Lekcja otwartego serca
Miłość ma to do siebie, że nawet gdy ta jedna, konkretna od nas odchodzi, nigdy nie można powiedzieć, że jej w ogóle nie było. Na każdą następną trzeba być stale otwartym, ponieważ to właśnie to uczucie stanowi absolutną podstawę naszego ludzkiego szczęścia.
Na miłość nie można się śmiertelnie obrażać – tylko dlatego, że akurat w tej chwili nas omija albo okazała się nieodwzajemniona. Ona po prostu jest i będzie trwać na tym świecie, czy to się komuś podoba, czy nie. Niestety, największym grzechem wielu z nas jest to, że kiedy już ją w końcu spotkają na swojej drodze, zaczynają ją bezmyślnie zaniedbywać.

Niewdzięczni strażnicy
Nawet gdy miłość pakuje walizki,
nie mów, że w życiu jej nie było.
Choć ogień zgasł i mróz jest bliski,
pamiętaj to, co tak pięknie lśniło.
Na nową szansę otwórz swe serce,
bo bez niej szczęście szybko ucieka.
Nie stój z fochem w uczuć poniewierce,
gdy gdzieś tam miłość na ciebie czeka.
Ona wciąż będzie – na przekór, na stałe,
czy to się komuś podoba, czy nie.
Przetrwa burze i słońca wspaniałe,
wpisana na zawsze w ludzkie dnie.
Lecz człowiek bywa ślepy i głupi,
gdy ją spotka, zaniedbać potrafi.
Myśli, że wszystko za grosz odkupi,
nim los go znowu w pustkę trafi…

@MonikaJanos
Myśli uwięzione na papierze skrobane sercem – Monika Janos.