“Droga krzyżowa” jest stworzona przez cytaty które zalewają blogerkę słowami ją obrażającymi przez hejterów. Sami ją obrażają, później się dziwią czemu ona ich cytaty śpiewa.
Siejesz złe ziarno, zbierasz złe plony hejterze.
“Droga Krzyżowa”
===================
Kolejny wyborca przechodzi na jasną stronę mocy!Fot. Artur Pawłowski
Wiele osób żyje nie swoim życiem, lecz życiem innych. Rezygnują z własnych planów i marzeń bo… no właśnie – każdy ma swoje „bo”.
Cóż jest takiego w sile “bo”, że wielu nie potrafi żyć własnym życiem, lecz tak jak inni od niego oczekują? Nawet, jak nie będzie tego „bo” to coś się zawsze przydarzy, co zmienia nasze plany, wówczas swoje możemy głęboko wsadzić w słońce…
„Plany snujemy od maleńkości”
Plany snujemy od maleńkości Marzymy kim chcemy być Marzenia się spełniają i…
Przychodzi czas, wali się świat Ktoś, coś zmienił twój plan Spieprzył twój świat
Samym sobą nie żyjemy, niestety musimy dostosowywać się do środowiska, do otoczenia, a najbardziej do ludzi. Obojętnie w która stronę byśmy nie spojrzeli, od czegoś, kogoś jesteśmy zależni, nie można robić co się chce, a to już mniej robi nas szczęśliwych. Ale zawsze nadzieja jest.
„życie jest piękne”
życie jest piękne i też nam radość daje jak je przejdziemy nie tylko od nas zależy
ale nadzieja zawsze jest że od nas też wtedy serce cieszy się
Mówi się, że ten prawdziwie żyje kto czyni zupełnie co innego niż ogół sugeruje. Ja jestem sobą nie podróbką, nie udaję kogoś innego – tak bynajmniej mi się zdaje – ze swoimi zaletami i wadami, jestem niepowtarzalną osobą, i mam zamiar taką być, choć to nie jest łatwe. Nieraz ktoś mnie na ulicy myli z inną osobą… może i podobna jest, ale jednak każdy z nas jest niepowtarzalna osobą, nawet kiedy ma bliźniaka „sobowtóra”.
Ale czy zawsze na pewno jestem sobą. Nie będę okłamywać się – też nieraz gram.
Ja, a i wiele osób pragniemy być sobą, i nawet mówimy że jesteśmy, ale rzeczywistość często jest inna. Musimy grać, życie to teatr. A, jak zagramy to już inna sprawa.
„chcę być sobą”
ile razy sobie mówimy -chcę być sobą?… setki razy
ile razy słyszeliśmy aby być sobą? setki razy, miliony razy
mówimy sobie -chcę być sobą rzeczywistość jest inna
musimy udawać kogoś innego a to nie jest nic miłego
tylko sam na sam jesteśmy sobą kiedy nikt nas nie widzi
ile razy sobie mówimy -chcę być sobą?… setki razy
Każdy ma swój sposób bycia sobą, co druga osoba radzi jak być sobą, a sama nie jest. Niestety, ludzie nie pozwalają na to, aby być sobą, ale starajmy się jednak w sytuacjach kiedy szukamy przyjaciół być sobą, ponieważ jest to potrzebne, aby nas zaakceptowali takimi jacy jesteśmy. Jeśli takimi nas zaakceptują, to znaczy że nie musisz udawać kogoś innego niż jesteś chociaż przy nich. A innych, co krzywo na nas patrzą chociażby za ubiór, orientację olewajmy…
“Doceniłam życie”
Doceniłam życie – nie ważne czemu Nauczyłam się żyć po swojemu
Nie obchodzi mnie co inni o mnie myślą Uszyta jestem ze snów i marzeń
Nie żyję tylko dla pogoni za szczęściem Ono samo mnie znajdzie
W pogoni za szczęściem Nieszczęść z umysłu nie wymarzę
Ale nadzieja jest że szczęście jeszcze będzie Ona zawsze splata się z nieszczęściem
Czy ja muszę podobać się wszystkim?… nie!… Jestem w twoim mniemaniu egoistą?
Bynajmniej wiem dlaczego mnie nie lubią Wolę być sobą, i nie zmienię się dla nikogo
Ile razy sobie mówimy: -chcę być sobą? Setki razy. Ile razy słyszeliśmy: aby być sobą? Setki, miliony razy. Osoby co krzywo na nas patrzą chociażby za ubiór, orientację olewajmy…
„Swoim życiem dobrze rządźcie”
Nie obchodzi mnie co inni o mnie myślą W końcu doceniłam życie Nauczyłam się żyć po swojemu
Uszyta ze snów i marzeń jestem W pogoni za szczęściem niestety… Nieszczęść z umysłu nie wymarzę
Ale nadzieja jest… szczęście jeszcze będzie A czy ja muszę podobać się wszystkim?… nie! Ale pragnę być wolna od ludzkich spojrzeń
Jestem egoistą?… od tych to słyszę Którym nie chcę się podporządkować Bynajmniej wiem dlaczego mnie nie lubią
Jestem sobą, nikt nie ma prawa mnie zmieniać Narzucać co mam robić, jak się zachowywać Jaką mam być… sama wiem
Nie będę zmieniać przyzwyczajeń Bo tak ktoś chce… To ja zadecyduję z kim kolegować się chcę
Nie wszystko od nas zależy, los psikusy prawi Lecz trzeba tak żyć aby jak najwięcej wolności Radości i szczęścia mieć
Od osób pesymistycznych z daleka Z osobami pozytywnymi blisko bądźcie Swoim życiem dobrze rządźcie
Łzy zmieszały się w gorącym żalu rozstania. Rzekłaś – będę zawsze Cię kochała. Drzwi zamknęłaś z drugiej strony.
„Ostatnie spojrzenie”
Dlaczego pożegnania tak trudne Ostatnie spojrzenie, smutny uśmiech
Zostaję sama, rozglądam się wokół Nic się nie zmieniło
Wszystko jest takie samo jak przed chwilą Tylko ta pustka w sercu zagłusza myśli
Łza po poliku się toczy Dlaczego pożegnania tak trudne są?
Nigdy nie wolno zapominać, że nas ktoś kochał. Pamiętaj, że jak z Tobą nie jest, to nie znaczy że nadal nie darzy Cię miłością… Ja dałam jej wolność dlatego, ponieważ kto naprawdę kocha da wolność osobie którą kocha, i zależy mu na szczęściu Jej. Często kochając, egoistami się stajemy. Ja wiedziałam, że do póty do póki moje troski się nie skończą, szczęścia ze mną nie zazna.
Nieraz wolę aby moje serce cierpiało, jeśli to cierpienie szczęście innym wolność dało…
Jak uniknąć tego, aby nie wykorzystywała nas osoba którą kochamy?
Dla osoby którą kochamy wszystko zrobimy, aby tylko jej nie stracić. Chcesz sprawdzić czy naprawdę cię kocha czy po prostu wykorzystuje? Wystarczy odmówić spełnienia jakiejś prośby, aby się przekonać jak dana osoba na to zareaguje.
Ale póki co, to nie ma co nad tym za bardzo rozmyślać, jeśli jesteśmy szczęśliwi. Szczęście ma wiele obliczy, szczęściem może być o minetce gmeranie, o orgaźmiku… a czemu by nie?…, a co sobie żałować… Przyszła mi myśl do głowy o języczku, cóż to za cudo-organ mięsisty. Tak, tak cudo które używamy nie tylko do mielenia przy jedzeniu czy rozmowie, a co nieraz i w brzydkim celu „mielony” jest… do plotkowania. Ale to co cudowne w języku jest, to… to, że jest to malutki organ, robiący cuda w muszelce… Istnieje kilka dróg wywołania orgazmu u kobiet, w zależności od stymulacji danego miejsca. Kiedyś myślałam, że są dwa rodzaje orgazmów – łechtaczkowy i dopochwowy – później stwierdziłam że jest i psychiczny (to znaczy, ja go tak nazywam odczuwając przyjemność w świadomości mej kiedy komuś robię przyjemność) i też niektóre kobiety mają wielokrotny, a inne panie raz i już przez jakiś czas nie można dotknąć łechtaczki …
“Każda kobieta reaguje inaczej”
Każda kobieta reaguje inaczej Każdej uczę się dotykać od podstaw Szukając tajemnej mapy doznań
Kiedy już umiem odczytywać jej ciało Kiedy się jej oczy uśmiechają Kiedy moje palce zaczynają grać Na strunach łechtaczki „Jezioro łabędzie„gram
Kiedy odczytuję zachętę w wypowiadanych słowach Kiedy odczytuję zachętę w ruchach bioder Kiedy odczytuje zachętę w jej oczach Wargi, język same odruchowo wiedzą co robić…
Wiedzą co robić napełniając kobiece ciało Słodkim dreszczykiem rozkoszy Doprowadzając organizm do kosmicznej podróży
W tle cichutko śpiewa Połomski… Jeden z piękniejszych erotyków w piosence polskiej “Daj”… ta piosenka w rytmie seksu gra
A czy ty masz sposób, aby nie dawać się wykorzystywać i czy dla ciebie to jest łatwe, a czy zdarzyło ci się, że pomimo to, że wiesz… że jesteś wykorzystywany/a dalej pozwolisz na to, czy powiesz „STOP!”, i odejdziesz od takiego związku?
Idzie cnotliwy kapturek przez lasek Potupuje bosą nóżką Rozgląda się ciekawie czy nie spotka wilka nagle
Czerwony kapturek wybrał się z koszyczkiem do babci, tyle że zamiast czerwonego kapturka założył niebieski. Nagle wilk zastąpił mu drogę:
-Zjem cię czerwony kapturku!
-Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem czerwony kapturem, tylko niebieski.
Wilk puścił go wolno. I tak cała historia powtarzała się przez tydzień i za każdym razem czerwony kapturek miał inny kolor kapturka niż czerwony. Aż pewnego razu idzie czerwony kapturek w różowym kapturku, spotyka wilka:
-Zjem cię czerwony kapturku!
-Nie możesz mnie zjeść, bo ja nie jestem czerwony kapturek tylko różowy.
-Mam to gdzieś nic nie jadłem od tygodnia. I wilk zjadł kapturka.
Jaki z tego morał? Żaden kapturek nie daje 100% zabezpieczenia…
Każda kobieta reaguje inaczej Każdej uczę się dotykać od podstaw Szukając tajemnej mapy doznań
Kiedy już umiem odczytywać jej ciało Kiedy się jej oczy uśmiechają Kiedy moje palce zaczynają namiętnie drgać Na strunach łechtaczki „Jezioro łabędzie„ gram
Odczytuję zachętę w wypowiadanych słowach Odczytuję zachętę w ruchach bioder Odczytuję zachętę w kurwikach będących w oczach
Wargi, język same odruchowo wiedzą co robić Napełniając kobiece ciało słodkim dreszczykiem rozkoszy W tle cichutko gra melodia „Jezioro łabędzie„