“Dziesięć małych murzynków” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“zespół z pszczynicy 4 małe murzynki”

————–

Hej kochani moi, zamiast o seksiku Wam pisać na łepetynkę wlazły mi murzynki i zaczęłam pisać tak…

“Dziesięć małych murzynków”

Było sobie dziesięć murzynków
Poszli do restauracji
Jeden się zakrztusił
Pozostało dziewięć

Dziewięć małych murzynków
Poszło nad rzeczkę
Jednego zjadły piranie
Została ósemka

Osiem małych murzynków
Poszło do lasu
Jednego zjadł wilk
Pozostało siedem

Siedem małych murzynków
Poszło na pustynię
Jeden usiadł na skorpionie
Pozostało sześć

Sześć małych murzynków
Kupiło sobie wódkę
Jeden zapił się na śmierć
Zostało ich pięć

Pięć małych murzynków
Poszło sobie w góry
Jeden wpadł w przepaść
Zostało ich czterech

Czterech małych murzynków
Poszło na bagna
Jednego wciągnęły po uszy
Pozostało trzech

Trzech małych murzynków
Bawiło się w ruską ruletkę
Jeden dostał kolkę w łeb
Zostało się dwóch

Dwóch małych murzynków
Naprawiało gniazdko
Jednego kopną prąd
Został się jeden

Jeden mały murzynek
Został sam na świecie
Wziął sznur i powiesił się
Nie ma już dziesięciu murzynków

Nie ma już dziesięciu murzynków
A wiecie dlaczego?
Każdego spotkało coś nieszczęśliwego
A było to tak…

Było sobie dziesięć murzynków
Poszli do restauracji
Jeden się zakrztusił
Pozostało dziewięć…

———-

 

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

“Duda u Trampa” DZIWNE ZACHOWANIE DUDY” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Duda u Trampa. Czemu taki nerwowy? Dziwne zachowanie Dudy w Białym domu.

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

“Inkwizycja” – “Czarownice z Salem” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

——————–

“Czarownice z SALEM”

——————

—————–

“Inkwizycja”

Kobiety to czarownice wszystko wiedzące
Z naturą za pan brat bywające

Są nieokiełznane na wieczność skazane
Piękno roztaczające, na sabat przybywające

One dobre czy złe skazane były na niesprawiedliwą śmierć
Kiedy były nieposłuszne panu i im dupy nie dawały

Inkwizycja je paliła na stosie
Księża decydowali o kobiecym losie

Nadszedł czas nowego myślenia
Lecz wielu wolałoby kobiecego spalenia

Kobiety są traktowane jak gatunek gorszy
Nie ważne że umrze przy ciąży

Inkwizycja nadal by chciała rządzić kobietami
Tymi delikatnymi istotami

Od kobiet wymaga się służenia dla marsjańskiego plemienia
Lecz kobieta silna i nie da się nawet jakby kler zesrał się

Bo kobiety są czarownicami, pięknymi ciałem i duszą istotami
One życiu się nie dają, miłość sobą roztaczają

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

“Im się należy!!! – wrzeszczy Szydło / / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

O TYM TRZEBA                                                                                                                           PAMIĘTAĆ !!!

 

“Im się należy!!! – wrzeszczy Szydło

A uczciwie pracującemu Polakowi już nie?”

—————————————-

Mamy różne upodobania. Czasem siebie się pytam czy moje zachowanie jest normalne? A cóż to znaczy normalność, kto mi to powie? A czy polityka normalna jest? Chyba nie. Człowiek uczciwy nie pcha się do polityki. A jeśli się już w niej znajdzie, to szybko uczciwość znika z duszy jego ustępując miejsce fałszywej moralności, łapuwkarstwu. Dusza ich przejmuje charakter misiewiczów, macierewiczów, kaczyrewiczów, pawłowiczów, mazurkiewiczów, szydłowiczów, zielenkiewiczów i jeszcze wielu kombinatorów. A premie co sobie rozdają… to zwykłe łapownictwo dla tych, co marne wykształcenie mają ale stołki dostają za głosy dla słusznej zmiany. A ciemny naród (lepszy sort) – całe szczęście, że wielu nie daje się kupić – ochłapy dostając z pańskiego stołu i im oklaski dają, w dupę całują i się radują, że pracować nie muszą… są od tego uczciwi ludzie. Ludzie którzy podatki płacą, często w nędzy są, bo nieroby na ich plecach bogacą się.

