
Statystycznie 100% rozwodów zaczyna się od małżeństwa.
![]()
Jak widać statystyki nie kłamią ![]()
![]()

——————
Monika Janos – O teatrze życia – Życie jest szkołą
—————————-

Statystycznie 100% rozwodów zaczyna się od małżeństwa.
![]()
Jak widać statystyki nie kłamią ![]()
![]()

——————
—————————-

Idealnego męża poznaje się zwykle po tym, że jest on żonaty z inną kobiet.
Zadziwiający jest to efekt. Twój mąż nie jest idealny, ale sąsiadki mąż tak. Dla sąsiadki twój mąż jest idealny…
——————-

——————
—————————-

– (napis w męskiej toalecie)

——————
—————————-

„Nie będę sobie żałowała”
Choroba mnie dopadła
Jestem śmiertelnie chora
Lekarz do rodziny ręce wyciąga
-”Dajcie coś w kopercie
Zostanie ona wyzdrowiona”
Ja rzekłam rodzinie – wara mi to robić
Wolę ostatnie godzinki poswawolić
Nie będę sobie żałowała
Będę do końca upajać się życia smakiem
W końcu i tak pójdę do piachu brachu
——————————-
Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
-I co?! Co z nią, panie doktorze.
-Cóż… Żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 50 tys. złotych.
-Oczywiście, oczywiście – na to mąż.
-Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie – kontynuuje lekarz
-Tak, tak… – kiwa głową mąż ze zrozumieniem
Lekarz bierze pod pachę męża chorej i kontynuuje:
-Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje… Koszt sanatorium… 10 tysięcy…
-Boże… szepną mąż chorej z przerażenia, a serce coraz szybciej zaczęło bić, poty ukazały się na czole.
-Tak mi przykro… To nie koniec złych wiadomości – ciągnie rozmowę dalej lekarz – NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki…
-Ile? – blednie mąż.
-Miesięcznie ok. od12 do 15 tysięcy złotych – uśmiecha się lekarz.
-Jezuu… – mąż chorej jest blisko zawału
-Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt, ale tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę… kontynuuje lekarz.
Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.
Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
-Żartowałem! Nie żyje… ![]()
——————
—————————-


Czy wiesz dlaczego bankierzy są dobrymi kochankami?
– Bo wiedzą z pierwszej ręki, jaka jest kara za wczesne wycofanie się.

——————
—————————-

Pytanie nurtujące wielu:
– “czy porannego lodzika, można uznać za podanie śniadania do łóżka? ![]()

——————
—————————-

Pani zadała dzieciom temat wypracowania :
“Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?”.
Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
– Czemu Jasiu nie piszesz? – pyta nauczycielka.
-Czekam na sekretarkę.
![]()

——————
—————————-

(To stereotyp, ale w dowcipach są tak przedstawiane, więc proszę panie blondynki o nie obrażanie się… wiele blondynek jest mądrych, a wiele brunetek głupich. )
Czemu niektóre blondynki są głupie…
Mężczyzna mija na chodniku niezwykle piękną blondynkę. Patrzy na nią pożądliwie, po czym podnosi wzrok do nieba i szepcze:
-Boże, czemuś stworzył tak atrakcyjne blondynki?
Nagle z nieba rozlega się głos:
-Żebyście mogli je kochać!
Mężczyzna jest lekko zaskoczony tak szybką odpowiedzią, jednak nie traci nadziei i pyta dalej:
-Ale czemuś stworzył je takimi głupimi?
Głos z nieba:
-Żeby one mogły was kochać!
Teraz już wiecie, czemu niektóre blondynki są głupie

——————
—————————-

Ceń swoje wady i zalety, a wnet się staniesz ideałem kobiety! ![]()

——————
—————————-

„Smutny drwal”
Twe serce zabolało jak drzewa ścinałeś
Serce w smutku spochmurniało jak przy burzy
Drzewa się niebezpiecznie kłaniają
Ale brzózki i osiki wiedzą że inaczej będą służyć
W popiół się zamieniając innym roślinką życie dając
Jak płotek powstanie kotek na niego stanie
——————
—————————-
