Święta – przymus czy radość?… kłótnie i godzenie się…

https://www.youtube.com/watch?v=W51l77kly4k

 

Podobny obraz

Kochani witam Was w ten Wigilijny dzień. Ja osobiście świąt nie obchodzę – nie dla mnie te klimaty i chadzanie do kościoła, klęczenie w kościele – bardziej wierzę w naturę niż w pedofilów w czarnej sukmanie… ale to mój punkt widzenia – ale to nie znaczy, że mam gardzić osobami które chodzą do kościoła… póki swoją wiar ktoś nie krzywdzi innych i na siłę nie wciąga, czy też nie straszy mękami piekielnymi to jest ok… Więc tym, którzy obchodzą święta życzę dużo zdrówka i pieniędzy, ponieważ w brew temu co niektórzy gadają to pieniądze dają sczeszcie, a i zdrowie co sama się przekonałam. Tak więc ktoś kto mówi że pieniądze szczęścia nie dają, to albo nigdy ich nie miał za dużo, albo zbyt lekko mu przychodziły i wówczas dla niego to rzecz nabyta. A jeśli komuś pieniądze szczęścia nie dają… mogę podać numer konta… on będzie szczęśliwy że ich nie ma, a ja szczęśliwa że je mam.

Ale wracając do tematu… w sprawie świąt… takie moje przemyślenie o nich…

Święta – przymus czy radość?… kłótnie i godzenie się… w 90% rodzinach to norma i mam swoje wyrobione zdanie na ten temat, i to niezbyt pozytywne dla świąt.

Jeśli chodzi o dzielenie się opłatkiem, czy w Wielkanoc którą witamy jajkiem wielu przed tym miało i będzie mieć sprzeczki, kłótnie, podzielą się opłatkiem, jajeczkiem i godzą się, a już na drugi dzień – nie chcę tu przeginać stwierdzając że po godzinie – zaczynają się kłótnie odnowa czy to w rodzinie czy w związkach.

W święta wielu ludzi w tym czasie jest samotnych, jeśli chodzi o pary homoseksualne w godzinę “Ś” (Święta) nie mogą spędzić razem, chyba że rodzina akceptuje związek.

Ale myślę, że za parę lat zaczną mi się podobać… czemu?… ponieważ święta zaczynają się robić świeckie, w pierwotnym narzuceniu to święto kościelne… Wydaje mi się (oczywiście to moje zdanie) zaczynają być bardziej luźne, bez narzucania zadumy, postu – wielu cały rok postoję z powodu biedy – coraz więcej jeśli spotkania są z rodziną to nie na zasadzie przymusu, że wszyscy muszą być. Masz wybrankę? Z nią spokojnie święta spędzisz. Są już na pewno pary które ze sobą spędzają, rodzinie życzenia składają i idą cieszyć się sobą… gorzej Ci mają, którzy jednak z różnych względów nie mogą się ujawnić.

A tak przy okazji, współczuję tym do których cała rodzinka do domu się zwala…

Odwieczne pytanie zadam -które święta są ważniejsze…

Wyższość świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi? Czy też odwrotnie…

Dla mnie święta straciły ważność i ich nie obchodzę, ale życzenia składam przez:

-tradycje
-przyzwyczajenie
-bo tak wypada
-czy dlatego ze inni mi składają?

Ja składam bo inni mi składają, a Ty? A że tradycja, to kochani Wam składam takie oto życzonka…

„No to mamy święta”

No to mamy święta, buźka uśmiechnięta?
Więc życzę fajowego gwiazdorka

Coś puka do komina?… to gwiazdor o swoje się upomina
Pytanie zadaje… -chcesz prezent czy lanie?

Są teraz Święta Bożonarodzeniowe
Choinka stoi ustrojona, anielim włosem ukwiecona

Gwiazdka z czubka się ze mnie śmieje
A ja Wam składam życzenia kochani, niech świat będzie roześmiany

Niech Wam gwiazdka na niebie świeci i drogę ku szczęściu oświeci
Prezenty nie muszą być bogate, ważne by sercem… miłością dane

Byście w zdrowiu, bez obżerania wesołą minką weszli w Nowy Rok
A szampan polany spełnił wszystkie plany

Jak już w Nowy Rok wejdziesz niech każdy dzień w szczęściu będzie
Życzę szczęścia, pomyślności i kulturalnych gości

Na tym kończę życzenia pisane i z serca Wam dane
Wiele mogłabym jeszcze pisać ale nie mam czasu…

Jak zwykle kładę się spać aby sny Wam przesłać pozytywne
Będę śnić, marzyć o tym aby Wam wszystko wyszło

A co mi się marzy… byście zawsze wiernych przyjaciół mieli
I jeszcze raz składam świąteczne życzenia…

No to mamy święta, buźka uśmiechnięta?
Więc życzę fajowego gwiazdorka

Coś puka do komina?… to gwiazdor o swoje się upomina
Pytanie zadaje… -chcesz prezent czy lanie?

Są teraz Święta Bożonarodzeniowe
Choinka stoi ustrojona, anielim włosem ukwiecona

Gwiazdka z czubka się ze mnie śmieje
A ja Wam składam życzenia kochani, niech świat będzie roześmiany

Niech Wam gwiazdka na niebie świeci i drogę ku szczęściu oświeci
Prezenty nie muszą być bogate, ważne by sercem… miłością dane

Byście w zdrowiu, bez obżerania wesołą minką weszli w Nowy Rok
A szampan polany spełnił wszystkie plany

Jak już w Nowy Rok wejdziesz niech każdy dzień w szczęściu będzie
Życzę szczęścia, pomyślności i kulturalnych gości

Na tym kończę życzenia pisane i z serca Wam dane
Wiele mogłabym jeszcze pisać ale nie mam czasu…

Jak zwykle kładę się spać aby sny Wam przesłać pozytywne
Będę śnić, marzyć o tym aby Wam wszystko wyszło

A co mi się marzy… byście zawsze wiernych przyjaciół mieli
I jeszcze raz składam świąteczne życzenia…

Podobny obraz

…i tak w kółko Wojtek bym Was życzeniami zanudzać mogła, ale jak już pisałam idę spać….

„Jak zwykle kładę się spać aby sny Wam przesłać pozytywne
Będę śnić, marzyć tym aby Wam wszystko wyszło”

Oj kochane panie, pomimo że święta i może nie jedna z pań i jest święta… ale erotyki wam nie odpuszczę…

„…ach te marzenia senne…”

Patrzę, słucham najmniejsze westchnienie jęk bardziej, coraz bardziej podnieca.
Zmieniasz położenia ciała bym mogła wsunąć się między rozchylone uda.
Całuję, pieszczę, stopy, uda… omijam muszelkę całuję pępuszek, brzuszek…
Kieruję się w stronę sterczących pagórków, piersi są gotowe by wtulić się w nie.
Delikatnie ustami pieszczę sutki, ręka podąża w stronę łona. Wilgoć, cudowne soczki, łechtaczka… delikatnie masuję opuszkiem palca stopniowo wprowadzając palce w głąb gorącego krateru.
Leżysz namiętnie czekając, drżąco obserwując jak biorę wibrator, cichutko zaczyna pobrzękiwać, wibrować. Dotykam okolice pożądania, masuję delikatnie okolice płatków pulchniejących pod wpływem dotyku, wibratorek delikatnie wpływa do środka. Różyczka pięknie się rozwinęła. Stała się wilgotna, różowiutka, pulchniutka.
Wibrator jest w środku… delikatnie wibruje, wykonuję delikatny ruch posuwisto zwrotny bez wyjmowania na zewnątrz. Nachylam się nad wulkanem rozkoszy, języczkiem pieszczę łechtaczkę. Czuję drżenie ciała, wibrator hamuje wypływ lawy,
Wyrywasz się. Nic z tego, to jeszcze nie koniec. Masuję okolice drugiej dziurki, palcem wślizgując się do środka. Dochodzisz do granic wytrzymałości, odrzucam wibrator, trzy palce wpływają do pochwy odpowiednio zgięte dotykają miejsca które doprowadza Cię do szału. Coraz szybsze ruchy… szybciej, szybciej. Ręka zalana wspaniałym nektarem bogów.

Czuję ciepło, wilgoć delikatną na ręce… no tak muszę iść ze suniami… Izunia (piesek) liże mnie po ręce… ach te marzenia senne…

Znalezione obrazy dla zapytania tanczący renifer gif

 

Gdyby matki typu hetero nie zabijały, nie oddawały do adopcji..

Podobny obraz

Gdyby matki typu hetero nie zabijały, nie oddawały do adopcji… osoby homo nie miały by możliwości adopcji. To właśnie osoby homo w większości ratują dzieci przed nieunikniona śmiercią dzieci porzucane przez hetero…

Tak, bo dzięki temu nie byłoby zabijanie przez hetero w beczkach z kawasem dzieci…
500+ nie zapobiega mordowaniu dzieci przez heteroseksualne osoby… Pytanie zaczyna się kto tu chory jeśli zabija własne dziecko…

 

Garstka osób chce rządzić Polską, i zamykają usta prawdzie… a prawda jest taka, że osoby tęczowe są o wiele warte od hetero

Podobny obraz

Podobny obraz

Krzyż został zawieszony nieprawnie w sejmie, a każdy ma prawo wypowiadać swoje przekonania bo konstytucja to zapewnia… ale ostatnio została zdeptana… Garstka osób chce rządzić Polską, i zamykają usta prawdzie… a prawda jest taka że osoby tęczowe są o wiele warte od hetero bo nie mordują swoich dzieci, a pragną adoptować te które hetero na śmietnik wyrzucają… I kto tu jest zboczony i sadystą? Tęczowi ratują dzieci odrzucone przez katolickich hetero od śmierci.

Podobny obraz

Podobny obraz

Podobny obraz

Podobny obraz

🙀 “Pamiętasz tę noc w tataraku?” – 🍌👣 / ☜♡☞ / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / 😈

 

Podobny obraz

————————————–

Pamiętasz tę noc w tataraku? 

———————————-

“Seks spontaniczny, jest to coś niepowtarzalnego… ciał szał”

Kochani, seks w rożnych miejscach niespodziewanych jest de best. Seks spontaniczny, jest to coś niepowtarzalnego… ciał szał.

Pamiętam jakby to było dziś. Mróz straszny, śnieg prawie po kolana. Moja ex spotkała mnie w tramwaju. Przejeżdżaliśmy koło mojej działki, złapała mnie za rękę na przystanku, kiedy tramwaj się zatrzymał, “siłą” wyciągnęła mnie z tramwaju, zaciągnęła na działeczkę… Troszkę oporna byłam… zimno, nic nie nagrzane, Ją to nie interesowało, do tej pory wspominam jej szał ciałka. Ona jest kobietą niesamowitą i dziękuję losowi że mi ją postawił na mojej drodze życia. Dzięki takim osobom i niespodziewanym sytuacjom które miło się wspomina, warto być na tym padole cierpienia i niesprawiedliwości. Te chwile wynagradzają wszystko. Dziękuję Ci Pajączku za te chwile szczęścia, które pozwoliły mi zapomnieć o tym co nie powinno się wydarzyć.

Planowany seks jakoś mi nie wychodzi. W planowanym seksie jest coś sztucznego, nie pobudzającego. Nastawianie się psychicznie do seksu, że w takiej i takiej sytuacji coś zrobimy może wprowadzić w tremę. Planować sobie, że za tydzień Ją przelecę, będę uprawiać seks, będę się kochać to jak dla mnie, jest zbyt mechaniczne. Skąd możemy wiedzieć, że za tydzień będzie nam się chciało? Ale tak na przykład…

…idziemy sobie do lasku na grzybki, ona szczebiocze radośnie, to tu to tam się nachyli grzybka sięgając, zmęczona o drzewko się opiera, podchodzisz… zadziornie się uśmiecha. No i sytuacja taka była…

Podobny obraz„Grzybobranie”

Jesienna pogoda… deszcz, plucha ale ciepło. Uwielbiasz chodzić na grzyby. Ja mogę przejść koło tuzina grzybków i nic “kurki na oczach”. Wolałabym jeszcze sobie pospać no, ale takie śniadanko zrobiłaś to i się poświecę.

Las jak las, wszędzie drzewa. Podszycie mokre. Już przy wejściu znajdujesz jednego, drugiego grzybka… Zbieraj sobie, ja nie będę ryzykować że jakiegoś szatanika sprowadzę do domu, wystarczy już jeden 😃 . Cieszysz się jak małe dziecko, podskakujesz, zalotnie na mnie zerkasz i cieszysz się że masz już pół koszyka a ja nic… Masz już cały koszyk, a ja? A ja patrzę na Twoją radość. Podbiegasz, pokazujesz dumnie swoje zdobycze z kapelusikami Przytulasz się. Jesteś szczęśliwa. Stoimy chwilkę. Lubię jak dotykasz mojego karku, miłe, podniecające. Bezwiednie moja ręka krąży przy Twej pupci… jesteś rozpalona, koszyk wyleciał Ci z ręki. Opieram Cię o drzewo… ręka wędruje do Twej perełki, mokro, ślisko, podniecająco. Przyciskam Cię mocniej do drzewa, nie możesz się ruszyć, próbujesz się opierać, ale tylko udaje Ci się o drzewo… Nie możesz się ruszyć. Krzyk rozkoszy!… Grzybki były smaczne…

Znalezione obrazy dla zapytania humor grzyb gif

Może też być sytuacja kiedy…

…idziemy ulicą, myśli harcują, andrealinka, chuć bryka… po co czekać aż do domku dojdziemy… brama też dobra. Ale na plaży bym nie zaryzykowała, obawiając się, że ziarenka piasku dostaną się do środka mej wybranki, na zdrowie by to jej nie wyszło. Pomimo szału, pragnienia tez trzeba kierować się rozsądkiem. Piasek jeśli dostanie się do pochwy może zaszkodzić. Zaszkodzić to mało powiedziane… żadna kobieta na pewno nie chciałaby mieć piasku w pochwie. To samo tyczy się zabawek erotycznych. Seks nawet jak nas poniesie niech będzie uprawiany tak aby nie zaszkodzić partnerce. Na samą myśl o długich paznokciach które są zanurzane w pochwie robi mi się na przemian zimno i gorąco z przerażenia. Seks ponosi, ale takimi paznokciami łatwo o uszkodzenie tkanki i nadżerka, stan zapalny, zakażenie gotowe. Ale sen z misiem fajny jest na plaży.

A która ma jeszcze plusia-milusia przy którym bezpiecznie się czuje i wraca do dzieciństwa marzeń, kiedy on był twoim rycerzem?

Uwielbiam seks spontaniczny, bez przygotowywania się na dany moment… No, ale to jestem ja, nie wiem jak panie, ale uwierzcie mi, warto to przeżyć. Nie ważne jak i gdzie, ważne aby orgazmem się zakończyło… Ech… miło wspominać. Kochani korzystajcie z każdej chwili namiętności…

“Seks spontaniczny”

Seks spontaniczny, szalony
Chemia działa rozszalała – natura nas wzywa

Nie ważne jakimi sposobami orgazmy mamy
Ważne że szczęście mamy

Uwielbiam kiedy kobieta drży pod moim dotykiem. To piękna chwila, kiedy daje się przyjemność kochanej osobie.

“Mój dotyk”

Mój dotyk rozpalił Twe zmysły, zadrżałaś
Dotykiem objęłam Cię w posiadanie

Otuliłam twarz pieszczotami, obudziłam namiętność
Oczy moje nabrały blasku, skóra ciepłem się oblała

Moje palce suną po gładkości Twojej
Otwieram drogę ku zapomnieniu, pachniesz pożądaniem

Patrzysz na mnie oczyma pożądania
Zakrywam Ci je apaszką, staję za Twoimi plecami

Otulam Cię moim oddech podniecenia, delikatnie dotykam…
Delikatnie dotykam Twego karku, przesuwam palce coraz niżej, niżej

Oddech mam płytki, ciepły, delikatny
Czujesz jakby Cię zefirek muskał… mam ochotę ugryźć Twoją szyję

Muskam ucho, dreszcz Twój czuję, wzdrygnięcie, drżenie ciała
Pragnę Cię moja kochana

Moje ręce zaprowadzą Cię w krainę przyjemności
Ku gwiazdom namiętności

Biustonosz zamyka mi wjazd na sutki
To nic moja miła, jak go rozepnę zaraz będą tego skutki

Przez materiał gładzę stwardnienia…
To są skutki mego dotyku i mojego przez Ciebie zapomnienia

Podobny obraz

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Monika Janos – „O teatrze życia – Życie jest szkołą”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Znalezione obrazy dla zapytania humor grzyb gif

“Związki z dużą różnicą wieku”

Znalezione obrazy dla zapytania Małzeństwo humor gif

Mam swoje spostrzeżenia, i przemyślenia. Czy zmieniam zdanie jeśli ktoś mi udowodni, że nie mam racji? Staram się, jeśli merytorycznie mi swoją racje ktoś przedstawi. Cieszę się, że nie jestem betonem i poglądy na daną sytuację potrafię zmienić – no może nie aż tak, bo i tak dane zdanie moje zostanie, tylko chodzi mi o to, że zdarzają się wyjątki w danych sytuacjach, i nie można mówić że nic nigdy się nie zmieni…

Związki z dużą różnicą wieku – negatywny stereotyp myślowy często wynikający z zazdrości.

Zadziwiające jest – zaznaczam, że to są moje spostrzeżenia i na pewno każdy z osobna ma inne – łatwo nam jest krytykować innych, oraz związki nie pasujące do stereotypów. Niektórzy krytykują dany układ związku i potępiają, ponieważ im nie wyszedł własny. Jeśli im nie wyszło, to myślą, że to nie powinno istnieć, zazdroszczą że innym wychodzi. Zazdrość o to, że ktoś jest szczęśliwszy od niego niszczy jego psychikę. To cholerstwo, które psychikę niszczy i potrafi doprowadzić nawet do niecnych czynów tylko po to, aby ktoś nie był szczęśliwszy od nas…

Są związki w różnych układach…

-starsza z młodszą

-starsza z młodszym

-starszy z młodszą

-starszy z młodszym

-młodsza ze starszą

-młodsza ze starszym

-młodszy ze starszą

-młodszy ze starszym

…i równo latkowie

Ktoś powie i się spyta -”a jaka w tym wszystkim różnica” – ja odpowiadam -jest różnica w mentalności, a może w zazdrości? Już wyjaśniam…

-starsza z młodszą:

wielkie oburzenie -no jak tak można, ona by mogła być jej córką

-starsza z młodszym

na pewno ona płaci mu za sex

-starszy z młodszą:

fuj, jak ona z nim może się pieprzyć, na pewno to robi dla kasy

-starszy z młodszym:

no tak, stary pedał, płaci by mieć młodego do posuwania

-młodsza ze starszą:

no tak, młoda jest cwana, na pewno starsza płaci, a młoda jeszcze gdzieś na boku ma faceta, bo niemożliwe by była tylko zafascynowana kobietą, załapała facetkie to z niej doi, a chłopaka ma… chyba że dziewczynę

-młodsza ze starszym:

no nie, nie mówcie że mu stare jajka obciąga za darmo

-młodszy ze starszą:

cwaniaczek dyma za pieniądze, a z młodszą się spotyka i traci pieniądze na nią, które dostaje od starszej

-młodszy ze starszym:

cwaniaczek wykorzystuje starszego, udaje do niego miłość i doi go jak krowę cielną, a z młodszym na pewno na boku się pieprzy, opowiadając jak mu ciężko starego dymać

Tak, tak wiem, ktoś czytając to, stwierdzi że bzdury piszę, że ktoś te układy w związkach wiekowych z zazdrości tak je spostrzega. To niech sobie tak twierdzi, ale ja swoją połowę życia mam za sobą, i dobrym obserwatorem jestem… I z czystym sumieniem stwierdzam, że to stereotypowe myślenie a często i spowodowane zazdrością.

Nieraz zastanawiam się -czemu niektórzy z butami wchodzą do cudzego życia, a u siebie syf mają? No, ale to nie mój problem póki nie depczą buciorami po moim.

Ale tak szczerze mówiąc, gdy jesteś znacznie starsza od partnerki zastanów się, nad jedyną rzeczą… co cię przyciąga do młodszej -czy to jest młodość?… czy także miłość. Jeśli chodzi o mnie, to zawsze była miłość …

Oczywiście, niemal każdy kto już przeżył znaczną część życia, chciałby czasem powrócić do lat młodości.

A z drugiej strony, spójrzmy oczyma młodszej – jeśli to ty masz starszą partnerkę, czy będziesz w stanie zaakceptować jej przeszłość? W końcu jest starsza, i ma bogatszą od ciebie przeszłość i doświadczenie, a jej życie zawiera elementy, których ty dopiero zaczniesz doświadczać. Może już niejeden związek, miłość ma za sobą. Nie nakazuj, aby o swojej przeszłości zapomniała.

Trudno prorokować czy konkretny związek, w którym partnerki dzielą lata, będzie trwał szczęśliwie. Pomimo początkowych trudności, czy braku akceptacji otoczenia to, jak potoczą się losy takiej pary zależy przede wszystkim od samych zainteresowanych – chociaż złośliwość ludzi potrafi zniszczyć nie taki związek.

Jedno można stwierdzić z pewnością… jeśli miłość jest prawdziwa, to nie zna żadnych granic.

Miłość – wiele o niej możemy mówić. A co wiemy o tym uczuciu? Jest wiele cytatów znanych lub mniej, wiele napisano o niej, każdy odbiera ją na swój sposób…

– ktoś jeszcze na nią czeka

– ktoś w nią nie wieży

– ktoś już ją poznał

– kogoś zraniła

Ale jest pewne, żadne uczucie jak miłości nie jest takie mocne. Ktoś powie, że nienawiść też jest silnym uczuciem i ma rację, lecz nienawiść często rodzi się z miłości. Czym mocniejsza miłość, tym większą nienawiść się rodzi jeśli coś nam w związku nie wychodzi. Przez miłość są wojny, zabójstwa, samobójstwa. Miłość takie piękne uczucie, a ile nieszczęścia tworzy.

To tylko miłość… lecz miłości czemu tak bolisz, czemu tak ranisz?!

Znalezione obrazy dla zapytania Małzeństwo humor gif

👽Prawda o świętach – czyli hipokryzja w święta – 🍌🐒👣 ☜♡☞ / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos

Podobny obraz

Link poniższy prowadzi do “Janusza w święta” fajowy…  skopiuj w link i w klej w Google … jest to kabaret

ŚWIĘTA U JANUSZA || Kabaret “Czwarta Fala”

zapraszam

https://www.youtube.com/watch?v=wPPap6wdHlY 

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Znalezione obrazy dla zapytania święta humor

Prawda o świętach – czyli hipokryzja w święta – <Autor nieznany>

Zbliżają się Święta, a to oznacza że…

Najpierw trzeba, kurwa, kupić prezenty. Oznacza to, że będę latał po sklepach, przepychał się przez spoconych ludzi z obłędem w oczach, żeby wydać mnóstwo kasy na jakieś pierdoły. Co gorsza, wszystko już kiedyś komuś kupiłem.
Wujek Edek dostał w zeszłym roku flaszkę, a przecież nie kupię mu w tym roku książki, bo ten facet nigdy nie przeczytał nic ponad tekst na etykiecie półlitrówki. Ciocia Jadzia rok temu ukontentowała się kremem nawilżającym, co go kupiłem z przeceny, bo za tydzień kończył się termin ważności. W tym roku jedynym kosmetykiem dla tej lampucery byłby krem przeciwzmarszczkowy, ale po pierwsze, takich zmarszczek żaden krem nie wygładzi, a po drugie, przecież nie wydam na kosmetyki całej kasy na Boże Narodzenie. I tak ze wszystkimi. Dziecko mordę drze o jakiś nowy program komputerowy, choć i tak wiadomo, że przestanie się nim zajmować po 48 godzinach, bo każda gra jest dla niego za trudna, Półmózg jeden. Żona będzie miała jak zwykle pretensje, że Kowalska z jej biura dostanie coś ładniejszego. W rezultacie kupię byle co – jak co roku.

Potem opłatek w pracy z ludźmi, których mordy są mi nienawistne, i patrzenie na męki szefa, który życzy nam „dużo pieniędzy”, choć wszyscy wiedzą, że dopiero wtedy byłby szczęśliwy, gdybym pracował za miskę ryżu przykuty łańcuchem do komputera. Krwiopijca jeden. Potem wszyscy się nawalą jak szpaki, a pan Henio obślini biust pani Bożeny z księgowości, zamkną się oboje w archiwum, bo oni zawsze walą się jak króliki, kiedy są naprani. Następnego dnia kac, w dodatku żona będzie robić wymówki.

Jeszcze tylko trzeba jebnąć w baniak karpia, bo małżonka – uważacie – wrażliwa jest i na męki zwierzątka nie może patrzeć, choć mnie męczy od 15 lat bez zmrużenia oka, garbata owca. Przynieść i przystroić choinkę. Z dzieckiem posiedzieć, żeby miało ciepłe wspomnienia z dzieciństwa, a ono w dupie ma choinkę, mnie, Boże Narodzenie i wszystko. Jak taki glon emocjonalny, może mieć jakiekolwiek wspomnienia?

No i kolacyjka wigilijna. Rodzinna, mać ich w tę i z powrotem. Jedna wielka męka. Co za kutas wymyślił ten łzawy termin „rodzinna wieczerza”? Przyjdą wszyscy ci, od których na co dzień trzymam się z daleka z dobrym skutkiem. Usiądziemy za stołem… A nie, pardon, najpierw prezenty! Trzeba będzie się kłamliwie ucieszyć, choć z góry wiem, że ten krawat kupiony na bazarze od Wietnamczyków dopełniłby liczną kolekcję podobnych gówien, gdybym oczywiście zawalił szafę takim badziewiem, a nie zaraz następnego dnia wyrzucił wszystko do śmietnika. Dostanę też najtańszy koniak i jakieś kosmetyki. Jakie? – będę wiedział ostatniego dnia przed Wigilią, kiedy w pobliskim supermarkecie zaczną wyprzedawać to, czego nie udało się upchnąć ludziom.

Po prezentach się zacznie. Te same kretyńskie dowcipy wuja Bronka, zwłaszcza, kurna, ten o gąsce Balbince. Wszyscy będą dokarmiać mojego psa po to, żeby narzygał w nocy na pościel. Ciotka załzawi się po dwóch godzinach żucia żarcia z wytrwałością tapira i zacznie płakać, „jak to dobrze, że trzymamy się razem”. Gówno prawda akurat, co wykażą następne dwie godziny, kiedy to nawaliwszy się już, zacznie wyzywać swojego ślubnego od złamanych chujów. To oczywiście prawda, ale dlaczego popierać to rzucaniem w niego salaterką po śledziach? Mniejsza o jego mordę, ale ciotka nigdy nie trafia. Plama na wersalce cuchnie jeszcze przez dwa tygodnie po Wigilii. Jedyna nadzieja, że akurat w tym roku 6-letnia latorośl kuzynostwa z Lublina nie nawali w gacie w połowie kolacji i nie zakomunikuje o tym radośnie jeszcze przed deserem. Bo to, że coś wywali sobie na łeb ze stołu, to pewne jak w banku. Jeszcze tylko muszę przeżyć debilne gadki o polityce, przy których wszyscy oczywiście skoczą sobie do gardeł i na siebie się poobrażają. Na koniec ciotula Jadzia puści maleńkiego pawika na ścianę koło swojego fotela i można będzie odtrąbić koniec męczarni.

A nie, byłbym zapomniał. Kolejną rozrywką będzie wyprawa na pasterkę, bo to bardzo chrześcijańska, bogobojna, religijna rodzina. No to pójdę, choć nikt nigdy nie wyjaśnił, po nagłą cholerę tłuc się po nocy, żeby stać na mrozie w bezruchu przez godzinę czy więcej. Ciekawe, czy moja małżonka znowu wywinie orła na ryj na schodkach kościółka – jak to robi od kilku lat z uporem godnym lepszej sprawy? W kościele, jeśli tam się dopcham, będzie cuchnąć jak w gorzelni, bo wierni tylko dlatego stoją na własnych nogach, bo za duży tłok, żeby upaść. Czasem tylko ktoś beknie albo puści głośno bąka, ale i tak nikt na to nie zwróci uwagi, bo wszyscy drzemią na stojąco. Wracając trzeba tylko będzie uważać na chłopców z osiedla, bo w Wigilię katolicka młodzież szczególnie lubi wpierdolić bliźniemu. Rok temu zglanowali wujka Edka, ale on chyba tego nie zauważył, bo był zalany w płaskorzeźbę.

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Monika Janos – „O teatrze życia – Życie jest szkołą”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Podobny obraz

🙀 “Bifobia jest i ze strony gayów jak i lesbijek” 🍌👣 ☜♡☞ / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos

Podobny obraz

Bifobia jest i ze strony gayów jak i lesbijek. Bardziej do Biseksualnych są tolerancyjni hetero. Dość często w środowisko „branży” Bi są traktowani jak zło konieczne… Przykre stwierdzenie, ale taka jest prawda.

Znalezione obrazy dla zapytania homofobia gif

Środowisko homoseksualne walczy o tolerancje dla siebie, lecz często nie ma tolerancji dla innych orientacji czy też osób o innych upodobaniach seksualnych. Jest Bi, która będzie zdradzać, ale równie hetero, lesbijka zdradzi. Nauczmy się jednego – nie oceniajmy człowieka po orientacji, bo nie od niej zależy wierność, wartość człowieka.

Znalezione obrazy dla zapytania homofobia gif

Jednakże są upodobania seksualne które nigdy nie zaakceptuję… to są takie jak:

-pedofila
-zoofilia
-nekrofilia

…itd które krzywdzą innych…

Może to z mojej strony hipokryzja, ponieważ najpierw piszę aby kogoś nie oceniać po orientacji, a teraz piszę ze nie zaakceptuje… Orientacja, a upodobania seksualne to są całkiem różne pojęcia.

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Monika Janos – „O teatrze życia – Życie jest szkołą”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Znalezione obrazy dla zapytania homofobia

🐒”Co, może przeszkodzić w utrzymaniu się związku międzywyznaniowym?” 🍌👣 ☜♡☞ / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos

Znalezione obrazy dla zapytania związek międzywyznaniowy

“ZWIĄZEK MIĘDZYWYZNANIOWY

To jest moje przemyślenie na temat związków międzywyznaniowymi, czy mam rację? A może ktoś jest innego zdania? … czyli nie mogę z tobą być z powodów religijnych.

Portale społecznościowe, wiążą ze sobą wirtualnie rożne osoby – nieraz jak dzień i noc, ogień i lód. Znamy siebie tylko na tyle, co jeden z drugom o sobie napisze – nie poruszę tu na razie fikcyjnych profili, nie chcę nawet o nich myśleć, są jak wrzód na dupie.

Fajnie Wam się pisze, nawet do siebie zaczynacie coś czuć – sama coś takiego przechodziłam, na moje szczęście mój umysł ma przewagę nad sercem – wdanym momencie nie interesuje Was jakiej kto jest wiary, wyznania – w końcu ktoś chce Cię poznać, a nie pisać o religii.

W końcu dogadujecie się. Czym więcej ze sobą piszecie, tym więcej o sobie mówicie i co się okazuje? Twoja wybranka jest wyznania “Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy” – co wtedy? Często kontakt przerywamy.

Czy zrywane są kontakty wirtualne z powodu różnicy religijnej, czy też wiary? Jest to istotna kwestia, zależy od tego, jak ktoś traktuje religię.

A co, jeśli jest jej/go całym życiem? Czy ma sens pakować się w taki związek? Kiedy kochamy, myślimy że wszystko przezwyciężymy, że miłość jest nad, ponad podziałami religijnymi, kultowymi…

Z początku jeszcze się układa, najczęściej do póty do póki dzieci nie przyjdą na świat… Często idylla kończy się, a zaczyna „wojna” o wychowanie dzieci – która religia „ta prawdziwa” a która herezją, jest fałowa, w której religii, wierze ma się wychowywać – wybuchają spory na tle religijnym, kulturowym.

Najlepszy układ i spokój w związku byłby, czy też jest jeśli małżonkowie czy partnerzy dogadują się i nawzajem szanują swoją kulturę, wyznanie.

Z tym że w związku niemałżeński, na zasadzie partnerstwa i niemający potomka łatwiej w tym układzie przebywać.

Jest jeszcze kwestia tego, do jakich wyznań czujemy niechęć. Można szanować „innowierców” i wymieniać poglądy, co pozwala na poznawanie drugiego człowieka – co rzadko się zdarza.

W związku w którym szanuje się uczucia, poglądy partnera można usiąść przy herbacie i rozmawiać o prorokach, księgach, wydarzeniach religijnych, wymieniać się tym co nas nauczono, co dla nas jest ważne. Dyskutować, wyjaśniać i szanować partnera wiarę, pogląd. Branie czynnego udziału w społeczności religijnej partnerki/ra to jest okazanie dla niego szacunku i miłości. Znam osobiście osoby, które z miłości gotowe były przejść na wyznanie partnera.

A, jeśli dziecko przyjdzie na świat? Dobrze pokazać każde oblicze danej wiary bez narzucania jemu i udowadnianie która jest lepsza, dziecko samo wybierze w odpowiednim czasie.

Podobny obraz

Co, może przeszkodzić w utrzymaniu się związku międzywyznaniowym?

Fanatyzm religijny, lub całkowity brak szacunku do czyjejś wiary na zasadzie “racja jest po mojej stronie a ty guzik wiesz, bo wierzysz w kapustę kiszoną a ja w UFO” jest przeszkodą w utrzymaniu dobrych relacji w związku międzywyznaniowym.

Na tym tle mogą wybuchać długotrwałe spory, co w końcu doprowadzi do rozstania. Wiara jest sprawą indywidualną, i nie można komuś swego „JA” narzucać, ale też wierząc w danego Boga, wyznając daną religię myślmy też sami, a nie podążajmy za wypasionymi samozwańczymi guru, księżmi tylko czytaj we własnym zakresie to w co wierzysz, sam zastanawiaj się nad sensem pisma danej wiary, nie idź ślepo, na oślep. Słuchając tłumaczeń sensu zdania przez innych, łatwo jest przestać samemu myśleć, łatwo wpaść w przepaść bezradności i uzależnienia swej egzystencji od sekt. Każdy kościół jest sektą, bez względu na wielkość i ilość członków i jak długo istnieje. Czytaj księgi danej religii, badaj, szukaj swoich ścieżek, nie pogardzaj innymi tylko dlatego że nie wierzy w to co ty. Nie pogardzaj tymi, którzy nie wierzą w „Twojego Boga” i jest otwarta/otwarty na inne poglądy, myśli i umysły.

Jeśli wiesz, że możesz mieć problem z dogadaniem się z osobą innej wiary, czy też niewierzącą… od razu daj ogłoszenie co akceptujesz, tolerujesz… unikniesz rozczarowań.

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

🍌🍌🍌🍌🍌🍌

Znalezione obrazy dla zapytania różne religie