
Pytanie nurtujące wielu:
– “czy porannego lodzika, można uznać za podanie śniadania do łóżka? ![]()

——————
Monika Janos – O teatrze życia – Życie jest szkołą
—————————-

Pytanie nurtujące wielu:
– “czy porannego lodzika, można uznać za podanie śniadania do łóżka? ![]()

——————
—————————-

Jasio został dyscyplinarnie wyrzucony z przedszkola. Trafił do innego. Pyta się tam znajomego:
– Można palić?
– Da się.
– Można pić wódkę ?
– Jak się podzielisz z wychowawcą to on nawet da szkło.
– A dziewice są ?
– Czyś ty zgłupiał? Co Ty, W żłobku jesteś?

——————
—————————-

Pani w szkole krzyczy na Jasia:
– Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyjdziesz do szkoły
z ojcem!
– Ja nie mam ojca.
– A co mu się stało? – pyta zdziwiona nauczycielka.
– Walec go przejechał.
– No to niech przyjdzie matka.
– Matkę też walec przejechał.
– A dziadka masz? – pyta nauczycielka z odrobiną zwątpienia.
– Nie. – Jego też przejechał walec?
– Tak. – A babcię?!
– Też.
– Ale chyba masz jakiegoś wujka czy ciocię, którzy uniknęli tej strasznej śmierci?! – pyta pełna najgorszych obaw nauczycielka.
– Nie, wszystkich przejechał walec.
– Biedny Jasio! I co ty teraz będziesz robił sieroto? – użala się nad malcem nauczycielka.
– Będę dalej jeździć walcem.

——————
—————————-

Ceń swoje wady i zalety, a wnet się staniesz ideałem kobiety! ![]()

——————
—————————-

Zagadka:
Ten kto to zrobił to sprzedał,
ten kto to kupił tego nie miał,
a ten co to miał tego nie widział.
Co to?
–
–
–
–
–
–
–
–
–
–
–
–
……… … … … ………. Trumna ![]()

——————
—————————-
————————-
——————

Na farmę przyjeżdża młoda reporterka. Pyta farmera czy mógłby jej wytłumaczyć skąd się bierze choroba szalonych krów.
-No, niech sobie pani wyobrazi, że taka krowa jest kryta przez byka raz w roku
-Hmmm, to jest bardzo ciekawe, ale jaki to ma związek z chorobą szalonych krów?
-No, to niech sobie pani wyobrazi, że taką krowę doi się 4x dziennie!!!!
-To pasjonujące, ale jakoś dalej nie widzę związku
-Cierpliwości, właśnie dochodzę do sedna sprawy
Proszę sobie wyobrazić, że ktoś się bawi pani piersiami cztery razy dziennie, a posuwa tylko raz do roku – nie oszalałaby pani?
——————
—————————-

—————————-
Rozsypała się sól – będzie kłótnia.
Rozsypał się cukier – na zgodę.
Rozsypała się kokaina – będą wizje.
Upadł widelec – ktoś przyjdzie.
Upadło mydło – oczekuj nieoczekiwanego.
Jaskółki nisko latają – będzie deszcz.
Krowy nisko latają – rozsypała się kokaina.
Pękło lustro – będzie nieszczęście.
Pękł rozporek – będzie wstyd. Mniejszy lub większy…
Pękła prezerwatywa – lepiej, żeby pękło lustro.
Swędzi nos – będzie pijaństwo.
Swędzi dupa – mydło upadło…
—————————-
——————
—————————-

Beatka Szydło
—————————-
———————
—————–
——————-
———————
——————-
—————–
————–
——————–

„Smutny drwal”
Twe serce zabolało jak drzewa ścinałeś
Serce w smutku spochmurniało jak przy burzy
Drzewa się niebezpiecznie kłaniają
Ale brzózki i osiki wiedzą że inaczej będą służyć
W popiół się zamieniając innym roślinką życie dając
Jak płotek powstanie kotek na niego stanie
——————
—————————-
