Category: Bez kategorii 🍷💀 – 666
Nowy podatek? PiS przy pomocy Sasina po cichu, szykują nowy podatek – Koryto +
Spółki energetyczne, oczywiście przerzucą ten podatek na końcowego odbiorcę swoich produktów. Widać, że koryto już puste.

Nowy podatek? PiS przy pomocy Sasina po cichu, szykują nowy podatek

Prace nad podatkiem od zysków nadmiarowych już trwają. Spółki Skarbu Państwa są mocno zaniepokojone. Analizy mają odbywać się w Ministerstwie Aktywów Państwowych Jacka Sasina. Powinny zakończyć się w ciągu kilku lub kilkunastu miesięcy.

Rząd po cichu kontynuuje prace nad nowym podatkiem od zysków nadmiarowych, który mógłby objąć przede wszystkim spółki surowcowe i energetyczne. Analizy dotyczące jego przygotowania zlecono zaraz po deklaracji premiera Mateusza Morawieckiego i mają odbywać się w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

Prywatni i zagraniczni inwestorzy, którzy mieli zapewnić finansowanie wartej setki miliardów złotych transformacji energetycznej (szacuje się jej koszt na 300–400 mld zł), mogą opuścić Polskę. Zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego firmy, które mają duże zyski będące efektem wojny w Ukrainie, mogłyby płacić z tego tytułu dodatkowe podatki.


Obecnie nie wiadomo, kogo dokładnie miałby objąć i ile miałby wynosić. Rozpoczęte analizy powinny zakończyć się w ciągu kilku lub kilkunastu miesięcy.

![Beata Szydło i PiS robią dobrą zmianę już od roku. To był bardzo intensywny czas! [ROK W MEMACH]](https://bi.im-g.pl/im/ee/7c/13/z20432878V,Rzady-PiS.jpg)





Przerwana konferencja prasowa. Niedzielski opuścił przychodnię tylnymi drzwiami
Ceny prądu w roku 2023 drastycznie wzrosną? Wyciekł list do premiera
Nadchodzą podwyżki cen prądu? Wnioski trafiły do URE
Trzy polskie firmy złożyły wnioski o zmianę obowiązujących taryf na sprzedaż energii. Urząd Regulacji Energetyki potwierdził, że takie pisma do niego wpłynęły. Media spekulują, że oznacza to podwyżki rachunków za prąd.

Nadchodzą podwyżki cen prądu? Wnioski trafiły do URE
Trzy polskie firmy złożyły wnioski o zmianę obowiązujących taryf na sprzedaż energii. Urząd Regulacji Energetyki potwierdził, że takie pisma do niego wpłynęły. Media spekulują, że oznacza to podwyżki rachunków za prąd.
Ceny prądu w roku 2023 drastycznie wzrosną? Wyciekł list do premiera

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki alarmował w piśmie skierowanym m.in. do Mateusza Morawieckiego, że w 2023 roku ceny prądu dla indywidualnych odbiorców mogą wzrosnąć o co najmniej 180 proc. – donosi OKO.press. Rafał Gawin apelował też do rządu o podjęcie odpowiednich działań, aby nie dopuścić do “nieakceptowalnego” wzrostu cen.


List został wysłany w czerwcu. Oprócz premiera otrzymała go również minister klimatu i środowiska Anna Moskwa, minister aktywów państwowych Jacek Sasina oraz pełnomocnik rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Piotr Naimski.



Gawin wskazywał w dokumencie, że jedną z głównych przyczyn tak drastycznych podwyżek są “nieracjonalne” marże pobierane przez producentów energii. Zaproponował też rozwiązanie: nałożenie podatku na rosnące zyski ze sprzedaży energii. Uzyskane w ten sposób środki sugerował przeznaczyć na łagodzenie skutków podwyżek.

URE przypomina, że koszt samej energii to około połowa kwoty na rachunku. Druga część to koszty dostarczenia energii. “Przy założeniu wzrostu ceny prądu np. o 180 proc., rachunek odbiorcy (przy niezmienionej jego części dystrybucyjnej) wzrósłby zatem o ok. 90 proc.” – wskazuje, cytowana przez OKO.press rzeczniczka Urzędu Regulacji Energetyki.

Foch







“TAKA PRAWDA” – Nie ufa kościołowi… – Spowiedź Bogdana Borusewicza
Mafia – Obajtek – Kaczyński
Polacy zbierają chrust +
Kto każe zbierać chrust?
Ile trzeba zapłacić za chrust z lasu?
Dość samowolki przy zbieraniu chrustu. Rządzący wprowadzają limity
2022-06-08 15:00

500+, 300+, pora na Chrust+. Jak się jednak okazuje, Lasy Państwowe nie są studnią bez dna, jeśli chodzi o chrust (mogłyby być perpetuum mobile, ale nie przy takiej skali wycinek). Wprowadzono więc limity, aby naród w czynie społecznym nie zebrał go zbyt dużo.
Jak podało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, dyrekcja generalna Lasów Państwowych “przygotowała wytyczne dotyczące wsparcia możliwości nabywania przez konsumentów – odbiorców indywidualnych, surowca drzewnego do celów opałowych”. Wszystko pięknie, ale ze względu na zbyt duże zainteresowanie już zaczęto wprowadzać limity na zakup “surowca drzewnego do celów opałowych”. Chrustowej samowolce rządzący mówią więc stanowcze “Nie!”.
Resort wyjaśnił, że w praktyce postanowienia decyzji oznaczają, “że drewno najniżej jakości, w pierwszej kolejności może zostać kupione przez lokalnych mieszkańców” z terenów wiejskich i z małych miasteczek, bo to oni są pozbawieni dostępu do sieci centralnego ogrzewania. Jak podkreślono, w ten sposób Lasy Państwowe “starają się przeciwdziałać trendom inflacyjnym i rosnącym cenom energii”.