„Normalna w nienormalności swej”

Pani Szydło jest w autokarze
Zrobi wszystko co prezes każe

Ja jestem sobą ale dla innych nienormalna
Może dla mnie inni są nienormalni
Oni dla siebie są normalni

Po co się zastanawiać nad normalnością
On nienormalny, ona nienormalna
Czy życie normalne, przyroda normalna jest?

Przyroda stworzyła gatunek ludzki na zgubę swą
Ale toleruje nas, dlatego kochajmy się
Niech żyje normalność i niech żyje nienormalność

Kuszę Was abyście o seksie i o piwku myśleli
Życie za jaja wzięli i czoło do góry wnosili
Kark wyprostowali i przyjemność z seksu mieli

Życie jest zbytnio krótkie aby się zamartwiać
Pijmy i bawmy się a smutki miejmy gdzieś
Święta, Nowy Rok się zbliża… czas ucieka

Skończmy kłótnie między Polakami
Nie dajmy się oszwabić Macierewiczom
A też Misiewiczom

Szydło wyszła z worka, to z niej taka lalka
Daje się prowadzić na sznurkach – dziwne czemu
Toć i prostytutka się nawet stawia

Nie pozwala aby ją poniżano a dobrze płacono
Chyba że alfonsa ma – cholera jego mać
Co to znaczy?

Pani Szydło nie jest prostytutką ale politykiem
Którą ktoś pociąga za sznurek
I czyni co każe alfons to i jak prezes każe

Pani Szydło jest w autokarze
Zrobi wszystko co prezes każe

—————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania kaczyński wściekły gif

Social media:

„Fantazja z BDSM” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

————–

„Fantazja z BDSM”
♥ ______________ ♥

-Mokra jesteś suko – uderzyłam cię lekko w pupę -zakazuję ci się podniecać!

Jesteś przywiązana z rękoma wzniesionymi do góry, klęcząc z całej siły opanowujesz pulsowanie różyczki. Kolana cię bolą, ręce bolą… wytrwać musisz w tej pozycji. Dotykam twojego pępka, twoja cipunia jest nieposłuszna – różyczka pokryła się kropelkami śliskiej, pachnącej podnieceniem rosy wypływającymi z wnętrza… za karę pejczem przeszyłam ze świstem twoje pośladki, ciekną ci łzy jak śluz z pici.

-Błagam, nie tak mocno – jęknęłaś
-Moniś błagam – ledwie słyszalny głos wypłyną z twoich ust
-Cicho, nic nie mów – warknęłam, -mokra jesteś suko, kara musi być… miałaś zakaz podniecać się – powtórny świst przeszył powietrze…

Odwiązałam ci ręce…
-Podejdź do kanapy – rozkazałam

Wstajesz, „świst” bata powala cię z powrotem na kolana
-Czy kazałam ci wstać? – ostrym głosem spytałam
-Nie, ale myślałam że mogę – cichutko szepnęłaś
-Od myślenia jestem ja! A ty dziwko by mnie słuchać!

Założyłam ci smycz i ciągnąc jak nieposłuszną sukę, zaprowadziłam do kanapy. Patrzysz na mnie sarnimi, pięknymi oczyma.

„Uległa piękna łania”

Taka śliczna i bezbronna
Kajdanki na rekach, kajdanki na nogach

Leżysz na brzegu łóżka nie mogąc się ruszyć
Patrzysz błagalnie oczęta mrużysz
Tym mnie nie wzruszysz

Patrzę na twoje ciało zalotnie ułożone
Piersi jak owoc granatu rozkoszą pobudzone

Zbliżam się powoli, zapadasz w niemoc
Odwiedzam zakamarki słodkiego wzgórza Wenery
Ono doprowadza mnie do Weny

Chciałabyś drapać z namiętności mnie
Nic z tego miła ja mocno trzymam cię

Nie rozszarpiesz mnie, połykam soczki twe
Dla mnie radość kiedy widzę podniecenie twoje
W orgazmie rozpływasz, rozkosz wielka cię rozpiera

Spragniona soczki spijam twe, one błyszczą się
Powoli po brzuszku, piersiach drażnię

Oto kochanka moja uległa piękna łania
Otchłań rozkoszy zniewala
Wzrok mój nienasycony pochłania

Ten widok tak uroczy świat cały mi przesłania
Moją duszę wzbudza do grania

Na kolanach z grymasem bólu na twarzy idziesz posłusznie. Przy kanapie nakazuję ci nadal klęczeć. Zawiązuję ci oczy, knebluję usteczka specjalną kuleczką do tego przeznaczoną… -będę musiała pomyśleć o zakupie więcej akcesoriów – pomyślałam. Rozłożyłam ci ręce z jednej i z drugiej strony, przywiązując w przeciwnych kierunkach do haków.

-No dziwko, teraz sobie poczekasz… – Poszłam po szampana. Wijesz się… nie możesz krzyczeć, zawołać…

—————-

Znalezione obrazy dla zapytania lesbijki bdsm gif

 

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

“Marudzenie o kawie” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Kawa z rana”

——————-

Fakt… Kawa to moja miłość bez której jeśli jej brak cierpię i opadam z sił…

„Poranna kawa”

Poranna kawa paruje
Z promieniem rannego słońca się miesza

Spokoju mi przynosi i na strój poprawia
To dzięki niej do życia dostaję chęć

Kiedy z rana czule otula mnie leń
Co chciałby bym spała cały dzień

Kawka, kochanka moja
Daje mi szczęście z samego rana

Ona to czyni rzem nie jest zaspana
Energię dostaję z samego rana

Radość, uroki porannej chwili daje
Niech ten żałuje kto nie czuje jej w duszy granie

“Marudzenie o kawie”

Hej kochani, ja dopiero się obudziła, a jak u Was samopoczucie?

„Czy tak się stanie?”

Poranna kawa parując
Z promieniem słońca się miesza

W spokojnym nastrój ją słodzi
W powietrzu uśmiechy rozwiesza…

Moc obowiązków i pracy jest
Lecz melancholia dręczy mnie

Pragnę zgarnąć ciepło do myśli
Rozpalić w sobie źródło radości

Chcę aby urok porannej chwili
Do zmroku w sercu mym gościł

-“Czy tak się stanie?”
– Zadaję sobie to pytanie

Czy kawa parując o poranku
Zmiesza się z promieniem słońca?

Czy nastrój zadumy mi osłodzi
A uśmiech na moich ustach się ułoży?

Wiecie co, synek miał mi kupić kawę no i kupił ale w ziarnie. Ha ha ha i nie mogę jej zmielić bo nie dość że ja nie mam młynka, to i sąsiadeczki nawet te z datą wskazującą na… no kobietom nie wypomina się wieku, no i też nie mają. A jak miały to elektryczny, ale im się spaliły – nie podejrzewam je o to bynajmniej, że mi nie chciały pożyczyć młynka, bo nawet w szale depresji błagałam aby mi zmieliły hi hi hi hi. No kuźwa ni mam hahaha…

Ale też z tak elektrycznego to raczej bym nie chciała, bo nie mieli na miałko. No ale z braku laku i teściowa dobra… No nie, za chiny nie zmieliłam tejże kawy, synek musiał iść po mieloną. Ale wiecie co? To tylko taki był wstęp króciutki do mojej refleksji, zapytania się Was o jedną rzecz…

No bo (ponoć tak nie zaczyna się zdania od „no bo”)… No bo tak się zastanawiam od tamtej pory nad kawą – i czy Wy panie macie może takie odczucie – że to nie ta kawa co kiedyś. Młodzieńcze pokolenie pamięta mieloną tylko ha ha ha… Wiecie, jak synek mi kupił tę w ziarnie, to nawet nie pomyślał, że będę musiała ją zmielić. Jak mu to powiedziałam, to się zdziwił i padło pytanie -“to jej tak nie można zalać? Przecież się rozpuści…” Ha ha ha… jebłam śmiechem. Ot i tak niektóre sytuacje młodzież mogą dziwić i będzie dziwić. Kawa sobie leży, a ja kupię młynek.

Nigdzie nie mogłam dostać na ręczne mielenie, w końcu babeczka w sklepie obiecała mi go dla mnie zamówić. No to w przyszłym tygodniu będę mieć na świeżutko mieloną kawkę…

No i znowu zeszłam z tematu. Kochani, czy nie uważacie, że z tą mieloną nie robią nas przypadkiem w bambuko? Dla ciekawości wzięłam i przeczytałam, co na opakowaniu mielonej kawy pisze i przeczytałam:

„swój aromat zawdzięcza mieszance odpowiednio dobranych kaw naturalnych pochodzących z wybranych plantacji świata, oraz starannemu procesowi palenia i mielenia”

No ale jakich kaw? A czemu nie ma tego fantastycznego aromatu, który przy świeżo mielonej się rozchodzi i przy zalewaniu? No wiadomo, że z lekka wywietrzała… Ale co znaczy ”mieszanka kaw”?

Normalnie, to masz w ziarnach to jeden gatunek, a czy przypadkiem ta mieszanka to nie jakieś śmietkowate odpadki kawy? Dlaczego kawa na mnie nie działa? Odpowiednia ilość kofeiny w kawie powinna pomóc, prawda? Założę się, że wielu z Was pije mieloną kawę, a i tak śpią jak misie w zimie. Kiedy dostanę młynek, wypiję świeżo zmieloną kawkę, nawącham się tego aromatu który w podświadomości pamiętam, to co tak urzekało w powonieniu, wówczas napiszę Wam jak na mnie zadziałała świeżo wymielona kawa.

„Kawa, kawusia”

Kawa, kawusia – najlepsza na świecie
Pomaga mężczyźnie, pomaga kobiecie
Nawet osobie na zaostrzonej diecie

Wstajesz raniutko taka rozbita
A po wypiciu?… – nie ta kobita

Żwawa, radosna, pełna humoru
Uciecha wielka, bo tyle humoru

Och, bez tej kawy?… – nie ma obawy
Kawusia była jest i zostanie
Kawusię każdy zawsze dostanie…

————–

Znalezione obrazy dla zapytania kawa humor gif

A jak myślicie kochani, czy mam choć troszku racji, czy tylko to takie moje przebłyski podejrzeń, że zamiast kawy śmieci piję, pijemy?…

—————-

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania śmieszna kawa gif

Social media:

„Związek, seks i papieros” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania humor palenie gif

„Związek, seks i papieros”

Czy przeszkadza ci zapach papierosów w igraszkach miłosnych jeśli nie palisz?

Oglądałam odcinkowy film dokumentalny “Chłopaki do wzięcia” (polecam). Lubię go, jest życiowy i warto nad nim się zastanowić, daje w niektórych momentach sytuacje które każdego z nas spotkały, spotykają lub spotkają.

Pan z Stasio – jeden z bohaterów filmu, w trakcie łóżkowego przytulasia przeprowadził dialog z partnerką (jeszcze nie stała):

Ona -lubisz mnie trochę

Stasio -strasznie, muszę się do Ciebie przyzwyczaić… a, Ty mnie kochasz? Czuję, że chyba kochasz, co Ty na to

Ona -ja Ciebie kocham

Stasio -Tak?…

Ona -(…) a, chciałbyś ze mną być na stałe, tak?

Stasio -na zawsze

Ona -na zawsze…

Stasio -szukam kobiety z którą będę zawsze (Ona -cieszę się) tylko musisz rzucić papierosy

Ona -papierosy muszę rzucić?

Stasio -nie palić, nie lubię palących kobiet

Ona -tak Ci mocno przeszkadzają?

Stasio -no wiesz to, obijałem się całe życie między księżmi, a tam się nie pali

Ona -ale Ty paliłeś?

Stasio -no, to dlatego musiałem rzucić jak u nich paliłem

Ona -no, ale jak paliłeś to chyba dym Ci nie przeszkadza, nie muszę przy Tobie palić

Stasio -ale, ale w kochaniu mi przeszkadza, bo zapach jest nie ciekawy

Ona -wiem, to ja będę się starać żeby ten zapach…

Stasio -tego nie skasujesz, jak nie przestaniesz palić

Ona -skasować?…

Stasio -no, żeby być, mieć (…), będziesz mieć milutki sex… milutko tak…

Po wymianie dialogu i coś tam jeszcze… w dalszych odcinkach, już o tej pani nie było wspominane. Myślę, że raczej odpuścił ją sobie, szczególnie jeśli to nie była miłość, tylko pan szuka sobie gospodarnej kobiety do domu. A do seksu, z tego co wywnioskowałam (chyba że się mylę) zawsze jakąś sobie narai. A są chętne, mające nadzieję że to „ona” może będzie tą wybranką pana Stasia mającego staw, furę, chatę…

———-

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

———

Social media:

„Kobieta w złości” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Nie można igrać z kobietą. Zraniona z anioła staje się demoniczną diablicą. Nie diabełkiem pokornym, lecz szatanem niesfornym.

„Kobieta w złości”

Kobieta w złości rzuca talerzami po kuchni
Wazonem żuci jak partner ją wkurzy

Drążyć, wierci dziurę w brzuchu
Jak kropla co wciąż rytmicznie kapie z kranu

W złości kobieta jest nieznośna, czepialska
Złośliwa, upierdliwa, zgryźliwa, kłótliwa

Ale w tej całej jej złości jest wiele seksowności
Niebiańskiej niewinności

Uwierzcie moi mili – kobieta niezaspokojona, to jak złośnica.

“Gentlemen’s-Raz Aniołek raz Diablica”

————-

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

“Ech te dziewczyny” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Co ja zrobiłem że się ożeniłem”

——————

“Ech te dziewczyny”

Co ty wyprawiasz dziewczyno!
Spojrzeniem kusisz

Uśmiechem iskry rozpylasz
Ku mej zgłodniałej dusz

Mamisz, roztaczasz zapach miłości
Malujesz obraz rozkoszy

Ja się zakochuję, ma dusza wariuje
Bez ciebie nie egzystuję

Odchodzisz…
A moja miłość łzami broczy

Może ktoś mieć pogląd, że początkowe silne uczucia nie mają nic wspólnego z miłością, nie ma “miłości od pierwszego wejrzenia”… to tylko popęd seksualny. Często ci, co zawiedli się na miłości, zaczynają rozumem do tego zjawiska podchodzić. Zbyt mocno zostali skrzywdzeni. Kiedyś wierzyli w miłość od pierwszego wejrzenia, teraz zanim stwierdzą czy to prawdziwa miłość spojrzą jeszcze raz na nią i jeszcze raz i jeszcze raz, ponieważ dla nich to strata czasu, pieniędzy, zdrowia… aby się „wiązać przy pierwszym spojrzeniu”.

