spojrzałam na mostek
Stoi panienka
Patrzy się w wodę
Czymś mocno zajęta

Ciekawość ma mocna
Na co ona zerka?
Stanęłam tuż za nią
Bardzo mnie podnieca

Mam ochotę
Musnąć po plecach
Rozwiane włosy
Wiatrem targane

Marzeniem dotykam
Zapach nieziemski
Od niej się wymyka
Czy to diabelska taktyka?

Delikatne ruchy
Bioderkami buja
Ma na sobie dżinsy
Obcisłe jak cholera

Bluzeczka biała
Z krótkim rękawkiem
Prześwituje staniczek
Brodawka się uśmiecha

Opiera się o barierkę
Słońce w zenicie
Przygląda się wodzie
Ja chyłkiem do niej

Pragnę ją skubnąć
Obok stanęłam
Delikatnie ma ręka
Po pupci musnęła

Do prawego pośladka
Miluśko przylgnęła
Lekko zadrżała
Pupka sprężniała

Druga rączka
Za nią powędrowała
Powoli przez dżinsy
Masować zaczełam

Obróciła głowę
Spojrzała na mnie
Zamarłam w bezruchu
Myślałam że mnie uderzy

Moja ręka na jej tyłku
Paraliż mnie złapał
Teraz to będzie draka
Uśmiech wstąpił na jej usta

Zachęcająco usteczka wydyma
Ma ręka taniec zaczyna
Jej dupcia tango rozpoczyna
Wspaniała to chwila

Obróciła się przodem
Ma ręka w inne miejsce trafiła
Ona do mnie przylgnęła
Za rękę mnie wzięła

Do swego domu
Mnie zaprowadziła
Wzrokiem pokusiła
Zdjęła bluzeczkę

Biały koronkowy
Staniczek ujrzałam
Usiadła na kolana
Dżinsy się naprężyły

Cieplutkie ciałko
Zbliżyło się do mnie
Mam myśli nieprzytomne

Zdjęłam staniczek
Wypięły się na mnie
Przepiękne sutki
Spojrzały na mnie

Powierciła dupcią
Podniosła swe wdzięki
Odsunęła się kawałek
Spodnie zdjęła

Majteczki zsunęła
Myszunia mnie mrugnęła
Ręką sobie pogładziła
Namiętność mnie wzięła

Spojrzeniem zaprosiła
Moją rękę ku ciepłu
Wilgoci poprowadziła
Wzrokiem mnie zachęciła

Delikatnie gładzić zaczynam
Wsadziłam dwa palce
Penetruję wnętrze
Ręka pracuje

Jęczy z podniecenia
Nad nią dominuję
Ja rozpromieniona
Ruchy szybsze stosuję

Palce wychodzą
Z powrotem się pchają
Zapach namiętności
Unosi się w powietrzu

To mnie cholernie kręci
Oczy mgłą zachodzą
Oddech rytm nabiera
Przytulam anioła

Na fotel siada
Pieszczę łechtaczkę
Bawię się wargami
Nektar spijam

Ciało jej odpływa
Ze szczęścia szlocha
Krzyk o ścianę
Echem roztoczył

Ku gwiazdą potoczył
Poczuła odlot motyla
Dreszcz podniecenia
Po ciele się toczy

Co jak co, ale marzenia pomagają w rozterkach i smutkach… a o piersiach jak się pomyśli, to i jeszcze bardziej humorek się poprawia…

„marzę o tobie”

marzę o tobie, zapach twych piersi
jest nieskończoną przyjemnością

widok falujących w odmętach rozkoszy
jak fale oceanów przy piaszczystej plaży
doprowadza mnie do rozpaczy namiętności

jestem do poduszki przytulona
o piersiach twoich, o pieszczeniu ciebie śnię
chodź moja miła, nie pozwól bym tylko marzyła

budzę się, jestem do poduszki przytulona
ciebie aniele spragniona

Ach te marzenia… dalej przytulam się do podusi i marzę…

„Piersi twe wonne”

Piersi twe wonne zakwitły w mych ramionach
Sutki się sprężyły, moje usta rozpaliły

Twe piersi są wiosennym pragnieniem
Mój zmysł szaleje

Ach twe piersi w podnieceniu twarde są
Wchłaniają mnie, rozkosz dają

Podskakują, podniecają, zaskakują falują
Ku mnie zerkają, twoje imię mają

I co ja mam jeszcze o piersiątkach napisać? Hmmm… następne gmeranie się nasuwa…

“Piersi – kobiecy atut wspaniały”

Piersi – kobiecy atut wspaniały
Miejsce sprawiające tyle radości
Nie pomijam w pieszczotach radości

Delikatnie aby bólu nie sprawić masuję
Sutki się sprężyły, dotykam
Pod ręką twardnieją

Ruchem kolistym stymuluję
Powolnym ruchem się ekscytuję
Nie spieszę się, mamy czas

Piersi – droczę, bawię się z nimi
Ty w orgazmie zgubiłaś czas
Nastąpił rozkoszy czar

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

————————-

Znalezione obrazy dla zapytania LESBIJKI GIF

Social media:

“Pięknie pachniesz” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania serce gif gif

Jak tam kochani… jesteście na fali życia, aby płynąc płynąć i w marzenia się zatopić?

“Pięknie pachniesz”

Pięknie dziś pachniesz, uwielbiam twe ciało
Uwielbiam patrzeć na twe pończoszki – to jest wygląd boski
Bez gry wstępnej, zbędnego gadania
Dziś potrzebujesz dobrego głaskania w rozkoszy odpływania

Powstrzymać się nie mogłam… piersi twych dotknęłam
Chciałaś to samo uczynić – wolę dominować
Więc ci rękę z lekka wykręciłam
Wzrokiem dominującym cię zmierzyłam

Szepnęłaś cichutko -”zróbmy to szybko
Chcę być z tobą w niebie, mokra moja cipka
Gotowa, pulchniutka, lekko ogolona
Zrób ze mną co zechcesz, chwyć moje pośladki”

Szepczesz cichutko -”możesz mnie ukarać za ten brak kultury
To taki mniej grzeszny skrawek mej natury
Zajmij się mą małą, nie traćmy czasu choć noc mamy całą…
Zdejmij mi majteczki by nie przeszkadzały”

Ja nie jestem dłużna – szepczę do uszka
-”No maleńka dziś ci nie odpuszczę aż ci soczki spuszczę”
Serduszko twe kołacze – uwielbiasz gdy dotykam cię
Dotykając piersiątek wyobraźnia mknie…

Uwielbiasz gdy dotykam cię, masuję, podszczypuję
W muszelkę nurkuję – uwielbiam w tobie wulkan rozbudzony
Lawa spływa po języczku moim, orgazm spływa upragniony
Podniecenie do gardła podchodzi

Chciałabyś grzecznie sobie poleżeć, kroczek w uścisku gnieciesz
Szurasz nóżkami, chciczka ponownie cię dosięgła
Myślami krążysz wokół moich rączek
Mam nadzieje że uda mi się ponownie ci dogodzić

Szepnęłaś cichutko -”o tobie myślałam
Gdy ciało olejkiem smarowałam, zapinałam staniczek
Kiedy wsuwałam powoli na pończoszki, poprawiałam majteczki”
Wiesz co mnie pobudza, co bardzo lubię

Poszliśmy w tango w miłosnym uścisku
Masażyk zrobiłam w objęciach usnęłam
W senne marzenia odpłynęłam…
Popłynęłam na sennej fali marzeń… pragnę dalszych wrażeń…

Pięknie dziś pachniesz, uwielbiam twe ciało
Uwielbiam patrzeć na twe pończoszki – to jest wygląd boski
Bez gry wstępnej, zbędnego gadania
Dziś potrzebujesz dobrego głaskania w rozkoszy odpływania

Powstrzymać się nie mogłam… piersi twych dotknęłam
Chciałaś to samo uczynić – wolę dominować
Więc ci rękę z lekka wykręciłam
Wzrokiem dominującym cię zmierzyłam…

————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

—————

Podobny obraz

Social media:

„Trzeba otrząsnąć się z miłości” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

„Trzeba otrząsnąć się z miłości”

Kiedy się zakochamy a miłość nieodwzajemniona
Trzeba na ziemię upaść
Jak za wysoko uczuciem się wzniesiemy

Bo cóż znaczy nasza duma
Kiedy niespełniona miłość serce otula…
Trzeba otrząsnąć się z miłości pomimo że upadek mocny

Dalej iść przez życie trzeba i mieć nadzieję w skrycie
Że następna miłość będzie tą prawdziwą
Gorejącą i aż po grób

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Podobny obraz

Social media:

“Pocałunek na ciele twoim składam” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania pocałunek gif

“Pocałunek na ciele twoim składam”

Delikatnie pocałunki na ciele układam
Ty mi w ramionach swoje ciało w hołdzie składasz

Ustami masuję ciało przez naturę pięknie skrojone
Uszu płatki smakuję, z gorącej szyi dreszcze zdejmuję

Na ramionach chwile przystaję nie szczędząc piersiątek
Czuję jak oba wnet dojrzewają

Łezki w twoim oku przyjemność zdradzają
Kiedy brzuszka równiną schodzę powoli

Kwiat malwy czerwony rozchyla się w dłoni
Orgazm spływa uwolniony do mych ust spragnionychwliżę

———————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

—————–

Znalezione obrazy dla zapytania kobietamotyl gif

 

Social media:

“Podejdę do ciebie”

 

Znalezione obrazy dla zapytania uśmiech gif

“Podejdę do ciebie”

Podejdę do ciebie, klęknę u twych stóp
Przytulę twą stopę do mych ust

Delikatnie głaskać będę dłonią mą
Przechodząc do okrężnego dotyku

Ruchami miękkimi, płynnymi dotykać będę…
Sprawię ci tym przyjemność

Każdy paluszek z osobna dotknę, pocałuję
Lekko będziesz płocha, gorąc od ciebie będę czuła

To mnie rozochoci, bliżej do broszki zbliżę się
Z oddaniem poliżę, przyjemność ci wyliżę

—————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

———–

“Kochałem ją, a ona mnie”

Social media:

„Kiedy nasz partner czy partnerka nie akceptują nas” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

„Kiedy nasz partner czy partnerka nie akceptują nas”

Kiedy nasz partner czy partnerka nie akceptują nas takimi jakimi jesteśmy, a kiedy zaczęła być z nami takie byłyśmy z figurą, to nie powinna marudzić że już jej się już nie podobamy. Sytuacja może się zmienić z przybywaniem lat i zwróci uwagę ze za grube jesteśmy itd. Ale przecież kochamy człowieka, a nie że jak utyje to odrzucamy go. To widocznie kochaliśmy jej urodę a nie tę osobę. Smutna jest też prawda, że partner, czy też partnerka nie widzi naszych wad w figurze wraz z nabytym wiekiem, ale to ludzie wytykając je nam wskazują partnerowi czy partnerce szepcąc złośliwie -”ale masz grubą żonę, męża… Co w takim blechu widziałaś. Ten „blech” nam nie przeszkadza i kochamy go, dopóty do póki nam ktoś go nie obrzydzi. Zaczynamy go obserwować, zaczynamy się go wstydzić, zaczyna nas mierzić.

Dla mnie niezrozumiałe jest i nie będzie chyba to, że ludzie którzy się kochali, nagle zaczynają do siebie zwracać się w negatywny sposób, lub do znajomych mówić nie jako o miłości naszej, ale o ciężarze który na spotkał w życiu.

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania humor seks gif

Social media:

“Uwielbiam kobiety i drób” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Pół żartem, pól serio – co wiemy o kobietach”

Uwielbiam kobiety i drób. Zawsze, kiedy kupuję kurczaka proszę oto, aby miał dużą pierś, taką… pulchną. A jeśli chodzi o udka?… też aby były zgrabne, odpowiednio zbudowane. Lubię pierś z kurczaka robić w panierce jak schabowego.
Zawsze po dobrym odprężeniu seksualnym, robiłam mym paniom pierś panierowaną. Dobry seks – dobre jedzonko. Udko u kurczaka i pierś mają wiele wspólnego z kobiecymi przywarami. U kurczątka lubię pierś i udko, u kobiety to samo. Ale jest coś, co nie lubię u kurczaka a u kobiety lubię… jest to kuper, zadek, pupcia, dupcia, pipunia, myszunia, cipuńka, kuperek.

Uwielbiam kobiety, zawsze miałam do nich słabość. Oczywiście mam swój ideał, ale uwierzcie… ideału nie spotkasz tak naprawdę. Chcesz ideał spotkać? Najpierw trzeba być samemu idealnym. Ale też mam swój typ kobiety. Ja, że sama jestem z charakterku bardziej męska, wolę adorować niż być adorowaną. Wolę pieścić, całować nóżki, paluszki, rączki, piersiątka, pępuszek, myszuńkę, kupereczek niż żeby mnie adorowano. Uwielbiam masować kobiece ciałko. Uwielbiam jak pod mym dotykiem dreszcz ją napawa rozkoszą. Uwielbiam, kiedy pod mymi dłońmi dotykania cipunia wilgotna się staje, a nóżki kobiety się uginają. Soczek spływa między udami, on zawsze smakuje doskonale.

“Chcesz mieć w domu święty spokój?”

Jeśli kobieta odpowiedniego orgazmu nie otrzyma
Z wielogodzinnym horrorem twój czas się zaczyna
Nie zaśniesz w spokoju – nie pomoże i osobny pokój

Nie zaspokojone do rozpaczy doprowadzają
Ale tak naprawdę kobiety nie są złe
Kiedy w seksie dogodzić im się chce

Uczenie się ich erotycznej mapy ciała
Znalezienie punkcików orgazmowania
Jest celem aby mieć w domu święty spokój

Mieć święty spokój i usnąć przy jej boku to cel
Więc nie leń się… znajdź punkt „G”…
A będziesz mieć święty spokój i posprzątany pokój

————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

—————

PantherMedia 7222657
Social media: