Czemu pokazujecie aby pomoc Ukrainie a na śmierć wysłano do lasu dzieci ?
Jaś i Małgosia z Michałowa…. i bajka się Plecie o Polskim Pisie – czyli o macosze że jedną ręką daje a drugą baty daje… A POLACY TO JAK I Małgosia. ale TO BĘDZIE INNA JUŻ BAJKA-JEBAJKA
Dzieci z Michałowa to jak Jaś i Małgosia… Czy to nie jest obłuda fałszywej pomocy?
Nie wierzę w żadne zbiorki, niby charytatywną… to kłamstwo i obłuda. Te pieniądze nie trafiają do tych co potrzebują…i tyle w temacie.. Ja chcę żyć w Polsce a nie na/w Ukrainie.
Czy dzieci z Michałowa są gorsze od dzieci z Ukrainy?
Każda z Was na pewno nieraz się przekonała, że dotyk może być nieprzyjemny, szorstki a także może zaboleć. Dotyk także daje przyjemność, rozluźnienie, a i doprowadzi do rozkoszy a co za tym idzie i do orgazmu. Kiedy jest wykonywany masaż relaksujący, ruchy rąk są odpowiednio stanowcze zmiennopłynnie z różnym naciskiem, popukiwaniem a nawet z lekkim podszczypywaniem co poprawia ukrwienie… W dzisiejszych czasach są wymyślane różne masaże z różnorakimi akcesoriami. Ale wolę pisać o masażu erotycznym… Masaż erotyczny musi być delikatny, subtelny ale nie powodujący gilgotanie. Jeśli nie jesteś pewna swej delikatności w rękach… co niestety bez urazy, ale wiele pań to samo czynią co panowie… zamiast delikatnie dotykać, szorują po ciele jakby miały zamiar skórę zedrzeć i nawet słychać szuszu… szurane. Dotyk rąk przy masażu erotycznym musi byś delikatny jak dotyk piórka, a jeśli nie masz wprawy to weź piórko 😉 . Piórko jest także przydatne, kiedy zanosi się na dłuższe masowanie kiedy zaczną ręce boleć. Może być piórko, płatek kwiatu, zresztą pomysłowości na pewno nie zabraknie. Masaż erotyczny jest wspaniałą formą zaspokojenia przy niedyspozycji. Przy odpowiednim dotykaniu nie dotykając sfer erogennych, można doprowadzić do orgazmu. Masaż erotyczny, można wykonywać nie tylko za pomocą rąk…
Jak sięgam pamięciom, zawsze uwielbiałam wykonywać masaż paniom. Dobrze wykonany jest preludium do gry wstępnej i zaspokojenia. Masaż erotyczny, to prosty i skuteczny sposób na rozluźnienie atmosfery w sypialni po stresującym dniu.
Włączona muzyczka relaksująca snuje się cichutko w oddali…. świeczki o zapachu lawendy rozpościerają woń oczekiwania. Leżysz czekając na nadejście przyjemności, a sama o doznaniu rozkoszy dreszcz Twoje ciało obejmuje. Słuchasz muzyki, rozkoszujesz się wonią ciepła świec, z utęsknieniem zerkasz na nadejście przyjemności która dotknie Cię, zrelaksuje, rozpręży. Wyobraźnia ma magiczną moc.
Zamknij oczy i… czułe głaskanie przenika Cię na wskroś, zaczyna się taniec zmysłów, nerwy uspakajają się, czujesz odprężenie, plecy rozluźniają się lekko. Ręce rozkoszy delikatnie rozcierają pachnący, podniecający, ocieplający olejek, lekko uciskają ciało, masują. Płynność rąk po plecach przesuwa się ruchami posuwistymi od karku po pośladki, od pośladków po kark. Cała dłoń płynie, płynie, płynie…
Za rękoma przesuwa się ciało, a błyszcząca skóra odczuwa przyjemność relaksu. Z rozleniwieniem odwracasz się na plecy. Piersi kokietkują swymi sutkami, oliwka delikatnie wchłania się w ciało. Dłonie przesuwają się ruchami okrężnymi, płynnymi ku brzuszkowi. Od dużych kręgów do coraz mniejszych, bliższych pępka, delikatnie przechodząc do masażu klatki piersiowej. Wewnętrzna strona ramion doznaje przyjemności będąc głaskana opuszkami palców, lekko poddrapywana.
Delikatny dotyk palców potrafi najgrubsze lody przełamać – oczywiście nie mówię o takich momentach, kiedy jest ciała szał spragnionego seksu, że mmrrrrrrr …poszły konie po betonie – ale akurat nie ma szału dla ciał, a jedna z osób ma jednak ochotę na pobaraszkowanie. Zalecam wówczas zastosowanie właśnie delikatnej gry wstępnej tz. delikatny masaż.
Uwaga!
Najlepiej jest, kiedy dzień zejdzie bez zwad i kłótni. Powiedzenie “W dzień się kłócą, w nocy się godzą” może i zdaje egzamin, ale nie na długo. Pytanie… czy po kłótni jest luz w seksie? Może tak. Każdy ma swoje upodobania, pragnienia. Niektórzy w trakcie kłótni nakręcają się. U mnie nie zdaje to egzaminu. Odchodzę od kłótliwej kobiety. Osobiście nie lubię uprawiać seks po kłótni. Wolę się rozstać, niż po kłótni seks uprawiać. Trudno, miłość miłością, ale dla mnie ważniejszy mój osobisty spokój. Ktoś powie rzem egoistką. No i ok… bynajmniej wie za co mnie nie lubi.
“Seks spontaniczny, jest to coś niepowtarzalnego… ciał szał”
Kochani, seks w rożnych miejscach niespodziewanych jest de best. Seks spontaniczny, jest to coś niepowtarzalnego… ciał szał.
Pamiętam jakby to było dziś. Mróz straszny, śnieg prawie po kolana. Moja ex spotkała mnie w tramwaju. Przejeżdżaliśmy koło mojej działki, złapała mnie za rękę na przystanku, kiedy tramwaj się zatrzymał, “siłą” wyciągnęła mnie z tramwaju, zaciągnęła na działeczkę… Troszkę oporna byłam… zimno, nic nie nagrzane, Ją to nie interesowało, do tej pory wspominam jej szał ciałka. Ona jest kobietą niesamowitą i dziękuję losowi że mi ją postawił na mojej drodze życia. Dzięki takim osobom i niespodziewanym sytuacjom które miło się wspomina, warto być na tym padole cierpienia i niesprawiedliwości. Te chwile wynagradzają wszystko. Dziękuję Ci Pajączku za te chwile szczęścia, które pozwoliły mi zapomnieć o tym co nie powinno się wydarzyć.
Planowany seks jakoś mi nie wychodzi. W planowanym seksie jest coś sztucznego, nie pobudzającego. Nastawianie się psychicznie do seksu, że w takiej i takiej sytuacji coś zrobimy może wprowadzić w tremę. Planować sobie, że za tydzień Ją przelecę, będę uprawiać seks, będę się kochać to jak dla mnie, jest zbyt mechaniczne. Skąd możemy wiedzieć, że za tydzień będzie nam się chciało? Ale tak na przykład…
…idziemy sobie do lasku na grzybki, ona szczebiocze radośnie, to tu to tam się nachyli grzybka sięgając, zmęczona o drzewko się opiera, podchodzisz… zadziornie się uśmiecha. No i sytuacja taka była…
Wchodząc na moją stronkę Bloga miej na uwadze to, że to „arcydzieło” odmieni Twoje myślenie. Narażasz się na profanacje swoich myśli.
W tej chwili ciekawość cię naszła, zastanawiasz się, co takiego może być napisane, co mogłoby cię zaskoczyć i odmienić Twoje życie. Spójrz na swoje palce, a przekonasz się, że środkowy jest najdłuższy, a może nie?… Lepiej sprawdź! I teraz zerkasz czy faktycznie tak jest. Nigdy nie bądź pewny temu co widzisz. Życie to iluzja, a mózg potrafi płatać figle.
Życie jest życiem – ale to też teatr – i bez względu na rasę, orientację, płeć, przynależność społeczną, wiarę czy też odmienne myślenie tak samo kochamy, tęsknimy i przechodzimy problemy, radości dnia codziennego czy też smutki. Tak samo czujemy miłość, przeżywamy rozstania, zdradę, radość z bycia z kimś.
Raz idziemy przez życie w słońcu a innym razem wśród zawieruchy i burzy. To co piszę na moim blogu jest pisane prawdą, fikcją, snami, marzeniami które może się spełniły a może tylko są w zawieszeniu i czekają na spełnienie? Nadzieję trzeba mieć że marzenia się spełnią.
„Kiedy zapadam w sen”
Kiedy zapadam w sen Odpływam w krainę dobroci
Nie ma tam zła, nienawiści, złości, zazdrości Nienawiść nikogo w nim serce nie broczy
W krainie snu miłość bez końca płynie Nie ma przemocy i łza z bólu się nie toczy
Jest to kraina gdzie cierpienia nie ma Gdzie spełniają się wszystkie marzenia
http://oteatrzezycia.pl/
Pełnia, to najwspanialsza dla mnie chwila. Ma ono coś w sobie, co się chce żyć, krzyczeć, pić krew… czuje się siłę. Zwykłe noce nic nie wnoszą do mojego samopoczucia, są przeciętne. Nawet z rezydencji nie chce się wychodzić. W przeciętną noc najchętniej w sen zapadam na łożu. Uwielbiam wtenczas śnić, marzyć. Trumnę używam do podróży bytu astralnego.
Prawda smutna jest, że często w realnym świecie nie do spełnienia są nasze marzenia. Nie zawsze i nie każdą kobietę możemy mieć, ale fantazji i marzeń nikt nam nie zabierze.
„Jestem wampirkiem”
Jestem wampirkiem o seksie gawędzącym Lubię się droczyć, o seksiku gaworzyć
Świetnie mi się o nim pisze Uśmiecham się do niego w skrycie
O seksie zawsze marzyć trzeba Bo to naturalna wampirka potrzeba
Tak więc sobie marzę, że Ci dobrze ze mną, a Ty przeżywaj wielką namiętność
Niektóre marzenia realizujemy, niektóre zostają tylko w wirtualnym świecie. Marzenia mamy, w tęsknocie do nich się kulimy. Marzenia żeby się spełniły… trzeba im szansę dać. Nie marzysz, nie spełnią się. To jest jak w w tym dowcipie z morałem:
„Mężczyzna całe swoje życie pragną wygrać w toto-lotka. W końcu wybrał się do kościoła z nadzieją, że jak poprosi o wygraną u samego Pana Boga to mu się uda. Chłopina wznosi modły i prosi o wygraną:
–Panie Boże zlituj się nad biednym, i spraw abym wygrał w toto-lotka
Pan Bóg był zajęty swoimi sprawami, ale chłopina tak mocno prosi, tak żarliwie go błaga o wygraną, że Pan Bóg dał za wygraną i rzecze:
–Chopie, nie męcz mnie tymi modłami. Idź i skreśl w końcu tego toto-lotka i daj mi szansę żebym mógł twoją prośbę spełnić”.
Morał jest taki;… żeby marzenia się spełniały nie tylko o nie trzeba prosić, ale także dać im szansę aby się mogły spełnić.
Marzenia tylko gotowe są do wizualizacji kiedy o nich mocno myślimy, pragniemy. Pesymistyczna osoba rzadko osiągnie to, o czym marzy. Od pesymistycznej osoby trzymaj się z daleka. Osoba o pozytywnym nastawieniu ma większą szansę.
Nie chcę być aniołem, ale często mnie taką zwą. Ja wolę być diabełkiem co korzysta z życia.