————————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Poparzeni Kawą Trzy, “Okrutna, zła i podła”
Social media:

“Kobiety-czarownice” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

Kobiety-czarownice

Na przestrzeni historii w kulturze zachodniej, tradycji żydowskiej uważano że kobiety są rytualnie nieczyste. W społeczeństwach pogańskich istniało tabu przeciwko menstruacji. Ojcowie Kościoła, poprzez swoją anty-seksualną manię pogłębiali lęk przed rytualną nieczystością kobiet.

Koran 2:222 “(…) Trzymajcie się więc z dala od kobiet podczas okresu miesięcznego i nie zbliżajcie się do nich, dopóki one się nie oczyszczą. (…)”.

W czasach polowania na czarownice kobiety były oskarżane za rzucanie uroków, czary, zaklęcia. Płonęły będąc fałszywie oskarżonymi, wystarczyło że ktoś miał złość na sąsiadkę. Oskarżane były przez mężczyzn, którzy nie mogli ich pieprzyć, posiąść dla swoich żądzy, a przez kobiety z zazdrości za urodę, powodzenie. A ja? Ja też kobietę nazwę czarownicą… bo są… rzucają swój czar kobiecości, seksowności. Ale na stos nie wyślę, najwyżej jak odrzuci moją miłość przyjacielem jej będę.

Smutna jest prawda, że są osoby które, kiedy dostały “kosza” opluwają honor osoby która odrzuciła zaloty. Obgadują, najgorsze ploty snują o osobie która jej/jego nie chciała. Czy to wiele się różni od średniowiecza? Chyba tylko tym, że osoba odrzucająca zaloty nie trafia na stos.

Osoba która dostała “kosza” stalking stosuje do niedoszłej kochanej. Miłość przeradza się w brudną nienawiść… “Brudną nienawiść” – nazwałam roboczo taką nienawiść, która jest zrodzona z czystego uczucia, nienawiść dla samej nienawiści. Nienawiść się zrodziła, bo ktoś nas odrzucił, nie zrobił tego co mu kazaliśmy. Czy istnieje czysta nienawiść? Roboczo “czystą nienawiścią” nazwałam taką, która powstała z krzywdy wyrządzonej specjalnie i nienawidzimy nie dla samego nienawidzenia… ale z wyrządzonej krzywdy, która jest wyrządzona specjalnie. Nie ma dobrej nienawiści, ale czysta nienawiść nie jest tak wredna jak brudna.

Znalezione obrazy dla zapytania Czarownica GIF

Ale też prawie każdy z nas zna powiedzenie:

„Gdzie chłop nie może, tam babę pośle”

Tak psioczy wielu na kobiety, a jednak bez nich nie możemy żyć. One potrafią załatwić , co wielu facetów nie potrafi.

„Kobietki-czarownice”

Wy kobietki jesteście czarownice, piękne diablice
Ogień w Was potężny, porywacie serca nasze
Duszy sprawiacie katusze skazując na męki

To Wy kobiety piekielne ogniem pokusy stworzone
Związek z diablicami skronie i diabeł ma oszronione
Ogniem piekielnym osmolone
Serce do Was płonie

Tak więc człecze drogi za nim zwiążesz się z kobietą
Zastanów się czy do klasztoru nie wolisz iść
Czy też wolisz jak diabeł osiwieć
W płomieniach miłości istnieć

Po krótkim zastanowieniu stwierdzam uroczyście
Przy kobietach warto siwizny się nabawić
Piersiątka delikatnie im gładzić
W nektarze orgazmu się pławić

Popatrzeć, pogaworzyć, do grobu się ułożyć
Do piekła trafić i dalej się bawić
Masaż kobiecie przyjemny sprawić

Kobiety to czarownice. Sercem potrafią zawojować i nic nie można uczynić, jeśli się w takiej zadurzymy.

—————–

“Fanatic – czarownica rzeki przepłynąłem”

———-

Podobny obraz

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media: