Plan Morawieckiego

Tarcze kryzysowe Morawieckiego



![Memy o tarczy antykryzysowej i odmrażaniu gospodarki udowadniają, że internauci na szczęście nie tracą poczucia humoru [8.05.2020] - Gazetakrakowska.pl](https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/e9/f9/5eafe74943584_p.jpg?1588912689)





![Memy o tarczy antykryzysowej i odmrażaniu gospodarki udowadniają, że internauci na szczęście nie tracą poczucia humoru [8.05.2020] - Gazetakrakowska.pl](https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/e9/f9/5eafe74943584_p.jpg?1588912689)




Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski przygotował już wytyczne w tej sprawie. Chodzi o zasady postępowania z organizatorami masowych protestów i nakłaniającymi do nich.
Prezydent Andrzej Duda podpisał tzw. tarczę antykryzysową 4.0. Między przepisami o dopłatach do kredytów dla przedsiębiorców ustawa przemyca zmiany w Kodeksie karnym. 
“Zmiana przepisów to zapowiedź wojny na kolejnym froncie – akcji masowego ścigania osób pomagających w aborcjach” – mówi o “tarczy antykryzysowej 4.0” zwanej #TrojanemDudy Marta Lempart. I wzywa na czwartkowe protesty.
Na skutek zmian przepisu 37 a w takich sytuacjach priorytetowo orzekana będzie kara więzienia, do tej pory była grzywna.
– Polecam niezwłoczne informowanie Departamentu Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej o każdym zarejestrowanym postępowaniu, którego przedmiotem jest sprowadzenie, w związku z odbywającymi się obecnie nielegalnymi zgromadzeniami, niebezpieczeństwa dla życia i lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach”
Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski wystosował do podległych sobie jednostek pismo, w którym przekazuje wytyczne dla śledczych w sprawie postępowania z organizatorami masowych protestów ws. aborcji i nakłaniającymi do nich – podaje RMF FM. Mogą być im postawione zarzuty zagrożone karą do 8 lat więzienia.
“Każde zachowanie osoby organizującej nielegalną demonstrację albo podżegającej lub nawołującej do udziału w niej winno być przede wszystkim oceniane w kontekście wyczerpania czynu zabronionego z art. 165 par. 1 pkt 1 kk w zakresie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego” – czytamy w piśmie, opublikowanym przez RMF FM.
Bogdan Święczkowski cytuje przepis: “Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.
Polecił także niezwłoczne informowanie Departamentu Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej o każdym zarejestrowanym postępowaniu w związku z odbywającymi się protestami.






——————

—————————







Strajk kobiet we Wrocławiu. Atak narodowców. Musiała interweniować policja (PAP, Fot: PAP/Maciej Kulczyński, Maciej Kulczyñski)
![]()

Aborcja w Polsce. Strajk generalny, bo pod takim hasłem rozpoczął się środowy protest we Wrocławiu, odbywał się bez większych incydentów w stolicy Dolnego Śląska od godz. 12. Manifestujący po raz kolejny zablokowali centrum miasta, pojawili się pod siedzibą PiS na placu Solidarności, część wybrała się pod budynek TVP na ul. Karkonoskiej.
Środowy strajk kobiet zakończył się jednak fatalnie. Doszło bowiem do ataku narodowców – pierwszy tuż po godz. 20, kolejny po godz. 22. Ludzie zamaskowani w kominiarki pojawili się najpierw na placu Społecznym, a następnie w okolicach Rynku.
Pierwszy atak miał miejsce w okolicach placu Społecznego – nieopodal budynku Akademii Sztuk Pięknych. Grupa kilkudziesięciu młodych ludzi zaczęła atakować kobiety – popychać, bić, rzucać na ziemię. Część z nich miała na twarzy kominiarki, a na dresach biało-czerwone flagi. Bardzo szybko na miejscu pojawiła się policja, przez co napastnicy uciekli w popłochu.
Niestety, dwie godziny później doszło do kolejnego ataku – na skrzyżowaniu ul. Krupniczej z ul. Kazimierza Wielkiego mniejsza grupka rzuciła się na manifestujących. Część protestujących próbowała odpychać napastników, co kończyło się tym, że sami byli atakowani. W ruch poszedł gaz pieprzowy i gaz łzawiący.
Z kolei “Gazeta Wrocławska” podała, że w okolicach placu Jana Pawła II jeden z protestujących mężczyzn miał zostać raniony w twarz nożem. Manifestujący znajdują się w wielu grupach na terenie miasta, dlatego też wiadomość o ataku narodowców wywołała panikę wśród osób biorących udział w strajku. Protest bowiem ciągle trwa i nie wiadomo, czy nie dojdzie do kolejnych ataków.
Według nieoficjalnych informacji, wskutek tych ataków kilka osób zostało zabranych do szpitala. Policja na razie nie udziela żadnych komunikatów ws. tych wydarzeń.
‼️Posłuchajcie fragmentów wystąpień Jarosława Kaczyńskiego z 27.10. 2020 i gen. Wojciecha Jaruzelskiego z 13.12.1981.
Retoryka ta sama.
W 1981 r. słowa Jaruzelskiego wzbudzały strach.
Słowa Kaczyńskiego wzbudzają śmiech pic.twitter.com/oRNHvZKSZy— Bartosz T. Wieliński 🇵🇱💯 (@Bart_Wielinski) October 28, 2020
Nie milkną echa po wtorkowym apelu Jarosława Kaczyńskiego, który mówił o ataku na Polskę i konieczności stawania w obronie kościołów. Wielu osobom, które pamiętają czasy stanu wojennego, przypomniało to przemówienie z 13 grudnia 1981 r.