💩Kinga Duda,💩 i końskie gówno 💩;-) Czyli woli zajmować się gównem – 💩 -Kinga Duda nadużyła swojego “stanowiska (?)” machając legitymacją. ;💩-)

Jaki Pan , taki kram…

Obraz może zawierać: 1 osoba

Cudowny lek - Ministerstwo śmiesznych obrazków - KWEJK.pl

Kingo Duda… spuszczasz wodę? Bo jedna panie nie spuszczając, ma teraz sfime… hihihi – czyli pierdolca na muzgu i macha legitymacją …

Gówno - zdjęcia, obrazki, kwejk - Giwera.pl

Gang Gówniakow: Zjarany Zbyszek, Przygłup Piotrek, Ciapaty Czarek, Wesoły Wiesław, Kozak Kacper, Wkurzona Weronika kupa kupy świeżaki - Paczaizm.pl

Kinga Duda, zajmuje się przy doradzaniu o gównie końskim 😉

Śmieszne Memy i Obrazki na Jeja.pl - Nowe

Kinga duda nadużyła swojego “stanowiska (?)” machając legitymacją. Powinna zachować się jak zwykły człowiek i zwrócić uwagę, a nie używać do tego funkcjonariuszy którzy nie są od interwencji OD gówna… Od tego jest straż miejska, policja. A jak by właścicielowi konia zwróciła uwagę też na pewno by posprzątał. A tak, nadużyła swoje znajomości, co jest nieładnie szanowna Kingo Duda o wątpliwym wykształceniu, jak dla mnie. Za pieniądze, i plecy wszystko można mieć… nawet wygrywać konkursy.

TVP zorganizuje debatę. „Wybory wygrywa się w Końskich, nie w Wilanowie” - Wykop.pl

DONOSICIELKA W całej krasie.

Ludzie z gówna - blog Grzegorz Gozdawa

————————-
TA KUPA MA ZA DUZO KUPY W KUPIE - Memy.pl
Jan Manicki
|24.10.2020 17:58

“Legitymacją po oczach”. Interwencja Kingi Dudy i funkcjonariusza SOP

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką kupili w 2018 roku apartament na krakowskim osiedlu Górka Narodowa. To spokojna okolica, rankiem zapieje tam kogut, czasem słychać tupot koni. Niektórzy właściciele nie sprzątają jednak po swoich zwierzętach, co nie spodobało się córce prezydenta Kindze.

Zastanawialiście się kiedyś jak nietoperze robię dwójkę? - Joe Monster

Apartament rodziny prezydenta. W pobliżu znajdują się stajnie

Górka Narodowa to stosunkowo bezpieczna dzielnica Krakowa. Sąsiedzi prezydenta opowiadają, że atmosfera jest tam bardzo sielska, niemalże wiejska. Przyczyniają się do tego liczne zwierzęta hodowane przez okolicznych mieszkańców.

Kinga Duda wraz z funkcjonariuszem Służby Ochrony Państwa interweniowała w sprawie końskich nieczystości. Kiedy jeden z koni wypróżnił się na ulicy, córka prezydenta udała się do pobliskiej stajni. W raz z obstawą zażądała od właściciela zwierzęcia, aby posprzątał odchody.

szaramyszka: srający żul pod drzewem

Do takiego zdarzenia miało dojść na początku października, kiedy na wąskiej uliczce prowadzącej do apartamentu prezydenckiego leżała końska kupa. Jak opisują mieszkańcy, była maksymalnie wielkości kopyta. Stała się jednak powodem interwencji Służby Ochrony Państwa.

Sraka - Najlepsze memy, zdjęcia, gify i obrazki - KWEJK.pl

Interweniowali Kinga Duda i funkcjonariusz SOP

 

24-letnia Kinga Duda postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Wybrała się więc wraz z funkcjonariuszem SOP na poszukiwanie właściciela konia. Dudowa i rosły mężczyzna szli drogą i przyglądali się zabudowaniom.

W pewnym momencie weszli do jednej ze stajni. Znajdujący się w niej mężczyzna karmił akurat konie. Był bardzo zaskoczony wizytą córki prezydenta.

Proszę posprzątać kupę na drodze – miał zaordynować funkcjonariusz SOP, cytowany przez “Gazetę Krakowską”.

Stajenny odparł, że sprzątnie odchody, jak tylko nakarmi konia. Usłyszał jednak kategoryczny nakaz. Funkcjonariusz SOP wyjął swoją legitymację, aby wzmocnić przekaz.

Sprzątaj teraz – stwierdził towarzyszący Kindze Dudzie ochroniarz.

————-

Stajenny wziął więc szufelkę i posprzątał odchody.

Niby słuszna interwencja, ale żeby od razu z legitymacją pod oczy? To arogancja, i nepotyzm – ocenił informator “Gazety Krakowskiej”. 

====================================================================

Już nie tylko doradczyni prezydenta. Kinga Duda znalazła nową pracę. Gdzie?

Materiał pochodzi z serwisu:
Kinga Duda ma nową pracęFoto: Jarosław Antoniak / MW Media
Kinga Duda ma nową pracę

 

Kinga Duda od dwóch miesięcy działa w kancelarii prezydenckiej swojego ojca. Teraz dowiedzieliśmy się, że córka Andrzeja Dudy podjęła pracę w jednej z warszawskiej kancelarii adwokackiej. Zaczęto spekulować w mediach, że zarabia 9 500, – na rękę.

 

Social media:

Kinga Dud, i końskie gówno ;-) -Kinga duda nadużyła swojego “stanowiska (?)” machając legitymacją. ;-)

Cudowny lek - Ministerstwo śmiesznych obrazków - KWEJK.pl

Kinga Duda, zajmuje się przy doradzaniu o gównie końskim 😉

Śmieszne Memy i Obrazki na Jeja.pl - Nowe

Kinga duda nadużyła swojego “stanowiska (?)” machając legitymacją. Powinna zachować się jak zwykły człowiek i zwrócić uwagę, a nie używać do tego funkcjonariuszy którzy nie są od interwencji OD gówna… Od tego jest straż miejska, policja. A jak by właścicielowi konia zwróciła uwagę też na pewno by posprzątał. A tak, nadużyła swoje znajomości, co jest nieładnie szanowna Kingo Duda o wątpliwym wykształceniu, jak dla mnie. Za pieniądze, i plecy wszystko można mieć… nawet wygrywać konkursy.

TVP zorganizuje debatę. „Wybory wygrywa się w Końskich, nie w Wilanowie” - Wykop.pl

DONOSICIELKA W całej krasie.

Ludzie z gówna - blog Grzegorz Gozdawa

————————-
https://www.youtube.com/watch?v=HiW8sSmEkGM&list=LLDbOFBBLwU8esjU_XyGtIww&index=393
Jan Manicki
|24.10.2020 17:58

“Legitymacją po oczach”. Interwencja Kingi Dudy i funkcjonariusza SOP

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką kupili w 2018 roku apartament na krakowskim osiedlu Górka Narodowa. To spokojna okolica, rankiem zapieje tam kogut, czasem słychać tupot koni. Niektórzy właściciele nie sprzątają jednak po swoich zwierzętach, co nie spodobało się córce prezydenta Kindze.

Zastanawialiście się kiedyś jak nietoperze robię dwójkę? - Joe Monster

Apartament rodziny prezydenta. W pobliżu znajdują się stajnie

Górka Narodowa to stosunkowo bezpieczna dzielnica Krakowa. Sąsiedzi prezydenta opowiadają, że atmosfera jest tam bardzo sielska, niemalże wiejska. Przyczyniają się do tego liczne zwierzęta hodowane przez okolicznych mieszkańców.

Kinga Duda wraz z funkcjonariuszem Służby Ochrony Państwa interweniowała w sprawie końskich nieczystości. Kiedy jeden z koni wypróżnił się na ulicy, córka prezydenta udała się do pobliskiej stajni. W raz z obstawą zażądała od właściciela zwierzęcia, aby posprzątał odchody.

szaramyszka: srający żul pod drzewem

Do takiego zdarzenia miało dojść na początku października, kiedy na wąskiej uliczce prowadzącej do apartamentu prezydenckiego leżała końska kupa. Jak opisują mieszkańcy, była maksymalnie wielkości kopyta. Stała się jednak powodem interwencji Służby Ochrony Państwa.

Sraka - Najlepsze memy, zdjęcia, gify i obrazki - KWEJK.pl

Interweniowali Kinga Duda i funkcjonariusz SOP

 

24-letnia Kinga Duda postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Wybrała się więc wraz z funkcjonariuszem SOP na poszukiwanie właściciela konia. Dudowa i rosły mężczyzna szli drogą i przyglądali się zabudowaniom.

W pewnym momencie weszli do jednej ze stajni. Znajdujący się w niej mężczyzna karmił akurat konie. Był bardzo zaskoczony wizytą córki prezydenta.

Proszę posprzątać kupę na drodze – miał zaordynować funkcjonariusz SOP, cytowany przez “Gazetę Krakowską”.

Stajenny odparł, że sprzątnie odchody, jak tylko nakarmi konia. Usłyszał jednak kategoryczny nakaz. Funkcjonariusz SOP wyjął swoją legitymację, aby wzmocnić przekaz.

Sprzątaj teraz – stwierdził towarzyszący Kindze Dudzie ochroniarz.

————-

Stajenny wziął więc szufelkę i posprzątał odchody.

Niby słuszna interwencja, ale żeby od razu z legitymacją pod oczy? To arogancja, i nepotyzm – ocenił informator “Gazety Krakowskiej”. 

====================================================================

Już nie tylko doradczyni prezydenta. Kinga Duda znalazła nową pracę. Gdzie?

Materiał pochodzi z serwisu:
Kinga Duda ma nową pracęFoto: Jarosław Antoniak / MW Media
Kinga Duda ma nową pracę

 

Kinga Duda od dwóch miesięcy działa w kancelarii prezydenckiej swojego ojca. Teraz dowiedzieliśmy się, że córka Andrzeja Dudy podjęła pracę w jednej z warszawskiej kancelarii adwokackiej. Zaczęto spekulować w mediach, że zarabia 9 500, – na rękę.

Social media:

Duda udaje

https://www.facebook.com/WirtualnaPolska/videos/1507172066141561/

https://www.facebook.com/WirtualnaPolska/videos/vb.90593452375/1507172066141561/?type=2&theater

https://www.facebook.com/WirtualnaPolska/videos/vb.90593452375/1507172066141561/?type=2&theater

 

OPRAC. MICHAŁ WRÓBLEWSKI
4 godziny temu

Andrzej Duda przerywa milczenie. Mówi o swojej chorobie. “Mam koronawirusa”

– Jestem chory na koronawirusa. Nie odczuwam żadnych symptomów, nawet tych najbardziej typowych, jak zanik węchu i smaku. Czuję się dobrze, ale wynik testu jest jednoznaczny – mówi prezydent Andrzej Duda w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

 

Andrzej Duda

Andrzej Duda (Twitter, Fot: Andrzej Duda)

– Najbliższe dni spędzę w samoizolacji z żoną. Jestem w pełni sił, będę pracował zdalnie, nie ma z tym żadnego problemu – mówi na nagraniu na Twitterze głowa państwa.

Jak dodał Duda: – Chciałem przeprosić wszystkich tych, którzy mieli ze mną kontakt i są narażeni na procedury i kwarantannę.

Andrzej Duda zakażony koronawirusem

“Szanowni Państwo, zgodnie z zaleceniami wczoraj Prezydent Andrzej Duda miał wykonany test na obecność koronawirusa. Wynik okazał się pozytywny. Prezydent czuje się dobrze. Jesteśmy w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami medycznymi” – napisał w sobotę rano na Twitterze minister Błażej Spychalski.

On sam – jak wielu innych pracowników Kancelarii Prezydenta – udał się na kwarantannę. “Nie miałem w ostatnich dniach przeprowadzanego testu, natomiast często widziałem się z Panem Prezydentem” – napisał Wirtualnej Polsce minister Spychalski.

Do tej pory prezydent Duda nie zabierał głosu. Zrobił to w sobotnie popołudnie. Nagranie – w którym głowa państwa apeluje również do seniorów – można obejrzeć tutaj:

Andrzej Duda z koronawirusem. Prezydent nagrał film

https://www.facebook.com/WirtualnaPolska/videos/vb.90593452375/1507172066141561/?type=2&theater

Andrzej Duda ma koronawirusa. Widział się m.in. z Igą Świątek

Prezydent Andrzej Duda miał wykonany test na obecność koronawirusa już po tym, jak odwiedził w piątek pracowników budujących szpital tymczasowy na PGE Narodowym.

Duda przebywał tam w gronie co najmniej kilkudziesięciu osób, m.in. w obecności szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka czy koordynatora budowy szpitala doktora Adama Zaczyńskiego.

 

– Na pewno nie jestem chory. Noszę maseczki 20 godzin na dobę. Podczas spotykania z prezydentem Andrzejem Dudą również. Zachowywaliśmy dystans – powiedział Wirtualnej Polsce koordynator szpitala na PGE Narodowym dr n. med. Artur Zaczyński. Nasz rozmówca uspokajał: – Prace na stadionie toczą się nieprzerwanie.

Również w piątek 23 października prezydent Andrzej Duda widział się w Pałacu Prezydenckim z tenisistką Igą Świątek oraz jej ojcem Tomaszem Świątkiem (wręczył im odznaczenia państwowe). Rodzina Świątków także udała się na kwarantannę.

Social media:

Będą szczepić na siłę – Specjalnie jest szczucie ludzi, na zastępcze tematy, a tylnymi drzwiami mogą was “leczyć” na siłę czym będą chcieli.

Klauzula sumienia - Ministerstwo śmiesznych obrazków - KWEJK.pl

Specjalnie jest szczucie ludzi, na zastępcze tematy, a tylnymi drzwiami mogą was “leczyć” na siłę czym będą chcieli.

Dz.U.2020.1845 t.j.

Akt obowiązujący

Wersja od: 20 października 2020 r.

Art.  36.  [Zastosowanie środków przymusu bezpośredniego]
1.  Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarno-epidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji obowiązkowej hospitalizacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków.
2.  O zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego decyduje lekarz lub felczer, który określa rodzaj zastosowanego środka przymusu bezpośredniego oraz osobiście nadzoruje jego wykonanie przez osoby wykonujące zawody medyczne. Każdy przypadek zastosowania środka przymusu bezpośredniego odnotowuje się w dokumentacji medycznej.
3.  Lekarz lub felczer może zwrócić się do Policji, Straży Granicznej lub Żandarmerii Wojskowej o pomoc w zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego. Udzielenie pomocy następuje pod warunkiem wyposażenia funkcjonariuszy lub żołnierzy w środki chroniące przed chorobami zakaźnymi przez tego lekarza lub felczera.
4.  Przed zastosowaniem środka przymusu bezpośredniego uprzedza się o tym osobę, wobec której środek przymusu bezpośredniego ma być zastosowany, i fakt ten odnotowuje się w dokumentacji medycznej. Przy wyborze środka przymusu bezpośredniego należy wybierać środek możliwie dla tej osoby najmniej uciążliwy, a przy stosowaniu środka przymusu bezpośredniego należy zachować szczególną ostrożność i dbałość o dobro tej osoby.
5.  Przymus bezpośredni polegający na unieruchomieniu może być stosowany nie dłużej niż 4 godziny. W razie potrzeby stosowanie tego przymusu może być przedłużone na następne okresy 6-godzinne, przy czym nie dłużej niż 24 godziny łącznie.
6.  Przytrzymywanie jest doraźnym, krótkotrwałym unieruchomieniem osoby z użyciem siły fizycznej.
7.  Unieruchomienie jest dłużej trwającym obezwładnieniem osoby z użyciem pasów, uchwytów, prześcieradeł lub kaftana bezpieczeństwa.
8.  Przymusowe podanie leku jest doraźnym lub przewidzianym w planie postępowania leczniczego wprowadzeniem leków do organizmu osoby – bez jej zgody.
NIE DOSTANIE PAN ANTYBIOTYKU - KLAUZULA SUMIENIA
——————

Dlatego tylnymi drzwiami wprowadzono bezkarność lekarza, lub osoby leczącej w pandemii, aby robiąc na nas doświadczenia uniknęli odpowiedzialności jak człowiek umrze przez “niby” “pomyłkę”

 

———————

Źródło: Puls Medycyny

https://pulsmedycyny.pl/zwolnienie-lekarzy-z-odpowiedzialnosci-karnej-w-czasie-epidemii-covid-19-1005965

Brak odpowiedzialności karnej lekarzy w czasie COVID-19
W uzasadnieniu projektu podkreślono, że w czasie epidemii “powinno następować wyłączenie odpowiedzialności karnej za określone czyny, popełniane przez osoby wykonujące zawód medyczny, gdy działania lecznicze są podejmowane w celu zwalczania epidemii COVID-19 (np. w sytuacji realizacji świadczeń przez osoby, które w warunkach nieepidemicznych nie udzielałyby tych świadczeń – vide udzielanie świadczeń przez lekarzy w trakcie specjalizacji czy lekarzy specjalistów w innych niż posiadana przez nich specjalizacja)”.

Social media:

Policja blokuje protest przedsiębiorców. – 24 październik – sobota – 2020

Policja blokuje protest przedsiębiorców.

“Marsz o wolność to marsz poparcia dla mądrej i odpowiedzialnej walki z koronawirusem” – to postulaty protestu, który rozpoczął się w południe w Warszawie. Domagają się odszkodowań za straty wynikłe z decyzji rządu i skutecznych, selektywnych ograniczeń.

Jak donosi reporter Radia ZET, Piotr Drabik, policja właśnie zaczęła pacyfikację protestu.

Policja podkreśla, że jedynie odpowiada na agresję ze strony uczestników protestu.

Protestujący przedsiębiorcy domagają się spełnienia trzech warunków. Ich zdaniem rząd musi płacić odszkodowania za straty w majątki prywatnym, jeśli są to skutki jego polityki.

Należy też wprowadzać ograniczenia w miejscach, “które nie generują dochodów i są nie przydatne ani w walce z COVID-19 ani gospodarce np.: w Sejmie, w urzędach, w ministerstwach, w kościołach”.

Po trzecie domagają się “selektywnej izolacji dla osób zagrożonych, jeśli się na to zgodzą”.

 

“Dzisiaj szaleństwo i skrajna nieodpowiedzialność rządu zagraża milionom Polaków dużo bardziej niż wirus. Rząd stwarza śmiertelne zagrożenie dla państwa, dla naszego dobrobytu i naszej wolności” – pisze na stronie wydarzeń Paweł Tanajno.

Polityk twierdzi, że “każda osoba, która przybędzie do Warszawy, daje świadectwo odpowiedzialności za państwo i miłości do Polski”.

https://twitter.com/piotrdrabik/status/1319967694158991362/video/1

No i mamy kolejny stan wojenny i masowe pałowanie ludzi, którzy chcą chleba!!!!!!!!!!!!!!!

październik – sobota – 2020

Protest przedsiębiorców w Warszawie

Strajk przedsiębiorców w Warszawie zablokowany

W Warszawie w sobotę miał odbyć się kolejny protest przedsiębiorców i górników, którzy planowali przemarsz nie tylko pod Ministerstwo Rozwoju, ale też pod Sejm i kancelarię premiera, gdzie chcieli pozostać do momentu realizacji swoich postulatów. Uczestnicy demonstracji zostali jednak otoczeni przez funkcjonariuszy policji już w miejscu swojej zbiórki – przy kolumnie Zygmunta na pl. Zamkowym – i wezwani do rozejścia się. Według relacji mediów i samych uczestników kolejni protestujący byli wyciągani z tłumu, a następnie legitymowani. Gdy próbowali rozpocząć marsz, policjanci powstrzymali ich siłą, otaczając ścisłym kordonem i grożąc zastosowaniem „środków przymusu bezpośredniego”. Niektórzy demonstranci zostali zresztą ranni, choć nie jest jasne, w jakich okolicznościach. Policja użyła gazu łzawiącego. Na miejscu były karetki pogotowia, które udzieliły rannym pierwszej pomocy. Obecni na pl. Zamkowym dziennikarze skarżyli się, że nie mogli relacjonować zdarzenia, a policja zarzucała mediom, że utrudniają jej pracę.

Część osób bocznymi uliczkami przedostała się jednak w okolice pl. Teatralnego, a następnie ruszyła w kierunku centrum. Demonstrujący po drodze blokowani byli przez policję aż do pl. Zawiszy, skąd zapewne chcieli udać się pod siedzibę PiS przy ul. Nowogrodzkiej. Również tam zostali otoczeni przez siły policyjne, wzywano ich do rozejścia, a tych, którzy nie chcieli się podporządkować, legitymowano, część przewieziono na komisariat. Przed godz. 19 w okolicach pl. Zawiszy nie było już demonstrantów.

Policja pacyfikuje przedsiębiorców. Protestują przeciwko obostrzeniom

W Warszawie trwa protest przedsiębiorców. Sprzeciwiają się oni kolejnym masowym obostrzeniom. Policja użyła wobec protestujących gazu.

Policja podczas protestu. (Piotr Drabik / Twitter)

Senator Bury w policyjnym radiowozie

Policjanci zatrzymali również senatora PO Jacka Burego, który prowadził relację na żywo i próbował dopytywać funkcjonariuszy o podstawę prawną zatrzymania innych osób. Jak relacjonował w TVN24, policjanci uderzyli go w tył nóg, „aż ukląkł”, otrzymał też uderzenie w plecy, a następnie siłą został wepchnięty do policyjnego samochodu. Senator twierdzi, że cały czas trzymał w ręku legitymację senatorską, a to powinno powstrzymać funkcjonariuszy przed jego zatrzymaniem, gdyż objęty jest immunitetem parlamentarnym.

Po wyjaśnieniu sytuacji senatorowi pozwolono swobodnie odejść, ale on postanowił pozostać w radiowozie i domagał się rozmowy z dowódcą. Zdaniem rzecznika stołecznej policji nadkomisarza Sylwestra Marczaka senator Bury nie został zatrzymany, lecz sam wsiadł do radiowozu i „nie chce go opuścić”.

Borys Budka, szef PO, zapowiedział, że będzie domagał się od ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego wyjaśnień ws. użycia siły wobec demonstrantów oraz bezprawnego zatrzymania senatora Burego.

Przedsiębiorcy domagają się: • prawa narodu do bezpośredniej kontroli nad państwem i klasą polityczną; • powołania sejmowej komisji wolności, która ma zająć się likwidacją przepisów ograniczających swobody obywateli; • redukcji liczby urzędników i urzędów; • elektronizacji administracji; • pokrycia przez państwo kosztów kwarantanny, m.in. poprzez wypłaty odpraw dla zwalnianych pracowników prywatnych firm.

Czytaj też: Kto się nie zmieści za rządową tarczą? Luki w przepisach

————————

Policja brutalnie pacyfikuje przedsiębiorców! Telefony na żywo! Łączenie wRealu24

——————————

5 miesięcy temu

Poprzedni strajk przedsiębiorców odbył się 7 i 8 maja, zakończył pacyfikacją ze strony policji, która skierowała do służb sanitarnych ponad 200 wniosków o ukaranie uczestników protestu.

Social media: