Powracam jak bumerang z myślami o seksie 😉 Bo cóż mi innego pozostało? O polityce myśleć? Słuchać tego wszystkiego co się w Polsce dzieje? Warto wiedzieć, ale i trzeb mieć czas na przyjemność, bo inaczej zmoherowiemy i zalansują nam się mózgi… Mam tylko nadzieję, że kiedyś za moje pisanie tyle o seksie nie walną mi do drzwi o 6:00 nad ranem i do kościoła nie zaciągną, aby demona ze mnie wyciągnąć… bom ja diablik, szatanik i bies w jednej trójkowej osobie i mi tak dobrze jest…
„Jestem sobie mały diablik”
Jestem sobie mały diablik Albo jeszcze mniejszy
Każdy myśli że jam nowy Ale ja tutejszy
Tu napluję, tam zamącę Albo kogoś zjebię
Bardzo mnie to uszczęśliwia Czuję się jak w niebie
Gdy ogólnie jest spokojnie To mnie boli głowa
I dlatego ciągle piszę różne brednie To nie boli głowa
Jaki ze mnie miły diablik Sami po moim profilku to widzicie
Czy warto wierzyć, że ktoś jest coś wart? Co robić by się nie zawieść? Chyba nie ma takiego sposobu do póty do póki sami się nie przekonamy.
Nie wierz pozorom, do póty do póki kogoś osobiście nie poznasz bliżej. Minimum rok trzeba aby stwierdzić, że ktoś jest czegoś wart. Czy rok? Nieraz lata miną, kiedy się przekonasz, że dana osoba nie była warta twojej przyjaźni. A także mogą się trafić sytuację, kiedy uważałaś, że ktoś nie jest niczego wart, a okazuje się że najwięcej Ci pomoże w ciężkiej sytuacji.
Zamiast bać się tych których nie rozumiemy, starajmy się ich zrozumieć.
“Zamykamy się przed innym”
Zamykamy się przed innym Chociaż w samotności nie da się żyć Druga osoba jest nam potrzebna Dlatego choćby, że różni się od nas Wyglądem, charakterem
Czym bardziej od nas się różni Do niej bardziej lgniemy Im bardziej inna, tym bardziej ciekawa Lecz ta inność często odpycha Boimy się tych, których nie rozumiemy
… a może Ty jesteś cichutka, lub krzyczysz jak chcesz – to się przyznaj – jeśli nie, to niech to zostanie dla nas dwóch hihihi. 🙂
Cichutkie mruczenie – nie każda kobieta cichutko się zachowuje… Otrzymałam kiedyś list, kiedy byłam na jednym z portali.:
„(…). Zawsze byłam dość cicha w seksie. Nie znaczy to, że igraszki nie sprawiają mi przyjemności, po prostu mam taką naturę, że przeżywam przyjemność bardziej wewnętrznie. Partnerzy z którymi się spotykałam dziwili się, czemu jestem taka cicha. Czy, rzeczywiście ze mną coś jest nie tak? We filmach widzę jak kobiety jęczą, krzycą wiją się w ekstazie, a i koleżanki z którymi rozmawiałam też stwierdziły że cicho nie są. Czy to znaczy, że tak trzeba? Bawiąc się sama z sobą, masturbując się głośniejsze dźwięki wydaję. Może wstydzę się przy partnerze? (…).„
—————-
Dałam taką jej odpowiedź:
-”To, że nie krzyczysz, głośnych dźwięków nie wydajesz, nie oznacza że słabiej przeżywasz swój orgazm… – to raczej mężczyźni są przyzwyczajeni, wręcz oczekują aby kobieta głośno “śpiewała” (czyt… krzyczała). Niektóre wiją się, a niektóre panie leżą cichutko. Po tym, że orgazm przeżywają można poznać po oddechu, biciu serduszka, pulsowanie w czeluściach – nie koniecznie jak soczki wypływają, to już orgazm panie przeżywają.
Może faktycznie krępujesz się przy partnerze / partnerce (a wręcz na pewno) a jeśli tak, to znaczy, że nie czujesz się całkiem bezpieczna/y z nim/nią, krępujesz się otworzyć bardziej. Zwróć uwagę jak będziesz kochać się z mężczyzną, w jaki sposób orgazm przezywasz… czy to jest orgazm czy tylko po prostu przyjemność. Niektórzy też hamują swoje odruchy np. krzyk, płacz itd. bojąc się reakcji partnera, wyśmiania za swe zachowanie, zbłaźnienia”
Kochani, do mnie moja Wenka wpadła. Szlajała się pannica z Amorem, ale coś czuję że serduszka i tak Wasze chore. Na razie mało które odpowiednią strzałę dostało, i ze smutku pod kołderkę się schowało… To jeśli tak, to Wam to do czytania dam… Może to Wam humorek poprawi troszeczkę i wybierzecie się w sen i odprężycie się troszeczkę.
„Co to jest seks?”
Seks jest jak taniec Ekstrakt mikstury łączący dwie struktury Doprowadzający do szału różne części ciała Aż jesteś obolała w orgazmie rozgrzana
Nie ma na pewno takiej pani która lubi panie aby o samej myśli o różnych częściach ciała rączka sama by się nie kołysała z chęci do dotknięcia „tej”!… części ciała. We mnie też się buzuje krew, i od samych myśli o różnych częściach kobiecego ciała jestem rozgrzana
„Kobietki co z nami robicie”
Kobietki co z nami robicie Tak zakręcacie aż w mózgu nie jarzę
Za wami szalejemy Jesteśmy was spragnieni
Cycuszki, pępuszek Inne części ciała też są do polizania
Od samych myśli o różnych częściach Kobiecego ciała jestem rozgrzana
Jak pomyślałam o tańcu ciała, to się zablokowałam… – osobiście nie umiem tańczyć, ale moje oczy umieją patrzeć…
„Opętało szaleństwo”
Twoje nagie ciało błyszczy w namiętności Pod moimi dotykiem się ugięło, zadrżało
Delikatnie wprowadziłam głowę między uda Twoje ciało przyciągnęło się do moich ust
Tak, tak moja miła, ty się w namiętności wiłaś… W mojej głowie siedzi czorcik co w myślach korci aby dotknąć tu i tam.
„Czarci głos”
Czarci głos w mej głowie siedzi Diabeł mały różki strzyże
Jest to bardzo złe stworzonko Ty go mała lubisz
Bies z otchłani, mroczna dusza Ciągle szepty robi mi
Kusi mnie abym ci szeptała -„Chcę ci z rana podać ostry seks”
Co to jest seks – pytasz się mnie maleńka, ja ci odpowiadam…
„Co to jest seks?”
Seks jest jak taniec Ekstrakt mikstury łączący dwie struktury Doprowadzający do szału różne części ciała Aż jesteś obolała w orgazmie rozgrzana
Obolała, ale ze szczęścia też skonana. Przyjemność ci on dał,odpływasz w dal. Ale seks tylko jest przyjemny, jeśli obydwie strony tego pragną.
Każdy z nas w swoim życiu ma ten pierwszy raz. Uczy się seksu na próbach i błędach. Też kiedyś przechodziłam próby seksualne, też uczyłam się całować z koleżankami, uczyłam poznawać swoje czy czyjeś ciało. To jest etap wchodzenia w życie seksualne, który nikogo nie ominie. Nikt nie rodzi się geniuszem seksualnym – nie piszę o osobach, które nigdy nie dowiedzą się jakie to doznanie jest, co to jest seks cielesny, a nawet nie wiedzą co to seks chociażby ze słuchu. Ale też, każdy kto ma zdrowe narządy odczuje podniecenie. Może i nawet nie każdy będzie mieć pojęcie co to jest. Lecz energia, agresywność będzie w nich narastać dopóty dopóki się nie rozładują czy to przez przypadek dotykając narządów, czy też przez wysiłek fizyczny.
Jeszcze fajniej jest, kiedy zamiast tego co piszę, w realu jest i ktoś kto koło nas leży, a nasza rączka z rana po niej bierzy.
Czy pamiętasz jak to było? Serduszko mocnej pukało, a ciało jak membrana drżało, niemogąca się uspokoić. Twój pierwszy raz…
Zastanawialiście… zastanawiacie… będziecie zastanawiać się czy już czas, czy warto, czy to ta osoba… no i coś z masażykiem
Nieraz nie zdajemy sobie sprawy, ile ten pierwszy raz z odpowiednią lub nie odpowiednią osobą może na zawsze zmienić nasze całe życie. Nieraz szastamy cnotą – niejedna stwierdzi -”nie ważne jak, z kim, kiedy… aby tylko cnotę stracić i pochwalić się koleżankom” – ale często po tej euforii stracenia tego „balastu” przychodzi refleksja miła lub nie, i pytania:
-Czy było warto?
-Czy jednak ten pierwszy raz lepiej by nie smakował z osobą którą kochamy, pragniemy?
-Czy byśmy to coś czuli piękniej, tak jak w wierszach opisują gdyby nie alkohol, narkotyki?
-Czy by nie bolało, gdybyśmy to fizycznie, psychicznie chcieli a nie po to tylko stracić?
Jest też mniemanie, że tylko z facetem można stracić – nic bardziej mylnego. Przy doświadczonej kobiecie można doznać wspaniałego przeżycia i stracić cnotę.
Myśli biegną -co się stanie! Twój pierwszy raz musi być piękny
Jesteś w ciszy oszołomienia Czekasz rozpalona
W uszach szum, krzyk spełnienia Pościel już nie biała
Myślałaś że będzie cudownie A to tylko ból, krew
To nic, jesteś teraz kobietą Rozkochasz w sobie niejednego
Kobietę pokochasz niejedną Bólu już nie będzie, krwi nie będzie
Jest tylko jedno pewne Pierwszy raz nie powróci już nigdy
Chociaż nie raz będziesz zakochana W szale seksu rozszalała
Niektóre dziewczęta marzą, aby ten pierwszy raz oddać się kochanej, wybranej osobie. Są też panienki nie przykładające dużej wagi do dziewictwa – byleby tylko mieć to już za sobą… i w rytm piosenki zespołu Toples „Straciłaś cnotę”
„Straciłaś cnotę, bo co bo sama tego chciałaś
straciłaś cnotę. i co? i już nie będziesz miała…”
Smutna prawda jest, że dążymy aby jak najszybciej pozbyć się cnoty – jak koleżanki nie mają to ja nie będę gorsza od nich. Niektóre dziewczęta żałują, że pochopnie oddały to co mogły stracić z kochaną osobą. Żałują i zdają sobie z tego sprawę, że gdyby nie ten pierwszy raz… życie ich byłoby łatwiejsze i mniej bolesne. Często ten jeden „krok” z nie odpowiednią osobą zostawia uraz na caluteńkie życie. Żałujemy że to się stało.
Często okazuje się, że to jeszcze nie była ta osoba, ta jedyna… tylko tak myśleliśmy. No tak, ale w danym momencie myślimy że to ta jedyna… Skąd możemy wiedzieć, że to była w tym momencie pomyłka – nie piszę w tym momencie, kiedy strata cnoty jest pod wpływem środków odurzających…
Jak można więcej niż jedną kobietę kochać? A no, ja potrafię.
Każdy ma swe doświadczenia, zależy też w jakim układzie jesteśmy z daną osobą. Nieraz nie trzeba być razem po seksie aby przyjaźń została, a nawet dzięki zbliżeniu umocni się, oczywiście też i może zniszczyć przyjaźń. W końcu każdy z nas z osobna jest niepowtarzalną osobą ze swymi zaletami i wadami. Dla kogoś coś może być dobre, komuś się nie przysłuży. Możesz mieć inne zdanie niż ja.
Są osoby które miłość budują na podstawie relacji, które łączą ludzi a nie na podstawie tego jaka jest w łóżko. Seks to tylko miły dodatek, taki szał ciał. Zdaje to egzamin jeśli obydwie strony są tego samego zdania. Związek opiera się też na zbliżeniu, a nie patrzeniu sobie w oczka. A co się stanie jeśli mamy zapotrzebowanie na seks i jesteśmy w nim spełnieni i tylko w nim, a już po wyjściu z łóżka czar pryska i dochodzimy do wniosku, że nasza partnerka nic więcej nie jest w stanie nam dać?… – zostaje kochanką.
„Cierpienie kochanki”
Żadna kobieta nie kocha tak jak kochanka Kocha, jest kochana a mimo to samotna
Męczą ją pytania których nikomu nie zada Jest uwięziona między miłością a nienawiścią
Co noc dopada ją nadzieja, dosięga rozpacz Euforia i przygnębienie idzie w parze z tęsknotą i agresją
Kochanka zachowuje się nieracjonalnie Jest głucha na głos rozsądku
Nie zauważa w co się wplątała, uzależnienie serce oplotło Czeka na skinienie, na zawołanie każde jest
Cierpi męki, swoje szczęście przed oczami ma Nie może go schwytać, czeka, ponosi ofiary i ma nadzieję
Ma nadzieję że kiedyś przestanie być kochanką Płonne to nadzieje, zawsze nią pozostanie
Ci co mają kochanki, nie mają łatwo. Kochankę kochają i starają się aby dobrze miała, serce rozerwane na części jest, ale też po ciężkim dniu przyjemnie jest wtulić się w jej ramiona jeśli w domu ciągle o byle co awantura jest.
“moja kochanka”
moja kochanka nie ma prawa dzwonić gdy potrzebuje
nie ma wyboru jest dla mnie kiedy ja mam czas
kochanka musi mieć zawsze ochotę być cierpliwą
jest muzą miłości zamknięta w klatce czekania mego pożądania
kochanka zawsze ma być piękną namiętną, dostępną
musi czekać na mnie jest tylko nałożnicą – tylko jest kochanką
Jeśli zakochamy się w kimś, kto jest w związku trzeba wziąć to pod uwagę że nie każdy zdecyduje zostawić partnerkę dla ciebie. Albo się z tym pogodzisz, albo sobie odpuść.
Jeśli zakochamy się w kimś, kto jest w związku trzeba wziąć to pod uwagę że nie każdy zdecyduje zostawić partnerkę dla ciebie. Albo się z tym pogodzisz, albo sobie odpuść.
„Zostajesz kochanką”
Jeśli zdecydujesz się zostać kochanką
Bądź taką co łzy rozumie Bądź taką co miłość zna Bądź taką co serce ma Bądź taką co wybacza
Jeśli zorientujesz się że jesteś kochanką jedną z wielu
Bądź jedną z tych co wybaczają i co przyjaźń znają Bądź jedną z tych co kochać umieją Bądź jedną z tych co łzy rozumieją Bądź jedną z tych co serce mają
Wiążąc się z osobą zajętą nie licz na to, że dla ciebie wszystko nagle zostawi i będzie z tobą. Z tobą jest, aby miło czas spędzić w spokoju, a nie myśleć o problemach dnia codziennego. Ucieka od tego co ma w domu, a wiążąc się z tobą to samo będzie tylko z inną kobietą, więc po co odchodzić do tego samego, jak można kochankę mieć? Ale jeśli wybierzesz rolę kochanki, licz się z tym, że łatwo ci nie będzie. Będziesz chciała w końcu się zbuntować, ale marne to działanie, ponieważ cię zostawi. A kobiety mało kiedy chcą być drugimi skrzypcami. Chyba że każda ze stron, ma kogoś i wówczas jeden dla drugiego jest kochankiem i nie dąży do rozejścia się z partnerem, a miło spędza czas w ramionach seksu szału co prowadzi do bramy raju na zasadzie powiedzenie „nie da ci tego partnerka i żona co kochanka w szale uniesienia”.
Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się, czemu przed związkiem partner / partnerka zrobiła ci to w seksie co po połączeniu nie zrobi? A jednak kochanka / kochanek ci to zrobi a ty jej, jemu…
Oglądałam swego czasu film – raczej mnie nie interesował… ot takie zerkanie przy okazji czynienia innej czynności – zwróciłam uwagę na tekst wypowiedziany, który jest odzwierciedleniem naszych kontaktów seksualnych jak jesteśmy w związku czy po ślubie.
Akcja filmu XIX w, żona daje dwuznaczne propozycje mając ochotę na seks. Mąż „jesteś moją żoną, to nie wypada o seksie myśleć bezwstydnico”. Wychodzi z dworku i jedzie do miasta do burdelu.
Czyżby po ślubie seks był be? Także zdarzyło mi się widzieć film, gdzie akcja dzieje się na wsi. Obłupywanie na sianie, w stogu siana w amoku, szał ciał a po ślubie koszulina z dziurą bo to nie wypada z nałożnicą z którą ślub jest aby harce uprawiać – ale z chodzi z koszuliny chłop i za stóg przelatuje dziewczę płoche co ma na seks ochotę.
To taka moralność czy tradycja utrzymana dla wieśniaka i pana, aby mogli sobie w seksie folgować, a żona niech rodzi, przy garach staje, pierze, sprząta i czeka na pana i władcę kiedy z figlowania powróci. Z łaski, dla spełnienia obowiązku na jej koszulinę z sapaniem żuci, a jak mu nie stanie to do niej pretensje ma a jeśli uda się, to parę ruchów zrobi, obróci się na bok… zaśnie a ona leży nieboga delikatnie dotykając swego krocza, bo podniecona jest, a on ma to wszystko gdzieś. Więc kochanka, kochankę sobie poszuka bo w cipce wielka posucha, pragnie aby ją kto poruchał.
„Kobieta niezaspokojona”
Kobieta która myśli o swawoli Wszystko ma naprężone, to ją boli Soczki nie zeszły, wszystko obrzmiałe
A jej mężczyzna w swej chwale Rozprężony zasypia zuchwale Nie interesuje się partnerką wcale
A ona nóżkami szoruje wspaniale Myśli aby to inna osoba dokończyła Przecież to nie jej wina że kobietą się urodziła
Jeśli nie ma z mężczyzną przyjemności Kobieta w jej wulkanie zagości Będą uprawiać seks “nienormalny”
Kobieta krzyknie w rozkoszy uniesienia „Nie chcę ciągle posuwistego zwrotnego Chcę oralnego do spuszczenia całkowitego”
No właśnie, jak to jest jeśli z kim jesteś, a ta osoba nie chce seksu uprawiać z tobą? Oczywiście, może nie mieć akurat ochotę na seks, ale jeśli nawet nie chce się przytulić, czy cię przytulić… może to wzbudzać podejrzenie, że o kimś innym myśli. Samo zapytanie -” mnie nie chcesz przytulić” – lub stwierdzenie -”ty mnie już nie kochasz” nic nie da, bo zawsze będzie zmieszane zaprzeczenie. Ale niech osoba która zaniedbuje, nie przytuli niech się nie zdziwi, że w osobie zaniedbywanej zacznie myśl się pałętać o odejściu, lub będzie odwiedzanie u sąsiadki.
Często słyszę wypowiedzi –„seks to nie wszystko”… . Zależy jak w związku jest, jakie priorytety… Ktoś seks stawia na pierwszym miejscu – gdy go nie ma w związku… odchodzi. Komuś innemu w związku przytulenie wystarczy, i to że czuje że jest kochany. Ale to dobre, jeśli obydwie strony tego chcą, i im to wystarcza. Inaczej jest, jak jedna ze stron woli seks… Nie czarujmy się, ale podniecenie potrafi być nieraz mocniejsze od samej miłości, i pomimo że kochamy a kochana osoba nie chce uprawiać z nami seksu, to prędzej czy później dojdzie do zdrady. Wówczas lepiej się zastanowić nad związkiem…
Dbaj o swoją połówkę, zanim zrobi to ktoś inny…
„Zdrada”
Nawet jak się kochają, nawet jak się szanują Kochanka, kochanek pojawi się Ponieważ seks ważniejszy jest
Miłość jest ważna, szacunek też Brakuje seksu, wierność znika gdzieś Ktoś inny zaopiekuje się
Lubię dawać przyjemność. No, na pewno nie zawsze się udało, udaje i uda… ale suma sumarum nie jest tak źle… Dreszczyk podniecenia, to jest to, co każdego do drugiego przyciąga …
Pieszczoty oralne są podniecającą formą doprowadzające do stanu podniecenia, gdzie obydwie strony otrzymują odpowiednią dawkę przyjemności. Kobiety z natury, bardziej skłonne są do osiągania orgazmu na drodze stymulacji łechtaczki i jej najbliższych okolic, niż wskutek pobudzania ścianek pochwy podczas stosunku płciowego. Pieszczoty oralne dostarczają wiele przyjemności, wzmagając podniecenie prowadząc ku szczytom rozkoszy. Wilgotna miękkość języka i jego zmysłowe ruchy, znakomicie odpowiadające wymaganiom delikatnych okolic łechtaczki. Ruchy języka wywołują niesłychanie ekscytujące doznania. Język jest bardziej delikatny i bardziej czuły niż sucha opuszka palca – często zbyt mocno pocierająca łechtaczkę.
Język – organ mięsisty…. Malutki organ robiący cuda w muszelce. Ale też nie każdy potrafi odpowiednio nim manipulować aby sprawić przyjemność.
“Naucz czytać się jej ciało”
Kiedy nauczysz się czytać jej ciało Odczytując zachętę lub dezaprobatę z jej spojrzeń Wypowiadanych słów, ruchów bioder Twoje wargi, język same odruchowo będą wiedziały co robić Napełniając jej ciało słodkim dreszczykiem podniecenia