– Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyjdziesz do szkoły
z ojcem!
– Ja nie mam ojca.
– A co mu się stało? – pyta zdziwiona nauczycielka.
– Walec go przejechał.
– No to niech przyjdzie matka.
– Matkę też walec przejechał.
– A dziadka masz? – pyta nauczycielka z odrobiną zwątpienia.
– Nie. – Jego też przejechał walec?
– Tak. – A babcię?!
– Też.
– Ale chyba masz jakiegoś wujka czy ciocię, którzy uniknęli tej strasznej śmierci?! – pyta pełna najgorszych obaw nauczycielka.
– Nie, wszystkich przejechał walec.
– Biedny Jasio! I co ty teraz będziesz robił sieroto? – użala się nad malcem nauczycielka.
– Będę dalej jeździć walcem.
(To stereotyp, ale w dowcipach są tak przedstawiane, więc proszę panie blondynki o nie obrażanie się… wiele blondynek jest mądrych, a wiele brunetek głupich. )
Czemu niektóre blondynki są głupie…
Mężczyzna mija na chodniku niezwykle piękną blondynkę. Patrzy na nią pożądliwie, po czym podnosi wzrok do nieba i szepcze:
-Boże, czemuś stworzył tak atrakcyjne blondynki?
Nagle z nieba rozlega się głos:
-Żebyście mogli je kochać!
Mężczyzna jest lekko zaskoczony tak szybką odpowiedzią, jednak nie traci nadziei i pyta dalej:
-Ale czemuś stworzył je takimi głupimi?
Głos z nieba:
-Żeby one mogły was kochać!
Teraz już wiecie, czemu niektóre blondynki są głupie
– Pańskie kazanie było zajebiste.
– Synu nie możesz tak mówić.
– Ale Pańskie kazanie było naprawdę zajebiste.
– Synu opamiętaj się póki możesz!
– Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 zł na kościół.
– Pierdolisz.