Jarosław Kaczyński – piosenka
Nic nie poradzisz bracie mój, gdy na tronie siedzi chuj…
————————
WIADOMOŚCI Z PUBLICZNEJ W NADCHODZĄCYCH LATACH
——————————————-
Nic nie poradzisz bracie mój, gdy na tronie siedzi chuj…
————————
——————————————-
——————-

“Kobieta zadowolona, to kryształ spokoju”
Odpływam, myśli falują… W obłokach pływam, motyl nad kwiatem skrzydełkami macha, siadł mi na kolano. Przyglądam się bliżej, w motylku Cię rozpoznaję…
Objęłaś mą głowę ramionami… przytuliłaś do swoich piersi, dłońmi delikatnie masujesz mój kark. Głaszczesz po włosach, coś w Tobie się zmienia… Nie motylek, a kobieta przy mnie jest. Delikatnie pazurkami drapiesz moją szyję. Całujesz czoło, oczka, policzki, usta. Pozwalasz mi na silne przytulenie, chowam głowę głębiej w Twoje złotka. Czuję chęć wypłakania się -płacz ja jestem przy tobie – szepczesz. Chętnie bym to uczyniła, lecz Twoja rozpalona skóra moje ciało do granic możliwości rozpaliła. Łzy w końcu trysły, lecz nie z moich oczu… Szczęśliwa jesteś że ja jestem, ja szczęśliwa jestem że Ty jesteś. Żar w naszych ciałach się rozpalił, drapiesz mnie z namiętności. Moja głowa w Twej czarze ognia gości… spijam nektar z pomiędzy Twoich ud. Zasypiamy w wielkiej szczęścia sytości, szczęśliwa jestem, że doznaję od Ciebie tyle miłości.
Jeśli jesteś w związku z kobietą, to zapamiętaj te słowa pisane –
„Zadowolona kobieta – to szczęśliwa kobieta”
CDN…

Uwierz w siebie, nie słuchaj innych, nieraz warto spróbować zawalczyć nawet jak ktoś ci odradza i podszeptuje że nie warto. Nie próbując, nie dowiesz się czy wygrałaś. Los potrafi z nas szydzić, porządnie dokopać… skopać cztery litery… Ale tak naprawdę czy do życia jesteśmy przygotowani? Raczej nie. Nie będąc gotowym przejść przez dar natury i nie umiejąc przeszkody życia pokonywać, łatwo zbzikować, zwariować, oszaleć..
“Życie nie jest złe”
Życie nie tylko z pochmurną minką chadza…
Życie nie jest łatwe ale też nie jest złe
Pogłaskać po główce potrafi też…
Szeptać -kocham cię
Często w parku na ławce sobie siada
Przygląda się nam, raz kopnie
Innym razem czekoladką poczęstuje
Życie nie tylko pochmurną minką chadza…
Powiesz „cóż mi po życiu które się uśmiecha, jeśli smutek na nosie mi gra i ze mnie naśmiewa?
Ja, kiedy jest mi źle skarżę się… kiedy bardzo źle… milczę. Zamykam się w czterech ścianach, nie otwieram drzwi, telefon wyłączam, nie chcę nikogo widzieć i jest mi wszystko obojętne. A co robię jak nie widzę wyjścia z sytuacji, jest już tak źle, że gorzej nie może być… idę na piwko i śmieję się z tego. Tylko śmiech mi pozostaje aby nie zwariować, aby nie sięgnąć po narzędzie, które zaznaczy ścieżkę purpurą.
Kiedy najdzie cię myśl o skończeniu ze sobą idź spać. Sen to siostra śmierci w lepszym wydaniu. Ja tak postępuję i kiedy się budzę, inaczej problemy wyglądają. Sen przynosi rozwiązanie. We śnie i marzyć można. Zapomnieć o złu tego świata… warto śnić, warto marzyć. Marzenia są do spełnienia, lecz i realne muszą być. Mam marzenia, których nikt mi nie odbierze. Niektóre może będą do spełnienia, lecz Ja sama muszę tego chcieć. Nieraz marzeń nie realizujemy, ponieważ jest prawda taka -tego więcej osób musi chcieć. Idąc za cytatem “Jeżeli marzy tylko jeden człowiek, pozostanie to tylko marzeniem. Jeżeli zaś będziemy marzyć wszyscy razem, będzie to już początek nowej rzeczywistości” (cyt. Heldera Camara).
Ale muszę najpierw spotkać tych ludzi, choćby jedna osoba zechce o tym samym marzyć co ja, sprawdzą się słowa Heldera Camara i będzie to już początek nowej rzeczywistości.
„Marzenia”
Marzenia są do spełnienia, lecz realne muszą być
Mam marzenia których nikt mi nie odbierze
Niektóre może będą do spełnienia
Lecz Ja sama muszę tego chcieć
Często marzeń nie realizujemy
Ponieważ więcej osób musi chcieć
Mamy szczęście kiedy tak jest
Marzenia są do spełnienia, lecz realne muszą być
Idąc za cytatem Heldera Camara
Muszę najpierw spotkać tych ludzi
Dobrze jeśli chociaż jedna o tym samym marzy
Marzenia są do spełnienia, lecz realne muszą być
Mając te same marzenia sprawdzą się słowa jego
Spotkasz mnie… jako człowieka szczęśliwego
Marzenia są do spełnienia, lecz realne muszą być
![]()
Połowa populacji Homo sapiens twierdzi że piwko to jest też alkohol, ale połowa Homo sapiens twierdzi… że piwko nie jest alkoholem tylko napój orzeźwiający dający kopa.
——————————
——————————-

——————————–
————————-

——————————————–
———————————-
————————————————–
—————————————————

——————————-
————————————

———————————————
———————————
———————————

——————————–
———————————————————–
——————————-

——————————————–

—————————–

W sędzia zwraca się do oskarżonego:
– W sprzeczce oskarżony uderzył kolegę
w głowę butelką.
Mógł go oskarżony zabić!
– O nie, panie sędzio. To była butelka świeżutkiego,
dobrego piwa.
– No to co?
– Butelka świeżutkiego, dobrego piwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
————————————-
Klient do ekspedientki w sklepie.
– Proszę butelkę piwa.
– Płaci pan sześć złotych.
– Dlaczego tak dużo?
– Bo piwo kosztuje trzy złote,
a drugie trzy złote to podatek od luksusu.
Po tygodniu zjawia się ten sam klient, prosi o piwo i kładzie na ladzie sześć złotych.
Ekspedientka bez słowa wydaje mu trzy złote.
– Co to, nie ma już podatku od luksusu? – pyta się przyjemnie zaskoczony klient.
– Podatek ciągle jest, ale piwa zabrakło.
——————————————
– Hej! Barman! Co to za żyjątka
ruszają się w moim piwie?
– Nie słyszał pan nigdy o witaminach?

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >



——————————————-
—————————

—————————–
Zauważyłem mrówkę faraona na blacie w kuchni. Niosła jakiś okruszek.
Zagrodziłem jej drogę palcem. Zawróciła. Znowu zagrodziłem. Znowu zawróciła.
Potem stanęła w bezruchu. Nie reagowała, więc wziąłem leżącą obok lupę i korzystając z promieni słonecznych postanowiłem trochę ją przysmażyć… jednak kiedy przykładałem szkło zauważyłem, że coś do mnie pokazuje, coś tam machała łapkami, ale nie zdołałem dostrzec. One są, wiecie, dość małe.
Przetrząsnąłem szuflady i znalazłem mocniejsze szkło. Wtedy stało się jasne, że oto wyciągnęła ona skądś mikroskopijnej wielkości spłachetek papieru czy coś i pokazuje mi abym na niego spojrzał.
Kurde, ależ to było malutkie. Jakbym się nie gimnastykował – nic nie mogłem na nim dojrzeć.
Przykryłem mrówkę szklanką i pobiegłem poszukać szkolnego mikroskopu mego syna. Po pół godzinie znalazłem. Wyregulowałem ostrość i powiększyłem obraz. Tak, na karteczce było coś napisane.
Jeszcze powiększyłem. Już prawie widziałem… jeszcze ostrość… jeszcze…
jeszcze trochę… uff.. ależ byłem podniecony. Jeszcze… już! Mogę odczytać!
Taaa… pięknie:…

——————————–
——————————-

———————————

———————————–
—————————————————

—————————–

————————————–
——————————————-

< Zaufanie to jak zapałka – drugi raz nie zapalisz >
————————-
———————————————————–
Jerzy Połomski – Daj
———————————-
W życiu, może i miłość jest ważna, ale jak seks źle wykonany i jest do dupy, to nie ma co dziwić się że ktoś zdradza, ktoś odchodzi. … może walnę zbyt grubej rury, ale stwierdzenie że czym mocniej się liże tym lepiej dla kobiety to za przeproszeniem szlak mnie trafia. Facetów zrozumiem jeszcze jak tak twierdz, bo to za przeproszeniem tylko napalone samce – gdzie dziura to ogon sadzają a do lizania jak się wezmą to kości pozostaną… ale jak kobieta mi pisze cyt: „trzeba mocno ssać, wówczas dopiero czuje” to mi ręce opadają, ewentualnie szczęka. Z pipusią trza delikatnie, ostrożnie. Jeśli delikatności nie zastosujemy, pozostanę tylko podniecenie, ewentualnie rozładowanie fizyczne… ale nie orgazm, który winien przeszyć ciało jak prąd dochodzący do mózgu. Jeśli tego nie otrzymałaś w trakcie seksu… to nie był orgazm… a jedynie rozładowanie napięcia seksualnego.

Orgazm… Czyż to nie piękne doznanie? A wyobraźcie sobie, że przy tej muzyczce która cichutko w oddali płynie…
…masażyk się po Waszym ciele snuje, a na około świeczki i oddech namiętności.
„Uwielbiam muszelki”
Uwielbiam muszelki lizać
To jest jak bym ostrygi łykała
Ssała, smakiem rozkoszowała
Znów na język wtykała
Tak smakuje pipeczka
Ma kochaneczka mała
Orgazmem się rozkoszująca
Na łopatki rozkładająca
——————

——————-

1-
Dlaczego nie głosuję na PiS – bo nie lubię Kaczyńskiego.
🙁
On jest teraz tam, gdzie kiedyś było ZOMO