„Sen czy jawa?” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

To co? Teraz troszkę z krwią dreszczykiem zmieszane będzie moje pisanie…

„Sen czy jawa?”

Coś dociera do mnie… coś mówisz… ale ze zmęczenia nie mogę się ruszyć, sen mnie ogarnia niesamowity, a może to jawa? Wszystko jest możliwe… coś, jak przez mgłę, jakbym coś ujrzała… Mętlik, mgła, co się dzieje? Zaczynam zastanawiać się, czy to mi się przypadkiem nie śni… Muzykę jakbym słyszała w oddali, ty zaczynasz bujać się na błękitnej dali, kibić twoja faluje w rytm subtelnej fali. Dotykasz swoje piersi, sięgasz paluszkami do swej szpareczki rozchylając płatki… dotykasz kuleczki. Cichutko szepcesz -Moni weź mnie ostro, bądź bezwzględnym zwierzakiem. Zaczynasz się zabawiać…

-Moni, fantazja mnie taka bierze taka… – cichutko szepczesz -że jesteś wilkołakiem i gdy jest pełnia twą tajemnicę piękny blask odkrywa. Budzi się w tobie bestia niesamowita, nadchodzi wtenczas twój czas kiedy to rykiem swym do drżenia moje ciało doprowadzasz. Moja sucza natura pragnie ci służyć, skomlę u twych stóp, dajesz mi ogromny przyjemności ból, który w mojej czeluści gości, nogi mi drżą, oczy z podniecenia lśnią. W twych uściskach z rokoszy mdleję, nie wiem co się ze mną dzieje. Z tyłu mnie zachodzisz w namiętnym, delikatnym uścisku we mnie wsiąkasz. Kły lśniące wchodzą w moją szyję, kibić moja dla ciebie istnieje, orgazm mój pocałunkiem spijasz, jest to najprzyjemniejsza moja chwila. Jestem cała twoja…

W głowie głos szepcze, kusi -”weź Ją… – e, coś nie tak cholera… ty dziwko pieprzona, jesteś suką napalo – wgłowie mi zawirowało.

Leżysz na tapczanie, przy tobie psisko oszalałe… Po nogach cię liże a ty w kurewskim widzie nie bronisz się… nie chcesz go przegonić. Widzę jak cię dreszczyk rozkoszy po ciele przenika. Rozsuwasz nogi… on głębiej język wtyka, z entuzjazmem rowek ci liże. Twój jęk rozkoszy obija się od ściany –  głośniej dźwięk wydobywasz niż kościelne dzwony. Jego ozór szaleje pomiędzy twoimi udami, twoje ciało wibruje w ekstazie. Twa dłoń sięgnęła do myszki rozchylając dla niego cipki szparkę… on serfuje po twych bezbronnych płatkach. Czujesz perwersyjną radość że ciebie zaraz przeszyje. Przekręcasz się na kolana wypinając krągłości, ręką sięgasz do broszki, rozsuwasz wargi otwierając swe doskonałości, wprawnie jak suka doskonała nastawiasz pupę on cię zniewala, posuwa mocno i zamaszyście ty poduszką zakrywasz buźkę.

-Dosyć tego zuchwalstwa!!!
Jakaś bestia we mnie powstała… dopadam kundla, Ty przerażona suka… rozrywam go na strzępy, krew chlapnięta o ścianę, ścierwo nie żyje… ja z rozkoszy wyję…

„jestem wilkołakiem”

jestem wilkołakiem, pełnia nastała
piękny blask księżyca, bestia we mnie wezbrała

ryk me gardło rozrywa, wyję do tarczy księżyca
usta zamieniają się w pysk, mają ostre kły

nos poszerza się, czuję zapach krwi
złość moje serce rozrywa do tego co do mojej suki zarywa

kiedy go dopadnę na strzępy rozdrapię
konkurenta do mej suki dopadam – księżyc mi w tym pomaga

ciało staje się silniejsze, sierścią się pokrywa
mięsień zwierza dzikiego ubranie me rozrywa

na łapach staję, do psa podchodzę… rozszarpuję, tryska krew…
jucha rozlewa się… zżeram go

bo jestem wilkołakiem i kiedy pełnia piękny blask księżyca daje
ryk moje gardło rozrywa i wyję do tarczy księżyca

usta zamieniają się w pysk, mają ostre kły, nos poszerza się
złość moje serce rozrywa do każdego kto moją sukę podrywa

bestia we mnie wzbiera, czuję zapach krwi…
ty dziwko, ty suko nikt cię nie dostanie

ty jesteś moja, ty mą suką jesteś
wara innym do ciebie się zbliżać

nie ważne czy to pies czy suka będzie
rozerwę, oczy wydłubię, język wyrwę i porzucę ścierwę

krew czuję w pysku, podniecenie mnie wzięło
to ja jestem twą panią ty mą suką, dziwką, kurwą doskonałą

-Zdechło bydle już cię suko nie wyliże, ja jestem twoim pysiem…

Za biodra cię chwytam, do pyska przytykam. Krzyczysz, wijesz się, ja prawie cię rozrywam, łapę wsuwam, porządnie posuwam… -Chciałaś psa?… to teraz masz ty suko pieprzona, teraz jesteś tylko moja… Jedną łapą za talię cię trzymam, drugą w środku figliki wyczyniam. Przytrzymuję cię mocno, władczo ciebie biorę, ty próbujesz się wyrwać… maleńka nic z tego. Wypięłaś tyłeczek ku górze na spotkanie moich pchnięć.

Odwracam cię na plecy, pieszczę każdy zakamarek dotykając ujścia macicy, czuję jak pochwa próbuje wypchnąć łapsko moje, płyn wylewa się z rokoszy, coraz silniejsze skurcze dostajesz, ja posuwam cię dalej… Kurczowo palcami poduszkę ściskasz, cisze głos przenika -pieprz mnie, pieprz mnie, pieprz mnie!!!

Zatapiam się w tobie z rozkoszą, silny skurcz cię dosięga, moje łapsko płynu nie wypuszcza, tchu nie możesz złapać -Przestań!… – wołasz.

Moja dusza bestii jest bezlitosna, czym głośniej w ekstazie krzyczysz, tym więcej mam satysfakcji z brania ciebie.

-Nie odpuszczę ci suko teraz, jesteś moja… jesteś tym czym pragnienie masz. Wyczyniasz ze swoim ciałem to, co u kobiet jest najbardziej doskonałe.

Odurzona namiętnością, pożądaniem rozrywam cię w łapach pożądania.
W oczy z lękiem moje spojrzałaś, ponownie szepnęłaś ostatkiem sił -przestań – prosisz. Nic z tego, sama tego chciałaś, nie puszczę cię suczko moja… przyszedł mój czas w objęciach ciebie pieścić, tak szybko to się nie skończy.

———

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Podobny obraz

Social media:

„Kobieta w złości” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Nie można igrać z kobietą. Zraniona z anioła staje się demoniczną diablicą. Nie diabełkiem pokornym, lecz szatanem niesfornym.

„Kobieta w złości”

Kobieta w złości rzuca talerzami po kuchni
Wazonem żuci jak partner ją wkurzy

Drążyć, wierci dziurę w brzuchu
Jak kropla co wciąż rytmicznie kapie z kranu

W złości kobieta jest nieznośna, czepialska
Złośliwa, upierdliwa, zgryźliwa, kłótliwa

Ale w tej całej jej złości jest wiele seksowności
Niebiańskiej niewinności

Uwierzcie moi mili – kobieta niezaspokojona, to jak złośnica.

“Gentlemen’s-Raz Aniołek raz Diablica”

————-

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

“Od kobiety wymaga się ‘niestworzonych’ rzeczy” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Czego tak naprawdę kobiety oczekują od mężczyzn, a mężczyźni od kobiet? Czego mężczyzna wymaga od kobiety?

“Od kobiety wymaga się ‘niestworzonych’ rzeczy”

Brzydkich kobiet nie ma – są zaniedbane
Z natury złych kobiet nie ma – to jest wychowanie
To samo można przedstawić o mężczyznach zdanie

Od kobiety wymaga się ‘niestworzonych’ rzeczy
A co daje mężczyzna w zamian?… – stawia wymagania…

„Bądź urocza, zawsze do wzięcia” – nie ważne że w domu ma wiele zajęcia
Że do pracy zmęczona idzie bo w nocy musiała nogi rozstawiać

Ktoś zada pytanie… czemu są zaniedbane?
Żyjąc z mężczyzną nie mają czasu – mają na wychowanie dzieci

Piorą gatki, skarpetki, sprzątają, gotują, zakupami się stresują
Żyły sobie “prują” by mężczyźnie dobrze było

W pracy jak wół harują bo faceci często w domu leniuchują
Piwsko w garści trzymają i telewizornię oglądają

Zmęczone wieczorem do łóżka się kładą, mężczyzna wypoczęty
Z fallusem na nią czeka wyciągniętym

Ona po ciężkim dniu nogi rozkłada bo pan i władca tego wymaga
On rano się wyleguje ona śniadanie niewyspana szykuje

I od nowa domem gospodaruje – pierze gatki, skarpetki, sprząta
Gotuje, zakupami się stresuje, dzieci wychowuje

Dobrze że wszystko zmieniać się zaczyna
On, choć nie chętnie kobiecie pomagać zaczyna ale cierpi jego duma

Tylko dlatego że kobieta w końcu pokazuje gdzie miejsce jego
Zaczyna być niezależna, ale facet tego nie lubi, tym swoją “dumę” gubi

Często awanturę jej sprawia że zamiast przy garach
Z koleżankami przy kawce, papieroskach o pierdołach rozprawia

Zazdrość go bierze, że nie nim się zajmuje – chce „przytulenia”
Chce otrzymywać dużo ciepła, zrozumienia

Nieważne jakie ona ma plany – za dnia niańczyć ma jego jak dziecko
Podziwiać, pieścić ego jego a w nocy ma być kochanką dla niego

Jego fantazje będzie spełniała – z jego fallusa się dożywiała
Ma być namiętną dziewicą która akrobatyką zaskoczy

Mężczyznę nie interesuje jak kobieta się czuje
Niech zaskakuje go, wywija erotyczny pląs

Kiedy kobieta spełnia marzenie faceta i od tyłu się nastawia
Jest szczęśliwy, z erotycznymi marzeniami płynie w dal

Nie interesuje go, że kobieta zmęczona czy też chora
Zrozumienia, chwili odpoczynku spragniona

Czy kobiecie wiele do szczęścia potrzeba?
Pragnie jak on… miłości, przytulenia rozkoszy kiedy i jak chce

Nie chce by jak sukę ją traktował i tylko w łóżku miejsce zajmował
Marzy, że jej kiedyś na śniadanie jajeczniczkę usmaży

Pragnie od niego trochę inicjatywy – wytrzepanie dywanu
Śmieci wyniesienia – “Korona” mu nie spadnie jak to zrobi zgrabnie

Brzydkich kobiet nie ma – są zaniedbane
Z natury złych kobiet nie ma – to jest wychowanie
To samo można przedstawić o mężczyznach zdanie

————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

“Kobiety-czarownice” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

Kobiety-czarownice

Na przestrzeni historii w kulturze zachodniej, tradycji żydowskiej uważano że kobiety są rytualnie nieczyste. W społeczeństwach pogańskich istniało tabu przeciwko menstruacji. Ojcowie Kościoła, poprzez swoją anty-seksualną manię pogłębiali lęk przed rytualną nieczystością kobiet.

Koran 2:222 “(…) Trzymajcie się więc z dala od kobiet podczas okresu miesięcznego i nie zbliżajcie się do nich, dopóki one się nie oczyszczą. (…)”.

W czasach polowania na czarownice kobiety były oskarżane za rzucanie uroków, czary, zaklęcia. Płonęły będąc fałszywie oskarżonymi, wystarczyło że ktoś miał złość na sąsiadkę. Oskarżane były przez mężczyzn, którzy nie mogli ich pieprzyć, posiąść dla swoich żądzy, a przez kobiety z zazdrości za urodę, powodzenie. A ja? Ja też kobietę nazwę czarownicą… bo są… rzucają swój czar kobiecości, seksowności. Ale na stos nie wyślę, najwyżej jak odrzuci moją miłość przyjacielem jej będę.

Smutna jest prawda, że są osoby które, kiedy dostały “kosza” opluwają honor osoby która odrzuciła zaloty. Obgadują, najgorsze ploty snują o osobie która jej/jego nie chciała. Czy to wiele się różni od średniowiecza? Chyba tylko tym, że osoba odrzucająca zaloty nie trafia na stos.

Osoba która dostała “kosza” stalking stosuje do niedoszłej kochanej. Miłość przeradza się w brudną nienawiść… “Brudną nienawiść” – nazwałam roboczo taką nienawiść, która jest zrodzona z czystego uczucia, nienawiść dla samej nienawiści. Nienawiść się zrodziła, bo ktoś nas odrzucił, nie zrobił tego co mu kazaliśmy. Czy istnieje czysta nienawiść? Roboczo “czystą nienawiścią” nazwałam taką, która powstała z krzywdy wyrządzonej specjalnie i nienawidzimy nie dla samego nienawidzenia… ale z wyrządzonej krzywdy, która jest wyrządzona specjalnie. Nie ma dobrej nienawiści, ale czysta nienawiść nie jest tak wredna jak brudna.

Znalezione obrazy dla zapytania Czarownica GIF

Ale też prawie każdy z nas zna powiedzenie:

„Gdzie chłop nie może, tam babę pośle”

Tak psioczy wielu na kobiety, a jednak bez nich nie możemy żyć. One potrafią załatwić , co wielu facetów nie potrafi.

„Kobietki-czarownice”

Wy kobietki jesteście czarownice, piękne diablice
Ogień w Was potężny, porywacie serca nasze
Duszy sprawiacie katusze skazując na męki

To Wy kobiety piekielne ogniem pokusy stworzone
Związek z diablicami skronie i diabeł ma oszronione
Ogniem piekielnym osmolone
Serce do Was płonie

Tak więc człecze drogi za nim zwiążesz się z kobietą
Zastanów się czy do klasztoru nie wolisz iść
Czy też wolisz jak diabeł osiwieć
W płomieniach miłości istnieć

Po krótkim zastanowieniu stwierdzam uroczyście
Przy kobietach warto siwizny się nabawić
Piersiątka delikatnie im gładzić
W nektarze orgazmu się pławić

Popatrzeć, pogaworzyć, do grobu się ułożyć
Do piekła trafić i dalej się bawić
Masaż kobiecie przyjemny sprawić

Kobiety to czarownice. Sercem potrafią zawojować i nic nie można uczynić, jeśli się w takiej zadurzymy.

—————–

“Fanatic – czarownica rzeki przepłynąłem”

———-

Podobny obraz

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

„Ku gwiazdom zabiorę cię” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania gwiazdy piękne gify

„Ku gwiazdom zabiorę cię”

Nie spuszczaj powiek, chcę patrzeć w twe oczęta
Pragnę widzieć twoich oczach wstydliwy lęk

Nie drżyj ma droga, wiesz że bardzo kocham cię
Chodź… dłońmi jak wąż oplotę twe ciało

Zachłannym spojrzeniem zmyję twój wstyd
Usta moje dotkną twego łona

Jak z kielicha będę pić, nektarem twym upijać się
Wzmogę w tobie drżenie

W świat rozkoszy zabiorę cię całą
Powietrza zachłanny łyk – stłumiony krzyk

Przyśpieszony, nierówny rytm bicia serc
Moje jestestwo twoje pochłania

Ku gwiazdą pragnę unieść nas
W mroku zgasłej świecy widzę cię wciąż

———————–

Podobny obraz

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

1 – “Patologia 500+/ winny PiS” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

1-

“Patologia 500+/ winny PiS”

2-

———————————

3-

Komedia która powoli stanie się filmem dokumentalnym o Polskim 500+
Osoby z wysokim IQ będą jak dinozaury – wyginą…

A ród Kaczyńskich będzie władał idiotami… 

“Kaczyński – Jesteśmy panami”

—————

4-

To już nie jest bieda materialna, a umysłowa.

To już jest zwykle nieróbstwo a nie bieda. Nie wierzę że dorosły facet, ojciec 6 dzieci nie znajdzie roboty na budowie czy w ochronie

————–

5-

Nadciąga katastrofa demograficzna – program 500+ nie pomógł!

—————-

6-

Polacy masakrują 500 plus ( uwaga: dużo przeklinania).

—————

7-

500 plus = 700 minus – Janusz Korwin-Mikke


8-

“500 zł na dziecko czy… browar?”

Program – “Żółte Papiery”

——————–

9-

“4 Acoustic – 500+”

———————

10-

“DISKOROLKA – 500 ZŁOTYCH”

——————–

 

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Social media:

„Masaż szczęścia” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

————-

„Masaż szczęścia”

Szepczesz do mnie cichutko aby mnie nie wkurzyć
Słowa twoje słyszę – lecz kto ci kazał mówić?

Czekasz potulnie na mój dotyk, karmisz mnie swą uniżonością
Patrzysz w oczy z czułością – toniesz w ramionach rozkoszy

Myślisz spragniona o moim masażu
Ja ciebie będę masowała abyś się w szczęściu rozpływała

————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania MAsaż gif

Social media:

„Oczy lustrem duszy” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

 

Podobny obraz

Oglądałam przed chwilą reklamę kremu opóźniającego starzenie… i myśl mnie naszła… Po co mi krem na młodość, jeśli myślenie mam moherowe… Ni dupy ni kupy się trzyma..
Ja uważam, że to właśnie nie kremy a to co wewnątrz… pokazuje na zewnątrz czy jesteśmy starzy czy młodzi… a zmarszczki? Są zmarszczki co uroku dają kiedy dużo się uśmiechamy i kurze łapki mamy… ale są zmarszczki pokazujące ile nienawiści w sobie mamy i nie pomoże puder i róż kiedy w twoim sercu zło jest już… Ale to moje takie myślenie, możesz zgodzić się z tym lub dać argumenty przeciw…

———————-

Znalezione obrazy dla zapytania dziwne oczy GIF

——————

„Oczy lustrem duszy”

Po co mi krem na młodość jeśli myślenie moherowe…
Zmarszczki?… są przypadkową zdarzeń

Nie kremy a to co wewnątrz pokazuje na zewnątrz
Czy jesteśmy starzy czy młodzi…

Są zmarszczki co uroku dają
Kiedy dużo się uśmiechamy kurze łapki mamy…

Są zmarszczki pokazujące ile nienawiści w sobie mamy
Kiedy złym okiem na każdego spozieramy

Nie pomoże puder i róż kiedy w twoim sercu zło jest już…
Oczy lustrem duszy i tu puder zła nie zatuszuje kiedy zło się kluje

Znalezione obrazy dla zapytania dziwne oko GIFY

Ale to moje takie myślenie, możesz zgodzić się z tym lub i dać argumenty przeciw…

—————

Podobny obraz

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania dziwne oczy GIF

Social media:

„Bogini Fortuna złośliwa, ślepa jest” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania TAROT GIF

„Bogini Fortuna złośliwa, ślepa jest”

Zakochana bez wzajemności
Serce krwawi, dusza płacze
Piekło twoja miłość ci sprawiła
Rany na sercu stworzyła

Myśli o skończeniu ze sobą
Co noc we śnie tułają się
Żyletka dobra rzecz
Wyglądasz jak człowieczy cień

Jesteś szczęśliwa, jest z tobą
Z miłości swoją dumę chowasz
Ręce, stopy całujesz
W poniżeniu miłość darujesz

On twoje ciało, dobro nie szanuje
Nie kocha cię, tylko seksu chce
W innych sytuacjach odpycha cię
Przy obcych poniża cię

To nic że łaskę ci robi będąc z tobą
Nie miał akurat nikogo
By swoje potrzeby zaspokoić
Wmawiasz sobie że pokocha powoli

Okłada cię wyzwiskami
Ty kochasz, łzy w poduszkę chowasz
Nadzieja na ten dzień – kiedyś przytuli cię
Duszę rozdzierają bóle udręki

Nie masz siły odejść
Lęk przed samotnością cię trzyma
Pragniesz chociaż raz czułego przytulenia
Miłego słowa usłyszenia

Marzysz co noc że pokocha cię
Tak mocno jak ty miłujesz go, szepczesz
-Mój miły tak bardzo kocham cię
Nie odrzucaj mnie

On przyprowadził inną
Przy tobie pieprzy się, w oczy ci patrzy
Śmieje się i czułe słówka szepcze jej
Ona obejmuje go, ignoruje cię

Kochasz, zazdrości nie odczuwasz
Lecz serce ból rozrywa, krtań głos zamyka
Łzy do oczu napływają, jesteś nieszczęśliwa
Bezwiednie oddalasz się, żyletka dobra jest

Zrozumiałaś że cię nigdy nie pokocha
Po ciele kreska otwieranej rany kształtuje się
Krew strumykiem spłoszona płynie
Purpura smutny los rysuje

Pamięć wypluwa miłe wspomnienie…
Jak pierwszy raz jego spotkałaś
Tak bardzo pokochałaś
Ostatkiem sił próbujesz krew zatamować

Ze łzami jeszcze patrzysz za nim
On znika z nią za drzwiami
Wypływa ciepła ciecz z twojego ciała
Powieki się zamknęły – to droga bez powrotu

Pamiętaj dziewczę któraś nie przejmowała się
Ze złośliwym uśmieszkiem na nią patrzyłaś
Kiedy ona żyletką po skurz sobie pruła
Koło fortuny obraca się

Ty nie bacząc na to że ktoś z kimś jest
Bezczelnie na oczach zakochanej osoby
Z nim pieprzyłaś się ją mając gdzieś
Bogini Fortuna złośliwa jest

Teraz ty zakochana bez wzajemności
Serce krwawi, dusza płacze
Piekło twoja miłość ci sprawiła
Rany na sercu stworzyła

Myśli o skończeniu ze sobą
Co noc we śnie tułają się
Żyletka dobra rzecz
Wyglądasz jak człowieczy cień

Jesteś szczęśliwa, jest z tobą
Z miłości swoją dumę chowasz
Ręce, stopy całujesz
W poniżeniu miłość darujesz

On twoje ciało, dobro nie szanuje
Nie kocha cię, tylko seksu chce
W innych sytuacjach odpycha cię
Przy obcych poniża cię…

Taka kolej rzeczy jest – koło fortuny toczy się
Bogini Fortuna złośliwa jest – obraca kołem
Zabawę mając z ludzi się naśmiewając
A że i ślepa to i miłość taka jest

—————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

—————–

Podobny obraz

Social media:

„Oda do Bogini seksu” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

„Oda do Bogini seksu”

O! Bogini seksu! – pani pożądania
Bez ciebie nie potrafimy istnieć

Kiedy nas dopadasz nie panujemy nad zmysłami
Ponad gwiazdy krzyczymy, w milczeniu się rozpływamy

Nasze ciała ogarnia płomień pożądania
Eksplodujemy potężnymi orgazmami

Zwijamy się w niesamowitych skurczach
Z rozkoszy mdlejemy

O! Bogini seksu! – odwiecznie cię pragniemy
Dostarczasz niesamowitych wrażeń

Działasz jak narkotyk, uzależniasz
Sprawiasz że każdy musi do ciebie powracać

Jesteś cudem natury – nic piękniejszego nie istnieje
Szczęście dajesz które jest niezastąpione

O! Bogini seksu! – bądź zawsze z nami
Miej nas pod swymi skrzydłami

Obdarzaj nas całe życie orgazmami
Dzięki tobie szczęście nawzajem sobie dajemy

Kiedy jesteś z nami jesteśmy szczęśliwi, radośni
Nastawieni przychylnie do całego świata

Jedni w chwili uniesienia płaczą, inni się śmieją
Lecz efekt jest ten sam – euforia a słowem nie opiszesz

————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

——–

“Sex appeal – Barbara Rylska”

Social media: