100 milionów Morawieckiego

Lista tych, którzy wiedzieli, że warto kupić obligacje, które są chronione przed inflacją, jest dłuższa.

– 25 listopada 2021 roku wicepremier Jacek Sasin powiedział, że spadek inflacji na początku przyszłego roku – a więc mówimy o styczniu-lutym 2022 roku – będzie bardzo wyraźny i będzie wynosił 1 (punkt) procentowy. Mówił to w dniu, w którym inflacja wynosiła 7 proc.

W listopadzie 2021 roku wicepremier, zastępca premiera Morawieckiego poinformował Polaków, że nie ma co obawiać się inflacji i że ona na początku roku będzie w okolicach 6 proc., a potem 5 proc. Kilka miesięcy wcześniej prezes NBP Adam Glapiński mówił publicznie, że prawdopodobieństwo podniesienia stóp procentowych wynosi zero. To znaczy poinformował Polki i Polaków, że nie będzie inflacji.

– Gdy Jacek Sasin wprowadzał w błąd opinię publiczną obiecując niską inflację w 2022 roku, dokładnie w tym samym czasie premier Morawiecki wydał 4,6 mln złotych na zakup obligacji. A więc skutecznie znalazł sposób jak nie stracić, a właściwie jak zarobić na drożyźnie.

– W tym samym czasie senator (Grzegorz) Bierecki, senator PiS-u, wydał na obligacje, które chronią jego oszczędności  przed inflacją, 10 mln zł

– Lista tych, którzy wiedzieli, że warto kupić obligacje, które są chronione przed inflacją, jest dłuższa. Znajdziecie na niej państwo i posłów, i ministrów PIS-u.

25 listopada 2021 roku wicepremier Jacek Sasin powiedział, że spadek inflacji na początku przyszłego roku

– Kiedy premier Morawiecki zdenerwowany ujawnieniem tego skandalu z obligacjami przemawiał w Sejmie powiedział że zostawił 100 mln zł.

 Nie ma takiego demokratycznego kraju na świecie, gdzie rząd przetrwałby jeden dzień dłużej po tym, gdy premier i ministrowie rządu wprowadzają w błąd opinię publiczną mówiąc, że nie będzie inflacji i w tym samym czasie wydają miliony swoich prywatnych pieniędzy na zakup obligacji chroniących pieniądze przed inflacją, a premier ni z tego, ni z owego ujawnia, że zostawił gdzieś 100 mln złotych nie ujawniając ich w rozliczeniu majątkowym.

CBA to Centrum Bezpieczeństwa Aferzystów.

Premier Mateusz Morawiecki, podobnie jak pozostali posłowie zasiadający w Sejmie, podał swoje aktualne oświadczenie majątkowe. Jak się okazuje, znacząco stopniały oszczędności szefa rządu w porównaniu z poprzednim rokiem. Morawiecki przestał być milionerem, przynajmniej jeśli chodzi o konto bankowe.

Oświadczenie majątkowe Mateusza Morawieckiego za 2021 rok zostało opublikowane z datą 29 kwietnia. Wynika z niego, że premier ma zaledwie w 56 tys. zł oszczędności. Rok wcześniej dysponował na koncie zawrotną sumą 4,7 mln zł. Co się stało z tymi pieniędzmi? Jak czytamy w jego oświadczeniu, szef rządu kupił za nie obligacje skarbowe o wartości 4,6 milionów złotych. Skąd ta decyzja?

Na stanowisku premiera Morawiecki zarobił w ubiegłym roku ponad 236 tys. zł, dostał też ponad 37 tys. zł z diet parlamentarnych. Razem zarobił więc prawie 274 tys. zł, czyli o 44 tys. zł więcej niż w poprzednim roku.

Nie zmienił się za to zasób nieruchomości premiera. Premier Mateusz Morawiecki nadal ma dom powierzchni 150 mkw., położony na działce o wielkości 4,6 tys. mkw. Stoi tam nie tylko dom. Są też zabudowania gospodarcze oraz domki letniskowe. Morawiecki wycenił wszystko na ok. 1,9 mln zł.

Dodatkowo premier ma 100-metrowy dom całoroczny na działce o powierzchni 3100 mkw. Tu – jak zaznaczył – jest też współwłasność działki (z zaznaczoną wyłącznością dysponowania ok. 300 mkw.). Te nieruchomości szef rządu wycenił jeszcze wyżej, bo na 3–3,5 mln zł.

Ale to nie wszystko. Na liście znalazł się także segment w tzw. szeregówce. Ma on 180 mkw. i położony jest na 400-metrowej działce. Segment ten jest współwłasnością Morawieckiego (w 50 proc.). Przybliżona wartość tej współwłasności to 600 tys. zł.

Najtańsza z tego wszystkiego jest dwuhektarowa działka rolna za ok. 200 tys. zł. Mateusz Morawiecki ma też mieszkanie o metrażu 72,4 mkw. Jego wartość to 1,1 mln zł.

 

Social media:

Takie tam różności do obejrzenia lub nie ;-) – memy. Humor ważny aby nie zwariować, zbzikować ;-)

“Co to jest uśmiech”
 
Co to jest uśmiech?… pytacie się dziadki.
Ja Wam w skrycie powiem,
usiądźcie koło mojej rabatki.
 
Uśmiech jest słoneczkiem na niebie,
które z rana mruga do Ciebie.
Ty mu rączką machasz,
humorek Ci się poprawia.
 
Uśmiech jest tlenem naszego bycia,
bez niego nie byłoby życia.
Ty dzięki niemu dobrze się czujesz
serduszko z smutku Cię nie kłuje.
 
Uśmiech jest tęczą na niebie,
która po deszczu uśmiecha się do Ciebie.
Ty dzięki niej czujesz że żyjesz,
kolorowe sny Ci szyje.
 
Uśmiech jest naszym przyjacielem,
dzięki niemu lepsze plotą się nasze dzieje.
Ty nie czujesz zawieruchy,
przyjaciel nie pozwoli odczuć burzy.
 
Uśmiech jest muzyką wspaniałą,
dla naszego ducha spokoju doskonałą.
Ty dzięki muzyce się uspakajasz,
muzyka radość w serduszko Ci wpaja.
 
Uśmiech to wspaniała struktura,
dzięki niemu milsza jest buzia.
Ty radośniejsza się stajesz,
kiedy uśmiech od innych dostajesz.
 
Co to jest uśmiech?… spytaliście się dziadki.
Ja Wam w skrycie powiedziałam,
a teraz uciekać z mojej rabatki. 😉
 
😉
<Monika Janos>

Takie tam różności do obejrzenia lub nie 😉 … czyli porządki w memach z komputera 😉

——————-

Kłótnia sąsiadów:

– Niech Pan coś zrobi z tym psem, pana nie ma a on ciągle szczeka.
– Czy ja mam pretensje, że jak pana nie ma łóżko cały dzień trzeszczy?

Czarny humor 😉

Niby pandemia, porada zdalna psychiatry dla kobiety:
– Panie doktorze, mam ogromny stres i strasznie się przejmuję, że moje dziecko, w nocy, wypadnie z łóżeczka, a ja nie usłyszę!
– Niech pani zwinie dywan.

Rozmawia dwóch kolegów. Jeden opowiada drugiemu:

– Ja mam z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie. Dwa razy w tygodniu chodzimy do przytulnej restauracji, trochę wina, dobre jedzenie, później wspaniały seks… Żona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

Narzeczona do wybranka:

– Po ślubie będziemy się dzielić wszystkimi problemami…
– Ale ja nie mam żadnych!
– Bo jesteś kawalerem.

Co mają wspólnego ze sobą pokoik dziecięcy i Bolesław Chrobry?
😉
W obu przypadkach dziecko Mieszka

Rozmawiają dwie osoby:

– Skąd w tobie taka konfliktowość?
– Wolę komuś wejść w drogę niż w dupę.

Rozmowa rodziców:

– Moje nastoletnie dzieci uważają mnie za Boga.
– Tak Cię kochają?
– Ignorują moje istnienie i rozmawiają ze mną tylko wtedy, gdy czegoś chcą.

Rozmawiają dwie blondynki:

– Wiesz, że podobno ludzie jedzą banany częściej niż małpy?
– Naprawdę?
– Tak, a kiedy niby ostatnio jadłaś małpę?

SMS męża do żony:

– “Kochanie, zostanę z chłopakami na jeszcze jedno piwo. Jeśli za 20 minut nie wrócę przeczytaj sms’a ponownie”

Czarny humor:

Snajper wszedł na dach rozłożył broń, zamontował celownik i nieruchomo czeka na cel. Nagle dzwoni żona:
– Jak chciałeś iść z kolegami na piwo, to możesz.
– Ok.
– I jeszcze chciałeś iść na ten mecz, to też możesz.
– Ok.
– I tę konsolę chciałeś sobie kupić, żeby ze mną nie rozmawiać, to też sobie kup.
– Ok.
– Bo moja mamusia do nas przyjechała.
– Widzę…

Blondyneczka siedzi z psem w poczekalni u weterynarza:
– Azor, nie szczekaj tak! Zobacz, tam siedzi kotek i nie szczeka!

Rozmawia dwóch kolegów:

– Słyszałeś, że Janusz dostał zawału podczas seksu?
– A mówią, że aktywność seksualna wzmacnia serce.
– No ale nie wtedy, gdy do sypialni wchodzi żona.

Rozmawia dwóch kolegów:

– Co masz zamiar zrobić do śmierci?
– Wiele rzeczy, ale przed samą śmiercią najem się ziaren kukurydzy.
– Dlaczego?
– Dla efektu. Poddam się kremacji.

Rozmawiają dwie koleżanki:

– Wczoraj restauracji musieliśmy długo czekać na stolik.
– Ja z tym nie mam problemu. Wyjmuję telefon i głośno mówię do słuchawki: – “Kochana, przyjdź szybko, Twój mąż tu siedzi z jakąś babą”. Zawsze zwalnia się kilka stolików.

– Skąd się biorą dzieci? Z żalu.
– Jak to z żalu?
– Żal wyciągnąć 🙂

Mężczyzna wsiada do windy, w której jedzie blondynka i pyta:

– Na drugie?
– Beata.

 

Rozmawiają dwie koleżanki:

– Szef mi powiedział, że powinnam iść do domu bo źle wyglądam. Teraz nie wiem, czy się obrazić czy cieszyć z wolnego dnia.

Dlaczego (B)beton stracił pracę?
Bo go wylali 😉

Z czatu erotycznego:

– Ile masz wzrostu?
– 175.
– Włosy?
– Blond.
– Połykasz?
– Jasne.
– W dupcię można?
– Można.
– 69?
– Skończę za miesiąc. 😉

Na Podhalu do sklepu wpada złodziej:
– Dawaj kasę!
– Jakom? Jęcmienną cy grycaną?

Uczeń pyta swojego Mistrza:

– Mistrzu, czym różni się kobieta od perły?
Mistrz na to:
– Perłę nawleka się z dwóch stron, a kobietę tylko z jednej.
– Ale mistrzu! Ja słyszałem o takich kobietach, które nawleka się z obydwu stron.
Mistrz:
– To nie kobiety, to perły.

Jaka jest różnica między postrzeganiem kobiet przez pesymistów i optymistów?

-Pesymista obawia się, że wszystkie kobiety są naiwne.
-Optymista ma nadzieję, że wszystkie kobiety są naiwne.

– Dziś przyszli do mnie Jehowi, otworzyła babcia
– I co?
– Po 30 minutach rozmowy się nawrócili

Teściowa pierwszy raz widzi wnuka:

– Nic a nic niepodobny do mojego syna!
Synowa zadziera sukienkę:
– Mamo, to jest pizda, a nie ksero!

 

Przychodzi baba do lekarza:

– Panie doktorze, czy ja wyzdrowieję?
– A wie pani, że sam jestem ciekaw?

– Jasiu, jak się nazywają mieszkańcy Warszawy?
– A skąd mam wiedzieć?! Przecież to prawie dwa miliony ludzi!

 

Rząd boi się mądrych, i myślących logicznie ludzi… dlatego przekupuje głupich. Głupi w końcu obalają rząd bo dostają za mało.

Jak się nazywa kot który leci?

– Kotlecik 😉

– Jasiu – mówi pani nauczycielka – czy wierzysz w życie pozagrobowe?
– Nie. Dlaczego?!
– Bo przed szkołą stoi twój dziadek, na którego pogrzeb zwolniłeś się wczoraj z lekcji.

Przewodnik oprowadza wycieczkę po krypcie Wawelskiej:

– Tu leży Sobieski- rozbił Turków pod Wiedniem.
– Tu leży Poniatowski- rozbił Austriaków pod Raszynem,
– Tu leży Piłsudski – rozbił bolszewików pod Warszawą
– Tu leży Kaczyński – rozbił samolot pod Smoleńskiem

To był paskudny dzień.

Wstałem rano… założyłem koszule i guzik odpadł.
Podniosłem teczkę i urwała się rączka. Balem się pójść siku do ubikacji.

– Rząd nam załatwił, że niedługo paliwo będzie po 5 zł .
– To super….
– Ale za pół litra. 😉

Z życiowego doświadczenia wychodzę z założenia, że wolę słuchać ciszy, niż głupiego pierdolenia 😉

Sąsiad z dołu postanowił zacząć wszystko od zera. 😉
Tę trudną decyzję pomógł mu podjąć Urząd Skarbowy. 🙁

Telefon to jest super rzecz… 😉
Można sobie porozmawiać ze znajomymi… nie oferując im nic do picia 😉
– Po-życz mi sto złotych.
– Życzę ci stu złotych.
😉
     Są ludzie, którzy niosą w sobie szczęście. W ich otoczeniu czuję się dobrze.
     Przy nich dostaję zastrzyku energii i jestem gotów przenosić góry. 😉
Kiedy mam ich obok siebie, to wszystko staje się kolorowe, a życie nabiera sensu! 😉
      Ale moja żona nazywa ich pijakami… 😉
– Jaka jest istotna zmiana w ostatniej nowelizacji ustawy emerytalnej? – Emeryci od teraz będą mogli przechodzić przez jezdnię na czerwonym 😉
Przychodzi 90 letnia staruszka do sex-shopu i mówi:
– Poproszę ten wibrator!
– Proszę pani – odpowiada sprzedawca – lepiej by babcia do kościółka poszła, pomodlić się…
– Ale ja chodzę, chodzę, synku! Tylko już nie mam się z czego spowiadać 😉
Spotyka się dwóch kolegów:
– Jeśli to prawda, że pieniądz robi pieniądz to moje chyba są bezpłodne 😉
– Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że jest na całe życie.
– Pan wtedy naprawdę bardzo źle wyglądał…
Marian zawsze po seksie palił papierosa.
Pomału, pomału Marian coraz mniej palił, aż w końcu rzucił palenie 😉
– Panie doktorze, czy moja teściowa umrze?
– Nie.
– A teraz?
– Nie.
– No a teraz?
– A teraz też nie. I proszę, przestać mi wpychać pieniądze do kieszeni 😉
Wykładowca zapisuje na tablicy cyfry 5, 4, 3. Następnie zwraca się do studentów:
-Proszę państwa, teraz machamy machamy.
Zaskoczeni studenci machają. Nauczyciel po chwili dodaje:
-I tym oto optymistycznym akcentem pożegnali się państwo z tymi ocenami. 😉
Rozmawiają dwie znajome:
– Słyszałaś, że Jola i Marian zerwali?
– Nie. Co się stało?
– Zdrada!
– Wiedziałam. Marian to kłamliwy skurwiel.
Mam nadzieję, że spłonie w piekle i ktoś odrąbie mu jaja!
– Ale to Jola go zdradziła.
– Biedactwo musiał ją zaniedbywać …

Jestem chuda, tylko ukrywam to pod warstwą tłuszczu 😉

Przychodzi baba do lekarza:

– Co pani dolega?
– Nic.
– A jakie ma pani objawy?
– Nie mam żadnych.
– To po co pani tu przyszła?
– Czuję, że jestem chora bezobjawowo.

Kupiłem taboret w sklepie on-line.
Teraz Google wyświetla mi reklamy sznurów. 😉

Kobieta podchodzi do taksówki:

– Czy ta taksówka jest wolna?
– Wolna, wsiadaj pani…
– Nie, dziękuję, śpieszy mi się i szukam szybkiej.

Na łożu śmierci leży stary człowiek. Wokół gromadzi się cała rodzina. On otwiera oczy i zaczyna słabym głosem:

– Tobie żono chcę dać w spadku dwieście tysięcy złotych,
– Tobie córko sto tysięcy,
– Tobie synu tyleż samo,
– Tobie kochany wnuku pięćdziesiąt tysięcy.

Po tych słowach wszyscy zajęli się sobą, i już nie zwracali uwagi na dziadka ciesząc się że otrzymają pieniądze. Dziadek przymknął oczy i wyszeptał ostatnim tchem:
– Chcę, chcę, tylko że ja ich nie posiadam… i skonał z uśmiechem na ustach 😉

Mąż do żony:

– Jeśli jeszcze raz tak zrobisz to wiesz co się stanie?
– Co?
– Moja poprzednia żona już to wie.
– Przecież ona nie żyje!
– No właśnie…

 

Social media:

„W krainie Morfeusza”

Dmt GIF - DMT - Discover & Share GIFs

(…) Gorąco, duszno jest. Nie wiem co się dzieje… dalej odpływam w sen.

CloseToMyMind: Krwawe pożądanie....

„W krainie Morfeusza”

Buszuję po krainie Morfeusza w ciemnej toni snu
Czuję jak układasz mnie do snu

Przepływam przez zielone łąki, nad głową trelują skowronki
Czuję zapach ciała twojego z orgazmu wypływającego

Zanurzam się w chmurach kwiecistych łąk
W jeziorze w śród okoni, sandacza drapieżnego

Stoję na dachu świata, wśród chmur szybuję
Słyszę szum skrzydeł ptaka, plusk wody w głębinie

Głos w oddali ginie: – śpij… śnij… śpij…
Chcę go bez końca słuchać

Inny głos w oddali się przebija – szeptem wołasz mnie:
– Wstań… jest idealny dzień – budzisz mnie

Delikatnym strumieniem powietrza mnie gładzisz
Po uchu muskając szepczesz: – Bóg Re już na ciebie czeka

Myśl mi przemyka, szepczę do siebie:
– Momencik już kończę swoje sprawy senne…

Miłość to piękne uczucie, ale cielesne jeszcze lepsze
Wiem po swej strukturze – pragnę pływać po snu tęczy miksturze

Wszystko się rozmywa… odchodzisz w dal
Co robisz zdradliwa?… moje serce tęsknota rozrywa

Znikasz, nie widzę łapska, nie czuję wilgoci…
Gdzie się podziały przyjemności nocy?

Powieki ciężkie – budziłam się… jestem ociężała cieleśnie
Próbuję przypomnieć sobie co się działo

To wszystko w śnie zawitało?… leżę bez ruchu
Staram sobie przypomnieć usilnie Morfeusza sprawkę

Czy to rzeczywistość była?… czy fantazje senne?
Najchętniej bym sobie poleżała lecz ty mi mała nie pozwalasz

Wtulasz się we mnie, jest ci przyjemnie
Przymykam powieki, widzę ciebie w moich łapskach

Zaczynam powoli przypominać sobie sen
Siebie w roli wilkołaka…  

Najlepszy wilk 3d seks i XXX wilk hardcore 3d posortowane :W: popularność

 

Ciarka przebiegła mnie po plecach – uśmiechnęłam się
Wyobraziłam cię z obrożą na szyi, trzymam łańcuch…

Podoba mi się rola dominatora właściciela
Uczucie siły która płynie z takiej roli… poczucie mocy

Rozbudziłam się zupełnie… spojrzałam na ciebie
Zrobiło mi się przyjemnie – uśmiechnęłam się

Wplotłam swoją dłoń we włosy twoje… drugą muskam twarz
W powietrzu po troszeczku pożądanie zaczyna gościć

Czuję w skroniach szybciej pulsującą krew
Delikatnie ustami muskam twoje ciało

Schodzę niżej, bawię się sutkami, liżę, muskam
Schodzę niżej, niżej, niżej

Zatrzymałam się przy pępku… języczkiem smergam
Delikatnie rozchylasz uda… czuję motylków figlowanie

Masz silne zapotrzebowanie… sięgam do łechtaczki
Słyszę jęk rozkoszy… oprowadza mnie do amoku zwierzęcego

Przestał istnieć świat… jesteś tylko ty i ja
Dziwne mam uczucie Deja vu

Czyżby to już było?… żądza seksu się rozpoczyna
Twoje jęki unoszące się po całym domu

Szepczesz głosem rozkoszy: – wejdź we mnie
Wślizguję dwa palce… głośne stękniecie… odpływasz

W głowie mam obraz snu pamięci… dotykam ustami namiętności
Jędrnych piersi o sutkach stojących… spocone ciała

Moja ręka penetruje grotę czeluści… zalewa ją płyn rozpusty
Czuję wbijanie paznokci na plecach

Zaraz eksplodujesz… krzyczysz… wołasz moje imię
Jesteś u kresu wytrzymałości… nie przestaję
Wchodzę szybciej, głębiej, zamaszyściej, szybciej, szybciej

Nagle krzyk, eksplozja… wybucha wulkan… lawa wypływa
Przytulam cię mocno ciało twoje drżące

Głaszczę po główce, całuję delikatnie… ciszaaa…
Patrzysz mi w oczy, ja moje przymrużam

Wtulasz się… dziękuję – szepnęłaś
Morfeusza zakamarki snu odwiedzać zaczęłaś

Delikatnie cię przykryłam
Podróż w sen za tobą rozpoczynam

Erotyczne jaja

Delikatnie, by cię nie budzić wstałam, piękny dzień, późne popołudnie. Jesteś kobietą spełnioną, bezwstydną i chętną na każdy krok. Pragnienie twoje spełnię, do póty do póki uległą mi będziesz. Patrzę na ciebie jak śpisz. Jestem szczęśliwa.

Women Gif - Gif Abyss

Zastanawiam się o czym śnisz. Wyglądasz jak śpiąca Bogini Wenus. Bogini Wenus… chmmm. Bóg słońce Re przy tobie wygląda jakby stał w cieniu. Dziwne – zamyśliłam się – jesteśmy tak skonstruowani, że jak zostajemy sami słabniemy, bez drugiej osoby odchodzi sens życia… (…)

Women Gif - Gif Abyss

Social media:

Borys Budka: maraton obłudy, kłamstwa, arogancji!

 

🎥 Morawiecki zafundował aferę Get Back Polakom, a sam zainwestował w obligacje.
🎥 Morawiecki zafundował aferę Get Back Polakom, a sam zainwestował w obligacje. Sam sprzedał nieruchomości tylko po to, żeby uciec przed podatkiem z “Nowego Ładu”, który Polakom zgotował. 👇

 

Social media:

Władysław Kosiniak-Kamysz: pan jest PATOLOGICZNYM KŁAMCĄ

44 MORAWIECKI ideas | śmieszne, zabawne memy, memy

Czy Mateusz Morawiecki to kłamca patologiczny? | Wieści24.pl

Kosiniak-Kamysz: Jest pan patologicznym kłamcą

Morawiecki kłamca – wyrok sądowy – Kłamstwa Morawieckiego – O teatrze życia

Po wystąpieniu premiera głos zabrał m.in. prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kancelaria Premiera auf Twitter: „🎥 Premier @MorawieckiM: Nie dajcie sobie wmówić, że mamy jakikolwiek problem z Unią Europejską. 📺 Zobacz całe Q&A ➡️ https://t.co/y0eZxG6jsm https://t.co/1epEPyiDV3“ / Twitter

Gdy premier poprosił o głos, myślałem, że chce przeprosić panią Agnieszkę z Pacanowa, naczelniczkę poczty za to, że próbowaliście ją dyscyplinarnie zwolnić za mówienie prawdy. Ale co? Premier duby smalone bredzi z tej mównicy – mówił szef PSL z mównicy sejmowej.

Morawiecki jesteś pan kłamca, złodziej, oszust i debil kto mówi? Wszyscy mówią - Paczaizm.pl

Jako polityk, mogę pana oceniać, ale jako lekarz, muszę pana zdiagnozować. Pan jest patologicznym kłamcą. Proszę o odroczenie obrad, dopóki premier Morawiecki nie podda się terapii – oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Kancelaria Premiera on Twitter: "🎥 Premier @MorawieckiM w #Warszawa:  Naszym celem jest to, aby ta akcja - #StopRussiaNOW, była krzykiem  pomordowanych, była apelem tych wszystkich, którzy zostali bestialsko  zamordowani na ulicach, miastach,

Czy Morawiecki cierpi na zespół Delbrücka, czyli przymus mówienia nieprawdy?

Wszyscy pamiętamy buńczuczne wypowiedzi premiera o końcu pandemii. Morawiecki został też sądownie uznany kłamcą. Jednakże nie tylko te epizody świadczą o tym, że Morawiecki może cierpieć na patologiczny przymus mówienia nieprawdy i mitomanię.

Social media:

„Na działce nic się nie dzieje” – „Dzień niepodległości (podległości, uległości)”

„Na działce nic się nie dzieje”ciało i kobiecość | Katarzyna Paprota

Ciepła noc, cicho na działce. Jedna z tych, co pożądanie wisi w powietrzu, a pełnia księżyca którego światło rozświetla ciemności nie pozwala usnąć. Nawet psy nie poszczekują… Wszystko o twoim zdrowiu №1️⃣ na WikiJak.pl

Ciała nasze mieszają się z potem i twoich soków. Wyślizguję się z twojego uścisków, schodzę powolutku całując każdą napotkaną część twojego ciała. Usta trafiają na Etnę z której wydobywa się lawa podniecenia, spijam ją z rozkoszą.
Zaczyna się walc namiętności, językiem wydobywam taniec ruchów. Ciała splecione zapachem miłości, potu pachnącego seksem.Spring Day || Kim Taehyung +18 - 18 - Wattpad

Śpisz, boję się ruszyć, cichutki świst Twojego oddech rozczula moje serce. Jeszcze półgodzinki wstecz nie byłaś tak spokojna. Ech, te wspomnienia mkną – działka i burza, jest to coś niesamowitego…

▷ Burza z piorunami: obrazki ruchome, animowane gify i animacje ‐ 100%  DARMO!

„Dzień niepodległości (podległości, uległości)”

Niebo wygląda mniej więcej jak w “Dniu Niepodległości” (film). Jest duszno, parno, niesamowicie, w oddali słychać nadchodzącą burzę. Krople deszczu coraz głośniej stukają o dach domku na działce. Zgasło światło. Świece delikatnym, ciepłym promykiem rozświetliły twoją twarz. Zrobiło się przytulnie, nastrojowo.
Zrywa się wiatr, ulewa, grzmoty. Przytulasz się, boisz, drżysz. Ciało przy ciele. Nie wiem czy drżysz ze strachu, czy z podniecenia.Burza - Ministerstwo śmiesznych obrazków - KWEJK.pl

Przyspieszone oddechy. Jesteś rozpalona, spocona, pachniesz ledwie wyczuwalnym zapachem konwalii. Poczułam niesamowity ucisk i rozchodzące się ciepło po moim ciele – uwielbiam ten stan podniecenia (ucisk motylków trzepotania). Nagle odsuwasz się ode mnie. Puściłaś cichutko muzyczkę z radyjka – nie radia „Maryja” Rydzyka – na baterie. Zaczęłaś się bujać kręcąc pupcią w rytm muzyki. To same tortury patrzeć jak sama zaczynasz bawić się sobą. Każdy mój ruch zatrzymujesz wzrokiem. Co chwilę wkładasz dłoń do majteczek masując muszelkę i uda. Pot błyszczy na twym ciele, atmosfera seksu unosi się w powietrzu. Radio ucichło, słychać grzmoty, deszcz, przyspieszony, nierówny oddech.

Rzucam cię na tapczan, wijesz się. Ciała spocone wtopiły się w siebie. Jesteś podniecona. Kajdanki… ręce na bok, nogi na bok. Teraz jesteś moja, nie możesz nic sobie robić. Nektar cieknie strużką, zlizuję, piję. Piersi masz nabrzmiałe, palcami penetruję twój szyb, punkt G. Szalejesz. Grzmot! – gdzieś w pobliżu w coś walnęło.
Mdlejesz, uderzam cię w twarz, dochodzisz do przytomności. Uwalniam cię. Ciało przy ciele.

Otwieram oczy… kurde, to znowu tylko sen.Sunny GIFs - Get the best GIF on GIPHY

Animated GIF - Find & Share on GIPHY | Phoenix art, Fire art, Phoenix bird

Social media:

„Od nas zależy po co sięgniemy”

uważaj bo życie mija zdecydowanie za szybko (gif) na GiFy :O - Zszywka.pl

Przez życie wędrujemy, szczęścia szukamy nieszczęścia doznajemy, padamy na kolana troskami przygnębieni. Podnosimy się szybko, kark prostujemy i mimo trudności wędrujemy, choć nieraz porządnie dostajemy w kości, to i odganiamy troski. W garść się bierzemy hard ducha dostajemy i sobie obiecujemy że nie poddamy się życiowej grze… nie poddam się, nie mogę.

Gif - besty, przemijanie, korzystanie, demotywator, humor, - xdPedia (104)

Kiedy smutek cię dopada, kiedy troska skubie w kark, nie nachylaj go tylko weź się w garść i rzeknij sobie:

Życie - Ministerstwo śmiesznych obrazków - KWEJK.pl

„Od nas zależy po co sięgniemy”

Przez życie wędrujemy… szczęścia szukamy
Nieszczęścia doznajemy

Padamy na kolana troskami przygnębieni
Przez innych ludzi zgnębieni

Podnosimy się szybko… kark prostujemy
Wędrujemy mimo trudności i odganiamy troski

Wyciągamy z przebytego życia wnioski
Choć nieraz od życia porządnie dostajemy w kości

Los daje nam też miłość, przyjaźń, szczęście
Od nas zależy po co sięgniemy

Który kierunek życia wybierzemy
Taki los mieć będziemy

zycie jest zbyt krotkie - PicMix

Ja nie chcę być aniołem ale często mnie taką zwą. Ja wolę być diabełkiem co korzysta z życia. Wiele jest osób które z całego serca pomagają innym osobom, a swoimi skrzydłami chronią, otulają przed złem tego świata. Jednakże ich delikatny szelest dobra przeszkadza wielu osobom którzy lubią krzywdzić. Dlatego często z całej siły dążą do tego, aby dobry szelest skrzydeł ucichł.

chodnikowy wilk — K ;*

Życie jest bajką i bajka życie przenika. W bajce dobro ze złem wygrywa. Szkoda tylko, że za nim zło się zwycięży wielu cierpi. Ja pragnę aby szelest skrzydeł aniołów dobra nie ucichł. Dzięki nim warto żyć.

Besty, demotywatory, życie, oczekiwanie, okazywanie, gif, cytaty, cytat - xdPedia (214545)

Social media:

Czarny humor jakże prawdziwy – z życia wzięty.

Znalezione obrazy dla zapytania: śmieszne urodziny gif

Czarny humor jakże prawdziwy – z życia wzięty.

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.

-I co?! Co z nią, panie doktorze.

-Cóż… Żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 50 tys. złotych.

-Oczywiście, oczywiście – na to mąż.

-Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie – kontynuuje lekarz

-Tak, tak… – kiwa głową mąż ze zrozumieniemLekarz bierze pod pachę męża chorej i kontynuuje:

-Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje… Koszt sanatorium… 10 tysięcy… -Boże… szepną mąż chorej z przerażenia, a serce coraz szybciej zaczęło bić, poty ukazały się na czole.

-Tak mi przykro… To nie koniec złych wiadomości – ciągnie rozmowę dalej lekarz – NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki…

-Ile? – blednie mąż. -Miesięcznie ok. od12 do 15 tysięcy złotych – uśmiecha się lekarz.-Jezuu… – mąż chorej jest blisko zawału-Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt, ale tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę… kontynuuje lekarz.

Cisza.

Mąż chowa twarz w dłoniach.

Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: -Żartowałem! Nie żyje… tomek001 - wpisy użytkownika na Wykop.pl

Smutne byłoby życie bez dowcipu i żartów. Przecież samo życie, to żart Boga.

Jurek M z Malborka: HUMOR OBRAZKOWY

Jeśli chodzi o mnie, to ja np. wolałabym umrzeć, niż aby moja rodzina się zadłużała. Między wiedzą poliszynela a prawdą… weterynarze, lekarze widząc okazję zarobienia na chorobie będą „doić” widząc że komuś zależy czy to na zwierzątku, czy też kogoś bliskiego.
Ja powiedziałam moim najbliższym, że jak będę chora i nie będzie nadziei niech dadzą mi spokojnie umrzeć. Wolę zamiast na wyimaginowane leczenie mnie stracić na hulanki swawole. Korzystać z ostatnich godzin życia. Nie chcę zachowywać się egoistycznie i narażać rodzinę na długi. To by było z mojej strony egoistyczne zachowanie.

Chamskie obrazki, czarny humor

„Nie będę sobie żałowała”

Choroba mnie dopadła – jestem śmiertelnie chora
Lekarz do rodziny ręce wyciąga:

– ”Dajcie coś w kopercie… zostanie uzdrowiona”
Ja rzekłam rodzinie – wara mi to robić!

Wolę ostatnie godzinki poswawolić
Tą kasę przepierdolić

Będę do końca upajać się życia smakiem
W końcu i tak pójdę do piachu brachu

Czarnyhumor - najlepsze wpisy o #czarnyhumor w Wykop.pl - od znaleziska  4489777

Social media: