💓„Jak kochać”🌈 / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / 🌼

Znalezione obrazy dla zapytania milość gif

„Jak kochać”

Prawda… – patrzymy w piękno człowieczej powłoki
Dusza często mało kiedy znaczy

Pamiętaj! – zanim ciało wybierzesz do stałego związku
Zajrzyj w serce czy wirus zła go nie toczy

Ostrożną bądź! – lecz prawda i pamięć nic nie pomoże
Kiedy nie idzie ostrożność z miłością w parze

Podobny obraz

Monika Janos
„O teatrze życia – Życie jest szkołą” 

Zwierzęta | 🥇 Potworek.com - dowcipy, kawały, śmieszne filmiki | Grappige katten, Grappige dieren, Grappige dierenfoto's

<Jaka miłość, taki związek>

Social media:

🍵 – Życzenia dla wszystkich życzliwych ludzi – 💙- „O teatrze życia – Życie jest szkołą” – / Monika Janos / 🍃❤🍃

Znalezione obrazy dla zapytania śmieszne życzenia gify

Życzę, wszystkim życzliwym ludziom, abyście zawsze spotykali następną miłość jeśli jedna się oddali. Miłość jest esencją życia. Miłość powoduje, że jesteśmy młodzi bez względu na to jakie jest stare nasze ciało.

💚🌷💚💚🌷💚💚🌷💚

„Życzenie miłości”

Życzę wszystkim życzliwym ludziom
Abyście zawsze spotykali następną miłość
Jeśli jedna się oddali

Miłość jest esencją życia
Miłość powoduje że jesteśmy młodzi
Bez względu na to jakie jest stare nasze ciało

🍃❤🍃🍃❤🍃🍃❤🍃🍃❤🍃

Znalezione obrazy dla zapytania śmieszne życzenia gify

🍃❤🍃🍃❤🍃🍃❤🍃🍃❤🍃

Monika Janos„O teatrze życia – Życie jest szkołą” 

<Jaka miłość, taki związek>

Social media:

🙈 “Obojętność pochłania Twe ciało”🙈-🙉 „O teatrze życia – Życie jest szkołą” – / Monika Janos / -🙉

🙈-🙉🙈-🙉🙈-🙉

Znalezione obrazy dla zapytania samobójstwo gif

Myśli samobójcze nachodzą… sięgamy po ostrze, tabletki… sznurek.

Podobny obraz

Kiedy jesteśmy w stresie, w depresji a znikąd pomocy… kiedy pomimo widocznych znaków naszego załamania, nikt nie zwraca na nas uwagę, zaczynamy zachowywać się nieracjonalnie. Popadamy w apatie, obojętność lub stajemy się agresywni do otoczenia.

łzy GIF - Pobierz i Udostępnij na PHONEKY

“Obojętność pochłania Twe ciało”

Spójrz na obojętność, cóż to za stwór
Pustka z jej oczu płynie

Cień otchłani bezradności się przetacza
Wir bezsensu tego świata

Jest ucieleśnieniem nicości
Bezsensownej teraźniejszości

Wtapia się w osowiałe ciało
Gdy dusza jest słaba nadzieję wymiata

Zgryzota duszę zajmuje
Łatwo ją poznamy po jej zbiorach

Objawy wstępne od razu widać
Otępiałość, depresja, mdlenia z niedojedzenia

Obojętność ręce zaciera – to jej zwycięska chwila
Gdy serce z bólu ranę rozdziera

Ręce zaciera, szyderczo się uśmiecha
Ciało stało się jej domem – zamieszkała obojętność

Myśli samobójcze nachodzą
Sięgamy po ostrze, tabletki… sznurek

Aż w końcu myśli samobójcze nachodzą, sięgamy po ostrze, tabletki… sznur.

Zbiorowe samobójstwo - Ministerstwo śmiesznych obrazków - KWEJK.pl

“Załamanie – pokusa”

Wkradła się pokusa na tym łanie bezradności
Do spoczynku głowę złożyć

Tym spoczynkiem śmierć miała być
Jaki problem sięgnąć po ostrze, oczy zamknąć

Nóż żyłę gładzi, róża czerwona spływa
Piękna końca życia chwila

Uwolniona dusza w nicość się rozpływa
W wolnej nicości się rozpływasz

Samobójstwo w wannie on Make a GIF

🙈-🙉🙈-🙉🙈-🙉🙈-🙉🙈-🙉🙈-🙉

Monika Janos
O teatrze życia – Życie jest szkołą”

🙈-🙉🙈-🙉🙈-🙉🙈-🙉🙈-🙉🙈-🙉

 

Social media:

💕„Panienka z sąsiedztwa”💕 -🔥 „O teatrze życia – Życie jest szkołą” – / Monika Janos / – 👌- 🌈

Znalezione obrazy dla zapytania lesbijki seks gif

„Panienka z sąsiedztwa”

kobieta w czerwieni GIF - Pobierz i Udostępnij na PHONEKY

Lato… piękny, słoneczny dzień. Robiąc zakupy zauważyłam ją jak wychodzi ze sklepu. Była piękną dziewczyną, miała na sobie obcisłe dżinsy i bluzeczkę z krótkim rękawem. Miałam 39 lat ona 27, bardzo mi się podobała. Zawsze mijając ją na ulicy, widząc w sklepie kiedy na nią patrzyłam podniecała mnie. Czułam zauroczenie, pożądanie a może miłość? Nie, nie, nie… to nie miłość, nauczyłam się odróżniać kiedy co czuję… Nie ważne zwał jak zwał, ważne że kiedy ją widziałam euforii narkotycznej doznawałam. Rozum szeptał że w moim wieku mogę tylko na nią popatrzeć, ale podświadomość przecherska szeptała całkiem co innego, kusiła bym ją zaczepiła…
Krótko po niej też wyszłam ze sklepu. Stanęła przy światłach ja obok niej. Spojrzała na mnie, uśmiechnęła się. Spytałam się czy niezbyt za ciężkie ma zakupy… szkoda tak ładnej panienki by dźwigała ciężary. Uśmiechnęła się ponownie i powiedziała -Nie jest mi ciężko. Światła zmieniły kolor… ruszyłyśmy.

