
#polityka #polskapolityka #Sejm
Klaudia Jachira:

–co poseł Kaczyński TAM zobaczył?











Patriotyczne ławki pojawiły się m.in. we Wrocławiu, Olsztynie, i Kielcach. W Poznaniu konstrukcja stanęła nad jeziorem Maltańskim. Niestety, po 10 dniach, zniszczył ją deszcz. – Uszkodzeniu uległy drewniane elementy instalacji. Z konstrukcji otaczającej ławkę schodzi farba – podał pierwszy TVN24.
– I po splendorze – komentowali w sobotę spacerowicze.

























Nielegalny kanał od jeziora Szymon, zakończony przystanią, powstał na terenie posiadłości należącej do spółki, której prezesem jest mąż Marty Kaczyńskiej. Posłowie opozycji pytają, dlaczego przekop odkryli rybacy, a nie Wody Polskie – pisze w czwartkowym wydaniu “Gazeta Wyborcza”. Prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające, policja powołuje biegłego, a posłowie zapowiadają kontrole.
Nielegalny kanał od jeziora Szymon, zakończony przystanią, powstał na terenie posiadłości należącej do spółki, której prezesem jest mąż Marty Kaczyńskiej. Oboje często spędzają tam czas – pisze “Gazeta Wyborcza”. W sprawie prowadzone jest postępowanie przygotowawcze pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Giżycku. Dotychczas nikomu nie postawiono zarzutów.

Chodzi o działkę, oficjalnie należącą do spółki Jana Investment, której prezesem jest Piotr Zieliński, mąż Marty Kaczyńskiej. Miejscowi twierdzą, że to właśnie ta para głównie pojawia się na terenie posiadłości. – Często widuje się ich w tej willi, zazwyczaj przylatują helikopterem – pisze “Wyborcza”, przypominając wypowiedź pani Iwony sprzed roku, gdy dziennik opisywał sprawę posiadłości w kontekście budowy drogi S16. Dlatego “Wyborcza” pisze o “mazurskim raju Marty Kaczyńskiej”.
W marcu 2022 r. miejscowi rybacy, zaniepokojeni stanem części brzegu jeziora Szymon, zawiadomili Zarząd Zlewni Wód Polskich w Giżycku. Jak wylicza “Wyborcza”, jego przedstawiciele stwierdzili, że:
– Wyżej wymieniony kanał oraz przeprowadzone prace ziemne niszczące część jeziora oraz działki zostały wykonane bez wymaganych prawem pozwoleń, bez naszej wiedzy i zgody – powiedziała Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz, rzeczniczka prasowa Wód Polskich w Białymstoku.
Jezioro Szymon i opisywane działki są Obszarem Chronionego Krajobrazu Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Prokuratura rejonowa w Giżycku prowadzi postępowanie przygotowawcze. Prawo wodne przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.
Powołano biegłego z zakresu ochrony środowiska. – Ma wydać opinię na temat uszkodzenia, zniszczenia linii brzegowej w związku z wykonywaniem nielegalnych prac ziemnych i budową kanału. Uzyskana opinia zostanie przeanalizowana w toku prowadzonego postępowania. Na tym etapie jest jednak za wcześnie, by jednoznacznie przesądzać o sprawstwie – oświadczyła “Wyborczej” Iwona Chrościńska, oficer prasowa giżyckiej policji. Podkreśla, że nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów, a kwalifikacja prawna może ulec zmianie.
“Próbowaliśmy skontaktować się z przedstawicielem Jana Investment. Bezskutecznie. Na miejscu nie mogliśmy również porozmawiać ani z Piotrem Zielińskim, ani z Martą Kaczyńską” – pisze “Wyborcza”.
To kolejne kontrowersje wokół posiadłości. “Wyborcza” w marcu ub.r. pisała o wątpliwościach związanych z budową pobliskiej drogi S16 na trasie Mrągowo-Ełk. Dziennik pisze, że drogowcy zdecydowali się na wariant drogi mocno ingerujący w przyrodę. Burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski informował, że sprawą zainteresowała się spółka “we władzach, której są osoby związane z rządzącymi w kraju prominentami”. Przypuszczał też, że w pierwotnym założeniu trasa znajdowała się zbyt blisko majątku, w którym czas spędzają Marta Kaczyńska i jej mąż. Było to zaledwie ok. 500 m od zabudowy. Finalnie będą to 3 km.
“GW” nie udało się skontaktować z przedstawicielem spółki Jana Investment, Piotrem Zielińskim i Martą Kaczyńską.