Category: Bez kategorii 🍷💀 – 666
♪ Andrzej Duda & SexMasterka & Jarosław Kaczyński – El Mismo Sol
♪ Andrzej Duda & SexMasterka & Jarosław Kaczyński – El Mismo Sol
♪ Mateusz Morawiecki – No sory (Sanah PARODIA)
♪ Mateusz Morawiecki – No sory (Sanah PARODIA)
Andrzej Duda – Koronawirus (Sanah – Szampan PARODIA)
Andrzej Duda – Koronawirus (Sanah – Szampan PARODIA)

💩Kinga Duda,💩 i końskie gówno 💩;-) Czyli woli zajmować się gównem – 💩 -Kinga Duda nadużyła swojego “stanowiska (?)” machając legitymacją. ;💩-)
Jaki Pan , taki kram…

Kingo Duda… spuszczasz wodę? Bo jedna panie nie spuszczając, ma teraz sfime… hihihi – czyli pierdolca na muzgu i macha legitymacją …
Kinga Duda, zajmuje się przy doradzaniu o gównie końskim 😉

Kinga duda nadużyła swojego “stanowiska (?)” machając legitymacją. Powinna zachować się jak zwykły człowiek i zwrócić uwagę, a nie używać do tego funkcjonariuszy którzy nie są od interwencji OD gówna… Od tego jest straż miejska, policja. A jak by właścicielowi konia zwróciła uwagę też na pewno by posprzątał. A tak, nadużyła swoje znajomości, co jest nieładnie szanowna Kingo Duda o wątpliwym wykształceniu, jak dla mnie. Za pieniądze, i plecy wszystko można mieć… nawet wygrywać konkursy.
![]()
DONOSICIELKA W całej krasie.

“Legitymacją po oczach”. Interwencja Kingi Dudy i funkcjonariusza SOP
Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką kupili w 2018 roku apartament na krakowskim osiedlu Górka Narodowa. To spokojna okolica, rankiem zapieje tam kogut, czasem słychać tupot koni. Niektórzy właściciele nie sprzątają jednak po swoich zwierzętach, co nie spodobało się córce prezydenta Kindze.

Apartament rodziny prezydenta. W pobliżu znajdują się stajnie
Górka Narodowa to stosunkowo bezpieczna dzielnica Krakowa. Sąsiedzi prezydenta opowiadają, że atmosfera jest tam bardzo sielska, niemalże wiejska. Przyczyniają się do tego liczne zwierzęta hodowane przez okolicznych mieszkańców.
Kinga Duda wraz z funkcjonariuszem Służby Ochrony Państwa interweniowała w sprawie końskich nieczystości. Kiedy jeden z koni wypróżnił się na ulicy, córka prezydenta udała się do pobliskiej stajni. W raz z obstawą zażądała od właściciela zwierzęcia, aby posprzątał odchody.

Do takiego zdarzenia miało dojść na początku października, kiedy na wąskiej uliczce prowadzącej do apartamentu prezydenckiego leżała końska kupa. Jak opisują mieszkańcy, była maksymalnie wielkości kopyta. Stała się jednak powodem interwencji Służby Ochrony Państwa.

Interweniowali Kinga Duda i funkcjonariusz SOP
24-letnia Kinga Duda postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Wybrała się więc wraz z funkcjonariuszem SOP na poszukiwanie właściciela konia. Dudowa i rosły mężczyzna szli drogą i przyglądali się zabudowaniom.
W pewnym momencie weszli do jednej ze stajni. Znajdujący się w niej mężczyzna karmił akurat konie. Był bardzo zaskoczony wizytą córki prezydenta.
Proszę posprzątać kupę na drodze – miał zaordynować funkcjonariusz SOP, cytowany przez “Gazetę Krakowską”.
Stajenny odparł, że sprzątnie odchody, jak tylko nakarmi konia. Usłyszał jednak kategoryczny nakaz. Funkcjonariusz SOP wyjął swoją legitymację, aby wzmocnić przekaz.
Sprzątaj teraz – stwierdził towarzyszący Kindze Dudzie ochroniarz.
————-
Stajenny wziął więc szufelkę i posprzątał odchody.
Niby słuszna interwencja, ale żeby od razu z legitymacją pod oczy? To arogancja, i nepotyzm – ocenił informator “Gazety Krakowskiej”.
====================================================================
Już nie tylko doradczyni prezydenta. Kinga Duda znalazła nową pracę. Gdzie?

Kinga Duda od dwóch miesięcy działa w kancelarii prezydenckiej swojego ojca. Teraz dowiedzieliśmy się, że córka Andrzeja Dudy podjęła pracę w jednej z warszawskiej kancelarii adwokackiej. Zaczęto spekulować w mediach, że zarabia 9 500, – na rękę.
Kinga Dud, i końskie gówno ;-) -Kinga duda nadużyła swojego “stanowiska (?)” machając legitymacją. ;-)
Kinga Duda, zajmuje się przy doradzaniu o gównie końskim 😉

Kinga duda nadużyła swojego “stanowiska (?)” machając legitymacją. Powinna zachować się jak zwykły człowiek i zwrócić uwagę, a nie używać do tego funkcjonariuszy którzy nie są od interwencji OD gówna… Od tego jest straż miejska, policja. A jak by właścicielowi konia zwróciła uwagę też na pewno by posprzątał. A tak, nadużyła swoje znajomości, co jest nieładnie szanowna Kingo Duda o wątpliwym wykształceniu, jak dla mnie. Za pieniądze, i plecy wszystko można mieć… nawet wygrywać konkursy.
![]()
DONOSICIELKA W całej krasie.
“Legitymacją po oczach”. Interwencja Kingi Dudy i funkcjonariusza SOP
Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką kupili w 2018 roku apartament na krakowskim osiedlu Górka Narodowa. To spokojna okolica, rankiem zapieje tam kogut, czasem słychać tupot koni. Niektórzy właściciele nie sprzątają jednak po swoich zwierzętach, co nie spodobało się córce prezydenta Kindze.

Apartament rodziny prezydenta. W pobliżu znajdują się stajnie
Górka Narodowa to stosunkowo bezpieczna dzielnica Krakowa. Sąsiedzi prezydenta opowiadają, że atmosfera jest tam bardzo sielska, niemalże wiejska. Przyczyniają się do tego liczne zwierzęta hodowane przez okolicznych mieszkańców.
Kinga Duda wraz z funkcjonariuszem Służby Ochrony Państwa interweniowała w sprawie końskich nieczystości. Kiedy jeden z koni wypróżnił się na ulicy, córka prezydenta udała się do pobliskiej stajni. W raz z obstawą zażądała od właściciela zwierzęcia, aby posprzątał odchody.

Do takiego zdarzenia miało dojść na początku października, kiedy na wąskiej uliczce prowadzącej do apartamentu prezydenckiego leżała końska kupa. Jak opisują mieszkańcy, była maksymalnie wielkości kopyta. Stała się jednak powodem interwencji Służby Ochrony Państwa.

Interweniowali Kinga Duda i funkcjonariusz SOP
24-letnia Kinga Duda postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Wybrała się więc wraz z funkcjonariuszem SOP na poszukiwanie właściciela konia. Dudowa i rosły mężczyzna szli drogą i przyglądali się zabudowaniom.
W pewnym momencie weszli do jednej ze stajni. Znajdujący się w niej mężczyzna karmił akurat konie. Był bardzo zaskoczony wizytą córki prezydenta.
Proszę posprzątać kupę na drodze – miał zaordynować funkcjonariusz SOP, cytowany przez “Gazetę Krakowską”.
Stajenny odparł, że sprzątnie odchody, jak tylko nakarmi konia. Usłyszał jednak kategoryczny nakaz. Funkcjonariusz SOP wyjął swoją legitymację, aby wzmocnić przekaz.
Sprzątaj teraz – stwierdził towarzyszący Kindze Dudzie ochroniarz.
————-
Stajenny wziął więc szufelkę i posprzątał odchody.
Niby słuszna interwencja, ale żeby od razu z legitymacją pod oczy? To arogancja, i nepotyzm – ocenił informator “Gazety Krakowskiej”.
====================================================================
Już nie tylko doradczyni prezydenta. Kinga Duda znalazła nową pracę. Gdzie?

Kinga Duda od dwóch miesięcy działa w kancelarii prezydenckiej swojego ojca. Teraz dowiedzieliśmy się, że córka Andrzeja Dudy podjęła pracę w jednej z warszawskiej kancelarii adwokackiej. Zaczęto spekulować w mediach, że zarabia 9 500, – na rękę.
Duda udaje
https://www.facebook.com/WirtualnaPolska/videos/1507172066141561/
https://www.facebook.com/WirtualnaPolska/videos/vb.90593452375/1507172066141561/?type=2&theater
https://www.facebook.com/WirtualnaPolska/videos/vb.90593452375/1507172066141561/?type=2&theater
Andrzej Duda przerywa milczenie. Mówi o swojej chorobie. “Mam koronawirusa”
Andrzej Duda (Twitter, Fot: Andrzej Duda)
– Najbliższe dni spędzę w samoizolacji z żoną. Jestem w pełni sił, będę pracował zdalnie, nie ma z tym żadnego problemu – mówi na nagraniu na Twitterze głowa państwa.
Jak dodał Duda: – Chciałem przeprosić wszystkich tych, którzy mieli ze mną kontakt i są narażeni na procedury i kwarantannę.
Andrzej Duda zakażony koronawirusem
“Szanowni Państwo, zgodnie z zaleceniami wczoraj Prezydent Andrzej Duda miał wykonany test na obecność koronawirusa. Wynik okazał się pozytywny. Prezydent czuje się dobrze. Jesteśmy w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami medycznymi” – napisał w sobotę rano na Twitterze minister Błażej Spychalski.
On sam – jak wielu innych pracowników Kancelarii Prezydenta – udał się na kwarantannę. “Nie miałem w ostatnich dniach przeprowadzanego testu, natomiast często widziałem się z Panem Prezydentem” – napisał Wirtualnej Polsce minister Spychalski.
Do tej pory prezydent Duda nie zabierał głosu. Zrobił to w sobotnie popołudnie. Nagranie – w którym głowa państwa apeluje również do seniorów – można obejrzeć tutaj:
Andrzej Duda z koronawirusem. Prezydent nagrał film
https://www.facebook.com/WirtualnaPolska/videos/vb.90593452375/1507172066141561/?type=2&theater
Andrzej Duda ma koronawirusa. Widział się m.in. z Igą Świątek
Prezydent Andrzej Duda miał wykonany test na obecność koronawirusa już po tym, jak odwiedził w piątek pracowników budujących szpital tymczasowy na PGE Narodowym.
Duda przebywał tam w gronie co najmniej kilkudziesięciu osób, m.in. w obecności szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka czy koordynatora budowy szpitala doktora Adama Zaczyńskiego.
– Na pewno nie jestem chory. Noszę maseczki 20 godzin na dobę. Podczas spotykania z prezydentem Andrzejem Dudą również. Zachowywaliśmy dystans – powiedział Wirtualnej Polsce koordynator szpitala na PGE Narodowym dr n. med. Artur Zaczyński. Nasz rozmówca uspokajał: – Prace na stadionie toczą się nieprzerwanie.
Również w piątek 23 października prezydent Andrzej Duda widział się w Pałacu Prezydenckim z tenisistką Igą Świątek oraz jej ojcem Tomaszem Świątkiem (wręczył im odznaczenia państwowe). Rodzina Świątków także udała się na kwarantannę.
Będą szczepić na siłę – Specjalnie jest szczucie ludzi, na zastępcze tematy, a tylnymi drzwiami mogą was “leczyć” na siłę czym będą chcieli.
Specjalnie jest szczucie ludzi, na zastępcze tematy, a tylnymi drzwiami mogą was “leczyć” na siłę czym będą chcieli.
Dz.U.2020.1845 t.j.
| Akt obowiązujący
Wersja od: 20 października 2020 r.

Dlatego tylnymi drzwiami wprowadzono bezkarność lekarza, lub osoby leczącej w pandemii, aby robiąc na nas doświadczenia uniknęli odpowiedzialności jak człowiek umrze przez “niby” “pomyłkę”
———————
Źródło: Puls Medycyny
https://pulsmedycyny.pl/zwolnienie-lekarzy-z-odpowiedzialnosci-karnej-w-czasie-epidemii-covid-19-1005965
Brak odpowiedzialności karnej lekarzy w czasie COVID-19
W uzasadnieniu projektu podkreślono, że w czasie epidemii “powinno następować wyłączenie odpowiedzialności karnej za określone czyny, popełniane przez osoby wykonujące zawód medyczny, gdy działania lecznicze są podejmowane w celu zwalczania epidemii COVID-19 (np. w sytuacji realizacji świadczeń przez osoby, które w warunkach nieepidemicznych nie udzielałyby tych świadczeń – vide udzielanie świadczeń przez lekarzy w trakcie specjalizacji czy lekarzy specjalistów w innych niż posiadana przez nich specjalizacja)”.
Policja blokuje protest przedsiębiorców. – 24 październik – sobota – 2020
Policja blokuje protest przedsiębiorców.
“Marsz o wolność to marsz poparcia dla mądrej i odpowiedzialnej walki z koronawirusem” – to postulaty protestu, który rozpoczął się w południe w Warszawie. Domagają się odszkodowań za straty wynikłe z decyzji rządu i skutecznych, selektywnych ograniczeń.
Jak donosi reporter Radia ZET, Piotr Drabik, policja właśnie zaczęła pacyfikację protestu.
Policja podkreśla, że jedynie odpowiada na agresję ze strony uczestników protestu.
Protestujący przedsiębiorcy domagają się spełnienia trzech warunków. Ich zdaniem rząd musi płacić odszkodowania za straty w majątki prywatnym, jeśli są to skutki jego polityki.
Należy też wprowadzać ograniczenia w miejscach, “które nie generują dochodów i są nie przydatne ani w walce z COVID-19 ani gospodarce np.: w Sejmie, w urzędach, w ministerstwach, w kościołach”.
Po trzecie domagają się “selektywnej izolacji dla osób zagrożonych, jeśli się na to zgodzą”.
“Dzisiaj szaleństwo i skrajna nieodpowiedzialność rządu zagraża milionom Polaków dużo bardziej niż wirus. Rząd stwarza śmiertelne zagrożenie dla państwa, dla naszego dobrobytu i naszej wolności” – pisze na stronie wydarzeń Paweł Tanajno.
Polityk twierdzi, że “każda osoba, która przybędzie do Warszawy, daje świadectwo odpowiedzialności za państwo i miłości do Polski”.
No i mamy kolejny stan wojenny i masowe pałowanie ludzi, którzy chcą chleba!!!!!!!!!!!!!!!
październik – sobota – 2020
Strajk przedsiębiorców w Warszawie zablokowany
W Warszawie w sobotę miał odbyć się kolejny protest przedsiębiorców i górników, którzy planowali przemarsz nie tylko pod Ministerstwo Rozwoju, ale też pod Sejm i kancelarię premiera, gdzie chcieli pozostać do momentu realizacji swoich postulatów. Uczestnicy demonstracji zostali jednak otoczeni przez funkcjonariuszy policji już w miejscu swojej zbiórki – przy kolumnie Zygmunta na pl. Zamkowym – i wezwani do rozejścia się. Według relacji mediów i samych uczestników kolejni protestujący byli wyciągani z tłumu, a następnie legitymowani. Gdy próbowali rozpocząć marsz, policjanci powstrzymali ich siłą, otaczając ścisłym kordonem i grożąc zastosowaniem „środków przymusu bezpośredniego”. Niektórzy demonstranci zostali zresztą ranni, choć nie jest jasne, w jakich okolicznościach. Policja użyła gazu łzawiącego. Na miejscu były karetki pogotowia, które udzieliły rannym pierwszej pomocy. Obecni na pl. Zamkowym dziennikarze skarżyli się, że nie mogli relacjonować zdarzenia, a policja zarzucała mediom, że utrudniają jej pracę.
Część osób bocznymi uliczkami przedostała się jednak w okolice pl. Teatralnego, a następnie ruszyła w kierunku centrum. Demonstrujący po drodze blokowani byli przez policję aż do pl. Zawiszy, skąd zapewne chcieli udać się pod siedzibę PiS przy ul. Nowogrodzkiej. Również tam zostali otoczeni przez siły policyjne, wzywano ich do rozejścia, a tych, którzy nie chcieli się podporządkować, legitymowano, część przewieziono na komisariat. Przed godz. 19 w okolicach pl. Zawiszy nie było już demonstrantów.
Policja pacyfikuje przedsiębiorców. Protestują przeciwko obostrzeniom
W Warszawie trwa protest przedsiębiorców. Sprzeciwiają się oni kolejnym masowym obostrzeniom. Policja użyła wobec protestujących gazu.
Senator Bury w policyjnym radiowozie
Policjanci zatrzymali również senatora PO Jacka Burego, który prowadził relację na żywo i próbował dopytywać funkcjonariuszy o podstawę prawną zatrzymania innych osób. Jak relacjonował w TVN24, policjanci uderzyli go w tył nóg, „aż ukląkł”, otrzymał też uderzenie w plecy, a następnie siłą został wepchnięty do policyjnego samochodu. Senator twierdzi, że cały czas trzymał w ręku legitymację senatorską, a to powinno powstrzymać funkcjonariuszy przed jego zatrzymaniem, gdyż objęty jest immunitetem parlamentarnym.
Po wyjaśnieniu sytuacji senatorowi pozwolono swobodnie odejść, ale on postanowił pozostać w radiowozie i domagał się rozmowy z dowódcą. Zdaniem rzecznika stołecznej policji nadkomisarza Sylwestra Marczaka senator Bury nie został zatrzymany, lecz sam wsiadł do radiowozu i „nie chce go opuścić”.
Borys Budka, szef PO, zapowiedział, że będzie domagał się od ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego wyjaśnień ws. użycia siły wobec demonstrantów oraz bezprawnego zatrzymania senatora Burego.
Przedsiębiorcy domagają się: • prawa narodu do bezpośredniej kontroli nad państwem i klasą polityczną; • powołania sejmowej komisji wolności, która ma zająć się likwidacją przepisów ograniczających swobody obywateli; • redukcji liczby urzędników i urzędów; • elektronizacji administracji; • pokrycia przez państwo kosztów kwarantanny, m.in. poprzez wypłaty odpraw dla zwalnianych pracowników prywatnych firm.
Czytaj też: Kto się nie zmieści za rządową tarczą? Luki w przepisach
————————
Policja brutalnie pacyfikuje przedsiębiorców! Telefony na żywo! Łączenie wRealu24
——————————
5 miesięcy temu
Poprzedni strajk przedsiębiorców odbył się 7 i 8 maja, zakończył pacyfikacją ze strony policji, która skierowała do służb sanitarnych ponad 200 wniosków o ukaranie uczestników protestu.
Aborcja – Protest po decyzji TK – 22.10.2020 Onet Wiadomości prowadził(a) transmisję na żywo. 6 godz. · Decyzja TK ws. aborcji wywołała falę protestów. Tłumy wyszły na ulicę
————-
Rodzice dziecka, którym prof. Chazan odmówił aborcji: Powinniśmy pokazać zdjęcie dziecka
Znowu się z nimi spotkałam. Prawie rok od porodu i śmierci ich dziecka, które, jak wypowiedziało się kilku biegłych profesorów i doktorów, nie miało szans na życie. Bo choć serce biło, to głowę wypełniała woda, a cienka warstwa tkanki mózgowej nie była przykryta kośćmi. Nie mogli pomóc nawet świetni specjaliści medycyny paliatywnej z hospicjum, do którego kierował panią Agnieszkę prof. Bogdan Chazan. Mózg po prostu gnił.
Po urodzeniu lekarze bali mi się je pokazać. Sami byli wstrząśnięci. A prof. Chazan przedłużył tylko jego agonię. Tak, powinniśmy pokazać to zdjęcie, ale bylibyśmy oskarżeni o obrażanie czyichś uczuć. Za to prof. Chazan może bezkarnie obrażać nasze uczucia, mówiąc, że chcieliśmy zabić własne dziecko. Wmawia opinii publicznej, że przerwanie ciąży ze wskazań medycznych to rozszarpywanie dziecka na kawałki. A “obrońcy życia” robią pikiety, wywieszają wystawy ze zdjęciami rozszarpanych płodów. Tak, takich zdrowych płodów, zdrowych dzieci, które jeszcze niedawno rozszarpywał prof. Chazan, który teraz swoje winy chce odkupić naszym kosztem. Naszym i naszego dziecka. Takich zdrowych płodów rozszarpywanych w podziemiu aborcyjnym, z którym ani prof. Chazan, ani nasze państwo nie walczy. A my wiemy, że przerwanie ciąży w przypadku ciężkiej wady płodu to jest normalny, tylko przedwczesny poród. Okupiony bólem i cierpieniem, ale jednak normalny. I mając tę wiedzę, zdecydowaliśmy się na taki krok. My też jesteśmy katolikami i też jesteśmy przeciwni zabijaniu zdrowych płodów.
ONETWARSZAWA
Protest po decyzji TK w sprawie aborcji. Tłum na Żoliborzu, policja użyła gazu i zablokowała dostęp do domu Kaczyńskiego
Decyzja Trybunału Konstytucyjnego zaostrzająca przepisy aborcyjne wywołała falę oburzenia. W Warszawie miał miejsce duży protest. Manifestujący byli na Żoliborzu i próbowali dostać się przed dom Jarosława Kaczyńskiego, do którego dostęp zablokowała policja. Doszło do przepychanek. Funkcjonariusze użyli gazu.

Manifestanci najpierw protestowali przed TK, a później przeszli przed siedzibę PiS przy ul. Nowogrodzkiej. Uczestnicy marszu rozwiesili tam transparent, który został umieszczony na przodzie pochodu. Doszło również do niewielkich przepychanek z policją, która mimo tego, że manifestacja jest nielegalna, nie interweniowała.

Uczestnicy protestu przed północą dotarli na Żoliborz w okolicę domu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, gdzie zgromadziła się policja, blokując drogę. – Wszyscy mają maseczki. Nie widać ani jednej osoby z odsłoniętą twarzą – relacjonował dziennikarz Onetu Bartosz Rumieńczyk, który był na miejscu.

Tłum stał przy ulicy Modrzejewskiej i skandował m.in. “wychodź śmiało, jest nas mało” oraz “będziesz siedział”. Zablokowana była także ul. Mickiewicza, gdzie znalazła się większość protestujących.
Policja cały czas wzywała do rozejścia się, przypominając o trwającej epidemii. Tłum jednak nie słuchał. Uczestnicy marszu odśpiewali hymn. “Od początku dzisiejszej manifestacji policjanci informowali zgromadzonych o obowiązujących obostrzeniach. Gdy rozpoczął się przemarsz, dbaliśmy o bezpieczeństwo uczestników, wstrzymując ruch pojazdów, aby nie doszło do niebezpiecznych sytuacji” – zapewniała na Twitterze stołeczna policja.
Onet Wiadomości prowadził(a) transmisję na żywo.
Protest pod domem Jarosława Kaczyńskiego
Protest pod domem Jarosława Kaczyńskiego
Geplaatst door Onet Wiadomości op Donderdag 22 oktober 2020
———————–

Onet Wiadomości prowadził(a) transmisję na żywo.
Zapraszamy na #OnetOpinie! Gościem Elizy Michalik będzie posłanka Lewicy, Joanna Scheuring-Wielgus.
Geplaatst door Onet Wiadomości op Donderdag 22 oktober 2020
Protest po decyzji TK – 22.10.2020

Onet Wiadomości prowadził(a) transmisję na żywo.
Decyzja TK ws. aborcji wywołała falę protestów. Tłumy wyszły na ulicę
Protest po decyzji TK – 22.10.2020
Decyzja TK ws. aborcji wywołała falę protestów. Tłumy wyszły na ulicę
Geplaatst door Onet Wiadomości op Donderdag 22 oktober 2020
———————–
Macie rodzić zdeformowane dzieci, aby lekarze mieli na czym robić doświadczenia i bawić się zdeformowanym ciałem, a ksiądz aby zarabiał na pogrzebie…
—————
Co to jest bezmózgowie?
Ta rzadka wada wrodzona jest dokładnie tak samo przerażająca, jak jego nazwa. Choć zdarza się to dość rzadko, to niektóre dzieci przychodzą na świat ze szczątkowo rozwiniętym mózgowiem lub zupełnie jego pozbawione.
Bezmózgowie, zwane fachowo anencefalią, to wada wrodzona o charakterze tak zwanej malformacji, czyli niewłaściwego rozwoju narządów w wyniku zaburzeń we wczesnej fazie życia płodu. Polega ona na niewykształceniu się mózgowia lub tylko częściowym jego rozwinięciu.
Zaburzenie to związane jest z cewą nerwową, czyli zalążkiem układu nerwowego, który tworzy się w pierwszych tygodniach życia płodu. Pierwotnie ma ona formę rynienki nerwowej, która pomiędzy drugim a czwartym tygodniem ciąży powinna się zamknąć. Wówczas tworzy się cewa nerwowa, która następnie przekształca się w mózgowie i rdzeń kręgowy.
Jeśli koniec głowowy cewy nerwowej nie został domknięty, nie może rozwinąć się mózgowie. Zachodzi wtedy jeden z dwóch rodzajów bezmózgowia. W sytuacji bezmózgowia całkowitego nie wykształcają się pierwotne pęcherzyki mózgowe, a także kostna pokrywa czaszki (brak czaszki nazywamy akranią). Jeśli do tego dojdzie, płód nie ma żadnej szansy samodzielnego przeżycia i urodzi się martwy.
W przypadku bezmózgowia częściowego niektóre pęcherzyki mózgowe mogą zdołać się wykształcić, na przykład wzrokowe. Nie wykształci się jednak duża część mózgu i móżdżku, czaszka ani skóra głowy. Szczątkowe mózgowie jest wówczas odsłonięte. Wada może wykształcić się do około 7. miesiąca ciąży. Płód z bezmózgowiem częściowym może przeżyć aż do rozwiązania ciąży, ale niestety, na pewno nie będzie takiemu dziecku dane długie życie. Jest to wada letalna, czyli nieodwracalna i nieuleczalna. Dziecko nią dotknięte poza organizmem matki może żyć od kilku minut do góra kilku dni.
Medycyna zanotowała jednakże wyjątkowy przypadek brazylijskiej dziewczynki Marii de Jesus Ferreira, która przeżyła z tą wadą aż 2 lata.
Dziecko z bezmózgowiem częściowym z reguły jest całkowicie nieświadome, głuche i ślepe, a także nie odczuwa bólu, choć zdarza się, że dzieci z bezmózgowiem częściowym przez jakiś czas oddychają samodzielnie i reagują na dotyk i dźwięki, a także odruchowo próbują chwytać przedmioty. Funkcje życiowe, jakie przejawia dziecko zależy od części mózgu, które miały możliwość się wykształcić. Twarz dziecka przybiera „żabi” kształt–oczy są wytrzeszczone, a niekiedy wręcz luźno trzymają się w oczodołach.

Bezmózgowie zdarza się średnio w 1 na 1000 ciąż. Oczywiście, dzieci z tym zaburzeniem rodzą się żywe bardzo rzadko–1 na 10 tysięcy urodzeń. Co ciekawe, populacje niektórych krajów są narażone na wystąpienie bezmózgowia bardziej, niż inne. Najwięcej płodów z tą wadą notuje się w Wielkiej Brytanii, Turcji, Chinach i Meksyku. W Polsce wskaźnik występowania anencefalii wynosi 0,75 na 1000 urodzeń. Według danych Instytutu Matki i Dziecka, Polska jest wśród krajów o najwyższej umieralności dzieci z tą wadą. Przychodzi ich w naszym kraju na świat około 700 rocznie.
Dokładne przyczyny występowania anencefalii nie są znane. Być może odpowiadają za nie czynniki genetyczne lub środowiskowe. Wśród jego możliwych „winowajców” wymienia się mutację genu MTHFR, który zawiera instrukcje do wytworzenia białka, przetwarzającego kwas foliowy.
Właśnie niedobór kwasu foliowego uważa się za jeden z najważniejszych czynników ryzyka wystąpienia bezmózgowia. Aby je zminimalizować, kobiety w ciąży powinny w jak największym stopniu wzbogacać swoją dietę o jego źródła. Zaleca się nawet przyjmowanie zwiększonych dawek kwasu foliowego już na 6 miesięcy przed planowanym zajściem w ciążę.
Kwas foliowy występuje w zielonych warzywach „liściastych”, takich jak szpinak, sałata, kapusta, kalafior, brukselka, szparagi i brokuły. Zaleca się jednak również suplementację, czyli przyjmowanie tabletek z około 0,4 mg kwasu foliowego. Brzemienna kobieta powinna również zadbać o obecność w swojej diecie cynku. Cynk znajdziemy m.in. w ciemnym pieczywie, kaszy gryczanych, grochu i fasoli (suchych), serze i owocach morza.
Za istotny czynnik ryzyka, który może prowadzić do wystąpienia anencefalii u płodu, uważa się również przegrzanie organizmu kobiety na samym początku ciąży. Dlatego kobiety, które starają się o dziecko powinny unikać solariów, saun, jacuzzi i innych miejsc, w których mogą mieć styczność z wysokimi temperaturami. Nawet przebyta gorączka może zaszkodzić płodowi.
Także problemy zdrowotne, przez które przechodzi ciężarna kobieta mogą być jednym z czynników ryzyka wystąpienia bezmózgowia. Otyłość kobiety, cukrzyca bądź przyjmowanie leków przeciwpadaczkowych mogą sprzyjać pojawieniu się tej wady u płodu. Jeśli kobieta urodziła wcześniej dziecko z anencefalią, to ryzyko wystąpienia zaburzenia w kolejnych ciążach zwiększa się o 2-4%.
Bezmózgowie u płodu można wykryć w trakcie badania USG już podczas 12. tygodnia ciąży. O wystąpieniu tej wady u płodu może świadczyć również zwiększone stężenie alfa-fetoproteiny we krwi ciężarnej matki. Alfa-fetoproteina, czyli białko płodowe, wydzielane przez komórki wątroby płodu jest markerem, czyli wskaźnikiem stanów patologicznych ciąży.
Na Zachodzie rodzice dzieci z bezmózgowiem często podejmują decyzję o przekazaniu organów zmarłego dziecka na potrzeby transplantologii. W Polsce jest to niemożliwe–pobrać narządy od zmarłego dawcy można jedynie w sytuacji stwierdzenia śmierci mózgu, czego oczywiście nie można orzec w przypadku bezmózgowia.
Bezmózgowie to zaburzenie nieuleczalne i przerażające dla rodziców dzieci. Myśl, że dziecku w brzuchu matki w żaden sposób nie można pomóc, a także, że jeśli zdoła narodzić się żywe, będzie silnie zdeformowane i umrze po kilku minutach jest trudna do przyjęcia i może wywołać traumę. Pary, które dowiedzą się o tym, że ich dziecko jest dotknięte tą wadą, powinny zostać objęte opieką psychologa.
Maciej Koprowicz