калейдоскоп in 2020 | Tapety, Sztuka

Postanowiłam wybrać się ze znajomą do Pubu. Było po dwudziestej pierwszej… tłok, na dobre się zaczął, podeszłam do barku po piwko.
-Witam – usłyszałam znajomy głos, gęba uśmiechnęła mi się od ucha do ucha.
-Aaaa… – zająknęłam się -witam. Nie sądziłam że spotkam ją w lokalu dla mniejszości.
-Piwko? – spytałam
-Nie, dziękuję… nie wypada
-E tam gadanie
Postawiłam jej piwko i grzecznie przeprosiłam – znajoma na mnie czekała. Bawiłam się dobrze. Nie umiem tańczyć, ale lubię popatrzeć jak foczki fajnie się poruszają…

Ruszyłam po następne piwka. Stoję przy barku, nagle czuję muśnięcie… odwróciłam głowę. Stała radośnie uśmiechnięta. Odwróciłam się do niej przodem, delikatnie oparła się o mnie – uffF… gorąco mi się zrobiło.

Powoli położyłam rękę na jej prawym pośladku, był bardzo miękki a zarazem jędrny, pod wpływem dotknięcia naprężył się. Położyła mi głowę na ramieniu, zrobiło się bardzo przyjemnie, nagle podniosła główkę, odsunęła… kupiła piwko… odeszła bez słowa.
W głowie mi się zakręciło, nie wiem czy z podniecenia czy od piwa a może jej niezrozumiałe zachowanie tak na mnie podziałało? Postanowiłam wrócić do domu. Kupiłam jeszcze po szklance piwa sobie i znajomej, która zaczęła ze mnie żartować że jak zwykle ręce nie potrafię przy sobie trzymać. Spytałam czy chce iść do domu, powiedziała że wróci taksówką i mam się nie martwić… pożegnałam ją i wyszłam z lokalu.

Świeże, ciepłe powietrze trochę mnie otumaniło… przystanęłam. Ponownie powolutku ruszyłam do domu. Szłam rozmyślając o zajściu, uśmiechnęłam się do siebie, nawet nie znam jej imienia. Nagle usłyszałam za sobą przyspieszone uderzenia obcasików… szybkie puk puk puk. Wśród ciszy nocnej piękny rytm echowi nadawały puk puk puk. Jakaś laska widocznie do domu się spieszy – pomyślałam. Tupot kroczków zbliżał się. Odwróciłam się powoli… to Ona! Zbliżała się, czułam jak serce mi wali.
-Cześć – patrzyła się na mnie a w oczach zabłysły gwiazdki. Jej anielski uśmiech moje serducho do apopleksji radosnej prawie doprowadził.
-Idziesz do domu?… – moje pytanie było raczej twierdzeniem. Uśmiechnęła się -Przecież wiesz czego chcę, tego co ty – odpowiedziała. Przez głowę przeleciało mi tysiąc myśli, jednak wiedziałam czego chcemy.
Zaproponowałam pójście do mnie na działkę.

Jak mija dzień? :) | ask.fm/XDemonNocyx

Szłyśmy trzymając się za ręce w milczeniu. Noc była piękna, byłam zadowolona że zamiast nad ranem, to o pierwszej wyszłam z Pubu. Nie wspominając, że może gdybym wyszła nad ranem, to byłabym mało co trzeźwa no i prosto do domu bym poszła… przed tym odprowadzając znajomą i może gdzieś po drodze bym ją tuliła, a moja młoda towarzyszka nie wyszłaby za mną.

Mistyczna kobieta GIF - Pobierz i Udostępnij na PHONEKY

Gwiazdy… hmmm… ech, gdy się na nie patrzy w momencie szczęśliwej chwili, to wydają się najpiękniejszym cudem wszechświata.
Działka… szłyśmy, szłyśmy i doszłyśmy… Pieski najpierw zaczęły ujadać… słysząc mój głos ujadanie zamieniło się w radosne popiskiwanie. Lubię ten dźwięk radości.

Zapaliłam świeczki, zrobiło się miło. Włączyłam radyjko, spytała czy może się opłukać. Warunki niezbyt ekstra, ale umyć się trzeba, tym bardziej że parno było i pot z nas się lał. Doprowadziłam się do porządku, przygotowałam jej wodę i wygodnie rozłożyłam na fotelu.
Cholernie zaczęło mnie suszyć, pomyślałam że i laseczce będzie chciało się pić i jeść. Wzięłam Ramzesika (mój rottweiler – niestety już nie żyje) i poszłam do nocnego sklepu. Po powrocie stwierdziłam, że moja księżniczka śpi. Przykryłam ją kocykiem, usiadłam w fotelu, piwko wypiłam… usnęłam.

Zapach widoku – dwie godziny przyjemności

Obudziło mnie lekkie muskanie po policzku, ustach. Myślałam że mucha… machnęłam ręką i uderzyłam w twarz… na szczęście w swoją. Ładnie zaczyna się dzień, leję się po twarzy. Moja towarzyszka pięknie zaczęła się ze mnie śmiać. Przyniosła śniadanko przygotowane z artykułów, które przyniosłam w nocy, usiadłyśmy koło siebie. Śniadanko było pychota – nie ma to jak ci kobietka poda…

Wstała, sprzątnęła z ławy. Podeszła, popatrzyła zalotnie…
-Wiesz, myślałam że będziesz na mnie czekać, a ty sobie poszłaś – spojrzała na mnie z kokieteryjnym wyżutem. Uśmiechnęłam się, wytłumaczyłam że poszłam po piwko i jedzonko. Usiadła na mnie okrakiem i mocno się przytuliła. Zdjęłam bluzeczkę, biały, koronkowy staniczek uśmiechnął się do mnie. Zaczęła wodzić po mym policzku palcami, przeszła do szyi muskając delikatnie przesuwając się do karku. Zrobiło się gorąco, dreszcz podniecenia mnie ogarną. Uwielbiam takie momenty. Zdjęłam jej stanik. Piersi jak gruszeczki, sutki sterczące. Głupia myśl przeleciała mi przez główkę… jak one będą wyglądać gdy będzie miała czterdziestkę? Mimowolnie uśmiechnęłam się do wyobraźni o trochę wiszących piersiach. Każde lubię, wszystkie są stojące kiedy kobieta na czworakach… mrrr a jak jeszcze tyłem do nas… z wypiętymi krągłościami…
Jej ciepłe ciało to mało powiedziane, ciało gorące przyprawiło o zawrót głowy. Odchyliłam ją do tyłu, lekko uniosła dupcię do góry… zdjęłam z niej dżinsy… ukazały się białe, koronkowe majtki.

Przez majteczki zaczęłam masować ciupulkę, delikatnie masując przy tym jej piersiątka języczkiem. Pupcia rytmicznie zaczęła się poruszać, uwielbiam te ruchy kobiece. Mrrr… majteczki zrobiły się mokre (zauważyłam, że kobiety szybciej mokre się robią, kiedy najpierw przez majteczki są gładzone, może dlatego że materiał daje miły dotyk na łechtaczkę) delikatnie je zsunęłam… ostatni bastion zaporowy broniący muszelkę rozkoszy. Delikatnie gładzę jej niunię, ona przechylona do tyłu. Ostrożnie wstałam, tak by jej ciało położyło się na tapczanie. Nachyliłam się, wsadziłam jej dwa palce… zaczęłam penetrować wnętrze, tuż za łechtaczką. Pojękiwała z rozkoszy (trzeba umieć rozróżnić pojękiwanie z rozkoszy od jęczenia z bólu, a i odróżnić czy panienka nie udaje). Była jeszcze dziewicą (poczułam to, kiedy głębiej wsunęłam palce, z tego też powodu starałam się być bardzo delikatna).Przyjaźń damsko-męska istnieje. Kiedy nie chodzi w niej o seks, a ...

(Można by rzec, mały dylemat z tą cnotą. Mam nadzieje że po przygodzie z kobietą, nie zaniecha próby kontaktu mężczyzną. Wolałabym żeby przeze mnie nie zniechęciła się do nich. Młoda jest, no ale satysfakcję miałam że chciała bym ją spenetrowała zanim ją facet ruszy. Ale ma już 27 lat i jeśli nie miała mężczyzny do tej pory, to widocznie nie chce. Pytać nie chciałam, sama ten temat nie poruszyła).

Jej sutki stały się twarde jak kamienie, zaczęłam delikatnymi ruchami gładzić jej ciało. Ręce podsunęłam pod pośladki, delikatnie unosząc do góry… jednocześnie zanurzyłam się między uda.
Gorąco. Po chwili byłyśmy całe zlane potem, lecz nadal nie odpuszczałam. Ona wiła się, ja ją mocno trzymałam… chociaż to nie było takie proste ze względu na spocone ciało. Przestałam na chwilę i wzięłam ją od tyłu, jej piękna pupa bardzo mnie podnieciła.

Delikatnie masuję rowek (nie próbując ingerować w pupcię, dlatego że byłoby to dla niej zbyt mocne podniecenie, a nie chciałabym by swoje zbliżenia zaczynała od drugiej dziurki) druga ręka dotyka łechtaczki. Soczek spływał po ręce… delikatnie języczkiem przeciągnęłam po szpareczce. Położyłam ją na plecy… Ach ta łechtaczka… Ssałam ją i bawiłam się wargami, jednocześnie pijąc soki. Poczułam że zaraz będzie szczytować, mocniej przycisnęłam jej skarb do ust, jednocześnie mocniej i szybciej zaczęłam pracować języczkiem, trzymając ją mocno by mi nie uciekła z punktem łechtaczki, poczułam pulsowanie, naprężyła się…

Эротика,блестяшки-анимации. Обсуждение на LiveInternet ...

Uspokoiła się stopniowo, powolutku. Uniosłam się i delikatnie zaczęłam paluszkiem masować jej pulsującą rozkosz (nie zawsze po minetce kobieta dozna całkowitego orgazmu), dreszcze miotały jej ciało, łechtaczka gorąca, pulsująca jak wulkan który ma zaraz wybuchnąć. Powoli zaczęła się uspokajać, nachyliłam się by spijać gorącą lawę. Położyłam się na jej łonie. Powolutku zaczęła gładzić mnie po głowie, szepnęła -dziękuję. Nic nie odpowiedziałam, byłam zadowolona i szczęśliwa.

Obudziła mnie późnym popołudniem, ogarnęła domek, była w sklepie… zrobiła bułki z szynką i podała piwko.

Wiedziałyśmy, że cała noc będzie nasza, a jej cnota moja…

——————-

Znalezione obrazy dla zapytania lesbijki seks gif

Monika Janos
O teatrze życia – Życie jest szkołą”

<Jaka miłość, taki seks>

~♪~(~ )~♪~

Social media:

💋„Cudownie dotykasz mnie”🌹🐦/ „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / 🍃❤🍃

Podobny obraz

„Cudownie dotykasz mnie”

Czuję Twój szept, ciepły oddech. Cudownie dotykasz mnie po karku, wiesz że to uwielbiam, czule, delikatnie całujesz. Wiesz że to wystarczy, aby we mnie motylki zaczęły harce. W moich ramionach jesteś bezpieczna, w nich czujesz się szczęśliwa. Głaszczę delikatnie biodra, uda, nabrzmiałe piersi. Powolutku z suwam się coraz niżej. Twoje Ciało prężniej, drga, rozgrzewa się. Pot spływa po Twym ciele… zmysłowy, pachnący. Soczki wypływają strużką z Twej maleńkiej broszki – spijam te słodkości. Rzucasz się, wyrywasz, odpychasz, przyciągasz, krzyczysz…
Cisza, słychać tylko szybkie oddechy. Przytulasz się. Usnęłaś.

Podobny obraz

„Masaż namiętności”

Masuję twoje ciało pięknie skrojone
Pocałunkami pokrywam każdy zakątek
Pragnę zaznaczyć mą własność bez użycia rączek

Wytwarzam prądy pożądania
Twe ciało pocałunkiem smakuję
Z gorącej szyi dreszcze podniecenia zdejmuję

Nie szczędzę piersi sutki stwardniały
Łezki w twym oku przyjemność zdradziły
Róża rozchyla się w dłoni, orgazm spływa uwolniony

🍃❤🍃🍃❤🍃🍃❤🍃🍃❤🍃

Animated GIF | Fotografia praia, Ondas do mar, Ideias de fotos

Monika Janos

O teatrze życia – Życie jest szkołą”

Podobny obraz

<Jaka miłość, taki seks>

 

Social media:

🌹- Niektórzy twierdzą… „żeby seks był to miłość musi być” – 🌹= / „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / 🍃❤🍃

Znalezione obrazy dla zapytania miłość gif

…twierdzą… „żeby seks był to miłość musi być”, a ja uważam że miłości nie musi iść w parze z seksem. Do seksu musi być pożądanie, a miłość? Miłość przetrwa i bez seksu, pod warunkiem że obydwie strony, aż tak nie dążą do niego. Prawdziwa miłość poznajemy po tym, że nawet bez zbliżenia, pragniemy przebywać z kochaną osobą. Oczywiście, ktoś może stwierdzić, że to platoniczna miłość jeśli seksu nie chcemy. Bo ja wiem… Kochałam i do tej pory kocham kilka pań, ale choć szczęśliwa bym była aby z nimi seks uprawiać… to tego nie zrobię. Coś magicznego by uleciało… a to nie jest platoniczna miłość, platoniczna miłość nie myśli o seksie, nie czujesz pożądania. Jak można więcej niż jedną kobietę kochać? A no, ja potrafię. Każdy ma swe doświadczenia, zależy też w jakim układzie jesteśmy z daną osobą. Nieraz nie trzeba być razem po seksie aby przyjaźń została, a nawet dzięki zbliżeniu umocni się.

Znalezione obrazy dla zapytania miłość KOBIETY gif

Oczywiście też i może zniszczyć przyjaźń. W końcu każdy z nas z osobna jest niepowtarzalną osobą ze swymi zaletami i wadami. Dla kogoś coś może być dobre, komuś się nie przysłuży. Możesz mieć inne zdanie niż ja. Są osoby które miłość budują na podstawie relacji, które łączą ludzi a nie na podstawie tego jaka jest w łóżko. Seks to tylko miły dodatek, taki szał ciał. Zdaje to egzamin jeśli obydwie strony są tego samego zdania. Związek opiera się też na zbliżeniu, a nie patrzeniu sobie w oczka. A co się stanie jeśli mamy zapotrzebowanie na seks i jesteśmy w nim spełnieni i tylko w nim, a już po wyjściu z łóżka czar pryska i dochodzimy do wniosku, że nasza partnerka nic więcej nie jest w stanie nam dać? Zostaje kochanką.

Ale dupa idzie... Gdzie??? - xdPedia (4375)

💣💖😘💋🌹😃🌲💖🍀

Monika Janos
O teatrze życia – Życie jest szkołą”

💣💖😘💋🌹😃🌲💖🍀

<Jaka miłość, taki seks>

Social media:

💕 -“Platoniczna miłość – a cóż to takiego jest?” 🔥/ „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / 💙❤💛💚

💙❤💛💚💙❤💛💚

Podobny obraz

“Platoniczna miłość”

Platoniczna miłość, a cóż to takiego jest? W moim rozumieniu, to miłość która nie dąży do spełnienia fizycznego. Ot, po prostu ktoś jest koło Ciebie, dobrze się czujesz z tą osobą w towarzystwie, lubisz z nią przebywać… Ale jest lęk tz. ja go odczuwałam -lęk przed tym, że jak zaproponowałabym zbliżenie, coś ulotnego by uciekło… coś bym zniszczyła. Miłość platoniczną zwą „Philia”. Uważam że to z lekka błędna nazwa, ponieważ Philia (z greckiego Φιλια) oznacza przyjaźń. Dla mnie miłość platoniczna, jest czymś więcej niż przyjaźń. Pomimo że właściwości mają te same, to jednak jak dla mnie przyjaźń jest o jeden szczebel niżej. Miłość platoniczna, to jest kochanie kogoś bezgranicznie, a przyjaźń nie zawsze idzie w parze z kochaniem kogoś. Jeśli uważasz kogoś za przyjaciela i twierdzisz, że to jest miłość platoniczna spytaj siebie, co byś poświęciła dla tej miłości. Miłość platoniczna różni się tym od przyjaźni że nic w zamian nie oczekuje od drugiej strony. Przyjaźń jest oparta na dawaniu i oczekiwaniu coś w zamian, nawet jak się twierdzi że nie. Wiele przyjaźni rozpadało się tylko przez to, że jedna ze stron mniej miała do zaoferowania drugiej. Miłość platoniczna jest uczuciem w najczystszym wydaniu. Jest szlachetniejsza od miłości karmiącej się seksem.

Miłość wiążąca ludzi nie tylko duchowo, po zaniku pożądania umiera, jednocześnie potrafi być początkiem nienawiści. Na całe szczęście; trafiają się rodzynki. To co odczuwam do tej pory, do mojej pierwszej miłości od dwudziestu ponad lat, bez potrzeby uprawnia z nią seksu uważam za miłość platoniczną. Bez oczekiwania cokolwiek coś od niej, a jestem gotowa dla niej wszystko zrobić – no bez przesady, nie wyskoczę przez okno dla kaprysu.

Często przyjaźń zamienia się w miłość w raz pożądaniem cielesnym, a miłość cielesna w miłość platoniczną.

Podobny obraz

W moim życiu było, jest parę kobiet do których czuję platoniczna miłość, jest też jedna osoba do której myślałam że to miłość platoniczna. W miłości platonicznej nie ma zmysłowości, chęci seksu z osobą do której czujemy tą miłość. Ja do Niej czułam, a jednocześnie obawiałam się coś utracić jeśli by to się stało… No i stało się, choć nie z mojej inicjatywy, sama bym nie zaczęła… To co się zdarzyło utwierdziło mnie w przekonaniu że warto marzyć… 

Myślałam, że moja do niej miłość jest platoniczna, a jednak szlajała się w podświadomości chęć „przelecenia ją”… Zdarza się, że do kogoś coś czujemy, ale wiemy że ta osoba jest dla nas nieosiągalna czy to wychowawczyni, nauczycielka, aktorka, idolka nawet pielęgniarka ze szpitala. Zdarzało mi się od dzieciństwa podkochiwać – z wiadomych względów pozostawało mi tylko marzyć, fantazjować często z podtekstem seksualnym. Dlatego uważam że… ok, można czuć miłość do idola, nauczycielki, pielęgniarki… ale miłość do tych osób będzie platoniczna tylko wówczas, jeśli nie ma podtekstów seksualnych, pożądania. Platoniczna miłość trąca o mocną przyjaźń… Dla mnie miłość platoniczna, to coś więcej niż przyjaźń.

Mogę odpowiedzieć sobie na pytanie:

-„Czy tak naprawdę platoniczna miłość istnieje?”

Tak, istnieje… jeśli naprawdę kochało, kocha się nie tylko dlatego że się pożądało, pożąda ale i dlatego że kochało, kocha się wnętrze kochanej osoby i z miłości karmiącej się seksem powstaje miłość platoniczna co rzadko się zdarza. Niestety smutna prawda często po szalonej miłości najczęściej pozostaje smutek, niesmak… a szkoda.

Jak dla mnie, to odpowiedniejsza nazwa miłości platonicznej byłoby, nazwanie jej:

„Czysta miłość”

(ang. pure love, grec. αγνή αγάπη,)

„Platoniczna miłość”

Miłość platoniczna
To więcej niż przyjaźń
Jest piękna i wzniosła
Na piękne uczucie wyrosła

To miłość w czystej postaci
Nie ma ni krzty skazy
Zarysowania i upodlenia

Nie daje zranienia
Nie daje cierpienia
Z miłosnych seks rozterek

Nic w zamian nie wymaga
Nie jest egoistyczna
Ani pesymistyczna
Po prostu pure love 

Właśnie, a co przez tyle lat czułam do Elizy? Teraz wiem… to nie miłość platoniczna była, lecz miłość dążąca do spełnienia.

To nie była miłość platoniczna”

Eliza, Elizka… zawsze uważałam Ją za przyjaciółkę. Znamy się od piątej klasy, była, jest i będzie zawsze w mym sercu. Ceniłam głównie Jej wnętrze, nasze rozmowy, wspólne chwile na spacerach. Od samego początku kiedy ją poznałam, spodobała mi się. Marzenia o pieszczeniu dotykaniu jej, zawsze były w mych snach, ale nawet w nich nie miałam śmiałości dotykać Jej. Dzień który nadszedł, był ukoronowaniem mej przyjaźni, miłości do niej…

-Nie mamy przed sobą tajemnicy, a więc powinnam ci coś wreszcie powiedzieć – Jej głos, zawiesił się w powietrzu… -Czy coś się stało – spytałam niepewnie.

Eliza spojrzała na mnie pięknymi „czarnymi oczyma” -Wiem że pierwsza tego nie powiesz, ani pierwszego ruchu nie wykonasz – szepnęła -obserwuję cię i… – głos zawisł się w powietrzu… nagle zrobiło się cicho, niespokojnie cicho -pragnę byś przytuliła mnie, nie mogę już wytrzymać, siedząc obok ciebie – szepnęła -wyproś mnie jak najszybciej albo – zawiesiła głos…

Podeszłam, biło od niej ciepło aż motylki mi zawirowały w podbrzuszu. Nie mogłam uwierzyć w to, co usłyszałam. Z opuszczonymi powiekami i twarzą w pląsach stała, nie śmiała spojrzeć mi w oczy. Moja dłoń przysunęła się, obejmując drobniutką figurkę… poczułam drżenie jej ciała. Wzięłam Ją za rękę, poszłyśmy do sypialni, ułożyłam delikatnie na łóżku. Powolutku zaczęłam rozbierać. Zadrżała mocniej, spojrzała głęboko mi w oczy… czekała. Moim oczom ukazała się koronkowa biała bielizna otulająca opalone, filigranowe ciałko z seksownymi krągłościami. Zaczęłam całować Jej szyję, uszy. Dużo uwagi poświęciłam na te miejsca, które są wrażliwe u każdego bez względu na płeć. Jest to dobry sposób, zapoczątkowania odpowiedniego odczucia dania przyjemności osobie z którą jesteś pierwszy raz.

Każdy z nas ma różne odczucia, ale są miejsca na ciele każdego z nas uniwersalne, jedynie mogą różnić się w intensywności odczuwania przyjemności. Widziałem Jej reakcję, reakcję która sprawiła że uderzenie gorąca jakie mnie ogarnęło, powaliło mnie na kolana. Mruczała delikatnie, co podnieciło mnie niesamowicie. Muskałam delikatnie szyję. Schodząc niżej zataczałam języczkiem kręgi wokół Jej cudownych jędrnych piersi. 

“Całuję Twoje piersi”

Całuję Twoje piersi
Muskam Twoje sutki

Będę Cię pieścić
Całować, obejmować

Mam nadzieję
Że z tego będą dobre skutki

Nagle przycisnęła mocno moją głowę do piersi, poczułam we włosach zaciskające się jej palce. Mruczała jak kotka, wzdychała. Gdy mnie puściła, powróciłam do pieszczenia piersi. Po chwili moje palce, zaczęły wędrować niżej na Jej łono. Przez majteczki poczułam ciepło. Zdałam sobie sprawę, że jest ogromnie podniecona. Klęcząc całowałam stópki…

„Klęknęłam u Twych stóp”

Klęknęłam u Twych stóp
Przytuliłam Twą stopę do mych ust

Delikatnie głaszczę dłonią mą
By przejść do okrężnego dotyku

Ruchami miękkimi dotykam Cię
Włos gęsiej skórki najeżył się

Każdy paluszek z osobna dotykam
Lekko jesteś płocha, drży Twa powłoka

Przechodzę do masowania diamenciku Twego
Podniecenie rozpływa się po Twym ciele

Gorąc od Ciebie czuję
Jęk podniecenia tego nie kryje

Blask świec okrywa Cię
W Twoich oczach jest lęk…

Nie drżyj ma droga
Pocałunkami pokryję ciało Twe

W świat rozkoszy zabiorę Cię…
Poznajesz co to orgazmu jęk

Stłumiony krzyk, drży Twa powłoka
Przyśpieszony rytm bicia naszych serc

Ciepło ogarnia całą mą dłoń…
Wołasz -mało, mało, mało!

Twe ciało jak krzew gorejący
Ogrzewa mnie, rozpaliłam Cię

Leżała z jedną ręką za głową, a drugą otulała piersi, nogi rozchylone ugięte w kolanach. Podniosłam do góry delikatnie Jej udo, wyprostowałam nogę. Zaczęłam pieścić od kolana po wewnętrznej stronie. Robiłam języczkiem ścieżkę do muszelki. Kiedy dotarłam na miejsce przeznaczenia, zaczęłam całować przez stringi oazę zapomnienia. Słysząc westchnienia, oraz to jak zaczyna się ruszać ściągnęłam ostatni bastion dostępu do cudowności.

“Dar mego poddaństwa”

Kreślę ślady na twym ciele
Dar mego poddaństwa

Klęczę u twych stóp
Przytulam twą stopę do mych ust

Delikatnie głaszczę twoja dłoń
Ruchami miękkimi, płynnymi

Moje serce, moja dusza pragnie
Sprawić przyjemność ci

Każdy paluszek z osobna dotykam
Całuję, lekko jesteś płocha

Gorąc od ciebie czuję
twój zapach po moim mózgu pruje

Myśli płyną, serce mocno bije
Rozbieram cię wzrokiem

Chcę ugasić twe pragnienie
W żyłach krew paruje

Duszę twoją obudziłam
Wszystkie zmysły dopieściłam

Cała we mnie się wtuliłaś
O jeszcze poprosiłaś

Kreślę ślady na twym ciele
Dar mego poddaństwa

Klęczę u twych stóp
Przytulam twą stopę do mych ust

Ukazała się moim oczom, różowa perełka bez zarostu. Zaczęłam krążyć dokoła niej języczkiem, pieściłam wzgórek łonowy. Kiedy mój język stykał się z łechtaczką, wydawała z siebie coraz głośniejsze westchnienia. Rozchyliłam palcami płatki, poczułam soczki które łapczywie zaczęłam spijać. Lizałam, ssałam, podgryzałam namiętnie muszelkę. Zaczęła podnosić biodra w stronę moich ust. Gdy włożyłam język do Jej malutkiej, delikatnej dziureczki, chwyciła mnie za włosy przyciskając do siebie, do słodkiej muszelki. Jeszcze kilka ruchów, jeszcze kilka liźnięć i dojdzie… przerwałam, uniosłam głowę… Odwróciła się na brzuszek. Zrobiła to szybko, niezaspokojona i spragniona. Masowałam pośladki… pomiędzy pośladkami. Zaczęła szczytować, ściskała dłońmi poduszkę. Czułam skurcze pochwy, wilgoć, ciepło.

“Orgazm nadchodzi”

Twe ciało szaleje
Czuję Twój ciepły oddech na mym ciele

Szarpną Tobą dreszcz rozkoszy
Drgawki wyczuwam w Twym łonie

Wtulasz się we mnie, jesteś szczęśliwa
Nic nie mówisz, ciężko oddychasz

Przyjmuję Twe drżenia z rozkoszą
Smak nektaru doprowadza mnie do szału

Ty odpływasz, krzyk odpływa ku dali
Orgazm nadpływa z oddali

Bez słów, tak jak zawsze się rozumiałyśmy, leżałyśmy wtulone w objęciach namiętności. Na drugi dzień dowiedziałam się że wyjechała. Z listu pozostawionym dla mnie było Jej pożegnanie, a chwila ostatnia spędzona razem podziękowaniem za przyjaźń.

Tyle marzyłam o niej, zanim nastąpiło ostatnie spotkanie. Uwielbiałam momenty kiedy zatapiałam się w sen i tworzyłam jawę-sen, kiedy to mogłam sama marzeniami sennymi kierować. Marzenia mknęły, czułam Jej zapach, jak Ją dotykam, głaszczę, smerfuję czule… Taniec zmysłów mą duszę rozdzierał… W marzeniach każdy z rozkoszy odpływa z naszych rąk, taniec zmysłów, nerwy się uspakajają, odprężenie.

„Zaczął się miłosny czar”

Muzyka cichutko gra
Muzyka wolny taniec ma
Z ciał płomienny pali żar
Zaczął się miłosny czar

W uścisku miłosnym dwóch ciał, jest coś co wznosi nas ponad całe nasze jestestwo…

„Dwa serca szalone”

Dwa serca rozpalone
Dwa ciała splecione
Dwa ciała złączone
Dwa serca szalone

Więcej się nie spotkałyśmy, o niej pamięć na wieki w mym sercu pozostanie.

“Miłosny taniec”

Taniec zmysłów żądzy
Taniec pożądania
Taniec opętania
Taniec miłości
Nikt nas nie rozłączy

Dwa serca szalone
Dwa ciała złączone
Dwa ciała splecione
Dwa serca rozpalone

Muzyka cichutko gra
Muzyka wolny taniec ma
Z ciał płomienny pali żar
Zaczął się miłosny czar
Muzyka cichutko w tle

Cichutko w uszach płynie
Dwa ciała rękami splecione
Dwie pary oczu w siebie wpatrzone
Nie wiedzą co w koło się dzieje

Dla nich zmieniają się dzieje
W tanecznym miłosnym uścisku wirują
Dla nich zmieniają się dzieje

Nie wiedzą co w koło się dzieje
Dwie pary oczu w siebie wpatrzone
Dwa ciała rękami splecione
Cichutko w uszach płynie

Muzyka cichutko w tle
Zaczął się miłosny czar
Z ciał płomienny pali żar
Muzyka wolny taniec ma
Muzyka cichutko gra

Dwa serca rozpalone
Dwa ciała splecione
Dwa ciała złączone
Dwa serca szalone

Nikt nas nie rozłączy
Taniec miłości
Taniec opętania
Taniec pożądania
Taniec zmysłów żądzy

Spokojnych snów

<Jaka miłość, taki seks>

~♪~(♥~♥ )~♪~

Monika Janos
O teatrze życia – Życie jest szkołą”

☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞☜♡☞

~♪~(♥~♥ )~♪~

 

Social media:

Żart – CICHYŻART

Cichyżart |#16| – Dupa

————————————

Cichyżart |#05| – Ninja (flash animation)

——————-

Cichyżart #06 – Czarno-czerwony Rycerz na czarno-czerwonym koniu

—————————

Cichyżart |#62| – Apacze

————————–

Cichyżart |#49| – Bitwa pod Grunwaldem!

—————————–

Cichyżart |#23| – Złota śrubeczka

————————–

Cichyżart |#27| – Żydowski Samuraj!

————————-

Cichyżart |#31| – Asia

———————

Cichyżart |#30| – Bubka

———————-

Cichyżart #10 – 3 życzenia

——————-

Cichyżart #02 – Jamnik

————————
Social media:

💚🌷💚 – “Lokomotywa i panienka” /💕 „O teatrze życia – Życie jest szkołą” / Monika Janos / 🔥 – Tuwim

Panienka i lokomotywa na podstawie TuwimaZnalezione obrazy dla zapytania ZWIĄZEK GIFY

Miłe panie / mili panowie… ile z Was spotkała sytuacja, że się umówiłyście z osobą poznaną w internecie, a ten ktoś z ostatniej chwili zrezygnował? Często zdarza się tak, kiedy pierwszy raz macie spotkać się z kimś po poznaniu, pisaniu dłuższy czas w wirtualnym świecie, realny już taki piękny nie jest. 

Podobny obraz

———————-

“Lokomotywa i panienka”

Stoi na stacji lokomotywa
Panienka przy niej z tęsknoty usycha
Żal serce ściska, złość na usta się ciska

Uf jak gorąco, puf jak gorąco
Niemiłosierny żar z nieba bucha
Panienka stoi, łza z oczu spływa

Chusteczka mokra, smutek z serca wypływa
Pociąg przyjechał, jej luby z niego się nie wychyla
Smutna dla panienki ta chwila

Nagle gwizd, nagle świst, koła w ruch
Najpierw powoli i ociężale
Panienka odsuwa się ospale

Przyszła na stację z nadzieją spotkania
Miłego co mu serce oddała
Którego w wirtualnym świecie poznała

Przez rok z nim miłosne sekwencje pisywała
Z niecierpliwością na ten moment czekała
Nóżkami szybko przebierała, na stację pobierzała

Lokomotywa powoli ruszyła
Pierwszy wagonik koło niej się przesuwa
Ona za nim oczyma wodzi

A wiele w nim się dzieje
Wesele huczne, młoda panna się śmieje
Pan młody wódeczkę chleje

W drugim wagonie same grubasy
Próbują schudnąć zaciskając pasy
Niestety, to nie są dla nich dobre czasy

W trzecim wagonie rzecz oczywista
Kłócą się panie rzucając wyzwiska
Dla nich to najlepsza rozrywka

W czwartym wagonie, panowie w pokera grają
W piątym i szóstym seks uprawiają
W siódmy nic ciekawego

Chłopak z pociągu nie wysiadł, stwierdził
-”Nie chcę być w związku, wolę wolności
Nie interesuje mnie zobowiązanie

Nie znam tej panienki wcale
Tyle co na portalu ją poznałem
Ona mi tu o wielkich uczuciach wali

Rezygnuję, nie chcę spotkania
Nie szukam stałej miłości
Wolę co rusz u innej panienki gościć”

Lokomotywa znika w oddali
Panienka stwierdza -wszystko do bani
Powolnym krokiem ruszyła do domu

Smutnym wzrokiem spojrzała przez siebie
Chłopaku nie chcę już ciebie
Posmażysz się za ma krzywdę w piekle

Panienką się zainteresuję, przyjemniejsze będą chwile
Nie chcę cierpieć przez snoba który wierności nie dochowa
Z panienką fajniejsza będzie życiowa droga

(Na podstawie wiersza Tuwima – “Lokomotywa”)

—————

GRECKIE WINO – ANNA GERMAN

————————————

Często jest tak, że się umawiacie… przyjeżdżacie i czekacie. Myślicie że TA osoba się spóźnia. Mylne wasze myślenie, często na pośmiewisko Was wystawia śmiejąc się w kułak z za winkla… w raz z koleżanką/kolegą. Albo obserwuje Was i stwierdziwszy, że nie jesteście jednak w jej/jego typie odchodzi, nawet się nie przywita tylko z daleka obluka, choć przyzwoitość nakazywałaby inaczej.

A czy nie prościej podejść, przywitać się. A może, jeśli jednak okaże się, że chemia nie zadziałała, to jednak fajnym kumplem, kumpelką do rozmowy może ta osoba być…

Klimakterium 1 – Lokomotywa dziejów

———————

🐦 🐦 🐦 🐦 🐦 🐦 🐦

Monika Janos
O teatrze życia – Życie jest szkołą”

🙏 🙏 🙏 🙏 🙏 🙏 🙏

Social media:

👍😉 👌 – “Refleksja” – 😈 – „O teatrze życia – Życie jest szkołą” – / Monika Janos / – 👽

😘😘😘 ✌✌✌ 😘😘😘

Kto pyta nie błądzi
Kto silny ten rządzi
Kto głupi ten pieprzy
Kto pierwszy ten lepszy

Podobny obraz

—————

1-
Paradoks?
😉
Im więcej samobójców, tym mniej samobójców.

—————————————-

2-
Grzyby są różne:
😉
jedne nakarmią, jedne otrują, inne film wyświetlą…

————————————————-

3-
Gdyby ten świat był taki piękny, to dzieciaki by tak nie darły mordy przy porodzie.

—————————

Już prawie! ☺ LOLX - śmieszne gify

4-

Są smutki, ból i łzy a jednak też wiara w to, że nie jest tak źle aby podźwignąć się i walczyć o swoje a i nadzieja że się uda osiągnąć cel, że polepszy się.

————-

5-
Czas wymaże cząstki wspomnień, lecz nie wymaże pamięci o bliskich osobach

———————–

6-
Pieniądze szczęścia nie dają, lecz każdy chce to sprawdzić osobiście.

———–

7-
Kiedy mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają, z pewnością ma się na myśli pieniądze innych.

———–

Gify, obrazki, filmy. Przemyślenia. : Photo | Gify, Filmy, Kot

8-
Zdrowy sen nie tylko przedłuża życie, ale i skraca dzień roboczy.

———————-

śmieszne gify - kategorie - Strona: 9 - Byczastrona


9-
Najpaskudniejsza choroba – hemoroidy.
😉
Ani samemu obejrzeć, ani znajomym pokazać.

——————

10-
Inteligencja zdecydowanie idzie w parze z czarnym humorem

————-  

Monika Janos
O teatrze życia – Życie jest szkołą”

😘😘😘 ✌✌✌ 😘😘😘

Podobny obraz

Social media: