👽 – / „Życie nie jest złe” – / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / – 😈

Najlepsze obrazy na tablicy śmieszne zdjęcia (7) | Śmieszne ...

„Życie nie jest złe”

Przez życie wędrujemy, szczęścia szukamy, nieszczęścia doznajemy, padamy na kolana, troskami przygnębieni. Podnosimy się szybko, kark prostujemy i mimo trudności wędrujemy, choć nieraz porządnie dostajemy w kości odganiamy troski.

śmierć - Ministerstwo śmiesznych obrazków - KWEJK.pl

“Wybór w życiu”

Przez życie wędrujemy, szczęścia szukamy
Nieszczęścia doznajemy

Padamy na kolana troskami przygnębieni
Przez innych ludzi zgnębieni

Podnosimy się szybko, kark prostujemy
Wędrujemy mimo trudności
Odganiamy troski, wyciągamy wnioski

Choć nieraz od życia porządnie dostajemy w kości
Los daje nam też wiele szczęścia, przyjaźni, miłości

Od nas zależy po co sięgniemy
Który kierunek życia wybierzemy tak żyć będziemy

czego by tu dziś nie zrobić ? memy, gify i śmieszne obrazki ...

Smutne jest to, że szukając ślepo szczęścia nie zauważymy jego śladowe bycie koło nas. A przecież od okruszka do okruszka i bochenek chleba jest. Nie zapominajmy że mijamy wielu ludzi, którzy także wpływają na nasze decyzje w tym samym ułamku sekundy co Ty na nich. Decyzja jednego człowiek może sprawić, że będziemy szczęśliwi, będziemy płakać, może nam śmierć przynieść.

▷ Śmierć: obrazki ruchome, animowane gify i animacje ‐ 100% DARMO!

😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈😈

—————————————-

Jestem sobie mały diablik” / „O teatrze życia – Życie jest szkołą ...

——————————————-

Monika Janos

O teatrze życia – Życie jest szkołą”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Głupich nie sieją, sami się rodzą”

Angel GIF | Gfycat

<Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem>

humor-ruchomy-obrazek-0027

<Jacy wyborcy, taki rząd> 🚾 🚾 🚾 🚾

Social media:

Co wiadomo już o Koronawirusie?

“Są pierwsze ofiary wirusa. Kilku klientów marketu dostało przepukliny od worków z cukrem i papierem toaletowym”

Jeja.pl - Serwis Rozrywkowy

“Dziś do banku przyszły 2 osoby w maskach. Zapanowała panika! Okazało się, że to napad… wszyscy się uspokoili”

Śmieszne, głupie obrazki na JAJCO.pl

Co wiadomo już o Koronawirusie?

Koronawirus humor roku | Niepoprawni.pl

1 –
Nie możesz wyjść z domu – ale w razie potrzeby możesz

Koronawirus 2020 humor 2 | Niepoprawni.pl

2-
Maski wcale nie pomagają – ale należy je nosić

Koronawirus co nie robić 6 | Niepoprawni.pl

3-
Sklepy są zamknięte – ale w razie potrzeby są otwierane

Koronawirus co nie robić 3 | Niepoprawni.pl

4-
Wirus ten jest zabójczy – ale w zasadzie to nic strasznego

Koronawirus czarny humor 3 | Niepoprawni.pl

5-
Rękawiczki nie pomogą – ale są potrzebne

Koronawirus co pomaga | Niepoprawni.pl

6-
Wirus nie wpływa na dzieci – ale dzieci są w niebezpieczeństwie

Koronawirus 2020 memy | Niepoprawni.pl

7-
Nie ma odpowiedniego sprzętu – ale jest go wystarczająco dużo

Koronawirus co nie robić | Niepoprawni.pl

8-
Istnieje wiele objawów – ale możesz zachorować bezobjawowo

Treści z tagiem: Siedż w domu koronawirus humor | Niepoprawni.pl

9-
Nie możesz iść do krewnych – ale możesz zamówić im dostawę kurierem, który bez masek i rękawiczek kontaktuje się z setkami ludzi dziennie

Czarny humor Koronawirus | Niepoprawni.pl

10-
Mandaty nie są w żaden sposób prawnie uzasadnione – ale są wymierzane

Treści z tagiem: Grafika komputerowa | Niepoprawni.pl

11-
Nie ogłoszono stanu wyjątkowego – ale władze zachowują się tak, jakby był

koronawirus humor rysunek | Niepoprawni.pl

12-
Nie ma aresztu domowego – ale z domu wychodzić nie można

Koronawirus humor 2020 | Niepoprawni.pl

13-
Nie ma stanu wyjątkowego – ale wojsko na ulicach jest

Koronawirus polityka satyra | Niepoprawni.pl

14-
W lesie nie ma zagrożenia – ale nie możesz wchodzić do pustego lasu

Covid 19 humor | Niepoprawni.pl

15-
Zwierzęta domowe nie przenoszą wirusa – ale lepiej ich nie dotykać

muszkieterowie, muszkieterzy, zakaz, zgromadzenia, policja, mandat, satyra, humor, rysunek satyryczny, widget, galeriawidgeta

16-
Cmentarze są otwarte – ale nie można odwiedzać grobów bliskich

MEMY o kwarantannie. TOP 50 najlepszych memów o koronawirusie w ...

17-
Samochodem możesz jeździ – ale nie możesz umyć i wymienić opon

Zrozumiano, paczka do odbioru w punkcie 54 km od domu - Hopaj.pl

18-
Koronawirus omija „pana ludzkiego” – ale gorszego sortu się czepia

Śmieszne zdjęcia, obrazki, teksty, memy - JAJCO.pl

19-
Ksiądz nie musi mieć maseczki odprawiając mszę, parafianie przychodząc na mszę muszą bo to miejsce publiczne

-pytanie…

…to ksiądz znajdujący się w tym samym pomieszczeniu nie jest w miejscu publicznym a parafianie tak?

Social media:

🚾 – Nie daj się oszwabiać – 🚾 – W górach nabiorą cię na oscypka, nad morzem na świeżego dorsza. Jak nie dać się zrobić w balona? „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos”

Znalezione obrazy dla zapytania: cena oscypków w roku 2019

PiS robi w balona – oszwabia – wyborców tak jak górole… hihihi… Rany…

Znalezione obrazy dla zapytania: humor oscypki

w jakim ja kraju żyję?

W górach nabiorą cię na oscypka, na morzem na świeżego dorsza

Znalezione obrazy dla zapytania: HUMOR OSCYPEK

Jak nie dać się zrobić w balona?

– Owczy? – pytasz sprzedawcy na Krupówkach, wskazując na serek. Sprzedawca bez mrugnięcia okiem mówi, że “łoscypek świezuśki, w nocy robiony, łocywiście łowcy”. Jeśli jest zima, wiedz, że kłamie. Dlaczego? Bo owce zimą mleka nie dają, więc serek może być co najwyżej krowi.
Znalezione obrazy dla zapytania: HUMOR OSCYPEK

Turyści na Krupówkach, ale i w innych niż Zakopane miastach regionu, kuszeni są bardziej lub mniej świeżymi oscypkami. W czym problem? Oscypek to ser produkowany z mleka owczego. Można go kupić w okresie od maja do października, bo właśnie tylko wtedy owce są wypasane i dają mleko.

Znalezione obrazy dla zapytania: HUMOR OSCYPEK

Co to więc za oscypek, który króluje na straganach? Żaden – to serek z mleka krowiego, który nawet obok oscypka nie leżał. Sprytni sprzedawcy jak ognia unikają jednoznacznego nazwania go oscypkiem, bo byłoby to złamanie prawa. Mamy więc serki bacy, scypki, łoscypki, o.scypki, serki podhalańskie i całe mnóstwo innych produktów.

Najpierw się wysikają,

a później ser mieszają

Znalezione obrazy dla zapytania: oscypek ŚMIERDZI

Spora grupa ludzi żyjących na wyżynach zdaje sobie sprawę z tego, jak wygląda proces rozrodu owiec. Natomiast każdy, kto mieszka nad morzem, wie, kiedy łowi się dorsze.

Znalezione obrazy dla zapytania: HUMOR OSCYPEK

Otóż okres ochronny dorsza obejmował dotychczas praktycznie całe lato. W sezonie dostanie świeżej ryby tego gatunku było więc nierealne, chyba że pochodziła z maleńkiego, niegospodarczego połowu. Ale tysiące smażalni nie mogą z niego korzystać, więc używają albo ryb mrożonych, albo nie dość, że mrożonych, to jeszcze niepochodzących z Bałtyku.

 

Nawiasem mówiąc, nie jest to nic złego. Ryby mrożone je się na całym świecie, nie tracą prawie żadnych właściwości smakowych. Na dodatek zamrożenie złowionej ryby jest bezpieczniejsze dla konsumenta, niż wożenie jej przez setki kilometrów w postaci coraz bardziej udającej świeżą.

Zresztą, bałtyckiego dorsza od polskiego rybaka i tak nie zjemy, bez względu na porę roku. Decyzja podjęta przez ministrów podczas październikowego posiedzenia Rady Unii Europejskiej zakazuje połowów od 1 stycznia 2020 r. Zakaz dotyczy dorszy ze stada wschodniobałtyckiego. Żeruje ono wzdłuż niemal całego polskiego wybrzeża – gdzieś mniej więcej od okolic Mrzeżyna i Rewala aż po granicę z Rosją i dalej do łotewskiego wybrzeża.

Nie daj się nabrać – oszwabić – Czego unikać?

Pamiętaj – oscypki są tylko latem i jesienią, a świeży dorsz nigdy latem. A od tego roku w zasadzie nigdzie nie dostaniemy świeżego dorsza z Bałtyku. Ale czeka na nas o wiele więcej pułapek. Nawet w osiedlowym spożywczaku i u lokalnego sprzedawcy kebabów. Ten drugi zapewne ma w ofercie kebaba z baraniną. Ile baraniny jest w kebabie z baraniną? Niewiele, bo podstawa to wołowina, potem kurczak, a na końcu mięso z owcy – najwyżej kilkanaście procent.

To i tak o wiele więcej, niż w popularnych parówkach “cielęcych” . “Parówki cielęce” i “parówki z cielęciną” różnią się od siebie znacząco. Te pierwsze kosztują na ogół 40 – 50 złotych za kilogram, drugie są niewiele droższe od zwykłych parówek dobrej jakości, kosztują przeważnie lekko ponad 20 zł za kilo.

Aby parówkę nazwać cielęcą, musi zawierać ona przynajmniej połowę mięsa z cielaków. Stąd cena. Za to wyroby z cielęciną mogą mieć w zasadzie dowolną domieszkę tego mięsa. W efekcie najpopularniejsze parówki z cielęciną znanej polskiej firmy zawierają dokładnie 4 proc. cielęciny.

Znalezione obrazy dla zapytania: HUMOR OSCYPEK

Kobieto… zanim chuja do buzi weźmiesz sprawdź  czy nie ma sera i nie śmierdzi jak oscypek… SMACZNEGO

Znalezione obrazy dla zapytania: smierdzi

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Monika Janos – „O teatrze życia – Życie jest szkołą”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Social media:

“Są kobiety i mężczyźni co lubią BDSM”

Znalezione obrazy dla zapytania: kobieta BDSM

Są kobiety i mężczyźni co lubią BDSM. Każdy ma prawo do swojej przyjemności, dążyć do niej. Ja w tych sprawach o bólu w seksie zadawaniu jestem tylko w pisaniu “mocna”. W realu, wolę delikatnie postępować z kobietą. Wiadomo że w trakcie szału ciał różnie to bywa, ale nie potrafię w realnym świecie kobiety zwyzywać, mocnego klapsa dać a wiele jest dam że to lubią. Miałam sytuacje, kiedy mi partnerka zemdlała, bo za najarany seksik był. Jej to pasowało, ja się bałam powtórzyć, choć twierdziła że miała wspaniały orgazm, jedyny swego rodzaju bo przy przyduszaniu. Nie odważyłam się więcej – rozeszłyśmy się. Myślę, że nieraz lepiej odpuścić sobie nawet i związek jeśli by miało do tragedii dojść, a mnie osobiście seks z użyciem siły nie rajcuje. Jesteśmy do tej pory przyjaciółkami, ona spotkała osobę, która zaspakaja ją w odpowiedni, masochistyczny sposób.

Znalezione obrazy dla zapytania: LESBIJKI bdsm

Ja lubię pisać o takich sprawach, a nawet fajnie mi się je opisuje jak to w seksie BDSM się baraszkuje, ale tylko tak. Tylko pisać, lecz nie czynić.

Bo najważniejsze, aby w seksie obydwie strony były zadowolone… nic na siłę.

Znalezione obrazy dla zapytania: LESBIJKI bdsm

 

Social media:

😃 “Kobiece piersi – pierwszy cud świata”🍌👣 ☜♡☞ / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos

Znalezione obrazy dla zapytania piersi humor

Mamy środek tygodnia. Bliżej do weekendu… Będą spotkania, przytulania – mam nadzieję że tak. W tygodniu mało kiedy mamy na to czas. A jeśli jeszcze kogoś nie poznaliśmy, od kogoś odeszliśmy, czy też ktoś od nas to nic. Przyjdzie czas i na nas, kiedy spotkamy tego jedynego, jedyną. Bo w życiu tak już bywa że ktoś od razu znajduje swoją połówkę w szkolnej ławce miłość się zaczyna, a ktoś inny na końcu świata pod koniec swoich lat. Lecz zawsze ktoś prędzej czy później kogoś ma, nawet jak myśli że nie spotka. Ja nie żałuję moich miłości. Każda była inna a jednak czule wspominam. Bo też ważne jest, aby po miłości nie przyszła nienawiść parszywa pani.

„Czemu jesteś tak parszywa„

Nienawiści zła pani pałętasz się między nogami
Rzucasz kłody między nami, ludzi dobrych ranisz

Nie cierpisz miłości, dobroci, prawdy
Zamęt miedzy ludźmi siejesz – szyderczo się śmiejesz

Rany w sercu rozrywasz – czemu jesteś tak parszywa?
Czemu jesteś taka cholernie zgryźliwa?

Pogarda, nienawiść – są to czynniki niszczące
Skoro we mnie nienawiść jest znajdzie miejsce i zło

Dla uspokojenia nerwów, duszy spokoju
Dla wszystkich którzy chcą spokoju odejdź nienawiści zła pani

Nienawiść nie powinna dyktować jak mamy żyć… ale dyktuje. Każde negatywne uczucie potrafi zniszczyć dobre do życia odczucie. Szczególnie wówczas, kiedy na naszej drodze staną ludzie źli. A czemu są tacy?

Piekło jest na ziemi?… – sami go tworzymy. Człek człekowi zło sprawia.
Czy diabeł jest zły? Ciągle ataki na niego sprawiamy, ale tak szczerze – przyjrzyj się – czy człowiek więcej zła nie czyni niż ten bies? Jego osądza się o zło że prawi, czyżby pochopnie go nie oskarżamy?

Ale te przemyślenia niech się skończą i o czymś innym pomarzmy sobie, o czymś przyjemniejszym… np. o piersiach kobiecych.

Podobny obraz

“Kobiece piersi – pierwszy cud świata”

Piersi Twe są rozpalone ogniem
Ustami je dotykam
Ziemia spod nóg się wymyka

Pragnie tego każdy z nas
W kobiecych piersiach tulić twarz

Ssać je, pieścić i całować
Trochę z nimi pofiglować
Delikatnie pomasować

Blaskiem ogół przyćmiewają
Najpiękniejsze kształty mają

Do pieszczotek są zrodzone
Do kochania, całowania
Przyjemnego przytulania

Są soczyste jak dwie gruszki
Bardziej miękkie niż poduszki

Jeszcze gładsze niż aksamit
Mają zapach rajskich malin
Ssać je będę bez granic

Są wiosennym pragnieniem
Mój zmysł szaleje, jesteś moja aniele

A jeśli lubisz penisy… Można tak sobie poszeptać…

Znalezione obrazy dla zapytania piersi humor

“Penis – pierwszy cud świata”

Twój penis moje myśli rozpala
Ustami go dotykam
Ziemia spod nóg mi się wymyka

Pragnie tego każdy z nas
W penisach tulić twarz

Ssać g, pieścić i całować
Trochę z nim pofiglować
Delikatnie pomasować

Do pieszczotek jest zrodzony
Do kochania, całowania
Przyjemnego przytulania

Jest soczysty jak bananik
Bardzo twardy przy dotykaniu

Jest gładsze niż aksamit
Ma zapach rajskich malin
Ssać go będę bez granic

Jest wiosennym pragnieniem
Mój zmysł szaleje, jesteś mój aniele

I tym akcentem życzę miłego dzionka…

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Monika Janos – „O teatrze życia – Życie jest szkołą”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

😃😃 😃 😃 😃 😃

Podobny obraz

Social media:

☜♡☞ “Dorwać, związać, penetrować, całować, masować, do rozkoszy doprowadzić -sen” 🍌👣 ☜♡☞ / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos

Seks z dominacją, uległością i inne upodobania seksualne towarzyszą ludzkości od zarania dziejów i konia z rzędem temu kto stwierdzi, że nie nachodziły go różne fantazje w tym kierunku. Nie każdy je spełni, do tego jest potrzebny dopasowany partner, zaufanie.

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Ale fenomenem postępowania człowieka jest to, że prędzej swą fantazje spełnimy z obcą osobą niż z partnerem/ką. Dlaczego? Każdy z nas zna odpowiedź na to pytanie, ale czy ma odwagę to głośno powiedzieć? Nie. Często nawet samemu przed sobą się nie przyznamy, i tylko z podświadomości w czasie snu marzenia te wypełzają i się dobrze mają. Prawie każdy z nas, potrzebuje malutkiej odskoczni od rzeczywistości, nawet jeśli to tylko marzenia senne. Marzenia senne… uwielbiam w nich się pławić, czuć jak płynę, płynę ku rozkoszy zabawy.

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Sen pobiegł swym torem”

Płynę, płynę w śród obłoków, wśród płatków białych konwalii. Nagły zakręt… spadam. Spadam we mgłę, ręce do mnie wyciągasz, uśmiechasz się… Nie pragnę niczego więcej niż zagubić się w oczach Twych. Pragnę Twego ciała dotykanie, przyjemności Ci dawanie. Powieki rozchylam, bardziej do poduszki się przytuliłam – sen.

Sen pobiegł swym torem… Na samą myśl o kobiecie o zapachu konwalii podniecenie szarpie mym ciałem… w marzeniach się zatapiam…

-Dorwać, związać, penetrować, całować, masować, do rozkoszy doprowadzić, do omdlenia, do drgawek podniecenia. Krzyku jej dochodzącego gwiazd usłyszeć, błagalnego głosu bym nie przerywała. Poczuć dotyk wbijających paznokci w plecy. Ogarnia mnie pożądanie w najsilniejszym wydaniu, którego dawno nie odczuwałam. Pragnę poczuć smak Jej ciała, podniecenia. Uprawiać chcę z Nią seks mocno, ostro, bez zahamowań. Pragnę Ją posiąść bez zobowiązań, bez przyszłości, bez wyrzutów sumienia… dla Jej ciała zaspokojenia. Ciało mnie dreszczem przeszywa… serce przyspiesza, w gardle ucisk, uderzenie gorącego pożądania…

Kładziesz mi rękę na karku, złożyłaś pocałunek… pocałunek rozkoszy. Muzyczka w nastrój wprowadza. Czuję Twą namiętność, ręce powędrowały na talie w rytm muzyki zaczęły swój taniec… dłoń sięgnęła pomiędzy uda, poczułam żar doskonałości. Dotykam krągłości, język tańcuje w namiętności. Czuję… szczytowanie Twe następuje… w ciele Twym granie, wszystko w Tobie pulsuje.

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

A Wy, czy macie marzenia senne? O czym śnicie? Może o kwiatkach, motylkach a może i o piesku, koteczku. A też i może macie sny z których trudno Wam wyjść? Takie miłe są, że budzić się Wam nie chce i szepczecie -pośpię jeszcze troszeczkę.

A może sny macie takie, co to włos jeży się na głowie i nogi nie wystawicie spoza kołdrę? Pić Wam się strasznie chce, lecz ręki nie wyciągniecie po szklankę. A kiedy straszne pragnienie Was dopadnie zdaje się wam że w jeziorze się kąpiecie, budzicie się… pościel trzeba zmienić, szepczecie ze złością -do cholery, za każdym razem kiedy jezioro mi się śni robię psi psi.

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Monika Janos – „O teatrze życia – Życie jest szkołą”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Znalezione obrazy dla zapytania lesbijka bdsm gif

 

Social media:

☜♡☞ “Piercing na sutkach” 🍌👣 ☜♡☞ / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos

Znalezione obrazy dla zapytania piercing na sutkach gif

Piercing na sutkach

Jedna pani uwielbia mieć sutki muskane a inna ssane, a też są panie co lubią mieć szarpane a i takie co piercingi mają i tym sobie przyjemność sprawiają.

Co myślicie o piercingu. Czy to jest przyjazne kobiecie i czy pod względem higienicznym wskazane w pępku, na łechtaczce itp. Ja osobiście sorki ale nie kochałabym się z kobietą mającą na sutkach czy w innych miejscach metal. Jakoś to mnie nie rajcuje i też hamuje obawa że mogę ból zadać. Może to głupie myślenie, ponieważ jeśli kobieta to ma w danych miejscach to może lubi lekki ból, ale jeśli tak to wolę lekko sutkę przygryźć jej niż metal. Ale każdy ma to co lubi i tę rymowankę skleciłam właśnie dla takiej osoby.

„Piercing na sutkach”

Piercing na sutkach sobie zrobiłaś
Przyjemność sobie sprawiłaś

Partnerka za łańcuszek porusza
Punkcik „G” z namiętności się rusza

Ja osobiście nie to, żeby jak jakaś pani to lubi, nie założyła kolczyka na cycunek czy w pępuszek nawet w cipunie-myszunie… ale bałabym się, że coś nie tak zrobię i zahaczę czy pociągnę, ból sprawię. Poza tym, jak myślę o cipuni… jest to mocno unerwione miejsce, które pod wpływem podniecenia pulchnieje… a czy przypadkiem jeśli tam przekuwamy, czy unerwienia nie uszkadzamy, naczynek krwionośnych? Uważam że tak, i to może zmniejszyć odczucie przyjemności… Ale to mój punkt widzenia i mogę się mylić. A co Wy myślicie o piercingu w miejscach, gdzie raczej higiena powinna być utrzymana… No chyba że często lizana i wyssana jest (żarcik).

Patrząc na tę sutkę z ozdobą, wyobraźnia mi się telepie… jakie to właścicielka piersi ma odczucia dlatego i taka rymowanka mi się wije.

„Piercingu sutki doznały”

Piercingu sutki doznały
Żar namiętności się rozpalił

Widok to jest wspaniały…
Nie jedne usta chętnie by je poodtykały

Ziemia z pod nóg umyka
Łańcuszek od sutka do sutka pomyka

Piersi nabrzmiały… języczek przywitały
Zęby za łańcuszek pociągnęły

Muszelka doznała podniecenia
W bólu doznaje ukojenia

Piersi sprężone, orgazm nadchodzi
Dzięki bólowi nowe odczucie się tworzy

Rozkosz po ciele popłynęła – panienka z sił opadła
Za godzinkę ponownie będzie sprawna

Moi mili. Zawsze trzeba próbować to co się marzy w seksie. Szukać tego co nam daje przyjemność. Ktoś lubi kochać się w lateksie – jedna z moich pań lubiła kiedy ją pieściłam jak byłam w skórze. Ktoś lubi pejczyk na dupcie, a ktoś inny z kolei delikatnego polizania, dotykania. Jeśli ktoś lubi mieć piercing w pici, na genitaliach, w sutkach… to każdego indywidualna sprawa.

Spokojnego weekendu życzę 

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Monika Janos – „O teatrze życia – Życie jest szkołą”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Podobny obraz

Social media:

Można stwierdzić -”co to za seks nie czując ciała drugiej osoby?”

Cośki o wirtualnym seksiku dam przemyślenie i jeśli się nie zgadzasz z moim tokiem myślenia napisz czemu, a jeśli się zgadzasz to też napisz. A co mi tam, niech będzie 😉

Serwując po internecie, czytając rożne wypowiedzi na temat wirtualnego seksu, zadziwia mnie to, jak łatwo nam jest krytykować to co ktoś inny robi, bo sami tego nie uczynimy. Wielu twierdzi w swoich wypowiedziach że seks wirtualny to coś nienormalnego, chorego.

Jeśli lubimy wspólny onanizm i lubimy jak ktoś się przygląda? To super sprawa, wspólnie dochodzić do orgazmu tak blisko a jednak daleko.

Można stwierdzić -”co to za seks nie czując ciała drugiej osoby?”

Patrzymy w tym momencie pod swoim kątem, oceniamy kogoś według swoich odczuć. Niektórzy lubią wirtualny seks przez Skype, telefonicznie i to im wystarcza, to czemu nie mają go praktykować? Przecież tez onanizujemy się sam na sam. To jaka w tym różnica że możemy sami a jednak razem? To chyba lepiej niż w lustrze się oglądać, czy tez poprzez „gazetki”

Zawsze na tekst:…

Nie wal po sedesie, bo się echo niesie”

…uśmiecham się, i mi się humor poprawia. Czemu? Bo wyobrażam sobie sąsiadów moherowych jak reagują na walenie…

Ale wracając do tematu…

Mówimy o tolerancji, wymagamy jej dla siebie, a czemu wirtualny seks ma być chory?… Przecież nie tak dawno i homoseksualistów uważano za chorych – a ja uważam że chore są osoby które boją się innych zachowań niż oni sami aprobują.

To, że nowe trendy zaczniemy uważać za chorobę w epoce świata internetowego to ja mam prawo uważać i mogę stwierdzić że to właśnie jest chore. Chore jest to, że nie potrafimy być tolerancyjni. Nie chcesz tego zaakceptować, to może to ty jesteś chora/y. Nie chcesz akceptować, tolerować czyiś zachowań, upodobań ok, to żyj sobie w swoim świecie nietolerancji, ale daj żyć innym w ich świecie.

Ktoś lubi seks przez Skype, inni kupują sobie sztuczną lalkę i traktuje jak partnerkę. Są też osoby, które używają różnorodnych gadżetów co rusz w nowszej wersji wymyślanych. Seks wirtualny to mały pikuś w stosunku do tego, co ludzie robią z rożnymi gadżetami w realu w czasie seksu.

Nie można zaraz czyjeś upodobanie nazywać chorobą, czy też zboczeniem bo sami tego nie czynimy, nie stosujemy.

Wirtualny świat dla niekrytych jest jedynym, w którym czują się dobrze. Mogą być kim chcą. Ci co biegają ciągle do kościoła, modlą się do kogoś… czegoś czego nie widać, nie można dotknąć też można by powiedzieć że żyją w jakimś chorym, wirtualnym świecie.

Religijny świat śmiało można nazwać światem wirtualnym. Dlaczego? A jak nazwać świat którego nie ma, tylko jest w opowieściach, księgach, w umysłach nawiedzonych ludzi… czy też ludzi którym wyprano mózgi…

To tak, jak w grach komputerowych – coś istnieje, lecz tego nie ma. Zachowanie kogoś, kto modli się do czegoś lub kogoś, czego/kogo nie widać nie istnieje, a został/o stworzone w ludzkiej wyobraźni… ze strzępek historii czyjegoś życia, mamy prawo określić jako chore?

A modlenie się do figurek, obrazów?

gadał dziad do obrazu a obraz do niego ani razu”

…do zacieków na ścianach, całowanie kleru po rękach, z obcej ręki brać do ust kawałek płatka, klękać przed nim… to nie chore?

Osoby krytykując takie zachowanie okrzykuje heretykami. Takie osoby są przez moherów okrzyknięte bluźniercami, heretykami, odszczepieńcami opętanymi przez szatana, sprawy sądowe za obrazę uczuć religijnych by się posypały.

Czy jak oni siedzą ciągle w kościele, to można nazwać że to chore? Nie! To czemu tych, co siedzą przy komputerach, nazywa się osobami uzależnionymi… – ci co chodzą do kościoła bo czują taki mus to czy nie są uzależnieni?… – a jeśli w dodatku seks przez kompa uprawiają to całkowita demoralizacja… trzeba na terapie wysłać. To czemu nie wysyła się na terapie osoby które ciągle siedzą w kościele dających kasę w amoku na kościół… przecież to też jest uzależnienie. Przepraszam że może kogoś teraz obrażę, ale jeśli dajesz połowę pensji, renty, emerytury na Rydzyka, na tacę… to nie narzekaj, że ci nie starcza od pierwszego do pierwszego… A rydzyk, jak poprosisz jego o pomoc… czy kościół to Ci nie pomorze… Nie wierzysz? Spróbuj do pierwej lepszej parafii zastukać i poproś o pomoc…

Czemu seks wirtualny niektórzy uważają za chory, a pedofile uprawianą przez księży nie?

Oczywiście, wszystko ma swoje granice. Siedząc w nawie całymi dniami czy przed kompem to jest uzależnienie. Ci co lubią w kościele przebywać też by całymi dniami tam byli, ale kościół jest zamykany w określonych godzinach, więc nie mogą.

A Ci co w klasztorach całe życie żyją, czy to naturalne ludzkie zachowanie? Przecież oni tak naprawdę w swoim wirtualnym świecie żyją, a nie nazwiemy ich chorymi. I nie uwierzę że seksu nie uprawiają… nawet sami z sobą.

Przecież być antyseksualnym też można nazwać chorobą, jeśli tego nie robią.

Ale ja nie nazwę osobę antyseksualną że jest chora, ponieważ jest jaka jest i nie mieści się w stereotypach osób które określają co jest chore lub nie.

Antyseksualność nie nazwiemy chorobą… Czemu? Moherowcy, dulszczyzna nazywa chorobą wszystko co daje przyjemność..

Tak jak aseksualność od niedawna uznawaną w części środowisk naukowych, za jedną z orientacji seksualnych, lub za brak orientacji seksualnej, też nie nazwiemy tego chorobą, to czemu tych co lubią ekshibicjonizm realny czy wirtualny czy masturbacje uważać za chorych?

W świecie realnym, jeśli nie chce ci się seksu, mąż pogoni cię do seksuologa… Stwierdzi żeś chora, a w śród zakonu to normalne.

Ludzie kochają Boga a jest wirtualny, to czemu człowiek człowieka nie może kochać wirtualnie mocno człowieka z krwi i kości przez internet. Ktoś może powiedzieć -”człowiek to człowiek i z czasem chce spotkać się z tym człowiekiem w którym zakochał się wirtualnie”.

A przecież skąd możemy wiedzieć, czy te osoby co tak strasznie kochają Boga… nie marzą lub nie śnią, że seks z nim uprawiają? Na ziemi jeśli spotkamy kogoś w kim się zakochamy wirtualnie, jest zawsze możliwość spotkania z człowiekiem z krwi, kości i przytulenia w realu. A co z Bogiem, jeśli ktoś chce do niego się przytulić? Zostaje jeden sposób… zabić się lub poprzez „ciało” (czyt. myśli) Bogu służą.

Ale to już jest kontrowersyjny temat, o którym mogłabym epopeję napisać nie koniecznie o pozytywnych bohaterach.

Uf… mam nadzieję że nie zagmatwałam toku myślenia 🙂

A co Wy myślicie o wirtualnym seksie?

Social media:

“Noc skrywa tajemnice – czyli miłość wampirzycy do śmiertelnicy”

Znalezione obrazy dla zapytania wampirzyca gif

Witaśki.

Jest po północy. Ja sobie siedziałam i rozmyślałam nad życiem, a przy okazji przeglądałam moje od dawna nieprzeglądane foldery. Znalazłam opowiadanko które zaczęłam w roku 2011 i później nie miałam jakoś czasu dalej pisać… Wena mi spieprzała 😉 .

Naszła mnie myśl że życie jest piękne, szkoda że musimy umierać. A jakby tak nie koniecznie. Jeśli byśmy mogli żyć wiecznie, to czy by nas to znużyło, zmęczyło? A może nie byłoby tak źle.

Wprowadziłam trochę poprawek – bo stylistyka była u mnie do bani, teraz nie koniecznie dobra, ale lepsza.. bynajmniej tak mi się wydaje – i zaczęłam dalej tę opowieść snuć. Mam nadzieję ze teraz dokończę, a nie zostawię jak parę lat w wstecz.

Znalezione obrazy dla zapytania wampirzyca gif

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

Część 1

“Noc skrywa tajemnice – czyli miłość wampirzycy do śmiertelnicy”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

„noc skrywa tajemnice”

czas zaciera ślady zbrodni
masakry wykonanej

jednym ruchem warg
moje zęby wrzynają się

nie ma we mnie miłości
tylko rozkosz krwi spijania

Ręką przecieram usta spływające krwią. Podnoszę się z wolna, następne ciało porzucam. Dusza zmarłej cnotliwej panny zostaje przeze mnie wchłonięta, to pozwala mi egzystować i za dnia a ona więcej w innym ciele się nie narodzi, przestaje istnieć. Niemowlę też jest smakowite. Lecz mam zasadę że nie porywam z domu, czekam jak matka się go pozbywa. Wiele jest takich co nie chcą wychowywać, więc w moim domu jest „okno życia”

Z wolna się oddalam, spoglądam raz jeszcze na bezwładne ciało. Szkoda że nie pozostało w nim jeszcze krwi. Krew smakowita, ciepła sącząca się z rany nieskazitelnej dziewicy ułożonej na ołtarzu pożądania… na ołtarzu który nie jedną ofiarę przyjął, i przyjmie wiele jeszcze. Spoglądam w górę… ręce unoszę, energię ziemi wchłaniam. Księżyc srebrzystą poświatą mnie wzywa, siła pożądania napływa. Pragnę jeszcze krwi. Dookoła pustka. Od krzyży, figur aniołów cisza swe skrzydła rozbija. Cmentarna kwatera ma dobrze ukryta. Nieraz w niej przebywam. Lecz dzisiaj mnie nosi, ku miastu się zwracam… pójdę do domu mojego.

Coś zaszeleściło… to tylko spóźniony zombiak wychodzi spod ziemi. Wyczuł martwe ciało, w kierunku mu bierzy. Przyglądam się jemu. Nie lubię tych stworów, są jak hieny padliną zadowolone. Podchodzi powoli, rozgląda się wokół, wącha dziewicę, skubie po trochu… Zrywa z niej suknię, przygląda się chwilę, ręką dotyka… ślina się zjawia. Rękę odrywa… zębiska wbija. W rozkoszy błyszczą się zakrwawione oczy. Przyglądam się chwilę, niech sobie podje, ja mam pragnienie… krwi jeszcze pragnę.

„Ofiary muszą być”

Ofiary muszą być
I na mnie przyjdzie taka chwila
Że zabiją mnie jako wampira

A na razie po ulicach hulam
Nowe ofiary przytulam
Żądza krwi to moja natura

Niech sobie podje hiena cmentarna. Dzięki bezmózgim stworom ciała znikają bez śladu.

Delikatny wiaterek smaga moje blade lico. Stąpam cicho między grobami… kieruję się ku cmentarnej bramy. Na cmentarzu przebywam kiedy ofiarę zdobywam, po uczcie powracam do swego mieszkania, a dzięki pochłoniętej duszy dziewicy, czy dzieciny niewinnej w dzień jestem jak każda ludzka istota.
Lecz ta noc jest inna. Coś we mnie się obudziło, coś mi brakuje lecz nie wiem czego. Kiedyś to już było, ze trzy wieki temu. Zapomniałam o tym uczuciu… nie mogę go sobie skojarzyć.
Wychodzę z cmentarza, zamyka się brama. Krwi, krwi chcę krwi. Sunę powoli… Ciemne ulice, nikogo nie ma. Już świt się zbliża, rozglądam się wokół. Idzie kobieta… lecz nie w moim guście, ale pragnienie mocniejsze. Podchodzę od tyłu, za gardło chwytam… do księżyca wzrok kieruję, powoli ku szyi spoglądam. Biel kła błyskiem przeszył blask księżyca, miękko wbijając się w ciało. Roskosz mnie przeszyła… trafiła się dziewica. Ciepło, rozkosz, uczucie strachu ofiary sprawia przyjemność. Ciało powoli zaczyna być bezwładne, układam ostrożnie, zostawiam w bramie. Kot z głośnym parsknięciem przebiegł pod nogami.

Dom który jest moim azylem, znajduje się na końcu jednej z ulic schowany pomiędzy starymi drzewami. Upatrzyłam go sobie będąc jakiś czas temu, badając teren do dłuższego pobytu. Cmentarz mi się spodobał, kwaterę którą przejęłam należała do hrabiego z imienia nie wspomnę. Głowę odcięłam, mózg i serce wyjęłam na pożarcie zombiakom rzuciłam, zwykłe psy ścierwa nie chciały ruszyć.
Wampirów mało. Zastały wytrzebione przez hrabiego którego resztki czas rozkruszy. Dzięki niemu więcej krwi dla mnie. Wolę samotność, ci co mnie znają schodzą mi z drogi wiedząc że głowę stracą wchodząc na mój teren.

Uśmiecham się do siebie… co ludzie nie wymyślają. Opowiadają że woda święcona, krzyż nas odstrasza… że trzeba czosnek wieszać, kołkiem serce przebić… Nic z tego… to bajki dla niegrzecznych dzieci. Do kościoła uciekają… ha ha ha. Księdza krew tak samo dobra jak dziewicy, lecz nie każdego… nie ruszę starego. Starego księdza krew jest mdła, dusza zepsuta bardziej od innych ludzi. Nie nadaje się do podtrzymywania egzystencji życia wampira. Dusze ludzi starych są zmęczone, „przybite” do krzyża zmartwień, cierpień, a to źle wpływa na moje samopoczucie.

„Jestem wampirem”

Jestem wampirem, żyję w ciemności
Stąpam w świetle księżyca jasności

Piję krew każdego co u mnie gości
Moje ciało nigdy nie pości

Kołek jest tylko mitem, cóż może uczynić…
Zniszczyć powłokę marnego bytu?
Duszy mojej nie ruszy

Krzyże, święcone wody źródlane?
To tylko mity, ludzi bajanie

Ciemnego ludu umysły przez kler skalane
Otuchy sobie dawanie

W dzień, jak każdy człek egzystuję. W pełni księżyca, kiedy niebo bezchmurne moja struktura się zmienia, lepiej w tedy nie chciej mnie za przyjaciela. Zdarzało się poprzez wieki, że dopadli moje ciało nocni łowcy. Ale to tylko ciało zabijali, moja dusza ulatywała i w innym ciele się umieszczała. Kiedy ciało się starzeje następne szukam. Dawno nie słyszałam o łowcach wampirów. Czasy się zmieniły. Teraz nie jest jak dawniej co z kołkami biegano i nas zabijano. W roku bodajże 1930 XX w. kiedym to we Włoszech przebywałam już od wieku XVIII – stego dopadł mnie jeden łowca, lecz tylko zranił. Zamknięty został w szpitalu dla obłąkanych na wyspie Wyspa Poveglia we Włoszech. Przebywam teraz w Polsce… miejsca nie zdradzę. Mieścina spokojna… ja nikomu nie wadzę. Od czasu do czasu wychodzę na łowy, ale tylko jak jest pełnia księżyca. Aby podejrzeń nie sprawiać, od czasu do czasu inne mieściny odwiedzam. Duże miasta omijam… szczególnie rejony które smog otula. Czy mój oprawca jeszcze żyje? Na pewno. Jest z tych, co nie umrze póki głowy nie zgubi. Nieśmiertelny i zawsze młody. Wszędzie go rozpoznam, on mnie nie koniecznie. Od roku 1940 to moje trzecia ciało. Czy mnie znajdzie? Zawsze mu się udaje. Mam nadzieję że w Polsce go nie ma.

Kieruję się w stronę mojej rezydencji, tam w spokoju odpocznę. Miło to brzmi, ale odpoczynku nie potrzebuję póki w tej postaci jestem. Kobieta pozostawiona w bramie okazała się świetną pożywka. Nie dość że cnotliwa, to jeszcze o czystej duszy która nadała mi sprężystość, a nawet uśmiech na twarzy co już dawno nie gościł. Niebo rozjaśnia swoje granatowe lico… Usłyszałam szybki, delikatny a zarazem stanowczy tupot obcasików, jakby nóżki gdzieś się spieszyły. Głęboko wciągnęłam powietrze do nozdrzy. Zapach który dotarł do mnie, uderzył w moje serce. Zdało się że zaraz zacznie bić. Do gardła ścisk nadbiegł, w żołądku ścisnęło… po chwili ujrzałam Ją. Przeszła koło mnie, uśmiechnęła się… Jej włosy podskakujące na ramionach wprowadziły mnie w trans odczucia czegoś, czego nie mogłam zrozumieć. Wzrok odprowadził ją do momentu zniknięcia za ukazującą się z wolna mgłą. Wokół zapach konwalii czuć.

Idę wolnym krokiem… To jest to… to jest to, co poczułam przy cmentarzu. To, czego mi brakuje… bliskości czyjejś. Choć jestem samotnikiem, miłości mi trzeba… W objęcia wziąć kochankę, miłością się podzielić… Przyjemność po jej ciele rozdzielić, dać szczęście wybrance. Czy ona mnie zechce? Nie musi wiedzieć kim jestem. Na pewno z czasem się dowie… Halo! Stop! W tych rozmyślaniach, jeszcze jej nie poznałam… Obiecuję Ci… nie będziesz nudzić się ze mną, moja mała…

„Krew pocałunkami spiję”

Jak znajdę Cię, od tyłu zajdę
Nawet nie spostrzeżesz się

Delikatnie do siebie przycisnę
Kły lśniące w miękką szyję wbiję

Kibić miękko na ziemię opadnie
Krew pocałunkami spiję

Ze spijaniem się wstrzymam, zobaczę jak będzie. Nie zostaniesz moją, to duszę Twą zdobędę. Będę się upijać Twym byciem we mnie, Twa dusza doda mi siłę jak żadna dotąd nie dała.
Powzięłam zamysł… dziś sobie odpuszczę, zbyt widno się robi. Poczekam na następną pełnię… w miasto ruszę, znajdę Ciebie…

Cdn…

Podobny obraz

Social media: