Category: Bez kategorii 🍷💀 – 666
Czarownica
„Czarownica” 😉
Czarownica kroczy swoją ścieżką wolności
wybranej przez siebie samotności
Przy blasku pełni księżyca zbiera rożne tajemniczości
Wycie wilków ją nie wzrusza
Do koszyka przedziwne zioła wrzuca
Z cmentarza kość z palca nieboszczyka rozkrusza
Skrzydło nietoperza żywcem z ciała oderwane
Z lubością przytula, to jej natura
Krew do naczynka zabłąkanego wędrowca wlewa
Złośliwie się uśmiecha
Wyrwane z delikatnego ciałka serce żaby?
Dla niej to warsztat magicznej z czarami współpracy
Miesza różności w kotle, zaklęcia rzuca
Lecz jeśli jej źle życzysz… to się przeliczysz
Będziesz żałować srodze… nikt ci nie pomoże
Zginiesz w tajemnej dziczy, nikt cię nie usłyszysz…
Za gardło złość jej cię chwyci… swój tylko jęk usłyszysz
Wilk twoje truchło po lesie rozwlecze
Działania siły tajemnej nie próbuj zrozumieć
Co czyni jest nieprzeniknioną wiedzą tajemną
Nie wierzysz w silę magii życia?… ta magia nie dla twego przeżycia
To jest prawda naturalnego z przyrodą instynktu bycia
Ten ją tylko zrozumie co z naturą się porozumienie
Bez tego nie startuj przeciw naturze kolego
Czarownica kroczy swoją ścieżką wolności
wybranej przez siebie samotności
Przy blasku pełni księżyca zbiera rożne tajemniczości
Wycie wilków ją nie wzrusza…
😉 
Każda kobieta ma coś z czarownicy… 😉
„Kobieta – czarownica”
Ty czarownica, piękna diablica
Ogień w Tobie potężny
Urok miłości rzuciłaś
Nie jednego człeka w sobie zauroczyłaś
Serce jego płonie teraz do Ciebie miłością
Z potężną namiętnością
Ty, kobieta piekielna ogniem pokusy stworzona
Kroczysz swą ścieżką wolności, wybranej miłości
Kiedy od kogoś miłości zapragniesz
Nie odpuścisz swojej do niej namiętności
Przy blasku pełni księżyca zbierasz rożne tajemniczości
Do koszyka przedziwne zioła wrzucasz
Z cmentarza kość z palca nieboszczyka rozkruszasz
Do tajemnego słoiczka wrzucasz
Skrzydło nietoperza żywcem z ciała oderwane
Z lubością przytulasz, to Twoja ciemna natura
Krew do naczynka nietoperza wlewasz
Promieniście się uśmiechasz, z oczu iskry rozniecasz
Wyrwane z delikatnego ciałka serce żaby
Oblizujesz i tym się radujesz
Mieszasz różności w kotle, zaklęcia rzucasz
To twój warsztat magicznej z czarami współpracy
Kto Ci przeszkodzi… nigdy nie wybaczysz
Pomożesz jak Cię ktoś poprosi
Lecz jeśli Ci ktoś źle życzy to się przeliczy
Będzie żałować srodze, nikt mu nie pomoże
Za gardło jego złość Twoja pochwyci swój tylko jęk usłyszy
Zginie w tajemnej dziczy, nikt go nie usłysz
Lecz kto czarownice kocha szczerze
Całe życie szczęściem i radością się jego plecie
Piszę to Wam szczerze
Nikt inny przed czarownicą Was nie ostrzeże
😉
Dbaj o piersi, wyprowadzaj na spacer 😉

Od niemowlęcia do starości – Malarstwa na żywo – Życie kobiety
Od niemowlęcia do starości
Malarstwa na żywo – Życie kobiety
Co znaczy samotność? – Dymają nas równo – czyli im się należy.

Co znaczy samotność? – Mimo tłumów… chodzisz po pustych ulicach, mąż oczekuje tylko od ciebie seksu, dziecko tylko kieszonkowego, pracodawca wyników w pracy.

Wiele osób tak się czuje, jakby byli dymani przez bliskie osoby. Czują się jak dymane marionetki ale nie potrafią się temu przeciwstawić, ponieważ są od tych osób zbyt uzależniane. Często tak dzieje się w związkach toksycznych.
![]()
ZUS ostatnio to samo robi dla rządu PiS-owskiego – kradnie zapracowane uczciwie pieniądze oddając je nierobom… a EMERYTA ma w dupie. Emeryt zrobił swoje i może odejść… najlepiej jak najszybciej aby na premie dla Szydło i jej kolesiom starczyło bo jej to się należy. W dupę dymani jesteśmy nie tylko przez ZUS. A największym dymaczem jest Kaczyński… debili z Was kochani robi… i niewolników…

Nie kradnij – rząd nie lubi konkurencji

“moja gwiazdka śpi” – Cholerna moja natura.

Cholerna moja natura… zawsze gdzieś się szlajała. Mam nadzieje, że na jakiś czas na dupie będzie siedziała. Dzień miną mi sobie takoś jakoś, uśmiechu nie brakowało, ale już nie mogłam doczekać się kiedy Was przywitam i się spytam… jak miną Wam dziś dzień, u mnie jak zwykle gości leń.

Jest już noc, moja ciemna dusza wynurza się nadając orgii mocy, więc kochane moje panie czas na delikatne brykanie. Życie jakie jest każdy widzi. A jak nam coś się pieprzy to trudno, ważne aby nie poddawać się. Trzeba iść dalej i korzystać z życia, w końcu to nie tajemnica że mamy tylko jedno, a jak je przejdziemy od nas zależy – chociaż, niestety nie zawsze. Ale ja np. jak już znalazłam się na tym padole to uważam, że lepiej korzystać i jak najmilej wspominać na krańcu drogi życia. No to co brykamy? Rączki na kołderce trzymamy?

“moja gwiazdka śpi”
rumienisz się, opór twój kona
miła pani nóżki rozsunęłaś
zobaczyłam piękną broszkę
rosiczkę wyglądem mi przypina
kto zapachem i smakiem się skusi
ten duszę i serce zgubi
w rozkoszy zapomnienia
w orgię niebiańską się zanurzy
dreszcze błądzą po twoich ramionach
muskam twą szyję i karku nie ominę
po plecach błądzą moje palce
płaczesz ze szczęścia
dłoń moja na piersiach twoich
patrzę z pożądaniem na ciebie
dotykam cię drżącą, dziką
jesteś ostra, namiętna, moja
kusisz słodkością, ogień rozniecasz
zasnąć nie mogę, ty też nie możesz
dotykiem rozpalam zmysły twoje
włosami otulasz twarz moją
budzi się namiętność czar
oczami chłonę ciało twoje
otwieram drogę ku zapomnieniu
poddajesz się, smakuję słodycz piersi twoich
opadłaś w otchłań zatracenia
eksplodujesz kolorami upojona
oddychasz szybko, całując twoje usta
zasypiasz utulona moim dotykiem
śpij kochana, słodkich snów
ciii… moja gwiazdka śpi
Koalicja Obywatelska: Pis zrobił… Przekręt za miliard!
Ważne, aby na koncie przybywało

Każdy ma swój punkt widzenia od miejsca siedzenia 🙂
![]()
„Ważne, aby na koncie przybywało”
Słońce w górze zapierdala
Żaba w wodzie dupę moczy
Kurwa rzekła: – co za dzień uroczy…!!!
A polityk przy korycie
Suwerena olewa w skrycie
Chętnie krzyknie -”spieprzaj dziadu”
Bo nie ważne dla polityka ludy
Ważne, aby na koncie przybywało
A i o Blidzie zapomnieć pomagało…
Żebranie stało się w modzie…


Mamy iść do lasu zbierać gałęzie na opał
„Przy korycie najlepiej jest” – Witek w sejmie się usadowiła… Opozycję do malutkich ludzików sprowadziła

„Przy korycie najlepiej jest”
Nic dobrego się nie dzieje
Świat zachodni z nas się śmieje
Gospodarka nam się wali
Polak miską ryżu się chwali
Na zachodzie wybałuszają oczyska
Polakom dają miesięczne igrzyska
Kaczor naiwniakom cuda wciska
Bo naiwni są ludziska
Morawiecki kłamstwami kołuje
Ciemnemu ludowi to pasuje
Kaczyński suwerena ma w dupie
Jeszcze sobie Polskę poskubie
Kobieta za 500+ wiele ryżu kupi
Pijanemu facetowi musi dać dupy
W szkołach klecha się panoszy
Czy dziewczynce rękę włoży?
Hej, Kaczyński gdzie te cuda?
Same kłamstwa i obłuda
Na kryzysie rząd nie traci
Bo za wszystko naród płaci
Premie sobie wypłacają
Rodzinki na stanowiska stawiając
Za judaszowe srebniki głos kupują
Gruszki na wierzbie obiecując
Bo nie ważna dla PiS-u Polska jest
Przy korycie najlepiej jest
Wybory następne, emeryci zadowoleni będą
Czternastka będzie to i głosować na PiS będzie
Tak więc kochani przyzwyczajajcie się
Przecież Polska w miodzie i w mleku jest
Inflacja szaleć będzie
Polak za miskę ryżu zapierdalać nadal będziecie
Kukiz dopchał się do koryta
Kaczyńskiemu teraz dupę podmywa
Morawieccy, ziobryści, kaczyńscy, misiewicze
Sobie radę dają – za kasę z podatników z rydzykiem się bawią…
Witek w sejmie się usadowiła
Opozycję do malutkich ludzików sprowadziła
Nikt jej się nie sprzeciwia bo słabiutka jest nasza opozycja
Dużo szczekają, żadnej Polakom nadziei na lepsze nie dają…

Jacy wyborcy, taki rząd.

„Ludzie skromni”
Ludzie skromni wiele w życiu dobrego działają
Nieraz w biedzie dogorywają
Cwaniacy na piedestale stają zaszczytów doznając
Bezczelnie się uśmiechając

