
![]()
Co to jest alkohol?
![]()
– Ciecz wysoce lotna. Otwierasz flaszkę, mija chwila i całość gdzieś się ulotniła.

——————
Monika Janos – O teatrze życia – Życie jest szkołą
—————————-

![]()
Co to jest alkohol?
![]()
– Ciecz wysoce lotna. Otwierasz flaszkę, mija chwila i całość gdzieś się ulotniła.

——————
—————————-

Daj bezdomnemu dwa złote to będzie mówił…
-“Panie kierowniku”, ale weź od niego dwa samochody a zacznie mówić
-“Ojcze dyrektorze”.

——————
—————————-

Czarny humorek ![]()
—————–
Rozmawiają dwaj grabarze, jeden mówi:
– Wiesz co to pesymista i optymista, bo mi się zawsze mylą?
Drugi grabarz mówi:
No oczywiście, że wiem, pesymista na cmentarzu widzi same krzyże, a optymista same plusy.

——————
—————————-

Jakie rodzaje tabletek powinien mieć przy sobie mężczyzna?
![]()
Viagrę i tabletki na serce
– nie wiadomo co pierwsze stanie

——————
—————————-

– Czym się różni jazda na motorze od stringów?
– Niczym.
–
–
–
–
–
–
–
-Chwila nieuwagi i lądujesz w rowie.

——————
—————————-

Dowcip z morałem, nie za bardzo śmieszny…
—————-
Leciał sobie mały ptaszek. Leciał, leciał, i przypadkowo wleciał słoniowi do d**upy, po czym wyleciał mu trąbą. A słoń aż wzdrygnął się z rozkoszy:
-Uuuuch!, Ekstaaza! Ptaszku – rzecze słoń – ptaszku, przeleć mi tak jeszcze raz.
Choć niechętnie, ptaszek przeleciał. A słoń znów wzdrygnął się z rozkoszy:
-Uuuuch!, Ekstaaza!
Po czym znów prosi ptaszka:
-Ptaszku, ptaszku, mój kochany, przeleć mi jeszcze raz…
-Ależ słoniu – ptaszek na to – Tam jest ciemno i ciasno. Ja bardzo się męczę. Ja już nie mogę…
Ptaszku – słoń na to – Ostatni raz. Naprawdę ostatni. Więc miły ptaszek rozpędził się ostatni raz, i znów wleciał słoniowi do dupy. A słoń szybko wsadził sobie tam trąbę i rzekł. – Uuuuuch! Wieczna ekstaaaaza….
=======================
Morał tego jest taki:
Czym dłużej wazelinujesz i w d**pę włazisz, tym bardziej stajesz się niewolnikiem du**y tego komu w nią wchodzisz.

——————
—————————-

Myśliwy wpadł do niedźwiedziej jaskini. Rozgląda się – pusto, tylko pośrodku jaskini siedzi na nocniku mały niedźwiadek:


Siedzi żaba nad stawem, obok stoi bocian i się nabija:
-Żaba, ale ty masz oczy wyłupiaste! Żaba, ale ty jesteś paskudnie zielona! Żaba, ale ty jesteś brzydka!
Żaba w końcu nie wytrzymała:
– Kurwa mać! Znalazł się Leonardo DiCaprio z czerwonym kutasem między oczami!. ![]()

——————
—————————-
Spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta:
-A czemu się tak trzęsiesz?
-A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało.
-To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym „lasku”.
-OK tak zrobię następnym razem.
Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna:
-I co nie skorzystałaś z moich rad ?
-Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty… ![]()
——————

