„My jesteśmy kanibale” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Czy KRÓLOWA ANGLII jest KANIBALEM?”

————————

Trochę na noc, tu troszkę dreszczyku dam…

Kiedy miała z 11 lat stworzyliśmy bandę indian-kanibali, a nasza piosenka taka była:

„My jesteśmy kanibale”

My jesteśmy kanibale, to jest nasz rud
Jemy czaszki na śniadanie, to jest nasz skrót

Kością ją kością, kością ją w łeb
Tak każdy kanibal zarabia na chleb

Siekierą, siekierą na pół
Tak każdy kanibal zarabia na sól

Fajne to dzieciństwa czasy były, jak nie kowbojem to indianinem się było…

A Wy moi mili byliście w dzieciństwie w jakiejś bandzie, czy grzeczni byliście?

„Jestem kanibalem”

Wspomnienie z dzieciństwa przypomniało mi film. Oglądałam film – czarny humor – o rodzince która robiła na ruszcie ludzkie męsko… Mrrr to było coś. Mięciutkie, delikatne… aż przez ekran zapach jego czułam. Pachniało czosnkiem, majerankiem i liściem laurowym. Do tego zapach cebuli podprażonej… mrrrr…

Opis ten skojarzył mi się z wierszykiem który kiedyś, przy jakieś okazji skleciłam do jednego z moich opowiadań…

„Do gara wrzucę”

Do piekieł szanowna pani trafiłaś…
Witam, to mój dzień wspaniały

Psy Cię rozerwą na drobne kawałki
Na rożen Cię nabiję, do gara wrzucę

Ja tego nie zjem, dam mojemu słudze
I oto skończą się chadzania nocnych Marków

—————–

“Jak smakuje ludzkie mięso?”

——————————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

——————

Social media:

“Na ławce w parku siedzi smutny facet” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Kawały – Czarny Humor”

———–

Na ławce w parku siedzi smutny facet, w ręku trzyma butelkę. Siedzi i tylko w nią patrzy. Siedzi tak godzinę. Nagle do jego ławki podchodzi dresiarz, rozwala się obok, zabiera facetowi flaszkę i wypija jednym łykiem zawartość. Smutny dotąd mężczyzna zaczyna płakać.

-Stary, nie becz, żartowałem – mówi zakłopotany dresiarz – chodź, tu obok jest monopolowy, kupię ci nową flaszkę.

-Nie o to chodzi – tłumaczy mężczyzna – nic mi się nie udaje. Zaspałem i spóźniłem się na bardzo ważne spotkanie. Moja firma nie podpisała kontraktu, więc szef mnie wywalił. Wychodząc z firmy zobaczyłem, że ukradli mi samochód, więc wziąłem taksówkę do domu. Kiedy taksówka odjechała, zorientowałem się, że zostawiłem w niej portfel ze wszystkimi dokumentami. A w domu co? W domu moja żona zdradza mnie z najlepszym przyjacielem! Postanowiłem więc popełnić samobójstwo. Przygotowałem sobie truciznę… i nagle przychodzi idiota, który mi ją wypija…!

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

——————

 

Social media:

“Single bardziej dbają o swój wygląd?” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania single gif

Single bardziej dbają o swój wygląd? A jak ty uważasz?

Obserwując zachowania osób w związku oraz wolne, doszłam do wniosku że single bardziej o siebie dbają. Oczywiście to nie koniecznie jest regułą, ale czy zauważyliście? Ja tak…
Zauważyłam że kiedy kobieta /mężczyzna wezmą ślub przestają o siebie dbać, w konkubinacie jest tak samo, czują się zbyt pewne w zawiązku.

Często widywałam (widuję) dziewczyny, kobiety które stroiły się, malowały, dbały o swój wygląd (stroiły piórka), a mając partnera / kę przestawały – dotyczy to każdej orientacji i płci.
Osoby mające swoje „połówki” często wychodzą z założenia, że nie muszą tak bardzo martwić się o swój wygląd, gdyż nie trzeba już myśleć o randkach, pierwszym wrażeniu, etc. Wszystko to odeszło na bok, wraz z poznaniem “tej jedynej, tego jedynego”, a już o dbaniu o partnerkę to przemilczę….

Miłość daje nam skrzydeł. Zaczynamy czuć się silniejsi, piękniejsi… Miłość określiłabym że jest eliksirem młodości. Szkoda że z czasem w rutynę popadamy… a miłość nie lubi rutyny. Kiedy rutyna „wchodzi„ do związku miłość odchodzi.

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

——————

Podobny obraz

 

 

Social media:

“Toksyczny związek” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

 

Toksyczny związek to tragedia. Tragedią jest to, że nie odchodzimy od takiego związku, wielu nie chce. Często próbuję takim osobom pomóc – doradzam, wspieram – ale przychodzi moment że ręce, i zaczyna rodzić się we mnie obojętność do losu takiej osoby. Może to brutalne, ale dlaczego ja mam się wtrącać i pomagać? Najpierw szukają pomocy, rady a później i tak człowiek na durnia wychodzi. A później narzekanie, że znieczulica jest wokół nich.

W takich sytuacjach zaczynam się zastanawiać, czy osoby narzekające na swój los nie próbują moją litość wykorzystać aby nad nimi się rozczulać. Mnie tacy znajomi nie są potrzebne – to jak wampiry energetyczne.

Są związki kiedy ludzie zaczynają żyć zamiast ze sobą żyją koło siebie, z czasem już nie mają ochoty odejść, łączy ich alkohol, narkotyki, ktoś nie ma gdzie odejść i łatwo stoczyć się razem na dno…

Byłam w związku z którego ciężko mi było odejść, ale też zaczęłam się staczać. W dzień w dzień alkohol. Seks przestał nas łączyć – bo co to za seks po pijaku? – ale imprezy, alkohol. Miłość? Miłości już nie było, tylko przyzwyczajenie.

Kiedy ma się przyjaciół i znajomych na których nam zależy oprócz związku, łatwiej wydostać się z matni spadania w dół. Pod jednym warunkiem… że miłość już nie łączy dwojga ludzi. Kiedy jest miłość, to tylko ona się liczy. Jesteśmy ślepi, głusi na wszelakie argumenty, a każdy wtrącający się w związek – chcący pomóc – uważany jest za wroga, intruza.

Na moje szczęście, przyszła do mnie miłość i to z niespodziewanej strony. Często tak jest, że szukamy miłości daleko, a ona u naszych stup już dawno jest czekając kiedy ją zauważymy. Zauważyłam i dzięki niej z czeluści matni się wydostałam. Wyciągnęła do mnie rękę a ja do niej. Oddala mi swoje serce a ja jej swoje i dzięki temu odbiłam się od dna patologi w której zaczęłam się zanurzać.
A co z moją byłą miłością która stała się moją matnią? Rozstaliśmy się w zgodzie – zawsze uważałam, uważam i mam nadzieję że to się nie zmieni, że z osobami z którymi się było w związku powinno rozstawać się bez kłótni, wspólnych pretensji do siebie.
Przez 7 lat dochodziły mnie wieści od znajomych, jak sobie życie ułożyła. Nie wesoło to wyglądało. Związała się z facetem i miała troje dzieci które trafiły jedno po drugim do domu dziecka. Czy ją jeszcze spotkałam? Tak. Ale wolałam nie wznawiać naszych relacji…

…widziałam ją brudną, zaniedbaną na przystanku z dwoma żulami jak wino marki wino piła – nie podeszłam. Facet z którym była po naszym rozstaniu i miała z nim dzieci tak samo skończył… Spotkałam go przy sklepie – tylko w zasadzie po oczach go poznałam, tak był zniszczony fizycznie – kupiłam to co chciał… wino marki wino, dałam parę groszy. Naszła mnie myśl i zastanowienie… „czy bym tak samo skończyła, jeśli nasz związek by nie doszedł do rozpadu?” Zbyt dużo alkoholu w danym czasie było… Miłość do Pajęczynki mnie uratowała od znalezienia się na dnie.

Myśl mnie naszła… Dzięki miłości ku niebiosom się wznosimy, ale i przez miłość na dno możemy spaść. A krócej…

Dzięki miłości ku niebiosom się wznosimy
Przez miłość na dno się staczamy

A czy Ty też może byłeś/aś w takiej sytuacji kiedy było ryzyko przez bycie z kimś, że z tą osobą upadniesz na dno? Ale rozsadek, czyjaś miłość Cię uratowała?

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

——————

Social media:

“TYLKO NIE MÓW NIKOMU” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

TYLKO NIE MÓW NIKOMU | dokument Tomasza Sekielskiego | cały film | 2019

———————

Opublikowany 11 maj 2019

Ten film został w całości sfinansowany ze zbiórki. W toku prac zgłosiło się do nas wiele ofiar, których historie nie znalazły się w tym dokumencie. Dotarły do nas nowe, szokujące dowody w tych sprawach. Dlatego zamierzamy nakręcić kontynuację i tak jak poprzednio chcemy, aby była to produkcja niezależna.
Prosimy nas wesprzeć darowiznami na konto:
Kombinat Medialny Sp. z o.o. nr konta: PL 16 1950 0001 2006 0339 0016 0002 tytuł przelewu: Darowizna na film dokumentalny Kod SWIFT Idea Bank: IEEAPLPA Paypal: m.sekielski@gmail.com Na stronie: patronite.pl/sekielski zbieramy fundusze na inny ważny film, o miliardowych aferach SKOKów – Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo Kredytowych.
Prosimy Was o wsparcie. Tomasz Sekielski, Marek Sekielski
<powyższy film i wpis pochodzi ze strony fb. w/w dziennikarza>

——————

“Kto narzuca i rozgłasza co to jest grzech?”

Kościół co rusz wymyśla nowe grzechy. Czy pedofil-ksiądz w oczach kościoła grzeszy czy nie? Chyba nie! Śmiem nawet stwierdzić, że czyniąc pedofilstwo kościół nie uważa tego za grzech ani przestępstwo – oczywiście tylko w ramach swego “królestwa”. Zwykły człowiek nie należący do czarnej kasty w oczach ślepej Temidy jest przestępcom, ksiądz nie.

Kto współżyje z księdzem nagrodę otrzyma oświecenia wstępując w niebiosa i w niebie szczęśliwy będzie a idąc z księdzem przez drogę seksu grzechy ma odpuszczone. Ksiądz nic nie czyni, on ratuje dziecięce duszyczki które pianą po lizaniu kolan mają buźki pobrudzone.
Czy ktoś swój czyn, nawet najohydniejszy uzna za grzech? NIE! Grzechy popełniają inni, my słusznie postępujemy. A jeśli ktoś przez “przypadek” stwierdzi że grzech popełniliśmy, to stwierdzimy – to nie grzech, po prostu zbłądziliśmy. Przecież palenie na stosach, drogi krzyżowe w których ginęli ludzie z zimną krwią zarzynani to nie był grzech, to w imię Boga czynione było. Kto w imię Boga krzywdzi nie grzeszy, jeszcze może zostać świętym. Morderstwo w imieniu boga jest wybaczane.
Dam przykład – oczywiście tyczy się to ludzi wierzących –
1- Psychopata zabija Ci rodzinę, ćwiartuje i naśmiewa z tego – co czujesz?
2- Psychopata zabija Ci rodzinę, ćwiartuje krzycząc że są złem, szatan ich opętał i Bóg ich kazał przez niego zabić by dosięgło ich zbawienie – co czujesz?
Na pewno większą wrogość i nerwy będziesz mieć do pierwszego psychopaty, drugiemu Bóg kazał. A Ty przecież wierzysz w Boga, kochasz Boga, nie możesz być zła na narzędzie boga. Wybaczasz.
– Pedofil gwałci dziecko, jesteś oburzona, a jak ksiądz gwałci dziecko? Wielu parafian stanie po stronie księdza, tłumacząc że to tylko człowiek w dodatku nie pedofil, on po prostu kocha dzieci i lubi się z nimi bawić. A i dziecka jest wina bo prowokująco się zachowywało i za to trzeba dziecko napiętnować, ukarać że księdza do grzechu skusiło, ot taki pomiot mały szatański księdza biednego do grzechu namówiło.

———————–

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

——————

Social media:

“Różne są fantazje erotyczne” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /


Różne są fantazje erotyczne, o których wstydzimy się mówić. Oglądałam film z gatunku horror – ja raczej bym go wzięła pod horror psychologiczny – pt. “Excision”. Główna bohaterka rozmawiając z siostrą zwierza się, że chciałaby dziewictwo stracić w czasie krwawienia cyt.

“To błędne przekonanie, że współżycie w czasie miesiączki jest niezdrowe. Kiedy będę tracić dziewictwo chcę mieć okres”

Każdy z nas zareaguje różnie na powyższe zwierzenie. Dla kogoś będzie to obrzydliwe, kogoś innego podniecające, a co ja o tym sądzę?
W sprawach dotyczących anatomii i działania organizmu nie jestem biegła. Ale zauważyłam, że krótko przed, w trakcie i po miesiączce łechtaczka jest najbardziej czułym miejsce na ciele kobiety.

Bohaterka filmu mówi:

„To błędne przekonanie, że współżycie w czasie miesiączki jest niezdrowe”.

Czy ma rację? Zależy jak na to spojrzeć. Może sam stosunek, czy też penetracja palcami nie szkodzi. Ale robienie minetki? Nie takie rzeczy ludzie robią i niech robią jak to lubią. W końcu rożne są upodobanie w seksie i doznań które powodują podniecenie.

Wiem, wiem… zaraz będzie głos że to obrzydliwe, fuj i takie tam. Dla kogoś ohydne dla kogoś podniecające. A czy to można nazwać zboczeniem jeśli minetka w okresie jest?
Ja to tak ujmę: dla mnie cokolwiek jest wtedy zboczone, jeśli komuś krzywdę robi psychiczną czy też fizyczną w sferze seksualnej – i nie tylko. Jeśli nie ma krzywdy drugiej osoby, to niech się bawią w co chcą, niech się seksują jak chcą.

Tak sobie pomyślałam – nieraz udaje mi się myśleć – zboczonym można być nie tylko w sytuacjach, gdzie seks odgrywa rolę. Dla mnie zboczuchami są takie moherowe osoby co moralniaki pieprzą, bo same już nie mogą pieprzyć się po kontach. Dla mnie zbokami są ci, co do pionu próbują innych ustawiać. Dewodztwo dla mnie, to pewna odmiana zboczenia.

Wracając do tematu… oczywiście i każdy to wie, że to nie jest czysta krew, ale kto lubi zlizywać jego sprawa. Są osoby lubiące scat, czy też złoty deszczyk. Jeśli chodzi o mnie, to nie uważam za zdrożne, a nawet uważam za przydatne dla kobiety jeśli dzień lub króciutko przed wylaniem się czyszczącej macice „plazmy” paluszkiem poruszać po łechtaczce. Kiedy nadchodzi czas i kobieta nieznośna jest, to nie z powodu jej widzimisię. W tym czasie kobieta odczuwa napięcie, podniecenie, łechtaczka jest pulchna, dobrze ukrwiona. A jak wiadomo, kobieta podniecona i nie rozładowana to bomba atomowa, mina nadziana gwoździami. Dla bezpieczeństwa warto ją rozminować, zmniejszyć napięcie w podbrzuszu. Krótko po menstruacji też warto popieścić cipuńkę.

Moim zdanie, mniej bolałoby was miłe panie podbrzusze, kiedy w trakcie miesiączki łechtaczkę byście popieściły, doprowadzając do orgazmu. Wiem, paplanie się we krwi nie jest dla każdej smaczne, ale przekonacie się, ile ulgi otrzymacie, rozprężenia. Oczywiście w trakcie masturbacji przy okresie, musicie zabezpieczyć podłoże na którym leżycie i zaraz się po tym podmyć i nie wkładajcie za głęboko cokolwiek co ożywcie.

Kobiety przed miesiączką chodzą nerwowe, ponieważ powinny być rozładowane seksualnie, lecz nie jest to czynione z powodu skrępowania, czy też z powodu higieny.

Uwierzcie mi… krótko przed okresem warto rozładować swoją panią, od tego będziecie odcinać kupony spokoju.

Kobieta niezaspokojona, to kobieta niebezpieczna.

„Krwawa Marii przybywa”

Krwawa Marii przybywa
Nie musisz jej przed lustrem trzy razy wzywać
Ona bez tego co miesiąc przybywa
A ty w bólach włosy wyrywasz

Mężczyźni jej jak diabeł święconej wody unikają
Wściekli są że kobiety odwiedziny co miesięczne mają
Denerwują się i wkurzają że z pochwy pożytku nie mają

Miesiączka powodzenia u mężczyzn nie ma
Modlą się, by jak najszybciej odeszła
Kiedy jej za długo nie ma błagają by nadeszła
Do alimentów im nie spieszno

Mówmy co lubimy. Dzielmy się naszymi fantazjami… To dzięki fantazjom, nie jest nudno w kochaniu się. Wyobraźnia mknie. Im częściej fantazjujemy, tym więcej nasz organizm wytwarza hormonów które powodują, że chcemy się kochać, szaleć i nie myśleć co dalej… Jeśli masz jakieś pragnienie, chcesz partnerce przyjemność zadać lecz nie jest przekonana do czegoś, to nie zmuszać. Malutkimi kroczkami dążmy do celu. Jeśli subtelnie zostanie wykonane twoje marzenie to przekona się że jest dobrze… nie musi się bać, wstydzić. To wstyd często powoduje, że nie spełniamy naszych czy też partnera/ki marzeń seksualnych. Często skrępowanie jest hamulcem do pełnego szczęścia. Jeśli lubisz dominować w seksie (nie chodzi mi o BDSM), dobrze jeśli od początku pokazujesz co lubisz, obserwując reakcję partnerki łatwo wyczuć dezaprobatę, lub aprobatę.

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

——————

Social media:

„Jestem twoim cielaczkiem” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania ŚMIESZNY GIF

„Jestem twoim cielaczkiem”

Jestem twoim cielaczkiem maleńkim
Co się do ciebie przytula
Ogrzewa twoje nóżki, całuje paluszki

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

——————

Znalezione obrazy dla zapytania CIELACZEK GIF

 

Social media:

„Za bary z życiem się weź ” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

Z dedykacją dla wszystkich, którzy myślą że już w życiu nie da się nic zmienić.

„Za bary z życiem się weź

Młoda jeszcze twa godzina
Z życiem do walki czas zaczynać

Za bary z życiem się weź
Przyjdzie czas smutku kres

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

—————-


Podobny obraz

Social media:

18+ / „Pieprzyk zachęca uśmiechem” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Podobny obraz

 

„Pieprzyk zachęca uśmiechem”

Stoję w drzwiach, przyglądam się tobie. Stoisz do mnie tyłem, zsunęłaś stringi, wślizgnęłaś się pod kołdrę. Oczami wyobraźni widzę, jak twój palec wędruje tam i z powrotem, drażnisz łechtaczkę. Wyobraźnia zaczyna szaleć, uderzenie gorąca, wyobraźnią widzę paluszek wnikający do środka. Twe wnętrze rozpalone, wirujące, pulsujące, wilgotne. Oczy masz przymrużone, przyspieszony oddech. Podchodzę, odkrywam kołdrę – palec zatopiony pomiędzy wargami. Klękam, dotykam, ty dalszy ciągiem paluszkiem umykasz. Jedną ręką gładzę twoją pierś, lekko wygięłaś się… druga ręka pomknęła w czeluści głębinę. Ty łechtaczkę masujesz, ja w dziurce buszuję, soczki twoje smakuję. Zasnęłaś, mnie werwa wzbiera. Księżyc przez okno zagląda… twoje cycuszki ogląda. Poświata jego po tobie płynie, w blasku sutki stają… potem, pachnącym seksem się oblewają. Nie mogąc pohamować pożądania, biorę się do konsumowania. Delikatnie palcami dotykam nabrzmiałej brodawki, wydałaś z siebie westchnienie, pieprzyk zachęca uśmiechem.

„Uśmiech pieprzyka”

Twój pieprzyk na lewym pośladku śni mi się po nocy
Zaniedbany prze ze mnie jest

Uwielbiam go, tak ładnie się do mnie uśmiecha
„Całować, całować, całować!” – woła mnie…

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

—————— 

Podobny obraz

Social media:

“Czas – życie – śmierć” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Kapela Górole- Po to płynie czas”

———————-

“Czas – życie – śmierć”

Czas rozrywa życie na drobne banały
Na chwile dobre, czasem złe

Czasem wesoło, nieraz smutno jest
Co jest dobrem a co złem każdy z osobna wie

Ktoś idzie w kierunku dobra ktoś w kierunku zła
Nie od nas też zależy jak umrzemy i nie tak jak pragniemy

Ale wybór od nas zależy jaką drogę wybierzemy
Z takim tobołkiem doświadczeń żyć będziemy

Ktoś jest kto nam w życiu pomoże lub życzy źle
Ale jedno pewne jest…

Od nas zależy kto będzie na ostatniej naszej drodze
Kto zapłacze, kto się ucieszy z naszej śmierci

Kto splunie przy grobie, kto będzie nas przeklinać
Kto dobre o nas słowo powie, będzie nas dobrze wspominać

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

——————

Podobny obraz

Social media: