“Wiele straszy się o końcu świata – Jeźdźcy Apokalipsy” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Wiecie, że koniec świata miało być w roku 2019 1 lutego?

Miała w nas uderzyć asteroida 2002 NT7

…i się “rozmyśliła”

Mało tego bo i rok wstecz mieliśmy już nie istnieć. Taka informacja ukazała się w internecie:

Asteroida TB145 „Trupia Czaszka” oznacza koniec świata? “Halloween TB145” teraz uderzy. Ziemia przestanie istnieć 11 listopada 2018 [11.11.18]

————–

Jak donosi internet…

W Księżyc uderzyła asteroida, która zmieniła jego orbitę?                               Księżyc oddala się od Ziemi?                    Czeka nas koniec świata?

Jeśli faktycznie w październiku 2018 roku doszło do zderzenia steroidy z Księżycem, wskutek którego naturalny satelita Ziemi zmienił orbitę, czeka nas nieciekawy scenariusz. W skrócie scenariusz wygląda tak:

  • zmienią się kierunki pływów, wskutek czego oceany zaleją wiele państw
  • ziemski glob zacznie się przekrzywiać względem swojej osi (położy się na bok)
  • na powierzchni Ziemie nastąpią zmiany klimatyczne – obecne “południe” i “północ” pokryją pokrywy lodowe, bowiem te części globu znajdą się w cieniu i zapanują na nich mrozy
  • równik zostanie wystawiony na działanie Słońca, życie na nim wymrze wskutek wysokich temperatur
  • zniknie istniejący cykl dobowy – noc i dzień będą się wydłużać, by w końcu trwać po 6 miesięcy
  • znikną również tzw. miesiące (miesiąc księżycowy to okres pomiędzy dwiema tymi samymi fazami Księżyca i wynosi 29,5 dnia)

Księżyc oddala się od Ziemi. Czeka nas koniec świata?

Proces oddalania się Księżyca od Ziemi będzie długotrwały, ale jeśli do tego dojdzie, wszystko się zmieni. Przeżycie w zmieniających się warunkach na Ziemi będzie trudne i niestety wiązać się będzie z apokaliptycznymi, czarnymi scenariuszami. Życie, jakie znamy, przestanie istnieć. Trudno rysować scenariusze, bowiem nie do przewidzenia są zmiany ewolucyjne, jakie mogą się wiązać z tym zdarzeniem.

Spokojne, spokojnie jeszcze czeka nas we wrzesniu 2019 r. koniec świata…

Koniec świata może nastąpić 9 września 2019 roku. W stronę Ziemi pędzi asteroida. Asteroida 2006 QV89 pędzi w kierunku Ziemi. Orbita obiektu nie jest wystarczająco dobrze poznana – istnieje ryzyko kolizji z naszą planetą.
Tyle tych asteroid było i będzie, że aż chce się krzyknąć do którejś

–No, kurwa! Spadnij w końcu do cholery!!!

Asteroidy i różne ciała niebieski od milionów lat przelatywały, uderzały w ziemię, w księżyc. Człowiek w epoce wysokiego rozwoju cywilizacji – technologia – zaczyna popadać w paranoję. Prędzej to człowiek zniszczy ziemię niż gość z kosmosu. Jeśli nawet cokolwiek przez miliony lat raz po raz uderza w ziemię, i będzie uderzać natura sobie z tym poradzi. Nie koniecznie my przeżyjemy – historia z dinozaurami – to jednak, przy ewolucji jaka natura potrafi tworzyć, stworzy lepszy gatunek, i może mniej agresywny do niej jakim jest człowiek.

 

“Katastrofy w prechistorii                    – 4 Uderzenie Asteroidy”

—————————————–

Wiele straszy się o końcu świata. Już ciężko policzyć ile ich miało być. To co jest ponizej – moje przemyślenia o końcu świata – pisałam w roku 2011 – dwa dni po tym, jak miał nastąpić koniec naszej egzystencji. 06-stego maja miałam urodziny. Pomyślałam sobie, że koniec świata już niedługo, więc poszaleć trzeba i poszalałam.

Podobny obraz

Z wielkim kacem obudziłam się dnia 21 maja, a świat istniał nadal. Koniec świata miał nastąpić 21 maja 2011 – według Harolda Campinga.

Podobny obraz

——————
Daty kiedy miał być koniec świata według Wikipedii:

*375–400

– datę końca świata wyznaczył św. Marcin z Tours

*992

– według jednej z teorii w Wielki Piątek wypadło święto Zwiastowania. Biblijna tradycja chrześcijańska (oparta na Księdze Objawienia) głosiła, iż oznacza to początek panowania Antychrysta.

*1412

– koniec świata według św. Wincentego z Ferrary

*20 lutego 1524

– zapowiedź powszechnego potopu przez Johannesa Stoefflera

*31 grudnia 1999 i 2000

– kolejne „okrągłe” daty związane z millenaryzmem; potencjalny koniec świata związany z problemem roku 2000”

Jestem ciekawa, ilu postanowiło nie zapłacić podatku w roku 2011? Ale czy US równo traktuje dłużników swoich? Każdy niech sobie odpowie. US prędzej będą ścigać dłużnika o 1 grosik, niż tego co winien tysiące zł. Nie łudźcie się podatnicy wszystko przeminie a US będzie działać do końca świata i jeszcze jeden dzień. Urząd Skarbowy i Śmierć – to są dwie instytucje, które każdego dosięgną, które o Tobie na pewno nie zapomną. Urząd Skarbowy i Śmierć to najlepsi przyjaciele, wiadomo jak to przyjaciele, do końca z Tobą będą.

Nasunęła mi się myśl o Apokalipsie – 4 jeźdźców Apokalipsy – Apokalipsa Świętego Jana – Księga Objawienia, Objawienie Jana – to jedyna prorocza księga Nowego Testamentu opisująca wedle interpretatorów zagładę świata i powstanie “Nowego Świata”, mityczny czas kiedy nastąpi jego koniec i Sąd Ostateczny.

Jeźdźcy Apokalipsy

*Pierwszy na białym koniu wyruszył jako zwycięzca, by jeszcze zwyciężać – symbolizuje zwycięstwo dobra lub ewangelii;
*Drugi na koniu barwy ognia wyruszył, by odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali – symbolizuje wojnę;
*Trzeci jeździec na czarnym koniu z wagą w ręce – symbolizuje głód;
*Czwarty koń trupio blady a imię siedzącego na nim Śmierć – symbolizuje śmierć.(źródło – Apokalipsa (tzn. objawienie) św. Jana, księga NT, stanowi dopełnienie całości objawienia Bożego; ukazuje ono koniec historii świętej, której początki znamy z Księgi Rodzaju.)

Jeźdźcy apokalipsy… No cóż, takich jeźdźców można by więcej znaleźć, na których nie trzeba czekać, aż będzie końca świata. Takimi jeźdźcami Apokalipsy oprócz tych czterech z testamentu jest Urząd Skarbowy, dorzućmy do tego banki, i co najważniejsze?… małżeństwo. Tak, tak małżeństwo, i powstają nam jeźdźcy apokalipsy na swych rumakach sunących po naszym życia beznadziei. A i kościół dorzucę… a dla sprecyzowania, to ci co są w nim po to tylko, by czerpać korzyści wbrew temu co Bóg nakazuje.

Kościół to taki piąty jeździec apokalipsy, który ogłupia ludzi strasząc mękami piekielnymi… Apokalipsa, jak wiadomo to koniec świata. Dla niektórych któryś z tych jeźdźców okazuje się końcem świata – często okazuje się nim US. A tak ap-ropo, jak już został wspomniany „koniec świata” – ”Koniec Świata” Anno Domini 2012 ma nastąpić 21 grudnia. Jeśli teraz to czytasz, to znaczy że znowu ktoś błąd popełnił w obliczeniach. Znowu, ktoś zabawił się w siewce strachu. Koniec świata Anno Domini 2012? – nie nastąpił koniec świata? No to żyjmy i bawmy się dalej. Kiedyś na pewno nastąpi – czy się bać?… co stracimy? Najwyżej już nic nie będzie. Koniec świata nieraz już miał być. Ktoś ma w tym cel, by ludzi co jakiś czas straszyć. Ale gdyby nie te strachy na lach, to byłoby nudno… Końca świata nie będzie moi mili… Czemu tak sądzę? Natura tak szybko nie zniszczy tego, co tak żmudnie tworzyła.
Czemu tak sądzę? Natura tak szybko nie zniszczy tego co tak żmudnie tworzyła, no chyba że człowiek położy palec na guzik. Dlaczego koniec świata jest przewidywany na rok 2012 – 21 grudnia?… – kończy się kalendarz Majów. No proszę, kończy się kalendarz, to i koniec świata następuję? A jaki problem stworzyć dalszy jego ciąg? I świat uratowany…

Nie martw się miły czytelniku, nie ten to następny przewidywalny koniec świata jest:

Według Wikipedii:

„*2060 r.
Ten rok uznawał za datę końca świata angielski fizyk, matematyk, astronom, Isaac Newton, na podstawie badań Biblii.

*3036 r.
Jan Latosz, polski astronom z zespołem astrologów, matematyków i filozofów obliczył, że koniec świata nastąpi w właśnie w XXXI wieku.

*3044 r.
Według przypuszczeń astronomów, kometa Swift-Tuttle może zderzyć się z Ziemią.

*5079 r.
Baba Vanga, bułgarska jasnowidz spodziewa się, że wtedy ludzkość przekroczy “granicę wszechświata”.
Za ok. 5 000 000 000 lat (5 miliardów lat)”

Tak więc, jeszcze zdążymy wiele upojnych nocy spędzić w ramionach kochanej, wiele znajomości nowych będzie, ktoś komuś jeszcze zdąży po pysku dać, obrazić, zdradzić, zabić – ot, symfonia życia, ono jeszcze długo będzie trwać.

Jeźdźcy apokalipsy nie muszą nadjeżdżać, oni już są… Na co dzień z nimi się spotykacie. Ilu jeźdźców może krążyć, oprócz tych czterech osławionych, dałoby się dorzucić piątego, szóstego, dziesiątego?
Czy może być ich więcej? Oczywiście. Jak tu nie patrzeć, każdy z nas razem i z osobna ma swego takiego jeźdźca, który jak huragan na swym rumaku gna, niszcząc to co my z mozołem „budujemy”.

Takimi „miłymi”jeźdźcami jest:

Urząd Skarbowy, małżeństwo, kościół, śmierć, bank. Życie też bym chętnie do tego towarzystwa dorzuciła, ponieważ jest apokalipsą dla ziemi. Ale po zastanowieniu się stwierdzam, że najgroźniejszym jeźdźcem apokalipsy, jest nie kto inny jak człowiek.
Tak, tak człowiek. Dla człowieka istnieje pięciu, sześciu a może i więcej jeźdźców apokalipsy, ale dla naszej kochanej matki ziemi jeden, ok no dwóch niech będzie – człowiek i czas

Tego, czego człowiek nie zdoła przetworzyć w nicość, czas uczyni.

“Życie trwać będzie”

Życie trwać będzie
Choć nas już nie będzie

Natura będzie się przeistaczać
Choć nas już nie będzie

Wieki przeminą,
Choć nas już nie będzie

I będzie tak po wieki
Choć nas już nie będzie

Nie smućmy się jednak tym
Natura pustki nie lubi

Natura ze snu nas obudzi
I będzie tak po wieki…

Będzie śmiech, smutek
Cisza, strach, barwy

Na około piękny kolor tęczy
Po niebie będzie się toczył

Życie trwać będzie
Choć nas już nie będzie

To, jak już, tak miło pisze mi się o apokalipsie, to zaczerpnę ponownego natchnienia z Apokalipsy Świętego Jana – Księga objawienia…

„Apokalipsa – oto czterech jeźdźców apokalipsy”

„Wydawało się że nastała apokalipsa
Że jeźdźców czterech straszliwych tylko patrzeć
Wśród dymów, pożarów, pól skrwawionych

Że spadnie gwiazda południa na trzecią część rzek, na źródła wód
Że już zagrzmią trąb, złamane zostaną pieczęcie
Że bestia dziesięciorga wychodzi z czeluści
Że runie ogień z niebios”

Spokojnie… to tylko oni – czterech jeźdźców apokalipsy
Urząd skarbowy, małżeństwo, kościół, bank
Tylko miłości brak, ona potrafi z człowieka stworzyć wrak

A czemu jej tu brak? Przecież, to ona straszne spustoszenie sieje w sercach. Z początku nie zaliczałam miłości do Apokalipsy. Myślałam, że tylko ma takie same lub podobne objawy. Lecz nie, to jest najsilniejszy, najniebezpieczniejszy jeździec… to ONA, to ONA… MIŁOŚĆ. A co wiemy o tym jeźdźcu?… – wszystko i nic. Kiedy galopuje na swoim ognistym rumaku przez serce tratując naszą jasność umysłu, budząc namiętność, pożądanie, zazdrość, niepewność, zadeptując nasz wzrok, słuch stajemy się bezsilni, ślepi, głusi, rozdarci tęsknotą, pragnieniem… umysł zostaje upodlony.

„Nie zmuszaj do miłości”

Ciebie nie pokocha, kocha kogoś innego
Tego nie zmienisz kolego

Pożar niszczy życie, powódź niszczy plony
Zazdrość niszczy uczucie… ech serce, ono nie sługa
Nie słucha mądrości rozumu

Przyjmij prawdę o miłości – gdy naprawdę kochasz
Nie więzisz obiektu serca swego
Rozumu posłuchasz, instynktu poradzisz

Jeśli szczerze kochasz daj wolność osobie kochanej
Jeśli kocha kogoś innego, nie żądaj od niej niczego
Traktuj jak przyjaciela swego

Ciebie nie pokocha, kocha kogoś innego
Tego nie zmienisz kolego

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Naukowcy odkryli, jak oddalić Ziemię od Słońca, gdy stanie się niebezpieczne

Znalezione obrazy dla zapytania ŚMIESZNE DINOZAURY GIF

Jak wyginęły dinozaury wg płaskoziemców

 

Social media:

„Kurwiki w twoich oczach się błyszczą” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Podobny obraz

Hej, co Wy robicie? Grzeczni jesteście? To jak nie możecie zasnąć to sobie poczytajcie i później siusiu i spanko. Ale proszę tylko rączki grzecznie na kołderkę.

„Kurwiki w twoich oczach się błyszczą”

Dotykam wewnętrznej strony uda
Patrzę na Twoje czerwone majteczki – jest to widok boski

Widzę kropelkę twoich cudownych soczków
Przebijają się przez majteczki pod wpływem mego dotyku

Powolutku zdejmuję je, liżę cię delikatnie
Zlizuję soczek który coraz bardziej jest obfity

Dostaję się do twojej słodkiej jaskini
Jesteś pachnąca, seksowna, kusząca, podniecona

Jest cudownie mokro, soczysto ślizgo, pulsująco
Zlizuję soczek coraz bardziej jest obfity

Liżę delikatnie, pragnę dostać się do słodkiej muszelki
Daje mi tyle satysfakcji, uwielbiam na nią patrzeć

Pragnę się w nią wtulać, całować ją
Lubię kiedy jest taka mokra, ślizga, pulsująca

Palce przemieszczają się powolutku wchodząc do szparki
Moje palce w twojej szparce zaczynają delikatną penetracje

Palce coraz szybciej się poruszają przyjemność sprawiają
Zaczął się spektakl miłości, mój język w tobie gości

Kurwiki w twoich oczach się błyszczą
Są symbolem twojej wspaniałej namiętności

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Znalezione obrazy dla zapytania seks lesbijki gif

Social media:

„Jestem wampirem” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Wampiry, wampiry ech wampiry, nie jest źle być wampirem…

Znalezione obrazy dla zapytania HUMOR WAMPIR GIF

„Jestem wampirem”

Miasto już mrok otula
Ma postać się zmienia w wampira

Jestem wampirem stąpam w ciemności
W świetle księżyca jasności

Rożne sposoby na mnie ludziska mają
Lecz to jest niewiedzy bajanie

Kołek jest tylko mitem, cóż może uczynić?
Zniszczy tylko powłokę marnego bytu

Krzyże, święcone wody źródlane?
Duszy nie ruszy mój miły panie

To wszystko tylko mity moje kochanie
Ludzkie brednie, bzdurne gadanie

Kiedy ochotę na ciebie dostanę
Bez skutku twoje będzie o pomoc wołanie

Z tyłu cię zajdę, delikatnie do siebie przyciągnę
Kły moje lśniące wejdą w miękką szyję

Krew twą pocałunkami spiję, z namiętności wyć będę
Pławić się będę w rozkoszy, ty konać będziesz

Moje zęby zaczynają lśnić, zaczyna się rzeź
Piję krew każdego kto w moją strone zagości

W głusz odejdzie każdego konanie
Kto mi na drodze stanie

Nikogo nie zamienię w wampira
Chyba że to będzie ponętna dziewczyna

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Podobny obraz

Social media:

„Jestem Wampirek Talencinek” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Znalezione obrazy dla zapytania HUMOR WAMPIR GIF

„Jestem Wampirek Talencinek”

Miasto już mrok otula
Ma postać się zmienia w Wampirka Talencinka
Moje zęby zaczynają lśnić, zaczynam żyć

Po mieście chadzam talenty wyłapuję
W szyję się wbijam i moja szczęśliwa chwila
Wysysam talent ofiary im zostawiam koszmary

Coraz piękniej wiersze składam i w tomik układam
Głos coraz powabniejszy mam, tym kuszę wiele dam
Opowiadania coraz śmielsze mam i opowiadam wam

Kiedy ochotę na twój talent dostanę
Bez skutku będzie twoje o pomoc wołanie
Z tyłu cię zajdę, delikatnie do siebie przyciągnę

Ty będziesz walczyć ze mną, lecz padniesz bez sił
Kły moje lśniące wejdą w miękką szyję
Twój talent w rozkoszy spiję

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Podobny obraz

Social media:

“Czy można używać słowa „jestem sobą„?” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

“Wiktor Trojanowski                              – Jestem sobą”

————————–

Czy można używać słowa „jestem sobą„?

Czy można używać słowa „jestem sobą„? Czyż nie jest za bardzo zwodnicze? Tak naprawdę, to tylko jesteśmy sobą w samotności, wśród innych nigdy, ale z drugiej strony może to być mylne stwierdzenie. Jeśli jesteśmy w danej sytuacji, okoliczności złośliwi, innym razem współczujący a w innej sytuacji wściekli, wredni, mili to tacy jesteśmy, a zachowujemy się rożnie w zależności od okoliczności czy to wewnętrznych – jakie samopoczucie – nasze czy też zewnętrznych – w zależności w jakiej sytuacji się znajdujemy – , a także w kontaktach międzyludzkich… – w zależności czy kogoś lubimy, czy też nie znosimy a nawet, jeśli komuś czegoś zazdrościmy też ma wpływ na nasze zachowanie, i w każdej takiej sytuacji jesteśmy sobą.

Czy udając do kogoś sympatię… czy wówczas jesteśmy sobą? Tak, jesteśmy w tym momencie sobą – po prostu jesteśmy wredni i fałszywi. To jak nazwać człowieka który przytakuje, pomimo że ma odmienne zdanie? Czy też jest fałszywy?… tu działa lęk, ale w tym momencie też jest sobą w jakimś stopniu – jest bojaźliwy, boi się, jest sobą choć dla innych będzie osobą fałszywą, nie mająca swego zdania, lub podlizującą się do silniejszego od siebie.

Jestem sobą”… te dwa słowa nie są zwodnicze, ale trzeba wiedzieć kiedy można je użyć i w jakiej sytuacji. Jeśli nam ktoś narzuca i każe się zmieniać, to już nie będziemy sobą ponieważ to stanie się wbrew naszej woli.

——————

Monika Janos O teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

“Hangover – Nie jestem sobą (Remake) Official Audio 2018”

Social media:

„jestem jak ninja” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

„jestem jak ninja”

jestem jak ninja – wszędzie pełno mnie
nie widać jest – widać tylko pisania cień
po internecie się snuję – sobie pisuję

——————

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

Znalezione obrazy dla zapytania ninja gif

 

Social media:

“Orgazm nadchodzi” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Podobny obraz

Jak tam Gwiazdeczki? Nie zapomniałam o Was…

“Orgazm nadchodzi”

Ukazała się moim oczom różowa perełka bez zarostu. Zaczęłam krążyć dokoła niej języczkiem, pieściłam wzgórek łonowy.
Kiedy mój język stykał się z łechtaczką wydawała z siebie coraz głośniejsze westchnienia, rozchyliłam palcami płatki, poczułam soczki które łapczywie zaczęłam spijać. Lizałam, ssałam namiętnie muszelkę. Zaczęła podnosić biodra w stronę moich ust. Gdy włożyłam język do jej malutkiej, delikatnej dziureczki, chwyciła mnie za włosy przyciskając do siebie, do słodkiej muszelki. Jeszcze kilka ruchów. Przerwałam, uniosłam głowę… Odwróciła się na brzuszek… zrobiła to szybko, niezaspokojona i spragniona. Masowałam pośladki, pomiędzy pośladkami. Zaczęła szczytować, ściskała dłońmi poduszkę. Czułam skurcze pochwy, wilgoć, ciepło.

Podobny obraz

“Orgazm nadchodzi”

Twe ciało szaleje
Czuję twój ciepły oddech na mym ciele

Szarpną tobą dreszcz rozkoszy
Drgawki wyczuwam w twym łonie

Wtulasz się we mnie, jesteś szczęśliwa
Nic nie mówisz, ciężko oddychasz

Przyjmuję twe drżenia z rozkoszą
Smak nektaru doprowadza mnie do szału

Ty odpływasz, krzyk słyszę w oddali
Płyniesz po rozkoszy dali

Ja kapitanem twojego jachtu jestem
Popieszczę cię jeszcze troszeczkę

Znalezione obrazy dla zapytania ORGAZM HUMOR GIF

——————

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

 

Social media:

“Nie udaję kogoś innego” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

“PRZESTAŃ w końcu BYĆ MIŁYM”

——————————-

Powiadają niektóre ludziska że:

„ten prawdziwie żyje, kto czyni zupełnie co innego niż ogół sugeruje”

Nie udaję kogoś innego – tak bynajmniej mi się zdaje – nie jestem czyimś kserem. Jestem liczbą pojedynczą ze swoimi zaletami i wadami, niepowtarzalną osobą, i mam zamiar taką być, choć to nie jest łatwe. Nieraz ktoś mnie na ulicy myli z inną osobą… może i podobna jest ale tylko fizycznie. Ale czy zawsze na pewno jestem sobą. Nie będę okłamywać się – też nieraz gram.

„jest niepowtarzalną osobą”

ten prawdziwie żyje kto czuje
zupełnie co innego niż ogół sugeruje

jest sobą, nie podróbką
liczbą pojedynczą nie liczbą mnogą

ze swoimi zaletami i wadami
jest niepowtarzalną osobą…

——————

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

“19 prostych psychologicznych trików, które naprawdę działają”

Social media:

“Jakie są rodzaje kobiet?” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

Znalezione obrazy dla zapytania humor kobiety gif
Jakie są rodzaje kobiet?

1. Rusałki – ten mnie rusał, tamten rusał.

2. Damy – temu damy, tamtemu damy.

3. Kotki – ten mnie miał, tamten miał.

4. Złote rybki – rypią się jak złoto.

Podobny obraz

5. Słomiane – rżną się, jak sieczka.

6. Pobożne – najchętniej leżą krzyżem.

7. Dziecinne – co do rączki, to do buzi.

8. Chemiczne – rozkładają się w temperaturze pokojowej.

9. Partyjne – przyjmują wszystkich członków.

10. Domatorki – byle komu, aby w domu.

Podobny obraz

——————

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

 

Social media:

„Jak wygląda zazdrość” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos /

“Joker & Sequence – Zazdrosna”

—————————–

„Jak wygląda zazdrość”

Jak wygląda zazdrość? Każdy odczuwa ją na swój sposób. Już w dzieciństwie wychodzi z nas ta paskuda… Zazdrość o zabawki, zazdrość o to że rodzice bardziej poświęcają czas młodszemu rodzeństwu. Mężczyźni często są zazdrośni o to, że kochająca do tej pory żona po urodzeniu dziecka mniej im poświęca czasu… – są zazdrośni o dziecko. Dla mnie ten typ zazdrości jest najbardziej prymitywny, niegodny nawet nazwania tego „zazdrością”. Najbliższy zachowaniu takiego mężczyzny a synonimem do zazdrości jest ćwokowatość. Kiedy dziecko pojawia się w rodzinie, wszystko zostaje przenicowane. Mniej seksu, mniej wypadów na imprezy i zaczynają szukać odskoczni – koledzy, inne kobiety a wracając do domu… pretensje że obiad nie zrobiony, nie posprzątane. Oczywiście, wiele kobiet aby utrzymać w domu partnera wszystko zrobi – nawet zaniedbując dziecko, a i jeszcze nie będą całkiem zdrowa seks zaczyna uprawiać tylko po to, aby nie chodził na inne – często kończy się to dla kobiety tragicznie… np. problem z pochwą która nie jest doleczona… a co dalej? No cóż, nie jestem lekarzem, ale to właśnie wiele kobiet przez nadżerki poporodowe z czasem mają problemy, a nie leczone? Znam parę kobiet, które w wieku który jest pięknym dla kobiety umarły z powodu powikłań w sprawach kobiecych, a tylko dlatego, ponieważ nie odmówiły stosunku a do lekarza nie poszły. Ale to co teraz napisałam, jest moja osobistą opinią na podstawie obserwacji, znajomości z tymi kobietami. Ale radzę Wam kobietki… po porodzie idźcie najpierw do lekarza czy wszystko w porządku z pochwą. Ponieważ, jak szabelką będzie merdana, a w środku niezagojona ranka…. źle to się kończy – dla kobiety oczywiście.

Kiedy kobieta zaniedbuje męża na rzecz dziecka, zaczynają się problemy. Partnerzy w odmowach seksu zaczynają patrzeć na kobietę nie jak na partnerkę życiową, ale jak na sprzątaczkę, kucharkę, służąca. Na żony kolegów zaczynają patrzeć z zazdrością… nawet nie zdając sobie z tego sprawy, że koledzy jego patrzą na jego żonę tak samo.
Zadziwiające jest zjawisko – ja to nazywam „syndrom zazdrości” – często myślimy, że ktoś inny ma coś lepszego, choć tak naprawdę ma to samo… (nie dosłownie). To jest tak jak z drugim brzegiem. Stoisz nad brzegiem rzeki i spoglądasz na drugą stronę, rodzi się w tobie zazdrość i myśli nachodzą cię, że ci co tam mieszkają na pewno mają lepiej niż ty. Stojąc tak, nawet nie zdajesz sobie sprawy że po tamtej stronie, ktoś też jest i patrzy na twój brzeg myśląc dokładnie jak ty.

„Nie patrz na drugi brzeg”

Nie spoglądaj na drugi brzeg
Myśląc że inni tam mają więcej szczęścia

Tak łatwo twierdzisz…
-”Tam im powodzi się o wiele lepiej”

Ten drugi brzeg wydaje ci się piękniejszy
Ale tylko dlatego że jest od ciebie oddalony

Patrzysz z tęsknotą, urzeczona dalekim widokiem
Zazdrość ogarnia duszę twoją

Czy przyszło ci na myśl
Że na tym drugim brzegu inni także na ciebie patrzą?

Sądzą że to ty, masz więcej szczęścia
Oni też myślą tak jak ty

Myślą że żyjesz w szczęściu i luksusie
A oni w szarym, smutnym świecie żyć muszą

Uwierz w siebie, bo szczęście nie leży na drugim brzegu –
szczęście znajduje się w tobie. Prawdę mówi powiedzenie:

„wszędzie dobrze gdzie nas nie ma”

Wybieramy się na ten drugi brzeg, lecz kiedy tam już jesteśmy, jesteśmy zawiedzeni. Wracamy z stamtąd, gdzie myśleliśmy że jest lepiej ze smutną refleksją. Wracamy do domu i z uśmiechem na ustach szepczemy -„wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”.

Czy warto komuś zazdrościć? Chyba nie. Myślę, że to uczucie już w nas jest wprogramowane. Bez niego nie dążylibyśmy do osiągnięcia tego, aby mieć coś lepszego od kogoś innego, a przez to i rozwój cywilizacji może by nie byłby szybki, a nawet możliwy. Śmiało powiem -zazdrość jest motorem rozwoju, albo inaczej… jest paliwem dla motoru rozwoju. Zazdrościmy że komuś lepiej się powodzi i dzięki temu dążymy, żeby nam było lepiej niż temu komuś.
Jednak najbardziej niedobra zazdrość jest zazdrość w związku. Potrafi zniszczyć nawet najpiękniejsze uczycie. Powiadają niektóre ludziska… że jak partner jest zazdrosny to znaczy że kocha… Zazdrość jest wskazana, ale nie zazdrość agresywna. Zazdrość taka tyci malutka jest wskazana, ponieważ pobudza nas do działania i robienia tego, aby nasza kochana osoba była szczęśliwa. A mamy być prawo zazdrośni, jeśli jakieś hieny się kręcą, czekając na to czy w związku się coś nie zepsuje… Ale to uczucie, raczej nie powinno być zwane zazdrością. Zazdrość rodzi się wówczas, jeśli siebie nie jesteśmy pewni, a jeśli uczucie które czujemy sprawia że lepsi jesteśmy dla partnerki kiedy widzimy jak ktoś zaczyna się koło niej kręcić jak nazwać to uczucie? Nazwałabym to soczystością zazdrości… czyli zazdrość która jest pozytywna. Wypływa z niej – kiedy widzimy, że ktoś przy naszej wybrance się kręci – opiekuńczość, chęć zaspokojenia jej, dla niej wymogów w sferze nie tylko uczuć ale i majątkowych. Często do takiego działania popycha nas nie tyle co zazdrość, ale że nasze EGO zostało urażone – no bo jakim prawem, ona ma się zainteresować kimś innym będąc ze mną.

Zazdrość o byle co doprowadza do frustracji, poirytowania, kłótni a często do rozstania, a nawet tragedii… Chorobliwie zazdrosna osoba zaczyna od śledzenia, aż po sprawdzanie telefonów swojej partnerki. Każdy oczywiście różnie zazdrość odczuwa i w różmy sposób reaguje, ale kiedy dochodzi do przemocy, to warto się zastanowić czy to na pewno jest jeszcze miłość, a nie sadystyczne traktowanie osoby która nas kocha.

Mam małą radę…

Jak już dopadnie Was to cholerstwo, starajcie się zapanować nad tym uczuciem i nie manifestować go w sposób, który poniża twoją wybrankę uwłacza jej godności w oczach innych – nie znaczy, że będąc sami macie też ją poniżać – zacznijcie bardziej dbać o partnerkę. Ale tez musicie sobie zdać z tego sprawę, ze nie tylko ją poniżacie, sami wystawiacie się na kpinę, ludzie przestają cię szanować, omijać z daleka – zaczynasz być dla nich dnem, dla którego szkoda czasu.

Zazdrość jest chorobą miłości. Dawka zazdrości jest potrzebna, ale zazdrość i miłość jest jak ogień, przy którym tworzy się dym… zaczynamy się dusić.

——————

Monika JanosO teatrze życia – Życie jest szkołą

—————————-

“Violetta Villas Nie ma miłości bez zazdrości 1995”

Social media: