Wybory 2020: Szczygieł nagrał “donos” do Unii Europejskiej. “Nasz kraj mentalnie stał się zakładem karnym”
Mariusz Szczygieł opublikował przejmujące nagranie, które trafi do posłów UE. Mówi o dyskryminacji, wykluczeniu i zawłaszczeniu Polski przez PiS i wyborców partii Jarosława Kaczyńskiego.
Mariusz Szczygieł – Polish reporter, writer. Winner of the European Book Prize 2009 – a European Union literary award – for his book ‘Gottland’, next to Guy Verhofstadt and Roberto Saviano. In Poland, for one of his texts he was awarded the title of the Journalist of the Year (2013). He is a double winner of the most important Polish literary award NIKE – in 2019 he received it for the book ‘Nie ma’ (‘There isn’t) awarded both by the jury and the audience. His books have been translated into 19 languages. He devotes a lot of his work to the Czech Republic.
Mariusz Szczygieł – Polish reporter, writer. Winner of the European Book Prize 2009 – a European Union literary award – for his book ‘Gottland’, next to Guy Verhofstadt and Roberto Saviano. In Poland, for one of his texts he was awarded the title of the Journalist of the Year (2013). He is a double winner of the most important Polish literary award NIKE – in 2019 he received it for the book ‘Nie ma’ (‘There isn’t) awarded both by the jury and the audience. His books have been translated into 19 languages. He devotes a lot of his work to the Czech Republic.https://www.facebook.com/MariuszSzczygielReporterOfficial/
Arkadiusz Protasiuk, kapitan prezydenckiego Tu-154M podczas lotu do Smoleńska, był drugim pilotem załogi, z którą w sierpniu 2008 r. Lech Kaczyński leciał do Gruzji. Na pokładzie samolotu prezydent próbował wtedy nakłonić pilotów, by mimo niebezpieczeństwa lądowali w stolicy Gruzji Tbilisi.
W sierpniu 2008 r. mjr Arkadiusz Protasiuk i ppłk Robert Grzywna – obaj zginęli później w Smoleńsku – byli w załodze, która podróżowała z prezydentem Lechem Kaczyńskim do Tbilisi. Dowódca tupolewa kpt. Grzegorz Pietruczuk sprzeciwił się wówczas tej podróży, ponieważ w Gruzji trwała rosyjska inwazja. Obszar powietrzny kraju był objęty działaniami wojennymi a polski statek nie miał zgody dyplomatycznej na przelot.
Z opinii psychologicznej znajdującej się w aktach śledztwa smoleńskiego wynika, że wpływ na postawę pilotów tupolewa mógł mieć incydent gruziński z 2008 roku – ustalił „Newsweek”. Żołnierz, który odmówił wówczas lotu do Tbilisi, został oskarżony przez polityków PiS o tchórzostwo.
Po powrocie Lecha Kaczyńskiego do Warszawy. Ówczesny poseł PiS Karol Karski doniósł do prokuratury na dowódcę samolotu, który – jak stwierdził – odmówił wykonania rozkazu. „Żołnierz ten przyniósł wstyd Państwu Polskiemu oraz jego Siłom Zbrojnym. Wykazał się tchórzostwem” – napisał w zawiadomieniu Karski. Kpt. Pietruczuka został też oskarżony o tchórzostwo przez ówczesnego szefa klubu PiS Przemysława Gosiewskiego, który później zginął w Smoleńsku. Zdaniem biegłych incydent gruziński mógł mieć wpływ na postawę pilotów podczas tragicznej podróży w 2010 roku.
Historia lubi się powtarzać…
Prezydencki samolot wystartował z Babimostu bez kontroli lotów. Piloci uziemieni.
Samolot z prezydentem Andrzejem Dudą na pokładzie wystartował z lotniska Zielona Góra – Babimost poza służbą kontroli ruchu lotniczego. Poseł Waldemar Sługocki podkreśla, że w porównaniu do katastrofy smoleńskiej wykorzystywanie swojej pozycji w sposób niezgodny z prawem jest niewyobrażalne.
Wszystko wydarzyło się 2 lipca. Andrzej Duda po zakończeniu wieców wyborczych w Sulęcinie i Nowej Soli udał się na lotnisko Zielona Góra – Babimost. Tam na głowę państwa czekał już podstawiony samolot Embrayer 175 wyczarterowany od PLL LOT. Kolumna prezydencka przyjechała kilkanaście minut przed 22:00, o której lotnisko powinno być formalnie zamknięte.
Kontroler zakończył służbę
TVN24 dotarł do nagrania pomiędzy pilotem a wieżą kontroli lotów
Godzina 22:02 Wieża: LOT 7004, Wieża Pilot: Jesteśmy Wieża: Służba jest zakończona, w tej chwili jest klasa G (operacja bez służby kontroli ruchu lotniczego) i tak de facto tutaj już dalsze manewry po płycie z uzgodnieniem Dyżurnego Portu
Brak zgody na lot, zamknięta wieża
Ostatecznie samolot wystartował o godzinie 22:12. Przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Służb Ruchu Lotniczego podkreśla jednak, że służba kontroli była zapewniona tylko do godziny 22:00.
– Kontroler poinformował załogę o zakończeniu służby, dlatego nie wydał instrukcji kołowania i zezwolenia na start. Przekazał jedynie informację, o warunkach pogodowych i poinformował, że lot będzie się odbywał w przestrzeni niekontrolowanej do momentu wejścia w przestrzeń poznańskich kontrolerów – wyjaśnia dla TVN24.
Dodatkowe informacje, które załoga otrzymała po godzinie 22:00, wynikały jedynie z troski kontrolera o bezpieczeństwo lotu. Praca kontrolera opiera się bowiem na procedurach, a przekroczenie czasu pracy oznaczałoby ich złamanie.
Mimo wszystko wstępne informacje mówią, że piloci wystartowali mimo braku kontrolera, czyli odbywali lot w strefie niekontrolowanej (G). Jest to przestrzeń, w której mogą znajdować się awionetki, drony czy paralotnie.
Kontrola posłów Platformy Obywatelskiej
Rejsowi z prezydentem na pokładzie postanowili przyjrzeć się posłowie PO, którzy przybyli dziś do portu lotniczego. Wszystko po to, aby wyjaśnić, jak wyglądała sytuacja na lotnisku.
Waldemar Sługocki zastanawia się, czy Andrzej Duda był w Lubuskiem jako głowa państwa, czy kandydat na prezydenta. Jest to o tyle ważne, że tylko prezydent może korzystać z operacji lotniczych o statusie HEAD.
– Czy Polak przekraczający prędkość też może oczekiwać tego, że zostanie pobłażliwie potraktowany? Oczywiście, że nie. I prezydent jako pierwszy obywatel państwa powinien dawać przykład, w jaki sposób stosować przepisy prawa zwłaszcza tak ważne, jak bezpieczeństwo w ruchu lotniczym – mówił W. Sługocki.
– Tak być nie może. Dosyć jest już nieprzestrzegania prawa, wywyższania się i naciągania procedur. Jeśli tak się działo, to kapitan nie miał prawa wystartować. Jeśli były na niego naciski, tym bardziej było to niebezpieczne – podkreślała poseł Krystyna Sibińska.
Samolot z Andrzejem Dudą miał startować bez pozwolenia. Media o naciskach na pilota
Samolot z prezydentem na pokładzie miał wystartować po zamknięciu lotniska. Kapitan miał mówić do kontrolera wieży o naciskach. Według mediów piloci z tego lotu zostali zawieszeni.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 2 lipca. Andrzej Duda miał się spóźnić na lot z portu lotniczego w Babimoście koło Zielonej Góry, który był zaplanowany na godz. 21.15. Kolumna prezydencka na teren lotniska miała wjechać o godz. 21.48. Maszyna miała nie zdążyć wystartować przed godz. 22, czyli zamknięciem lotniska. Lot miał status HEAD, czyli dotyczył transportu najważniejszej osoby w państwie – podaje wyborcza.pl.
Nikt z Kancelarii Prezydenta miał nie zgłosić, że wylot się opóźni. Ekipa głowy państwa miała sobie robić zdjęcia, zamiast się pośpieszyć. Po godz. 22 kontroler na wieży miał powiedzieć, że praca jest zakończona, ale próbował pomagać pilotowi. “Wieżyczko, jak to czasowo jest, bo tu z tyłu nas pytają najważniejsi pasażerowie co się dzieje” – cytuje kapitana “GW”.
“Z tyłu nas też naciskają, dlatego pytam, żeby ewentualnie rzucić hasłem jakimś” – miał również powiedzieć pilot do kontrolera na wieży. Ostatecznie samolot miał odlecieć o 22.15. Państwowe Porty Lotnicze zapewniły “Gazetę Wyborczą”, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami, bo działanie lotniska zostało wydłużone. Portal twierdzi jednak, że piloci z tego lotu zostali zawieszeni.
Unijny ekspert lotniczy Jacek Krawczyk uważa, że “doszło do nagięcia przepisów, co może skutkować katastrofą, a za to traci się pracę”. Maciej Lasek, który badał katastrofę Tu-154m w Smoleńsku jest zdania, że załoga “powinna odmówić wykonania lotu”.
——————–
Jak można zauważyć historia lubi się powtarzać, kiedy PiS czyni naciski. A później by było że to wina Tuska..
—————–
—————–
6 lat po smoleńsku podobna sytuacja była z naciskami na pilotów. W roku 2016.
W latach 90′ nie miałaś tożsamości Zachód pędził do przodu Zachód nie miał litości Trzeba się było wspomóc By nie wyminął nas pościg A świat eks-wrogów przewidział: Będziemy głodni
Zapuszczał do nas oczko Byśmy przestali pościć A myśmy byli w szoku W sklepach tyle nowości Plastikowe zabawki Fajne nowe pornoski Farby w kolorze malin, bananów, jagód, brzoskwiń
Mówi się szare bloki Gdzie, kurwa, szare bloki Tutaj wszystko pstrokate Baby, typy i yorki Purpurowe siniaki Pewnie bo była naughty Ona ma kefir dla mężczyzn Taki well-balanced protein o smaku toffee
Mój kraj wyszedł z klatki, teraz się mota Moim krajem może rządzić byle miernota W moim kraju to oświata to jest ciemnota Z jednej strony jarmark, a z drugiej Europa
Tańczę polskie tango Nogi w błocie mam bo Wisła To grząskie bagno Narodowe barwy mamy jak Santa Clause I To ma sens, bo przestałem wierzyć w Polskę dawno Tańczę polskie tango Nogi w błocie mam bo Wisła To grząskie bagno Narodowe barwy mamy jak Santa Clause I To ma sens, sens, sens
Kto ty jesteś? Polak mały Jaki znak twój? Torba z białym Gdzie ty mieszkasz? Na strzeżonym W jakim kraju? W tym popierdolonym Czym ta ziemia? To mój zamek z piachu Czym zdobyta? Propagandą strachu Czy ją kochasz? Bardzo, mówię szczerze A w co wierzysz? W nic nie wierzę!
Kto ty jesteś? Polak mały Piękny mój krajobraz Ujebany jest w bilboardach cały Zdarzy się że widzę znajomego na wieżowcu czasem Proszę by przestali Lecz się śmieją, mówią: Dobra stary, ty no kurwa
W wwa się buja blokas cały Słucham swoich prevek Jak cie wnerwiam, no to dzwoń na pały Słyszę te koguty gdzieś na Muranowie bo zapiały Te syreny ciągle wyją, te syreny oszalały
Tańczę polskie tango Nogi w błocie mam bo Wisła To grząskie bagno Narodowe barwy mamy jak Santa Clause I To ma sens, bo przestałem wierzyć w Polskę dawno Tańczę polskie tango Nogi w błocie mam bo Wisła To grząskie bagno Narodowe barwy mamy jak Santa Clause I To ma sens, sens, sens
Główną misją dla nich mówić ci że żyjesz świetnie Tylko ty masz racje Reszta świata żyje w błędzie Horyzont jest ładny Ale spróbuj patrzeć węziej Patrz trochę węziej Patrz trochę węziej Wrogiem jest szczepionka i 5G Dorosłych edukuje byle stronka na fejsie Twój bratanek jest pedałem, bo jest moda na gender A najbardziej antypolska jest nagonka na węgiel Wiesz?
A little węgiel never killed nobody Palę czarne złoto z ziomkami Tak czy siak: Bóg z nami, chuj z wami Trzy zdrowaśki, alleluja i do przodu jada z kurwami
TVN 24 sparodiował “Wiadomości” TVP. Uderzył w te same struny
Tuż przed wyborami stacje telewizyjne wyciągają największe działa i “prześwietlają” kandydatów na prezydenta. TVN zainspirował się TVP. Efekt? Komiczny.
TVN24 sparodiował sposób prowadzenia narracji materiałów “Wiadomości” TVP (Twitter.com)
Wielkimi krokami zbliża się II tura wyborów. O fotel prezydenta Polski walczy już tylko dwóch największych konkurentów: Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski. Kandydaci wykorzystują ostatnie chwile, by przekonać wyborców do oddania głosu właśnie na siebie.
Serwisy informacyjne TVP od tygodni zajmowały się wytykaniem szeregu błędów kontrkandydata Andrzeja Dudy, dotyczących nie tylko jego kampanii, ale także sposobu zarządzania miastem stołecznym.
O ile w ostatnim czasie codziennie w “Wiadomościach” pojawiał się przynajmniej jeden materiał dotyczący Rafała Trzaskowskiego, o tyle ostatnie wydanie, 9 lipca, było poświęcone mu w całości. W każdym kolejnym materiale reporterzy podkreślali, że kandydat KO jest “jak kameleon”. Zmienia zdanie, poglądy, propozycje i decyzje w zależności od tego, gdzie obecnie się znajduje i do kogo przemawia. Jego największym przewinieniem było wzięcie urlopu i opuszczenie Warszawy.
Ostatecznie jednak TVP nie jest jedyną medialną siłą w kraju. TVN także relacjonuje przebieg kampanii prezydenckich, ale w sposób odmienny do konkurenta. Zwłaszcza w tak gorącym okresie, jakim są przedwyborcze tygodnie, w materiałach komercyjnej stacji nie brakuje w emocji. W obliczu zintensyfikowanej działalności TVP, stacja postanowiła jej odpowiedzieć. I zrobiła to w prześmiewczym, choć bliźniaczo podobnym tonie co telewizja publiczna.
Na antenie TVN 24 znalazł się materiał parodiujący materiały “Wiadomości”. Relacjonujący, jak obecnie rządzący prezydent przemieszcza się po kraju. W materiale znalazło się wszystko to, co jest obecne w materiałach “Wiadomości”. Oceniający ton lektora, niepozbawiony uszczypliwości komentarz, a całość w zasadzie… nic nie wnosi i nie ma większego sensu. Jest za to zabawna. Nie brakuje w niej wytykania błędu i reporterskiego “odkrycia”. Daje się to odczuć zwłaszcza, gdy lektor z akcentem naciska, że polski prezydent przemieszcza się niemieckimi limuzynami.
– Przez pięć lat prezydent poruszał się limuzyną ze stajni niemieckiego koncernu. Na czas kampanii przesiadł się do polskiego autobusu, ale co widać na naszych zdjęciach, Dudabus podróżuje w kolumnie złożonej z niemieckich limuzyn – komentował kąśliwie nagranie przejazdu Dudabusu w otoczeniu Audi. Wideo możecie zobaczyć powyżej.
Na antenie TVN 24 znalazł się materiał parodiujący materiały “Wiadomości”. Relacjonujący, jak obecnie rządzący prezydent przemieszcza się po kraju. W materiale znalazło się wszystko to, co jest obecne w materiałach “Wiadomości”. Oceniający ton lektora, niepozbawiony uszczypliwości komentarz, a całość w zasadzie… nic nie wnosi i nie ma większego sensu. Jest za to zabawna. Nie brakuje w niej wytykania błędu i reporterskiego “odkrycia”. Daje się to odczuć zwłaszcza, gdy lektor z akcentem naciska, że polski prezydent przemieszcza się niemieckimi limuzynami.
Tak sobie pomyślałam – jak zwykle, tu sobie oklaski daję, za myślenie – że tak na luzik cośki wstawię 😉
“Nie wiesz co Cię czeka”
Leżysz na tapczaniku, nie chce Ci się wstać Przeciągasz się, szczujesz wiedząc że to mnie rajcuje
Lekko przymrużasz oczy, zamykasz Lekki uśmieszek na Twych usteczkach się wynurza
Czujesz instynktownie że powolutku się zbliżam Twe ciało z podniecenia zadrżało
Dłonie moje Twe chwytają nadgarstki Zawiązuję ręce, ze strachem spojrzałaś…
Nigdy nie robiłam tego Tobie Apaszka uniemożliwia Ci swobodę
Nie wiesz co cię czeka, poddajesz się w trwodze Zawiązuję Ci oczy, moje ciało przylega do Twego
Słyszysz mój przyspieszony podniecony oddech Wiesz że coś za chwile się stanie
A ja figiel uczyniłam – odsunęłam się Stoję przy Tobie, niecierpliwisz się
Przywiązałam Cię tak byś nie mogła wstać Wychodzę, wróciłam, drżysz cała moja mała
Ja ci cichutko szepczę -uspokój się mała Przyniosłam szampana Będę cię polewać szampanem schłodzonym Spijać z twego kroczku nektar rozogniony Otwieram szampana, tyś jest rozgrzana, polewam Strużka do pępuszka wpływa, ku kroczku pomyka
Spijam, powolutku zlizuję, całuję Delikatnie wlewam Ci szampan do buzi, oblizujesz usteczka
Polewam Cię, nasze ciała mokre od szampana Zlizuję szampan ciałem ocieplony
Zahaczam o piersi, nie mogę im się oprzeć Wyglądają jak pączek w maśle
Dotykam delikatnie z czułością Aby nie zadać bólu masuję spodnią część piersiątek
Są milutkie, sterczące apetyczne Trochę przy nich zabawię
Całuję wokół sutków, czuję jak twardnieją Błagasz bym wzięła do ust – ja się nie spieszę Wiem że uwielbiasz kiedy są ssane, przygryzane Ja mam czas, droczę się z Tobą…
Ustami, stymuluję piersi, ręka powędrowała w dół Czuję pulsujący krater Twój Nie myśl maleńka że na tym zakończę ale powolutku Cię odwiążę Nie zdejmę opaski, nadal w niej będziesz miła ma
Od delikatnego dotyku zacznie się Twoja muszelka na samą myśl z podniecenia wrze
Ty nie wiesz co dalej będzie, ale domyślasz się Troszeczkę pipkę pogładzę
Delikatnie na brzuszek obrócę… i tak się zaczną harce W tabu utrzymane – będzie pupy lizanie
Kto pyta nie błądzi
Kto silny ten rządzi
Kto głupi ten pieprzy
Kto pierwszy ten lepszy
Każdy ma swą prawdę. Jaką?
Każdy ma swoją prawdę, tak jak każdy ma swą dupę. Każdy może swoją prawdę napisać i wydać. Tak jak ja mam opinię o tych co modlą się pod figurą a mają diabła za skórą… tak ktoś może uważać to za zachowanie tych osób normalne, szczególnie jeśli do tej grupy osób należą …wiele krzywdy innym potrafią zrobić.
Wolność pisania, mówienia nie zwalnia od odpowiedzialności, jeśli swym pisaniem krzywdzimy innych pisząc nieprawdę. A czy ja piszę nieprawdę? – jeśli takowa tu się znajdzie, to oczy wytrzeszczę. Oczywiście może być tak, że każdy ma swą prawdę, jaką? – Słyszałam że są “trzy prawdy”
*Własna prawda *Plotkarska prawda *Gówno prawda
💩💩💩💩
Ja, prawdę widzę taką jaka w mej łepetynce jest… u kogoś inaczej może wyglądać.
Kiedy dorosły odbiera sobie życie, można by dyskutować czy przypadkiem to nie ucieczka przed życiem. Lecz kiedy dziecko popełnia ten czyn rozpaczy, zawsze są winni dorośli!
“Czy samobójstwo to odwaga czy tchórzostwo, lęk stawić czoło demonom życia?”
Ani odwaga wobec śmierci, ani tchórzostwo w wobec życia.. Gasisz światło i idziesz spać i albo się obudzisz albo będziesz spać nie wiedząc co dzieje się w okół Ciebie i tyle. Bo któż ma prawo komuś powiedzieć, że jest odważny czy tchórzem?… Chcesz żyć to żyj, chcesz umrzeć umieraj. Raczej powinno się zapytać jak mogą Ci spokojnie żyć przez których ktoś czyni samobójstwo lub zabija kogoś w wypadku czy dla paru groszy…
Niektórzy popełniają samobójstwo, aby zwrócić uwagę na siebie, a nawet po to aby u kogoś obudzić sumienie i wyrzuty sumienia. Czy miałeś/aś ochotę na samobójstwo? Ja tak… ale nie dlatego ze stchórzyłam przed życiem, ale dlatego że byłam bezsilna, miałam wszystkiego dość – niesprawiedliwości świata i wielu to czyni przez to właśnie. Wolą umrzeć, niż patrzeć na to bagno które wytwarza się w koło ludzi od których nasz los jest uzależniony. Na cale szczęście mamy koło siebie osoby, dzięki którym hamujemy się przed tym czynem aby ich nie skrzywdzić. Aby nie cierpieli przez to co sobie zrobiliśmy.
Bo śmierć samobójcy potrafi skrzywdzić tych, którzy go kochają. Wielu z egoistycznych pobudek to czyni, nie myśląc co będą czuć ich bliscy. Ale najbardziej boli samobójstwo dziecka, które zostało zaszczute przez swoich “kolegów”, otoczenie a rodzice tego nie zauważyli, że coś złego działo się, lub nie chcieli widzieć że ich dziecku dzieje się krzywda. Często olewają, mają w dupie skargi dziecka twierdząc że kłamie, ma bujną wyobraźnie – gwałty przez wujków, ojców, molestowanie przez księży. Kiedy dziecko nie ma znikąd pomocy to samobójstwo popełnia, zamyka się w sobie lub że z czasem dostosuje się do rówieśników. Dostosuje się do rówieśników i zacznie sam innym dokuczać.
Prawdą jest, że ktoś samotny zostaje – sam temu winien krzywdząc innych… Zauważa to, kiedy już nikt mu nie pomaga, wszyscy się od niego odwracają, ale wówczas niech do siebie tylko ma pretensje.
🔥🔥🔥🔥👌
Kto pyta nie błądzi
Kto silny ten rządzi
Kto głupi ten pieprzy
Kto pierwszy ten lepszy
Smutna jest prawda, że kopani przez swoich pobratymców dla niektórych tylko śmierć jest uwolnieniem od swych katów. A tacy są w szkole, w pracy, na podwórku. Ktoś sobie życie odbierze, ktoś prześladowany prześladowcą się staje.
“Śmierć, moja radość”
Idę drogą bólu, prześladowania, Rozbijam lustra mojej egzystencji Nie mogę na siebie patrzeć, mam dosyć życia mitręgi
Po co się urodziłam?… – zadaję w śnie to pytanie Czyżbym do sprawiania radości mym katom Mam być ich ofiarą by w chwili nudzenia się… kopali mnie?
A może kopią aby swoje ego wyżej wznieś Bo sami kopani byli swoje lustra już zbili Dlatego teraz do wszelakiej podłości się zniżyli?
Nie będę ich więcej zabawką… Sznurek, żyletka, tabletka – dziękuję Ci śmierci… Maja radości przytulę się do twojego łona
Jestem już wolna, odpływam w nicość Moi kaci zostają z własnym sumieniem… Przyjdzie czas kiedy ich przygniecie mnie przez nich gnębienie
A Ty jak myślisz – czy warto dawać szanse tym co nas krzywdzą?
🔥🔥🔥🔥👌
Kto pyta nie błądzi
Kto silny ten rządzi
Kto głupi ten pieprzy
Kto pierwszy ten lepszy