„Prostytutka – gorszy gatunek człowieka?” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

„Prostytutka – gorszy gatunek człowieka?”

Pół żartem pół serio

Rozmawiają przy piwku kumple:

-no to kiedy było coś z żoneczką?

-w zeszłym miesiącu

-o, stary to cienko, a teraz kiedy się coś szykuje?

Chłopina wyjmuje kalendarzyk, gęba rozwiera się od ucha do ucha:

-jutro

-jesteś pewny?

-tak, jutro dziesiąty

——————

Zastanawiałam się czemu nie nazywa się prostytutkami osób dających się za piwo przelecieć w bramie, czy gdzieś na dyskotece w ubikacji, ale wielką nienawiścią paja się do tych co kasę zarabiają – w końcu piwo też kosztuje.

A jeśli prostytutka zamiast kasę dostałaby samochód, to jak by trzeba było ją nazwać?

Czym różni się osoba oddająca się za pieniądze, od osoby dającej za darmo – czyli o prostytucji i ogólnie o pieprzeniu…

Pomiatamy często prostytutkami bo za pieniądze, ale często jedna z drugą dziewczyna szlaja się po kontach za darmo, wieszając się na szyi każdemu co na drzewo nie ucieka. Prostytutki oddają swe ciało, ale nie duszę – oczywiście, są wyjątki. Robią często to, bo nie mają innego wyjścia, robią często to by dzieci nakarmić.

Często wypowiadamy się o kimś, choć nie znamy tej osoby, i nie wiemy co pchnęło ją do tego co czyni – wszystkich do jednego worka powrzucamy. Zastanawiam się, czemu tak nie potępiamy morderców, złodziei, księży pedofilów. Nieraz rozmyślam nad tym, przyglądając się na przeciw blokowi w którym kilka pań tak zarabia. Czy na pewno nam chodzi tylko o potępianie że ktoś tak zarabia, a może coś więcej, o co? Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że o pieniądze… o to, że mogą mieć zarobione więcej w jeden dzień niż niejedna miesięczna pensja wynosi, oprócz pieniędzy można by wymienić wiele jeszcze innych przyczyn. Każdy, kto czuje niechęć do tych pań, ma na pewno swój powód, nie koniecznie zazdrość. Nie mogę wszystkich do “jednego worka wsadzać”

Dr House prostytutkę nazwałby przedsiębiorczą dziwką, a szlajającą się i dającą za darmo, czy piwo głupią dziwką.

Czemu prostytutka budzi negatywniejsze uczucia? Bo trzeba płacić jej za usługę, a wiadomo że nie lubimy tracić pieniędzy, najlepiej jakby wszystko było za darmo. Zaletą prostytutki jest to, że zna się na ekonomii.

Swego czasu – kiedy to byłam piękna i młoda hihihi – przyglądałam się moim koleżankom jak reagowały na wulgarne zaczepki chłopaków, prawie sikały z wrażenia że jakiś małolat rzucił hasło do nich, cieszyły się z obmacywania ale żadna nie wyszła z miłości tylko z wpadki, a teraz “matrony święte” one nigdy… kurwa ich mać, moherowa Dulskie, to dopiero wkurwia taka hipokryzja.

A, czym się różni kochanka od prostytutki? A czy żona da, jeśli chłop kasy do domu nie przyniesie? Prostytutka konkretna dama -jesteśmy damy, jak nie dacie to nie damy. A żona, kochanka bólem głowy się wywija. Chociaż kochanka za często nie może odmawiać, nie może ją głowa boleć… a jak okres przeszkodzi?… – przecież usta są, bo źródło utrzymania zostanie odcięte.

Czy spotkaliście “matkę Teresę z Kalkuty” co bez interesownie da? Chyba że choruje na seksoholizm. Tak, tak seksoholizm – jest to choroba, która często niszczy życie osoby która na nią choruje. Często ktoś z boku przyglądając się takiej osobie, może określić ją jako dziwkę, nie znając przyczyny jej zachowania. Dla takich osób zawód prostytutki jest w sam raz, wyżycie się i jeszcze zarobi. A niech daje się za pieniądze, bynajmniej zna swą cenę… nie tak jak np. galerianki za bluzkę, lub rozrywkowe panienki za piwo w kibelku…

Niektóre panienki idą byle z kim by tylko faceta załapać, a prostytutka dla kasy i nie widzę nic w tym strasznego w końcu jej ciało, ma prawo robić z nim co chce. Ludzie zawsze wpierdalają się w cudze życie a jeśli ona lubi się pieprzyć to bynajmniej jeszcze zyskuje. Czy da za pieniądze czy za darmo w oczach innych i tak będzie dziwką, tylko że darmowa z łatką że każdemu da. A da każdemu za piwo nawet obszczymurkowi, bo takiego na prostytutkę nie stać…

Krytykuje się prostytutki, kurwy i cichodajki o których nikt nie wie że dają – te najwięcej mordę na starość drą i młode od dziwek wyzywają bo już na starość same nie mogą to i zazdrość że młode sobie używają – a co to jest tak naprawdę małżeństwo?

Małżeństwo, jest to państwowe pozwolenie na prywatne pierdolenie, ale te same osoby kiedy się pieprzą bez ślubu, będą nazwane kurwiszonami. A przecież prostytuowanie się, to nic innego jak przygoda jedno czy parodniowa ale za kasę, niczym innym się nie różni ci się walą i ci… z tym że małżeństwo to nie jedno czy parodniowa przygoda. A i w małżeństwie nic za darmo nie ma… Jeśli żona daje mężowi to konkretnie za coś – jest wypłata jest seks – jak nazwać wówczas instytucję małżeńska?

Trzeba też wiedzieć, że prostytutka to zawód, kurwa to charakter i dlatego nie widzę nic złego w prostytucji. Ludzie oceniają, patrzą na nie z góry ale gdyby nie było popytu, nie byłoby podaży. Żona ma pretensję do prostytutki, że mąż korzysta z jej usług? To niech robi to co prostytutka oferuje, i będzie spokój a nie marudzi.

———————–

Znalezione obrazy dla zapytania Prostytutka dowcip gif

Żadna kobieta nie daje za darmo,                  jest to tylko kwestia dogadania się

A może daje, bo kocha? Na pewno i dlatego daje by ją kochano, to w końcu czy daje bez interesownie jeśli oddaje się by ją kochano?

Tylko proszę miłe panie nie kamieniujcie mnie za takie myślenie.

Podobny obraz

————-

 

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą”

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania Prostytutka humor gif

Social media:

Czy potrafimy słuchać co mówi partnerka?

Znalezione obrazy dla zapytania ZWIĄZEK Dowcip GIF

Czy potrafimy słuchać co mówi partnerka?

Czy potrafimy słuchać partnera/kę? Stwierdzam w 90% – nie. Uważam, że często nie, ponieważ zawsze nasza racja jest naszą racją i kończymy temat stwierdzeniem -…”weź, nie denerwuj mnie bo ja ma rację” … Partner/ka próbuje wytłumaczyć coś, powiedzieć… to stwierdzasz, że bzdury gada – trzaskasz drzwiami i w pizduu wychodzisz.

Czy chcecie by wyglądał wasz związek tak na starość???

…egoiści nie słuchają, tylko swoje ja narzucają, i w dodatku opinie psują tym partnerom, partnerkom, które nie chcą z nimi być. Zaczynają bezpodstawne oskarżenia, paszkwile przeciw osobie która ich nie chce rzucać. Zaczynają grozić samobójstwem… Często osoby które poznały się na portalach, zaczynają przeciw osobie która ich odrzuciła opinię jej psuć. Nawet robi zarzuty, że została okradziona kiedy zaprosiła do domu itd… podając przy okazji link do osoby która ja odrzuciła.

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą”

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania ZWIĄZEKDowcip  GIF

 

Social media:

„Miłość próbuje zniechęcić do siebie” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Niebezpieczna miłość”

—————–

Pragniemy miłości, ale tak naprawdę często podświadomie się jej boimy. Miłość to piękne uczucie… ale czy każdy może je zaznać? Miłość potrafi zniechęcać do siebie. Czym bardziej będziesz jej pragnąć, ona głośniej będzie ci w ucho szeptać… żeś jej nie wart/a. Czym uparcie będziesz jej szukać, zacznie krzyczeć… -”nie dla każdego jestem stworzona… – tak będzie twierdziła. Tylko wybrani ją poczują, inni tylko jej podróbkę: namiętność, pożądanie, zauroczenie. Miłość ma swych wybrańców, ale w trosce o niektórych będzie starała do siebie zniechęcić… chroniąc tym samym przed zawodem miłosnym, doznania bólu serca.

„Miłość próbuje zniechęcić do siebie”

Miłość szeptać ci będzie -”nie próbuj mnie zrozumieć
Nie próbuj mnie okiełznać…

Jestem jak rumak galopujący po dzikiej prerii
Jak orzeł szybujący w przestworzach

Dumnie pruję po sercu jak orka ocean
Raniąc tych, co chcą mnie tylko dla siebie…

Jestem dziką, nieprzewidywalną siłą!
Nie okiełznasz mnie, to tyś moją niewolnicą

Próbując zakuć mnie w kajdany ja ciebie skuwam
Błędne Twe myślenie myśląc że mnie uwięziłaś

Kiedy próbujesz mnie zrozumieć mieszam ci w głowie
Nieraz jeszcze cię zranię, obiecuje ci ja tobie…

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą”

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

——————-

Podobny obraz

Social media:

Pozdrawiam i spokojnego dnia życzę

http://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_duze/milosne/milosc8_(www.e-gify.pl).gif

Witam uśmiechem od rana, bo buźka ma roześmiana. Choć za oknem ponuro i wiatr wieje ja w sercu mam nadzieję że słonko przebije się i rozgoni szare chmurki co spoglądają z górki. Nadzieję mam, że słoneczko rzuci nam promienie swe, a wtedy jaśniej zrobi się i cieszyć będziemy się kolejnym ciepłym dniem.

——————

Zapraszam do wirtualnego świata 😉

link:  –

https://wirtualnykraj.pl/

———————————

Pozdrawiam i spokojnego dnia życzę

 

https://3.bp.blogspot.com/-h_JuZNY9zbM/UMORMnO7VBI/AAAAAAAAhqE/dFHg6EAq8ec/s320/pozdrawiam+ruchomy++i+zycze+milego+wiszenia+na+stronce.gif?fbclid=IwAR3gfnlctPsjabwMJjRXYdI-Fy_-3xb7rOp2ZakI0pQLuk0WIZoEqi9RKuA

Social media:

„Stawiam piwko wrogom” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

 

—————-Podobny obraz——-

Stawiam piwko wrogom”

Dla syna żyję, dla przyjaciół jestem
Dla mych piesków i szczurków istnieję

A dla wrogów?
Wrogom piweczko stawiam

Ludziom mi nie miłym
Stawiam piwko by się spili

Rano się wybudzą i wielce się wzburzą
Czemu nie poszli ku szczęśliwym wzgórzom

Teraz przechlapane mają
Po piwku wielkie w głowie bólu granie

A ja się z tego cieszę
Może i wredne z mojej strony, ale w „słońcu” mam to

Mam to głęboko w “słoneczku”
Chadzam swoimi drogami kochaneczku

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą”

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Podobny obraz

Social media:

Warto zawalczyć o siebie, swoją wartość docenić!

Znalezione obrazy dla zapytania życie gif

Warto zawalczyć o siebie, swoją wartość docenić!

Często tracimy wiarę w siebie, kiedy to od dzieciństwa wmawiają nam, że nie jesteśmy cokolwiek warci. Najpierw w dzieciństwie rodzina, a kiedy dojrzewamy… rówieśnicy. I tak ciągniemy ten bagaż niewiary w siebie całe życie. Utrwala się w nas to, że zaczynamy wierzyć, że całe nasze życie to porażka, nic nie potrafimy, jesteśmy nic niewarci. W umyśle krąży myśl „niedołęgi życiowe”.

Warto zawalczyć o siebie, swoją wartość docenić. Uwierz w siebie, nie słuchaj innych, warto spróbować zawalczyć. Nie próbując, nie dowiesz się czy wygrałeś. Wszystko jest do spełnienia jeśli się mocno tego pragnie. Niestety, przeszkody się trafiają i nie wszystko może i nam się nie uda. Ale próba osiągnięcia celu, to już pół sukcesu. Przez życie wędrujemy, szczęścia szukamy nieszczęścia doznajemy. Padamy na kolana, troskami przygnębieni. Podnosimy się szybko, kark prostujemy i mimo trudności wędrujemy dalej, choć nieraz porządnie dostajemy w kości. Jednak w garść się bierzemy i sobie obiecujemy że nie poddamy się, pomimo przytłaczających trosk. Obiecujemy sobie -nie poddam się, nie mogę.

Warto zawalczyć o siebie, swoją wartość docenić!

Często tracimy wiarę w siebie, kiedy to od dzieciństwa wmawiają nam, że nie jesteśmy cokolwiek warci. Najpierw w dzieciństwie rodzina, a kiedy dojrzewamy… rówieśnicy. I tak ciągniemy ten bagaż niewiary w siebie całe życie. Utrwala się w nas to, że zaczynamy wierzyć, że całe nasze życie to porażka, nic nie potrafimy, jesteśmy nic niewarci. W umyśle krąży myśl „niedołęgi życiowe”.

Warto zawalczyć o siebie, swoją wartość docenić. Uwierz w siebie, nie słuchaj innych, warto spróbować zawalczyć. Nie próbując, nie dowiesz się czy wygrałeś. Wszystko jest do spełnienia jeśli się mocno tego pragnie. Niestety, przeszkody się trafiają i nie wszystko może i nam się nie uda. Ale próba osiągnięcia celu, to już pół sukcesu. Przez życie wędrujemy, szczęścia szukamy nieszczęścia doznajemy. Padamy na kolana, troskami przygnębieni. Podnosimy się szybko, kark prostujemy i mimo trudności wędrujemy dalej, choć nieraz porządnie dostajemy w kości. Jednak w garść się bierzemy i sobie obiecujemy że nie poddamy się, pomimo przytłaczających trosk. Obiecujemy sobie -nie poddam się, nie mogę.

„Przez życie wędrujemy”

Przez życie wędrujemy – szczęścia szukamy
Nieszczęścia doznajemy – padamy na kolana
Troskami przygnębieni – przez innych ludzi zgnębieni

Podnosimy się szybko – kark prostujemy
Wędrujemy mimo trudności – odganiamy troski
Wyciągamy wnioski – nowe przybywają i w dupie nas mają

Choć nieraz od życia porządnie dostajemy w kości
Los daje nam też miłość, przyjaźń, szczęście nam
Ale i zabiera – kiedy nam się w życiu za dużo szczęścia uzbiera

Od nas zależy po co sięgniemy – który kierunek życia wybierzemy
Będziemy dobrzy lub źli – wyborów jest bez liku
Od ciebie zależy mój czytelniku w którą stronę pójdziesz

Czy zło poprzesz, czy sierotę pod dach przyjmiesz
Może i biednym dorobek porozdajesz
Lub się wkurwisz i za nieszczęścia swoje kosę porozdajesz

—————-

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą”

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

——————–

Znalezione obrazy dla zapytania życie to nie bajka gif

 

Social media:

“Gówno w polityce się dzieje” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

“Widziałem Marynę”

———————–

Gówno w polityce się dzieje – kłamstwa, oszukiwanie i takie tam kurewskie kombinowania…- najlepiej o dupie Maryny popisać, porozmawiać czy nawet o pogodzie… no, wczoraj w Bydzi z rana lało, później było ok… tak więc, jak zwykle w świat myśli o seksie podążyłam. Na razie to Wam wstawię, nie wiem czy jeszcze coś, zobaczymy na ile mi oczka pozwolą, bo z lekka kleić się zaczynają. Już teraz piszę dobranoc, bo nie wiem czy może się nie położę, a może nie hihihi… ale tapczanik na mnie mruga… W dzień na nim leżałam i jeszcze mu mało i mało, pragnie tulić moje ciało, a w dodatku w trójkąt a nawet w kwartet idę bo i kołderka i podusia… w tym pidżamka 😉 jest, a ja często przy nich o seksie śnię… hahahha 😉 A co tam, lepiej o tym niż o problemach dnia codziennego 😉

Podobny obraz

Dobranoc miłe panie, śpijcie słodko i śnijcie, śnijcie o tym czego pragniecie… i tylko czego chcecie.

DOBRANOC

“Moje ręce Ciebie kochają”

Nie drżyj ma droga
Przecież dobrze wiesz jak bardzo kocham Cię

W świat rozkoszy zabiorę Cię całą
Dłońmi pokryję Twoje milczenie

Stłumiony krzyk, przyśpieszony rytm
Bicie naszych serc, ciepło ogarniające całą mą dłoń

Twe ciało jak krzew gorejący rozpala Cię całą
Mnie Ciebie w ciąż mało i mało

Delikatnie pocałunki na ciele Ci składam
Ty mi w ramionach swe ciało w hołdzie składasz

Rozbudzę w Tobie szczęścia istnienie
Ustami masuję ciało przez naturę pięknie skrojone

Uszu płatki smakuję, z gorącej szyi dreszcze zdejmuję
By na ramionach chwile przystanąć

Nie szczędzę piersiątek, czuję jak oba wnet dojrzewają
Łezki w Twoim oku przyjemność zdradzają

Moje ręce Ciebie kochają mocno do siebie przytulając
Miłość, bezpieczeństwo, troskę Ci dając

Podobny obraz

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >

——————

 

Social media:

„Jak dobrze mieć szczęście”

Znalezione obrazy dla zapytania SZCZĘŚCIE GIF

„Jak dobrze mieć szczęście”

Ten nie żył szczęśliwie co na półmetku żywota powie
-”Zmarnowałem życie”

Życie się toczy w smutki i radości
Gorszych chwil jest więcej

O nich zapomnijmy, nie pozwólmy
Aby nam dobre wspomnienia zaśmiecały

Niech te szczęśliwe nad nimi górują
I środkowy paluszek pięknie smutkowi pokazują

Ja swoje szczęście spotkałam
Bardzo mocno pokochałam

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą”

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Znalezione obrazy dla zapytania SZCZĘŚCIE GIF

Social media:

“kobieta woli oralny” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / Człowiek w teatrze życia codziennego, jest zwykłą marionetką /

Znalezione obrazy dla zapytania humor srks gif

Cóż wspanialszego dla kawosza z rana może być? Oczywiście kawka. A co dla osoby lubiącej seks? Oczywiście seks. A co łączy te dwie przyjemności? Najlepiej smakują z rana. No okej okej, nie będę kręcić, jak dla mnie to rano kawka ok, ale nie seks. To znaczy, że nie lubię seksu? Lubię wieczorem a później spać, spać, spać… a rano się obudzić i mieć podaną kawkę. Dla kawosza nie wypicie kawy z rana, to jak seks bez orgazmu.

Seks seksem, ale co po seksie jeśli wiele kobiet nie otrzymuje orgazmu od partnera. On swoją chuć zaspokoi, a ją ma tylko po to, aby mu dobrze robiła. A przecież kobieta potrzebuje też rozprężenia seksualnego.

“kobieta woli oralny”

kobieta myśli o swawoli
wszystko naprężone, to ją boli

soczki nie zeszły, wszystko obrzmiałe
mężczyzna w swej chwale
rozprężony zasypia zuchwale
nie interesuje się partnerką wcale

kobieta myśli
-„czy moja wina rzem kobietą się urodziłam?”

jeśli nie mam z mym mężczyzną przyjemności
ktoś inny zagości, będę uprawiać seks “nienormalny”
nie chcę ciągle posuwistego zwrotnego
chcę oralnego!

kobieta myśli o swawoli
wszystko naprężone, to ją boli

————————-

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą”

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

Podobny obraz

Social media:

Cenzura cenzura cenzura – porta FB zaczyna zbytnio ingerować w nasze wpisy, a także prywatność, żądając aby w weryfikacji podać miejsce zamieszkania.

Cenzura, cenzura, cenzura 🙁

 

– Porta FB zaczyna zbytnio ingerować w nasze wpisy, a także prywatność, żądając aby w weryfikacji podać miejsce zamieszkania. To chore.

Na FB, mam nadal blokadę wpisywania postów – @Monika Janos.

Nie mogę nic wstawiać, dlatego poprosiłam koleżankę @Małgosię Kowalską, aby jak może…. wstawiała na grupy, na Fan Page posty. Niestety, zbytnio chyba aktywna była, ponieważ FB ją zablokowało. A przy wstawianiu linku ze stronki:

“O teatrze życia”

http://oteatrzezycia.pl/tag/relaksFB pokazywało że taka strona nie istnieje.

Udało mi się wejść na stare konto, które FB mi zablokowało ok. 1 rok wstecz @”Monika Jak” – Wykorzystując możliwość wyjaśnienia sytuacji mojego na FB z profilu… @”Monika Janos” wstawiłam poniższy tekst na mój nowszy profil @Monika Janos – został założony kiedy FB zablokowało mi profil @Monika Jak – który może już teraz nie być widoczny na FB, ponieważ nawet nie zdążyłam poniższy tekst wstawić na grupy, a już mam problemy ze wstawianiem postów. Jeśli @Małgosie Kowalską odblokują, poproszę aby ten tekst powstawiała na grupy i Fan Page.

Jeśli FB zablokuje mi ten profil tz. @Monika Jak – na pewno odpuszczę sobie. Nie będę obcym podawać mojego adresu zamieszkania.

Powiadają ludziska… 😉 “jak nie jesteś na fb, to nie żyjesz” – A to gó*n*o prawda.

Przekonałam się, że dopiero wtedy żyjesz, kiedy o tobie pamiętają… i do tego nie potrzeba fb… czy też innych portali.

Fb… nazwałabym wspaniałym sprawdzianem akceptacji, tolerancji, pamięci osób które o Tobie pamiętają, zapewniają cię o tym, że jesteś dla nich ważna. A nawet nie musi być zapewnienie że jesteś w pozytywny sposób ważna… ale np… „zajebię cie” to też forma pamięci… hihihi – to też świadczy o pamięci… czyż nie?

Dlatego pamiętajcie… jeśli tylko znacie się z sieci, a ktoś napisze… – „wyłącz telefon, skasuj fb… itd. (znamy z różnych memów tę formułkę… „kto pierwszy zapuka”… pierwszy zapuka komornik, policja itp.)

Nie nie znaczy że OSOBA ZAPOZNANA W ŚWIECIE INTERNETOWYM ZWANYM WIRTUALNYM o Tobie nie pamięta… nie zapuka przed komornikiem… Po prostu nie ma do ciebie numeru telefonu… – bo nie podałeś mając 1000 znajomych… czy tez 10 znajomych… Osoba zapoznana na FB nie zapuka do twoich drzwi.. bo na FB nie podałeś adresu… .

Nad niektórymi „memami” warto zastanowić się głębiej, zanim się wstawi.

Mem typu…:

„Wyłącz telefon, wygaś konto z FB, sprawdzisz czy ktoś się zjawi” – nikt… – chyba że sąsiad, sąsiad/ka która cukier pożyczała i przy okazji z masażyku skorzystała… – Gwarantuję, że jeśli nie pojawiasz się na FB to nie oznacza że nie żyjesz… ponieważ akurat może z sąsiadem/sąsiadką seks uprawiasz który/ która przyszła po cukier.

A tak nawiasem, to częściej policja się zjawia kiedy robisz imieniny, niż znajomy z FB… Czemu? – ZA DALEKO MIESZKASZ

Myślę, że wielu wirtualnych znajomych znając mój problem z FB, nadal będzie czytało moje tu wpisy, które powinny znaleźć się na w grupach, na stronce Fan Paga.
Wiem, że łatwiej na miejscu strony np. FB czytać niż tułać się po internecie. Kto będzie chciał mnie czytać, nie będzie miał z tym problemu…

Teraz, jeśli w końcu FB ponownie pozwoli mi ponownie wstawiać posty, będe aktywna az do „BÓLU” – jak FB mnie ponownie zablokuje będę wszystko wstawiać jak do tej pory na tę stronkę. Wiele nie stracę. Tylko szkoda, jeśli wiele kontaktów utracę z fajnymi osobami. Ale jak pisałam… kto będzie chciał utrzymać ze mną kontakt, to znajdzie sposób. Wystarczy ze coś napisze tu na stronce do komentarzu, czy we wiadomościach. Aby czytać i wstawiać komentarze nie trzeba się logować. A jeśli osoby z Fbmnie nie bedą czytać, pomimo tego wpisu (jak mi się uda go przemycić na fb) do internet jest ogromny – od niedawna mam stronkę, więc za rok ? Ja mam cierpliwość 😉

A oto wpis który próbowałam przekazać z konta mojego na który udało mi się wejść po ok 1 roku zablokowania:

Cyt:

„Witam. Kłania się Monika Janos. Udało mi się wejść na stary profil, który z ok.1 roku wstecz swego czasu zblokował FB 🙁 . (TO WSZYSTKO CHORE) – Nadal mam problem ze wstawianiem czegokolwiek na profil, grupy, fan page.

Koleżanka, @Małgorzata Kowalska też została zablokowana. Ale z takiego śmiesznego powodu, że ręce opadają – zbyt aktywna była i dużo wstawiała (za „aktywność” też już mnie FB blokowało) na fan page – „Życie jest szkolą – Władca much”. Napisali jej, że niby ktoś próbował się na jej konto dostać, co jest bzdurą, ponieważ nie wylogowywała się w danym czasie, a także za każdym razem potwierdza wejść na FB kodem, otrzymując za każdym razem od FB na telefon.
Przed zablokowaniem parę dowcipów które wstawiła na fan page – „Życie jest szkolą – Władca much” zostało zablokowane – FB stwierdziło, że wstawione posty naruszają ich standardy… Zostały zablokowane jeden po drugim. Znaczy to, że i nie można za długo być aktywnym na FB?

Kazali jej aby potwierdziła w programie, że nie jest robotem i ma wyszukać witryny, kiedy zakończyła czynność poprawnie, kazali jej wysłać swoją fotkę co uczyniła 3 maja, i do tej pory niby weryfikują – rok temu im wysłała focie, to po co ponownie? Może być, że wszystkie informacje, co kiedykolwiek wstawiła teraz na grupach nie widać. Uwidocznią się po weryfikacji jej konta. Ale jak mi powiedziała, szkoda jej czasu na wstawianie, bycie na FB, jeśli FB tak postępuje, że za aktywność kara i blokuje konto. Pomagała mi kiedy byłam zablokowana, a teraz że nie mogę postów wstawiać. Szczerze? Ja też mam tego dosyć. Dlatego, to z mojej strony ta informacja jest, że z tego konta tylko tę wiadomość wstawiam, a nie będzie żadnych postów – aby za zbytnią „aktywność” i to konto mi sku****el FB nie zablokował.

Jestem na FB, ponieważ fajne ludziska tu poznałam i tylko znamy się z wirtualu i szkoda by mi było stracić z nimi kontakt, nawet jak tylko to wirtualny świat.

Wirtualni znajomi – Nie ważne, że w wirtualnym świecie nie znamy się osobiście, ale szybciej się dogadujemy niż z sąsiadem zza ściany bloku mieszkalnego, lub nawet zza płotu, “Kargul podejdź tu jeno do płota”. A jeśli nas ktoś w***wi? Po mo*dzie nie walimy, ze schodów nie zwalamy, kosom czy glanem nie częstujemy tylko klik – Enter – i mamy z głowy, a dzięki temu do kicia nas nie zamykają.
Mam w swoim gronie i mam nadzieję że jeszcze przybędą, znajomych z realu bardzo bliskich memu sercu a zapoznanych w wirtualnym świecie których od czasu do czasu spotykam i wirtualnych bliskich z którymi choć się nigdy nie spotkam i nie spotkamy się, łączy nas nić miłego porozumienia. Są wirtualni znajomi, co miło mi się z nimi pisze i są tacy, że są w znajomych ale ani słówka z nimi nie zamienię, ale to mi nie przeszkadza, ponieważ jeśli chcą być moimi znajomymi to znaczy, że nie są do mnie wrogo nastawieni.

A co do znajomości z internetu – nie tylko w realnym świecie powstają przyjaźnie. Nie trzeba się realnie spotkać, słowo otuchy i pisemne dobre. Wielu tylko @e-przyjaciół ma… nie mają w realnym świecie.

„Internet”

Dzieło ludzkich myśli
A może stwórcy tego świata
Albo diabliska jakiego
Nieważne, dzięki niemu
Jest większa szansa że spotkamy
Poznamy osobę, ją pokochamy
Przyjaźń, koleżeństwo od niej doznamy

Nawet jak tylko wirtualnie się znamy
To jest fajnie jak sobie pogadamy
Bez niego niemożliwe by było
Fajnych ludzi poznania
Więc pokochajmy internet
Z nim świat jest bliski, w domu gości
Ludzie wirtualni milsi
(nie zawsze)

Już pisałam, nie będę wstawiać na grupach tematów, czy tym profilu i na fan page, aby FB nie zablokowało mi to konto za „aktywność”. Dlatego, tylko od czasu do czasu wstawię link na moja stronkę, jeśli coś tam wstawię:

http://oteatrzezycia.pl/category/usuniete-wpisy-z-portalu-fb-przez-fb

Jak już będę miała możliwość wstawiania postów z konta @ Monika Janos, ponownie się uaktywnię – do czasu jak mnie ponownie FB nie zablokuje. 😉

Musicie też wiedzieć – dzisiaj przeczytałam – że FB –

Od środy (25. kwietnia)Facebooku zaczęła obowiązywać ostra cenzura.

Twórcy nowych zasad wprowadzili listę konkretnych słów zakazanych.

Za ich złamanie grozi nawet blokada konta.

————————————-

Zbiór nowych zasad, które stanowią faktyczną cenzurę portalu zebrano na 26 stronach.

Zebrano między innymi konkretne słowa, jakich nie można używać w odniesieniu do konkretnych osób w komentarzach i postach na Facebooku.

Oto one: 

*„zdeformowany”,

*„niedorozwinięty”,

*„kretyn”,

*„głupi”,

*„puszczalski”,

*„oszust”,

*„sknera”.

Opisując publicznie konkretne osoby nie będzie można użyć nawet takich określeń jak:

*„nienawidzę”,

*„nie lubię”

czy…

*„brzydki”.

Teraz rozumię skąd te blokady 🙁

Ale to też jest chore. Często podobne słowa są używane w dopcipach itd. które nie mają zamiaru nikogo obrazić. FB stanie się ponurym, smutnym portalem.

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą
Głupich nie sieją, sami się rodzą”

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

 

 

 

 

 

 

Social media: