„Przez niego piszę ten wiersz”
Przez niego piszę ten wiersz
Bo mnie w duszy zraniło
Ludzi dzielimy na przyjaciół i wrogów
Zawsze tak było
Lecz czy musi tak być?
Są ludzie co dobrze się z tym czuja
Nawet jak by się nie chciało
To niektórzy do tego zmuszają
Jak by pięknie było takich prezesów
Antkowiczów, Ziobrów, Gotków nie było
Oni żyć nie dają i tylko wkurzają
Do ruiny Polskę doprowadzają
Lecz na każdego przychodzi chwila
Co kto złego zrobił wróci do niego z podwójną siłą









