W najbliższym czasie, wszyscy solidarnie poniesiemy koszty przywilejów władzy. Jak ustalił Fakt kancelarie Sejmu i Senatu zarezerwowały większe pieniądze na prowadzenie biur i noclegi w Warszawie w 2020 roku.
Minister Agnieszka Kaczmarska szefowa Kancelarii Sejmu, na posiedzeniu sejmowej Komisji Regulaminowej, tak tłumaczyła się z planowanych wyższych wydatków. – „Zabezpieczone zostały środki na ewentualny wzrost ryczałtu na prowadzenie biur poselskich i na zakwaterowanie posłów”.
Również „w projekcie budżetu Kancelarii Senatu, po uzgodnieniach z Kancelarią Sejmu, na 2020 r. przewidziano środki na ewentualny wzrost o 1000 zł ryczałtu wypłacanego miesięcznie na pokrycie kosztów związanych z funkcjonowaniem biura parlamentarnego” – mówią Faktowi urzędnicy z Senatu.
IM SIĘ NALEŻY!!!
———————-
Obecnie na utrzymanie biura poseł i senator dostają co miesiąc 14 200 zł. Podniesienie ryczałtu o 1000 zł oznaczać będzie wzrost wydatków o nawet 7,7 mln zł rocznie. Na wynajęcie kwatery w Warszawie parlamentarzyści spoza stolicy mogą dostać 3000 zł miesięcznie, czyli o 500 zł więcej niż obecnie. To również łącznie spora kwota.
Ale to nie wszystko. Prawdopodobnie mogą też, w przyszłym roku, wzrosnąć pensje posłów i senatorów nawet o 600 zł. Jednak tego, ile faktycznie władza będzie zarabiać w 2020 r., dowiemy się dopiero z projektu budżetu. Ten będzie gotowy do końca sierpnia, do 30 września musi wpłynąć do Sejmu. To oznacza, że w obecnej kadencji parlament się nim nie zajmie.
Niech Ci noc przyniesie sny w których będę ja i Ty Rozpaleni swą nagością, upojeni namiętnością W niekończącym szczytowaniu i namiętnym przytulaniu
Ale niestety… kiedyś się budzimy z marzeń W realu nie jest tak pięknie jak w marzeniach Real okrutne daje nam zdarzenia
Mocować się musimy z bezsilnością niespełnienia Nie zawsze marzenia są do spełnienia Realne muszą być, ale warto marzyć i tu być
Tę składankę dedykują wszystkim marzącym o prawdziwej, szczerej, delikatnej miłości…
„Marzenia to pół sukcesu”
Marzenia tę siłę w sobie mają Że często się spełniają Ale do tego szczęście trzeba mieć
Nieraz beznadziei myśl Dopada serce zastanawiając się Jak żyć samymi marzeniami
Marzeniami warto żyć Choć jesteśmy z nimi sam na sam I przychodzi martwa myśl -niema sensu żyć
Jeśli marzenia się nie spełniają Gorycz w sercu przelewają O skończeniu ze sobą nabiega myśl
Wciąż tak marząc o szczęściu sam na sam Pośród marzeń trwamy Nadzieję mając że jednak się spełniają
Zastanawiamy się jak żyć Kiedy marzeń nie spełnia się zerwana nić Zaczynamy myśleć że nie ma sensu nic
Brniemy przez gęstą mgłę marzeń Nagle światełko się wynurza Zefirek mgłę rozprasza – spełniają się marzenia
Marzenia tę siłę w sobie mają Że często się spełniają Ale do tego szczęście trzeba mieć
Marzenia… może i się nie spełnią, ale warto nieraz sobie pomruczeć…
„Niech Ci noc przyniesie sny”
Niech Ci noc przyniesie sny W których będę ja i Ty
Rozpaleni swą nagością Upojeni namiętnością
W niekończącym szczytowaniu I namiętnym przytulaniu
Ale niestety kiedyś się budzimy z marzeń.
”Bezsilność”
W realu nie jest tak pięknie jak w marzeniach Real okrutne daje nam zdarzenia Mocować się musimy z bezsilnością niespełnienia
Pieprzyć smutki i ludzi nam nieżyczliwych, zagłębiajcie się w marzenia… one często są do spełnienia. A kiedy nawet nie, to co z tego, choć na momencik wiruje nam w móżdżku coś fajowego.
A, że ja taki erotomanik gawędziarzyk to często i o seksiku mi się marzy, ale tylko marzy bom ja straszny leń i się wszędzie kładę, gdzie fajne miejsce jest.
“Smerfne Hity 5-Nuda-Maruda”
Fajowych godzinek życzę, aby fajowe były i godzinki na nudzie nie schodziły.
„Co to jest nuda?”
Co to jest nuda? Pytacie się kochane dziatki
Nuda to coś paskudnego… Nie warte zajęcia twego
Łazisz z kąta w kąt Nudzisz się jak mops
Nuda współpracuje z leniem Coś chcesz wykonać a leń nie
Siedzisz w sufit się wpatrując W nosie dłubiesz
Od czasu do czasu podrapiesz Podrapiesz się po dupie
Rękę wyciągasz, opada Chcesz zadzwonić do kompana
Patrzysz na telefon Już za dzwonienie się zabierasz…
Nuda szepcze -kolego Posiedź jeszcze ze mną troszeczkę
A czemuż nie? W sufit patrzeć nie jest źle
I tak minuta za minutą Nuda zlatuje i godzinka nadlatuje
Następne godzinki odleciały I tak twoje myśli z nudą zleciały
Marzenia erotyczne mają duży wpływ na udane życie intymne. Jeśli kobieta – rozbierając się, kąpiąc, perfumując – przygotowując się do miłosnej nocy przywołuje, to, o czym wielokrotnie marzyła, intensywniej odczuwa wzbierające podniecenie. Także mężczyzna, który snuje w myślach wizje o upragnionym seksie, staje się gorętszym kochankiem – chyba, że z tego podniecenia szybko się spuści, nie dając rozkoszy partnerce. Jeśli jednak to mu się zdarzy, nie znaczy że to ma być finał namiętnej nocy. Kreatywny kochanek, kreatywna kochanka zaspokoi namiętność.
Może się jednak zdarzyć, że wizje zakłócają lub wręcz uniemożliwiają współżycie. Dzieje się tak, gdy partner jest wręcz obsesyjnie przywiązany do konkretnego wyobrażenia i bez niego nie potrafi się podniecić. Marzenia seksualne mają także destrukcyjny wpływ na tych kochanków, którzy zamiast koncentrować się na wzajemnych reakcjach, myślą wyłącznie o urzeczywistnieniu swoich fantazji, nie interesując się absolutnie tym, czy partnerka, partner „to” chce zrobić co od niej/niego się oczekuje. Nic gorszego w uprawianym seksie nie ma jak to, że z byle błahej rzeczy my do czy osoba do nas naborze obrzydzenia. Zapomnijcie o dobrym seksie. Ja sobie nie wyobrażam najebanego faceta z odorem w gębie nie umytego pchającego się aby się pieprzyć. Wielu mężczyzn nie myje się porządnie pod napletkiem, później zostawiają to w pochwie kobiety. Tak samo jak idą siku – nie opłukają penisa, wracają i ponownie do pochwy się pchają.
Są osoby które lubią seks zwany „nie klasyczny”. Ale to już inna “broszka Beaty”…
“Wszystko zależy od nas, los w naszych rękach, trzeba być sobą”.
Często spotykam się z twierdzenie:.
-los w naszych rękach
-wszystko zależy od nas
-trzeba być sobą
Oczywiście muszę spuścić cię na ziemię. Nie my lecz ci co wokół nas i los często decyduje za nas, czy to w środowisku z jakiego pochodzimy a nawet z powodów religijnych nie możemy zawsze robić co byśmy chcieli. Wszystko nam wolno ale teoretycznie w praktyce przepisy, nakazy, zakazy a i wystarczy że iskierka na kartkę nie z naszej winy padnie – domu już nie mamy – wariat najedzie na nas bo wypił sobie i po pijanemu jechał – trzeźwi też wypadki czynią. Każdy przeszedł, przechodzi i przejdzie sytuacje która w brew jego woli zmieni jego życie o 180 stopni i dobrze jeśli na korzyść, a jeśli nie?. My tylko jesteśmy pyłkiem w kosmosie. Przypadek (?) że kosmos powstał. Gdyby nie to, nie byłoby ziemi, gdyby nie byłoby ziemi nie byłoby nas i mojego pisania. Samym sobą nie żyjemy, niestety musimy dostosowywać się do środowiska, otoczenia, a najbardziej do ludzi. Obojętnie w która stronę byśmy nie spojrzeli od czegoś, kogoś jesteśmy zależni i nie można robić co się chce, a to już mniej robi nas szczęśliwych. Jeżeli nam wychodzi to co sobie za cel wybraliśmy, wiemy czego chcemy to i tak życie da nam prztyczka w nos.