Policja blokuje protest przedsiębiorców. – 24 październik – sobota – 2020

Policja blokuje protest przedsiębiorców.

“Marsz o wolność to marsz poparcia dla mądrej i odpowiedzialnej walki z koronawirusem” – to postulaty protestu, który rozpoczął się w południe w Warszawie. Domagają się odszkodowań za straty wynikłe z decyzji rządu i skutecznych, selektywnych ograniczeń.

Jak donosi reporter Radia ZET, Piotr Drabik, policja właśnie zaczęła pacyfikację protestu.

Policja podkreśla, że jedynie odpowiada na agresję ze strony uczestników protestu.

Protestujący przedsiębiorcy domagają się spełnienia trzech warunków. Ich zdaniem rząd musi płacić odszkodowania za straty w majątki prywatnym, jeśli są to skutki jego polityki.

Należy też wprowadzać ograniczenia w miejscach, “które nie generują dochodów i są nie przydatne ani w walce z COVID-19 ani gospodarce np.: w Sejmie, w urzędach, w ministerstwach, w kościołach”.

Po trzecie domagają się “selektywnej izolacji dla osób zagrożonych, jeśli się na to zgodzą”.

 

“Dzisiaj szaleństwo i skrajna nieodpowiedzialność rządu zagraża milionom Polaków dużo bardziej niż wirus. Rząd stwarza śmiertelne zagrożenie dla państwa, dla naszego dobrobytu i naszej wolności” – pisze na stronie wydarzeń Paweł Tanajno.

Polityk twierdzi, że “każda osoba, która przybędzie do Warszawy, daje świadectwo odpowiedzialności za państwo i miłości do Polski”.

https://twitter.com/piotrdrabik/status/1319967694158991362/video/1

No i mamy kolejny stan wojenny i masowe pałowanie ludzi, którzy chcą chleba!!!!!!!!!!!!!!!

październik – sobota – 2020

Protest przedsiębiorców w Warszawie

Strajk przedsiębiorców w Warszawie zablokowany

W Warszawie w sobotę miał odbyć się kolejny protest przedsiębiorców i górników, którzy planowali przemarsz nie tylko pod Ministerstwo Rozwoju, ale też pod Sejm i kancelarię premiera, gdzie chcieli pozostać do momentu realizacji swoich postulatów. Uczestnicy demonstracji zostali jednak otoczeni przez funkcjonariuszy policji już w miejscu swojej zbiórki – przy kolumnie Zygmunta na pl. Zamkowym – i wezwani do rozejścia się. Według relacji mediów i samych uczestników kolejni protestujący byli wyciągani z tłumu, a następnie legitymowani. Gdy próbowali rozpocząć marsz, policjanci powstrzymali ich siłą, otaczając ścisłym kordonem i grożąc zastosowaniem „środków przymusu bezpośredniego”. Niektórzy demonstranci zostali zresztą ranni, choć nie jest jasne, w jakich okolicznościach. Policja użyła gazu łzawiącego. Na miejscu były karetki pogotowia, które udzieliły rannym pierwszej pomocy. Obecni na pl. Zamkowym dziennikarze skarżyli się, że nie mogli relacjonować zdarzenia, a policja zarzucała mediom, że utrudniają jej pracę.

Część osób bocznymi uliczkami przedostała się jednak w okolice pl. Teatralnego, a następnie ruszyła w kierunku centrum. Demonstrujący po drodze blokowani byli przez policję aż do pl. Zawiszy, skąd zapewne chcieli udać się pod siedzibę PiS przy ul. Nowogrodzkiej. Również tam zostali otoczeni przez siły policyjne, wzywano ich do rozejścia, a tych, którzy nie chcieli się podporządkować, legitymowano, część przewieziono na komisariat. Przed godz. 19 w okolicach pl. Zawiszy nie było już demonstrantów.

Policja pacyfikuje przedsiębiorców. Protestują przeciwko obostrzeniom

W Warszawie trwa protest przedsiębiorców. Sprzeciwiają się oni kolejnym masowym obostrzeniom. Policja użyła wobec protestujących gazu.

Policja podczas protestu. (Piotr Drabik / Twitter)

Senator Bury w policyjnym radiowozie

Policjanci zatrzymali również senatora PO Jacka Burego, który prowadził relację na żywo i próbował dopytywać funkcjonariuszy o podstawę prawną zatrzymania innych osób. Jak relacjonował w TVN24, policjanci uderzyli go w tył nóg, „aż ukląkł”, otrzymał też uderzenie w plecy, a następnie siłą został wepchnięty do policyjnego samochodu. Senator twierdzi, że cały czas trzymał w ręku legitymację senatorską, a to powinno powstrzymać funkcjonariuszy przed jego zatrzymaniem, gdyż objęty jest immunitetem parlamentarnym.

Po wyjaśnieniu sytuacji senatorowi pozwolono swobodnie odejść, ale on postanowił pozostać w radiowozie i domagał się rozmowy z dowódcą. Zdaniem rzecznika stołecznej policji nadkomisarza Sylwestra Marczaka senator Bury nie został zatrzymany, lecz sam wsiadł do radiowozu i „nie chce go opuścić”.

Borys Budka, szef PO, zapowiedział, że będzie domagał się od ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego wyjaśnień ws. użycia siły wobec demonstrantów oraz bezprawnego zatrzymania senatora Burego.

Przedsiębiorcy domagają się: • prawa narodu do bezpośredniej kontroli nad państwem i klasą polityczną; • powołania sejmowej komisji wolności, która ma zająć się likwidacją przepisów ograniczających swobody obywateli; • redukcji liczby urzędników i urzędów; • elektronizacji administracji; • pokrycia przez państwo kosztów kwarantanny, m.in. poprzez wypłaty odpraw dla zwalnianych pracowników prywatnych firm.

Czytaj też: Kto się nie zmieści za rządową tarczą? Luki w przepisach

————————

Policja brutalnie pacyfikuje przedsiębiorców! Telefony na żywo! Łączenie wRealu24

——————————

5 miesięcy temu

Poprzedni strajk przedsiębiorców odbył się 7 i 8 maja, zakończył pacyfikacją ze strony policji, która skierowała do służb sanitarnych ponad 200 wniosków o ukaranie uczestników protestu.

Social media:
Monika Janos

Author: Monika Janos

Milutkiego spędzania na stronce Wam mili życzę, i mam nadzieję że moim pisaniem nie jedną wzruszę, rozweselę dusze. „Autoportret pisany Nie jestem już młoda a też i nie stara W kość oczywiście swoje dostałam Stwierdziłam zatem że wolność jest dla mnie miła W toksyczne związki nie wchodziłam Synowi się poświęciłam Moje szczęście jest miłe... bo syn nie jest skurwysynem Zadowolona jestem z mojego życia Pomimo że od niego po dupie porządnie dostałam Cieszę się z mojego splendoru Na starość przekażę go do rozbioru Wspomnienia będę sobie snuła Nie pójdzie na marne moja nad życiem zaduma Daję każdemu tę oto radę - żyj tak Aby na starość wspominać a wstyd opowiadać było Jestem jaka jestem i mam nadzieję że moimi wypowiedziami, przemyśleniami nie robię nikomu krzywdy. Piszę co myślę, mówię co myślę a pisać, pisać każdy może - lepiej lub gorzej i tak powiem Wam szczerze, nie znam się na pisaniu co i jak gdzie znaki interpunkcyjne wstawić. Wiele bym o sobie mogła jeszcze pisać, ale nie będą mą zajebistością Was męczyła ;-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *