Category: Bez kategorii 🍷💀 – 666
🐎Koń Rafał -🐎 ⭐koń BY SIĘ UŚMIAŁ -🐎🍌 „O teatrze życia – Życie jest szkołą” – / Monika Janos / 🍀
======================
1-
Dwa konie wyścigowe stoją w stajni. Nagle jeden z nich zaczyna się przechwalać swoimi dokonaniami:
😉
-Z ostatnich piętnastu wyścigów wygrałem osiem – mówi.
-Ja z ostatnich 27 wygrałem 19, natomiast z ostatnich 36 wygrałem 28 – chwali się drugi rzucając ogonem.
😉
W tym momencie spostrzegli, że chart angielski siedzi i przysłuchuje się ich rozmowie.
-Nie chcę się chwalić – mówi pies – ale z ostatnich moich 90 wyścigów wygrałem 88.
Konie są totalnie zaskoczone tym faktem.
-Rety – stwierdza jeden po chwili ciszy -gadający pies!
😉

==============================
2-
– Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy?
– Bo jestem romantyczny.
– Nie rozumiem.
– Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika. Tak się zasłuchałem, że nie usłyszałem kosiarki…

===========================
3-
Grzeczne dziewczynki mają pracę, niegrzeczne sponsora, a mądre – swój biznes.

=====================================
4-
Mały kryminałek 😉
Kobieta mówi znajomej, że wychodzi po raz czwarty za mąż.
– Jak wspaniale! Mam nadzieję, że nie będziesz miała mi za złe, jeśli spytam, co się stało z twoim pierwszym mężem?
– Zjadł trujące grzyby i zmarł.
– Ależ tragedia! A drugi mąż?
– On też zjadł trujące grzyby i umarł.
– Ale nieszczęście! Boję się spytać, co się stało trzeciemu mężowi.
– Zmarł z powodu skręcenia karku.
– Skręcenia karku?
– Nie chciał jeść grzybów.
==========================
5-
Co jest dobre na katar?? 😉
<Autor nieznany>
„To żonie kapie z nosa!”
Czy deszcz pada, czy to rosa?
Nie! To żonie kapie z nosa!
W uszach szumi, w głowie dudni
Jakby wpadła gdzieś do studni
Oczy mętne,w gardle chrypa
Dopadła ją świńska grypa!
Ja też się już gorzej czuję
Więc kurację zastosuję
By wirusa zlikwidować
Trzeba zacząć się kurować
Już mikstury namieszane
W barku są przygotowane
Jest Martini z oliwkami
I spirytus jest z wiśniami
A do tego czysta z miodem
Ochłodzona lekko lodem
No i jeszcze Brendy z colą
Dobra jest gdy zęby bolą
By się wzmocnić witaminą
To Tequila jest z cytryną
A do tego jeszcze rum
By wyleczyć w głowie szum
A na katar prosta sprawa
Żubrówce się moczy trawa
Wirus ostrzy na mnie zęby
A ja lejek robię z gęby
Kiedy wszystko to wypiję
To bakcyla wnet zabiję
A na koniec zrobię grzańca
I załatwię tym skubańca!
<Autor nieznany>
============================
6-
😉
Biegnie zajączek przez las, spotyka go lis i pyta:
-Zajączku gdzie się tak śpieszysz?
-Jak to. Nie wiesz? W lesie urząd skarbowy.
-No to co? – Odpowiada Lis.
-Jak to co? Ja futro, żona futro, dzieci futro, ogolą nas.
-To ja też muszę uciekać.
Biegnie lis przez las, spotyka bociana ten się go pyta:
-Gdzie ci tak spieszno?
-Nie wiesz skarbówka w lesie
-No to co?
-Jak to co? Ja ruda kita, żona ruda kita, dzieci ruda kita ogolą nas.
-To ja też muszę uciekać.
Pozbierał bocian całą rodzinę i leci do Afryki. Gdy już się tam znaleźli bocian rozmawia z małpą i pyta:
-Skąd jesteś przyjacielu?
-Z Polski.
-A czemu przyleciałeś?
-No bo u nas w lesie skarbówka.
-No to co?
-No wiesz, ja pióra, żona pióra, dzieci pióra powyrywają nam.
-Jak to się ten Wasz kraj nazywa?
-Polska, a co?
-Ja bym się tam przydał.
-Dlaczego?
-No wiesz, ja goła dupa, żona goła dupa, dzieci gołe dupy nie mieli by co golić… 😉
😉
– Goła dupa? Kochani… i z gołej dupy US wszystko wyciągnie… nawet gówno… .

================
7-
Słoń do słonia – może zwalimy konia?
———–
Czy wiesz, czemu słonie miały pragnienie zwalić konia?
–
–
–
–
–
–
–
–
–
bo między nimi na drzewie siedział koń ty świntuchu 😉

8-
Jeśli powiem o pieluszkach Pampers, że są do dupy, to będzie to: *reklama,
*antyreklama
*czy może rzetelna informacja?
😉
9-
Profesor pyta studenta:
-Co to jest egzamin?
-Egzamin, to wymiana poglądów między dwoma inteligentnymi osobami.
-Dobrze. A jeśli jedna z tych osób jest nieinteligentna?
-Trudno, to druga bierze indeks i wychodzi. 😉 😉

————————–
10-
Za kwaśne Za słodkie Za słone 😉
😉
– Jak zwykle marzenie niespełnione. 😉
—————————

Monika Janos –
„O teatrze życia – Życie jest szkołą”
💰Ile kosztuje podatników ochrona Pawłowicz?💰 – 💰Wystarczy być przyzwoitym i wtedy żadnej ochrony nie potrzeba…💰
Wystarczy być przyzwoitym i wtedy
żadnej ochrony nie potrzeba…

Ile kosztuje ochrona Krystyny Pawłowicz? Znamy kwotę

Ile kosztuje podatników ochrona Pawłowicz?
Gdy ona jedzie do budynku Trybunału Konstytucyjnego, ochraniana jedzie w dwóch autach – Służby Ochrony Państwa i policję.
Podatnicy płacą za ochronę Krystyny Pawłowicz
Po stwierdzeniu, że z publicznych pieniędzy cotygodniowo w ramach pracy dwóch funkcjonariuszy SOP znika około 4900 złotych, dziennikarze Onetu postanowili szacunkowo wskazać, ile wyniosły koszty ich pobytu w Malinowym Zdroju. Kwota, jaką przedstawili, jest zaskakująca. Za tygodniowy pobyt dwóch funkcjonariuszy SOP z Krystyną Pawłowicz w czasie jej “zabiegów leczniczych” podatnicy mogli zapłacić nawet 12 tys. złotych.

Jak podaje Onet, tygodniowe zakwaterowanie w Malinowym Zdroju to 4256 złotych. Do tego dochodzą koszty wyżywienia, obiady i kolacja mogły pochłonąć nawet 1400 zł. Oczywiście konieczny był też transport samochodem służbowym. Przy założeniu, że stawka w tym przypadku wynosi 3 zł za każdy przejechany kilometr, to podróż Krystyny Pawłowicz i dwóch funkcjonariuszy SOP pochłonęła 1500 złotych.
Pawłowicz do swojej dyspozycji ma limuzynę i auta towarzyszące. Specjalną opiekę przyznał jej minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński. Ochrona SOP przysługuje z zasady premierowi i prezydentowi.

Co ciekawe, w mediach pojawiły się doniesienia na temat tego, że sędzia Pawłowicz korzysta z usług SOP już od października zeszłego roku. Jak wyliczył serwis Onet.pl koszt tej opieki może wynosić nawet 5 tys. zł. tygodniowo, co oznacza, że do tej pory kosztowało to podatników w sumie 100 tys. zł.

Rydzykowi ciągle mało i mało… – “Trzeba się w pas kłaniać ojcu Rydzykowi”
==================
Rydzyk zarabia na politykach PiS – rok 2017
==============================
“Trzeba się w pas kłaniać ojcu Rydzykowi”. Rok 2020.
Minister edukacji musi się po-edukować – “BuL” – Panie ministrze edukacji… nie ma nic gorszego, jak ludzie wyedukowani ponad swoja inteligencję.
“Wzorcowa polszczyzna” Ministerstwa Nauki i Edukacji. Zrobił im korektę

Nagromadzenie błędów skłoniło go do przygotowania korekty rządowego tekstu

Minister edukacji musi się po-edukować –
Językoznawca pracujący w Pracowni Onomastyki Instytutu Języka Polskiego PAN… Wojciech Włoskowicz przyjrzał się nie tylko treści, ale i formie komunikatu, w którym znalazł błędy niemal w każdym akapicie.

“Ministerstwo wzorcową polszczyzną manifestuje swoją rolę w umacnianiu tożsamości cywilizacyjnej kultury polskiej'”
– zauważył ironicznie językoznawca, który na własnym profilu społecznościowym umieścił tekst po “drobnej” korekcie. Zaznaczył w niej m.in. błędy interpunkcyjne, fleksyjne, składniowe.
“panie ministrze” Przemysławie Czarnek edukacji… nie ma nic gorszego, jak ludzie wyedukowani ponad swoja inteligencję.

💄Całkowita inwigilacja – nasze dane – Pizzeria u Gordona | Animacje Polish 💄
Pizzeria u Gordona | Animacje Polish Sausage
Polish Sausage! 50 twarzy Sashy Grey parodia
Polish Sausage! 50 twarzy Sashy Grey parodia
Tak się robi karierę w Polsce… na podstawie córki prezydenta przykład… Animacja…
Tak się robi karierę w Polsce… na podstawie córki prezydenta przykład… Animacja…
Córka prezydenta | Animacje Polish Sausage
***** *** 👍😉 👌- Kaczyński na gmachu ZUS 👍😉 👌- 🙀 Wiersz “O dziadku Jarku z Żoliborza” 😹👍😉 👌
Jarosław Kaczyński na budynku poznańskiego ZUS. Nad jego wizerunkiem osiem gwiazdek
***** ***
Znalezione w necie.:.
“O dziadku Jarku z Żoliborza”
Na Żoliborzu, w małym domeczku
pomiędzy ludźmi – ot po sąsiedzku,
sam, bez teściowej, dzieci i żony,
mieszka staruszek pewien zmarszczony.
Jako, że kotów hoduje parkę
pokrytą sierścią mia marynarkę.
Do tego jeszcze w skarpetkach dziury
co dopełniały obraz ponury.
Cicho się jakoś po Polsce pląta,
ni prawa jazdy, ni w banku konta…
Z rodziny został sam, z bratanicą
– co wielokrotną była dziewicą.
Mia ten staruszek do władzy parcie
i o tę władzę walczył zażarcie.
Wreszcie na przekór całemu światu
zbudował sobie partię frustratów,
która na skutek losu przekory
w końcu wygrała w Polsce wybory
i bez wątpienia za ich przyczyną
okropnie nam się dziadek “rozwinął”.
Realizując swój pomysł śmiały
podporządkował sobie Polski kraj cały.
Rozdaje “stołki” i kasę dzieli
tłumacząc reszcie obywateli,
że choć jest kiepsko i gorzej będzie
to on ich dobro wciąż ma na względzie,
nie czerpiąc z tego korzyści żadnych
– sam skromny, biedny i nieporadny.
Aż nagle szarym styczniowym świtem
w świat poszły wieści niesamowite,
że to nie tylko dom i dwa koty
lecz jeszcze kilka miliardów złotych ….
tak pomalutku do grosza grosik…
biedny dziadunio Polsce “zakosił”.
Więc dziś mądrzejsi tym doświadczeniem
na przyszłość czujni bądźmy Polscy obywatele
i nauczeni dzisiejszą chwilą
wciąż pamiętajmy – pozory mylą!!”

