„Pragnę dla ciebie być muśnięciem motyla” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania humor motyl gif

„Pragnę dla ciebie być muśnięciem motyla”

Pragnę dla ciebie być muśnięciem motyla
Głaszczę i pieszczę ze skutkiem zefirka

Rozbudzam twoje zmysły
Delikatnie dotykając karczek, piersi, łono

Zaciskasz ręce, jęczysz z rozkoszy
Całuję każdy skrawek twego ciała

Rozbudzam twoje zmysły dłonią, ustami
Jesteś szczęśliwa że cię pieszczę

Pragniesz mojego dotyku, nagie ciało pragnie
Twoje nagie ciało dostojne, wyzywające, podniecające

Centymetr po centymetrze ruchami kolistymi dotykam
Karczek, ramionka, delikatnie masuję piersi

Sutki stwardniały, schodzę niżej
Jedna ręka dotyka pupci, druga myszkę

Gładzę delikatnie płatki różyczki
Delikatnie pulsują

Zagłębiam się dotykając pąku nabrzmiałego
Wyczuwam pulsację jego

Wyczuwam pulsujący ruch pragnący rozkoszy
Cofnęłam rękę, schodząc do ud

Powoli uniosłam ci nóżkę
Całuję stopy patrząc ci w oczy

Mam nieodpartą ochotę powiedzieć
-Bardzo kocham cię, bardzo cię potrzebuję

Bo cóż mogę począć?… zagubiłam się w twych oczach
Cudowne uczucie mam, szczęśliwa jestem

Dotykam twoje krągłości
Nie ma miejsca, którego bym nie pragnęła dotknąć

Moje palce delikatnie dotykają w rytm odległej muzyki
Każdy zakamarek twojego jestestwa

Ciało twoje drży, wije się jak wąż
Moje usta całują łechtaczkę, język delikatnie wibruje

Głaszczesz mnie po głowie, karku
Uwielbiam dotyk ten

Jest cudownie, fala rozkoszy przeszywa moje ciało
Nurkuję w oazę namiętności

Spijam płyn w namiętnej ekstazie
Nasze ciała spocone – przyjemność, cudowna chwila

Obróciłaś się na brzuszek, wypięłaś pupę
Moje usta, język dotknęły rowka

Ręka obejmując twoją kibić… sięgnęła do sromu
Powolutku w rytm poruszania się krągłości

Język raz po raz nurkuje w dziureczce
Palce grają na waginie

Uniosłam głowę, klęcząc na jedno kolano
Jedna ręka masuje łechtaczkę, drugą rowek

Palec wsuwając do środeczka
W rytm ruchu posuwisto zwrotnego zaczynam penetrację

Twe ciało coraz szybciej się wije, mocno cię trzymam
Ręka nie przestaje masować punkcik rozkoszy

Nachylając się liżę rowek, palce coraz szybciej wiją się
Jak węże dopadające ofiarę

Krzyk uniesienia odbił się od ściany wpełzając w mózg
Dając rozkosz spełnienia

Doznania z każdą chwilą silniejsze
Twoje ciało doznało wstrząsu w skali Richtera

Ku kosmosu orgazmu osiągnięcie doznałaś
Szepczesz -proszę o jeszcze, niech ta chwila trwa wiecznie

Pragnę byś mnie kochała, torturowała
Na wieczne czasy adorowała

Broszunia jeszcze bardziej nabrzmiała
Na następny orgazm czeka

Delikatnie dotykam każdy zakamarek twego jestestwa
Nogi ci drżą – spokojnie maleńka

Pragnę dla ciebie być muśnięciem motyla
Boś ty moją różą odnalezioną w śród innych róż

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Podobny obraz

Social media:

„Prośba do tęsknoty” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“ŁZA ZWANA TĘSKNOTĄ”

—————-

„Prośba do tęsknoty”

Tęsknoto pozwól odpływać w marzenia
Nie pozwól mojemu sercu skonać

Tęsknota istnieje dla naszych dusz potępienia
Jest tym, czym i czas się nie upora
Spycha nasz ból duszy do podświadomości

Ona, władczyni naszego istnienia
Prześladuje jak upiorna zmora
A serce w bólu kona

Tęsknoto pozwól odpływać w marzenia
Nie pozwól mojemu sercu skonać

——–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

“Tęsknota”

Social media:

„Jestem wampirem” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Nosferatu (1922) – Trailer”

—————–

„Jestem wampirem”

Delikatnie do siebie Cię przyciągam
Kły moje lśniące wchodzą w miękką szyję
Ty mdlejesz, ja z rokoszy wyję
Krew Twą piję

Jestem wampirem, żyję w ciemności
Stąpam w świetle księżyca jasności
Piję krew każdego co u mnie gości

A na razie po ulicach hulam
Swoje ofiary przytulam
A ludzie różne sposoby na mnie mają

Kołek jest tylko mitem, cóż może uczynić
Zniszczy powłokę marnego bytu?
Duszy nie ruszy

Krzyże, święcone wody źródlane
To tylko mity mój miły panie
Ludzkiej ciemnoty bajanie

Czosnek też nie jest przeszkodą
To też mit moje kochanie!
Wampirom one nie szkodzi

Ofiary muszą być
I na mnie przyjdzie taka chwila
Zabiją mnie jako wampira

Krew Twą piję
Ty mdlejesz, ja z rokoszy wyję
Kły moje lśniące wchodzą w miękką szyję
Delikatnie do siebie Cię przyciągam

Dobranoc moi kochani,
niech nie śnią Wam się koszmary, jedynie to co dobre jest
– troski życia miejcie gdzieś…
Po burzy zawsze tęcza jest.

———-

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania nosferatu gif

Social media:

„Seks na drugim miejscu jest” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

 

Znalezione obrazy dla zapytania diabełek gif seks

„Seks na drugim miejscu jest”

Czarci głos w mej głowie siedzi – diabeł mały różki strzyże
Bies z otchłani, mroczna dusza mruczy
-”Chcę Ci z rana na śniadanie podać ostry seks”

Moja miła ja czarcika nie posłucham
Naprzód dam Ci różę, miłość, wierność, oddam duszę
Bo Cię kocham i szanuję – seks na drugim miejscu jest

—————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania diabełek gif seks

Social media:

„Złożyłam sobie życzenia” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania diabełek gif seks

———–

„Złożyłam sobie życzenia”

Spojrzałam w mroczną otchłań mego istnienia
Złożyłam sobie życzenia – już nie może gorzej być
Czy warto o lepszym jutrze śnić?

Dlatego życzę sobie dużo kasy, wory złota, na podwyżki być gotowa
Życzę też opanowania, bym po mordzie wrogom nie dawała
A przyjaciół zawsze dobrym słowem wspierała

Życzę sobie mieć nie jałmużnę a rencinę, mięsa w garnku a nie kości
– Tego sobie życzę, marzę o tym w skrycie
Egoistka ze mnie jest – chcesz życzonka to so weź…

Spojrzałam w mroczną otchłań mego istnienia
Złożyłam sobie życzenia – już nie może gorzej być
Kochani uwierzcie mi… warto o lepszym jutrze śnić

I wam życzę moi mili, abyście mieli życzenia, marzenia do spełnienia

————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

————–

Podobny obraz

Social media:

„Szatanisko na ramieniu mi gości” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania diabełek gif seks

„Szatanisko na ramieniu mi gości”

Szatanisko na ramieniu mi gości. Czułe myśli mi podsuwa i szepcze -”weź się za zbereźne przyjemności branie. Dupka kurewska przed tobą gości, nie masz chyba zamiaru pościć”.

No i co ja mogę uczynić, jak taka myśl mi się nasuwa? Moherowy Aniołek próbuje odgonić je, lecz balet seksu się zaczyna.

Na brzuszek cię położyłam, szampan po karku ci spływa. Dreszcze masz, podniecenie w ciałku ci gra. Pupę wypięłaś, po rowku strumyczek mknie. Klękam, spijam szampanik boski, muzyczka w nastrój wprowadza. Dotykam krągłości, język tańcuje w namiętności. Czuję… szczytowanie twe następuje, w ciele twym granie orgazmu jest, wszystko w tobie pulsuje. Silny klaps ci dałam – z bólu się popłakałaś. Pośladek zaróżowił się, drugi klaps otrzymałaś, lecz teraz rękę przytrzymałam… Delikatnie zaczynam masować, rozprowadzając ciepło powstałe. Powolutku, pomalutku… ulgę ci przyniosło. Przy rowku paluszkiem masuję. Spuszczasz się, orgazm dał ci dreszcz. Powoli się odwracasz, nogi ci drżą, nie możesz kroku postawić. Z oczkami wpatrzonymi we mnie powoli zrobiłaś jeden kroczek, drugi.

Uklękłaś, położyłaś główkę na moich kolanach. Delikatnie pogłaskałam cię, przytuliłam. Usiądź koło mnie -szepnęłam czule. Oczy nasze spotkały się, masz łzami przymglone. Delikatnie, wtulone w siebie ułożyłyśmy się wygodnie… Niczego nie ma, nic nie istnieje… tylko ty… tylko ja i miłość nasza. Odpłynęłyśmy w świat snu wtulone, szczęśliwe… Płynę, płynę w śród obłoków, nagły zakręt… spadam, spadam we mgłę, ręce do mnie wyciągasz, uśmiechasz się… Nie pragnę niczego więcej niż zagubić się w oczach twych. Pragnę twego ciała dotykanie, przyjemności ci dawanie – Ta myśl mi przemknęła zanim usnęłam – bardziej się przytuliłam – sen, sen „pobiegł” swym torem…-

——————-

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

—————–

Znalezione obrazy dla zapytania diabełek gif seks

Social media:

„Trójkąciki nie dla mnie” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

„Trójkąciki nie dla mnie”

O trójkątach wielu marzy, w zależności co kto lubi, niestety, nie nadaję się do takiego układu… Mam wówczas dylemat kogo wpierw zaspokoić aby druga strona nie była, nie poczuła się zaniedbana…

Lato, żar z nieba. Postanowiłyśmy pojechać na dwa miesiące do Zandvoortu odwiedzić przyjaciółkę i trochę odpocząć nad Morzem Północnym. Wybrałyśmy się w trojkę… ja – osoba mająca już doświadczenie w kontaktach z kobietami, Emilka – przyjaciółka która miała parę razy ze mną kontakt, ale nie jest ani Bi, ani les… po prostu nie musi mieć kontaktu z kobietą, a lubi moje masażyki – a przy masażach różnie bywa… i oczywiście Agnieszka – druga z przyjaciółek, jeszcze nie miała kontaktu z kobietą.

Do granicy dojechałyśmy w godzinach popołudniowych, upał nie dawał się już tak we znaki. Ok 22:00 postanowiłyśmy zatrzymać się w hotelu, coś zaszamać, odpocząć i ruszyć w drogę następnego dnia póki znów nie będzie za gorąco. Niestety, nie było trzyosobowych pokoi, dlatego wzięłyśmy dwuosobowy i jedno osobowy. Agnieszka ulokowała się w jedno, ja z Emilką w dwuosobowym pokoju. Po kolacji w trójkę poszłyśmy do pokoju dwuosobowego. Zamówiłyśmy wino do pokoju, a że Emilka lubi świeczki… nie, nie to co myślicie… i nie omieszkała mieć je ze sobą, zrobiło się miło i pachnąco. Ale co miłe, przyjemne szybko się kończy, trzeba iść spać by z rana ruszyć w drogę. Winko lekko w nogi mi poszło – dlatego za bardzo nie lubię wina, wolę szampan, piwo… to co w głowę wchodzi.

Agnieszka poszła do siebie, ja postanowiłam jeszcze trochę posiedzieć, tak miło świeczki się palą, Emilka poszła do łazienki. Oczy zaczynają się kleić, nagle uderzył mnie w nozdrza przyjemny, świeży zapach… Emilka wyszła z łazienki mokra, pachnąca aż chciałoby się schrupać – gdyby nie winko…
Poszłam do łazienki, przyjemny prysznic – nie ma to jak na upały bieżąca woda na ciałko. Już się wycierałam, kiedy usłyszałam głosy dochodzące z pokoju… No tak… świergolą jak przekupki na targu – domyśliłam się że Agnieszka wróciła. Powróciła z dużą butelką szampana.
O rany! Tragedia, spać mi się chciało jak cholera, odświeżone ciało i świeczki przyjemny nastrój nadawały, lawendowy zapach otumaniał zmysły. Usiadłam w fotelu, popatrzyłam z utęsknieniem na łoże i wtuliłam fotel.
Nadal szczebiotały. Otwierając szampana o mały włos dostałabym korkiem, bardzo je to rozbawiło – no pewnie, ale śmieszne… jeszcze brakowałoby bym miała oko podbite. Agnieszka rozlała do kieliszków szampan. Nawet pyszota był, lekko schłodzony, postawił mnie na nogi, pragnienie snu prysło. Przyjaciółeczki śmiały się i coś sobie szeptały co rusz zerkając w moją stronę -Monika chodź do nas.
Znając te spojrzenia, te oczka błyszczące kurwikami, domyśliłam się co knują. -No chodź, zrobisz masaż.
Emilka podeszła do mnie nalała szampana. Jeden kieliszek, drugi… atmosfera zaczęła gęstnieć od erotyzmu, rozmowa zeszła na temat seksu między kobietami. Od słowa do słowa, od słowa do czynu… zrodził się dylemat o którym na początku wspomniałam… która najpierw.

Umieściłam się między nimi, przyjaciółeczki położyły się na brzuszkach śmiejąc się zalotnie. Uklękłam. Delikatnie, żeby było sprawiedliwie zaczęłam masować jedną i drugą jednocześnie. Emilka wybawiła mnie z opresji… zaproponowała że ja ją wymasuję, Agnieszka popatrzy, poczeka a ona wymasuje Agnieszkę. Jak powiedziała tak się też stało, miodzio.

Rozprężona Emilka zaczęła masować Agnieszkę, przyglądałam się popijając szampan jak sobie poradzi. Agnieszka bardzo dobrze przyjmowała Emilki dotyk. Przeszła mi myśl, że nie nadaję się na bycie w łóżku z dwoma kobietami. Zbyt duży jest to dla mnie dyskomfort… nie być pewną którą najpierw zaspokoić. Na całe szczęście Emilka znakomicie sobie radzi. Doszła do muszelki i tu skapitulowała, nie wiedziała co dalej. Agnieszka była bardzo podniecona, jej ciało wiło się, drżało… Emilka nie mogła jej utrzymać. -Monika pomóż!!!… – Monika pomogła…
Agnieszka mogła puścić swobodnie lawę z krateru rozkoszy. Leżałam na jej łonie, czując mokre pulsujące cudo, Emilka przysunęła się do nas. Usnęłyśmy.

Było to w latach dziewięćdziesiątych XX w, kiedy to piszę jest rok 2007 XXI w. Kiedy się spotykamy na kawie, piwku… miło, z sympatią wspominamy tą sytuację. Warto nieraz coś przeżyć, by żyć wspomnieniem. Człowiek bez wspomnień, to jak pusty worek na ziemniaki.

—————-

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

——————-

Podobny obraz

Social media:

„Tylko mój” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania humor seks gify

Nie mogłam się oprzeć aby Wam jeszcze to na dobranoc nie wstawić – DOBRANOC … słodkich snów…

„Tylko mój”

Całuję twe kolana i pępuszek
Twe dłonie całuję – są jak ze snu

Uwielbiasz gdy te miejsca całuję
Dotykam stymulując ruch

Od piersi posuwam się w dół
Odwracasz się na brzuch

Muskam tą część ciała
Co odpędzi Twój stres…

Powracam do Twej szyi
Kręgosłup jest już mój

Zjeżdżam powolutku
Rowek zaliczam – jest tylko mój

…i pomażcie sobie kochane panie, że też macie roweczek swój co miło Wam się w niego wtulić

.

————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

———-

Podobny obraz

Social media:

“Możesz się śmiać ze mnie bendzwale” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania śmieszne gify
Do tych co nabijają się z kogoś, kto opłakuje swoje zwierzątko

“Możesz się śmiać ze mnie bendzwale”

Dziś ja mam ochotę rozerwać się na strzępy
Mój szczurek poszedł w nicości zakręty

Możesz się śmiać ze mnie bendzwale
Że opłakuję zwierzątko mojemu sercu doskonałe

Życzę ci aby ciebie tak opłakiwano
Kiedy nawet ktoś psinę traci doskonałą

Ale ty nigdy tego nie doznasz
Zdechniesz samotny nawet pies cię nie oleje

Trochę to może i ostre słowa, ale dziś jakaś pesymistyczna idzie w tym kierunku moja myśl złowroga. Jeszcze jednego szczurka mam, i na niego niedługo pora jest…
Ale cóż zrobić czas dalej płynie, a my musimy mu się podporządkować jemu, bo ani na niego ani na śmierć nie ma rady. Są to dwa zjawiska, których człowiek nie będzie nigdy panem, nawet jeśli mu tak się wydaje.

Są takie momenty w życiu człowieka, że do wszystkiego i do wszystkich się uśmiecha i zdaje się, że jest wszystko z nim i wokół niego wszystko w porządku. Jemu też tak się zdaje, lecz wystarczy iskierki krzywy uśmieszek czyjś i wszystko idzie w dym.

Ale jest prawda ta, że lepiej się śmiać. Nie jest to zawsze łatwe, lecz lepiej to niż krzywić się na każdego i do wszystkiego. Chociaż mam wrażenie, że niektórzy cały czas na wszystkich i na wszystko się krzywią. Cokolwiek by się nie napisało, powiedziało on tylko krytykanctwem, poprawianiem się zajmuje, jednakże nic kreatywnego nie wnosi do dyskusji a tylko czeka jak przyczajona hiena by wyskoczyć zza węgła i dojebać. Pokazuje się i znika…

Oj i znowu przynudzam… No, ale to samo życie. Raz lepiej raz gorzej, tylko optymizm nam pomoże.

Dlatego dla poprawienia humorku piosenkę tę puszczę, aby rozweselić mikę Wam.

“Uśmiechnij się”

———————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

„Uśmiecham się do słońca” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

„Samotność”

„Samotność – gdy w ciągu tygodnia telefon zadzwonił 5 razy, i zawsze to był budzik”

Samotność jest piękna, to cudowna wolność. Gdy ktoś nas kocha to i ogranicza, zatracamy siebie samych, zmieniamy się bo nikt nie zaakceptuje nas tak do końca takimi jakimi jesteśmy. Druga osoba chce nam „pomóc” zmienić się na lepsze, zwalczyć nasze „złe” przyzwyczajenia tylko, że właśnie MY z wadami i zaletami jesteśmy sobą. A w ogóle to czy w naszych czasach istnieje miłość prawdziwa obustronna? Moja odpowiedz -nie!

Są rożne samotności. Można żyć samotnie nie będąc samym, a można żyć z kimś będąc samotnym. Będąc singlem z wyboru, jesteśmy sami lecz nie samotni jeśli jest koło nas ktoś, kto kocha. Nie jesteśmy samotni, nawet nie będąc z tą osobą a ona w potrzebie nam pomoże, tak jak my jej pomożemy.

Pamiętają państwo “Jan Serce”? Myśl mnie naszła, myśl nad tym filmie – są osoby które szukają swojej mości i w końcu spotkają, inni pozostaną sami, lub zwiążą się z kimś tylko dlatego by nie być samotnym. Lęk przed samotnością jest bardzo silny, często wychodzimy za kogoś z obawy, że już taka okazja się nam nie trafi, że już inny/inna nas nie zechce. Z czasem, w niektórych takich związkach rodzi się miłość, przyjaźń, która pozwala dożyć wspólnie w szczęściu długich lat. Niestety, ale też są takie w których jesteśmy nadal sami, samotni, osamotnieni. Są kobiety które myślą, że spotkały księcia z bajki, Pana Boga za nogi złapały, że spotkały tego jedynego który zainteresował się nimi, a obawiały się staropanieństwa. Może i staropanieństwa uniknęły, ale są samotne. Zauważane w domu tylko wówczas, kiedy są akurat potrzebne aby jeść zrobić, umyć naczynia, posprzątać, wnuki przypilnować.

Samo życie… raz lepiej raz gorzej, tylko optymizm nam pomoże. Dlatego dla poprawienia humorku skleciłam to, aby rozweselić mikę Wam.

„Uśmiecham się do słońca”

Uśmiecham się do słońca i proszę go…
Aby świeciło dla Was kochani bez końca

Niech każdy dostanie od niego promyk radości
W serduszku go przechowuje by nigdy nie było złości

Niech słoneczko zmartwienia wypali do cna
Radość niech o poranku wita co dnia

Proszę cię słoneczko wysłuchaj mnie
A będę bardzo grzeczna, jak co noc kiedy śpię

Niestety, ale też są takie związki w których jesteśmy nadal sami, samotni, osamotnieni. Są osoby które myślą, że spotkały… tę jedyną miłość nie widząc, że tylko są wykorzystywane.

———

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

 

Social media: