NA INNYCH KONTACH WIELOKROTNIE MOICH BYŁAM BLOKOWANA… A TAKŻE FB ZABLOKOWAŁ MI MOJĄ STRONKĘ NA FB – “Życie jest szkołą – Władca Much“… i straciłam do tych kont dojście. A jeszcze istnieją na fb.
Staram się aby mało wpisywać na konto moje na fb co by nie drażniło fb… dlatego mam tę stronkę… Na razie raz mnie zablokowali… Na pewno by było więcej blokad, i znowu bym straciła dojście do fb, ale wstawiam link do stronki mojej, dlatego udaje mi się przemycać na fb… to co myślę, czuję i na co mam wyjebane…
BLOKADA zdjęcia z wtyczką…
CYT:
1.
Sobota, 17 września 2022 o 19:51
Nikt inny nie może zobaczyć Twojego posta i nie możesz poprosić już o jego weryfikację.
Sobota, 17 września 2022 o 19:41
Twój post narusza Standardy społeczności
Nikt inny nie może zobaczyć Twojego posta.
Omówienie ograniczenia
Dlaczego konto zostało ograniczone?
Nasze Standardy społeczności zostały przez Ciebie wielokrotnie naruszone.
Informacje o Twoim poście
Sobota, 17 września 2022 o 19:41
Twój post narusza Standardy społeczności w zakresie nagości lub czynności seksualnych
Mamy potwierdzenie tego, że PiS państwowy majątek dzieli jak swój. #Kaczynski opowiada, że lata ’90 nie wrócą, a przecież ich metody są identycznie jak przy dzieleniu majątku publicznego właśnie w tamtych latach.
W kolejnym wpisie Kołodziejczak dodał, że to “połamanie wszelkich zasad i dowód na korupcję polityczną”. Wyjawił też, że dowiedział się od okolicznych rolników, że w środę i czwartek traktory i sprzęt należący do spółdzielni posła Ajchlera obsiewają państwową ziemię, o której mowa w artykule Wirtualnej Polski.
To połamanie wszelkich zasad i dowód na korupcję polityczną.
Okoliczni rolnicy właśnie przekazali mi informacje, że wczoraj i dziś traktory i sprzęt należący do spółdzielni @zbigniewajchler obsiewają państwową ziemie, o której nowa w artykule. pic.twitter.com/srJqRI10TV
“To jest jawna korupcja. Uzyskiwanie przez funkcjonariusza publicznego (posła) ułatwień w nabywaniu gruntów w zamian za wspieranie rządzących w głosowaniach, to przestępstwo z art. 228 kk” – ocenił Roman Giertych.
To jest jawna korupcja. Uzyskiwanie przez funkcjonariusza publicznego (posła) ułatwień w nabywaniu gruntów w zamian za wspieranie rządzących w głosowaniach, to przestępstwo z art. 228 kk. https://t.co/dXlDqTOA8s
“Cóż, tyle lat oskarżali Niemców, że przyjdą i zabiorą ziemię polskim rolnikom, a tymczasem nie Niemcy, a zausznicy PiS są największym zagrożeniem dla naszych rolników. Co za bezczelna, zdegenerowana ekipa, przy której blednie patola wszystkich poprzednich rządów” – napisał w ostrych słowach dziennikarz Tomasz Walczak z “Super Expressu”.
Cóż, tyle lat oskarżali Niemców, że przyjdą i zabiorą ziemię polskim rolnikom, a tymczasem nie Niemcy a zausznicy PiS są największym zagrożeniem dla naszych rolników. Co za bezczelna, zdegenerowana ekipa, przy której blednie patola wszystkich poprzednich rządów https://t.co/fbPegDGomj
Prawnik Michał Małdziński zwrócił uwagę na to, że poseł Zbigniew Ajchler dostał się do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej, po czym zaraz po wyborach zaczął wspierać Prawo i Sprawiedliwość. “Czy takie postępowanie, to splunięcie w twarz wyborcom? Oceńcie sami postawę tego posła” – napisał Małdziński.
To ten poseł, który startował do Sejmu z listy @KO_Obywatelska , a po tym jak uzyskał mandat zaczął głosować razem z @pisorgpl . Czy takie postępowanie, to splunięcie w twarz wyborcom? Oceńcie sami postawę tego posła, poniżej bardzo ciekawy artykuł na jego temat. 👇 https://t.co/EuWaAoxjgw
JAK POLITYCY dorabiają się na państwowej ziemi? On to tłumaczy!
Dzielił publiczne ziemie jak swoje. [PODSŁUCH]
Tomasz Ognisty został odsunięty od pełnienia funkcji asystenta wiceministra Janusza Kowalskiego. Jest to rezultat nagrań, na których asystent Kowalskiego obiecuje rolnikom państwowe ziemie. Kolejny sukces AGROunii. Presja ma sens. Znowu mieliśmy rację – napisała AgroUnia w komunikacie.
Przypominamy, że reporterzy „Newsweeka” dotarli do nagrań, na których asystent posła i wiceministra rolnictwa, Janusza Kowalskiego rozmawia z trójką mężczyzn w Opolu. Namawia ich do przejęcia gruntów po państwowej spółce Top Farms. Z końcem 2023 roku upływa termin ich dzierżawy od Skarbu Państwa i grunty muszą wrócić do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Ale pan Tomasz Ognisty 14 lutego miał już swój pomysł na to, co warto zrobić z ziemiami po kilkunastu pegeerach w powiecie głubczyckim. – Pięćset hektarów na 15 lat, pół bańki rocznie z dopłat, a ty mi chcesz dać na obcinacz do paznokci?– tak właśnie społeczny asystent wiceministra Janusza Kowalskiego obiecuje rolnikom załatwienie ziemi pod dzierżawę.
Sprawie wnikliwie przygląda się AgroUnia: Tomasz Ognisty – mącił, chciał załatwiać publiczną ziemie wybranym rolnikom, więc Janusz Kowalski, wiceminister rolnictwa się go wyparł. Szkoda, że wcześniej nie sprawdził z kim ma do czynienia. Do tej pory Kowalski powoływał się na Ognistego, jako na autorytet rolniczy. A dziś wiemy, że to taki rolnik, który utrzymuje się ze Spółek Skarbu Państwa gdzie zarobił w ciągu 2 lat ok. 300 tys. zł i posiada jedynie 1 hektar ziemi – mówi Michał Kołodziejczak, lider AGROunii.
Po materiałach Newsweeka oraz analizach AGROunii Janusz Kowalski, wiceminister rolnictwa złożył wniosek do Kancelarii Sejmu o wykreślenie Tomasza Ognistego z funkcji społecznego asystenta posła.
PISOWSKI wielki skok na kasę NFZ. – Rząd zabiera miliardy złotych na leczenie., a jednocześnie rząd PiS skokowo zwiększył wydatki na Fundusz Kościelny
Rząd zabiera miliardy złotych na leczenie. Eksperci obliczyli, ile straci NFZ. Ogromna kwota
Rząd zamierza nie tylko drastycznie obciąć budżetowe wydatki na leczenie, ale jeszcze sięgnąć po kilkanaście miliardów z naszych składek zgromadzonych na funduszu zapasowym NFZ i wydawać je bez jakiejkolwiek społecznej kontroli, np. na węgiel.
– To, co robi rząd, jest wręcz cyniczne – mówi Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, kilka lat temu jeden z liderów protestu rezydentów.
Rząd chce nie tylko drastycznie obciąć wydatki na leczenie, ale także sięgnąć po kilkanaście miliardów z funduszu zapasowego NFZ i wydawać je bez społecznej kontroli. Zmiany w przygotowywanych nowelizacjach ustaw, które opisuje “GW”, w opinii firmy Public Policy mogą doprowadzić do cięcia wydatków na leczenie w ciągu najbliższych trzech lat o 20-40 mld zł.
NFZ ma przejąć finansowanie ratownictwa medycznego, które do tej pory zasilały państwowe pieniądze – ok. 3 mld zł rocznie – za pośrednictwem wojewodów.
Ograniczenie wydatków na leczenie wynika także z tego, że NFZ ma z własnych pieniędzy też m.in. kupować szczepionki podawane w ramach programu szczepień obowiązkowych, finansować wszystkie świadczenia wysokospecjalistyczne, ale także darmowe leki dla osób w wieku 75+ oraz dla kobiet w ciąży, czy też lekarstwa dla pacjentów z HIV i AIDS.
Zadań NFZ przybywa, ale dotacje państwowe maleją
“Wyborcza” wylicza, że Narodowy Fundusz Zdrowia ma być pozbawiony rocznych dotacji rzędu 7-10 mld zł. Ale to nie koniec planowanych działań rządu związanych z leczeniem. Gazeta pisze także, że przygotowywane nowelizacje zakładają też jednorazowe zasilenie w 2023 r. Funduszu Przeciwdziałania COVID-19z funduszu zapasowego NFZ.
Rząd PiS skokowo zwiększył wydatki na Fundusz Kościelny.
Rząd przekaże rekordową kwotę na Fundusz Kościelny. Pieniądze pójdą m.in. na składki duchownych
W przyszłym roku rząd planuje przeznaczyć na Fundusz Kościelny rekordową kwotę – pisze w czwartek (6 października) “Rzeczpospolita” na podstawie projektu budżetu państwa na 2023 r. Mowa o ponad 200 mln zł. Pieniądze mają być przeznaczone m.in. na składki zdrowotne oraz emerytalne osób duchownych, głównie księży katolickich.
Do 2012 r. fundusz zasilany był kwotami do 100 mln zł. Gdy w 2016 r. zaczęły się rządy Zjednoczonej Prawicy, FK otrzymał 145,3 mln zł z budżetu państwa. W 2021 r. było to już 193,7 mln zł, a w 2022 r. – 192,8 mln zł. W przyszłym roku ma to być 216 mln zł. Z czego to wynika?
Wzrost wynagrodzenia minimalnego i większe pieniądze dla Kościoła
Chodzi konkretnie o to, że z funduszu idą przede wszystkim pieniądze na składki emerytalne i zdrowotne duchownych. Te wzrosną wraz z podniesieniem wynagrodzenia minimalnego. Ale nie tylko dlatego FK ma być w przyszłym roku zasilony rekordową sumą.
Państwo wydało rekordową kwotę na składki duchownych. Fundusz Kościelny puchnie
Fundusz Kościelny pochłonął w 2019 roku aż 171 mln zł. To “rekord, jeśli chodzi o wydatki państwa m.in. na składki osób duchownych” – zaznacza “Rzeczpospolita”, która dotarła do informacji MSWiA o wykonaniu dochodów i wydatków budżetu państwa w części “wyznania religijne oraz mniejszości narodowe i etniczne”.
Z Funduszu Kościelnego finansowane są składki społeczne i zdrowotne części duchownych, ale także remonty obiektów sakralnych i działalność charytatywno-opiekuńcza. | Foto: Jakub Walczak / Reporter
Rząd “przemycił” rekordowe pieniądze na Fundusz Kościelny. Takiej kwoty jeszcze nie było
Z roku na rok rośnie kwota przeznaczana na Fundusz Kościelny, mimo że od lat opozycja próbuje walczyć o jego całkowite zniesienie. Już w ubiegłym roku do Funduszu Kościelnego trafiła rekordowa kwota z budżetu państwa. Jednak z ustaleń “Faktu” wynika, że w 2021 roku rząd postanowił ponownie podwyższyć tę kwotę i hojnie obdarzyć duchownych kolejnymi… 37 mln zł.
Donald Tusk na XIV Kongresie Stowarzyszenie Kongres Kobiet.
Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej, odebrał nagrodę podczas XIV Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet. Polityk, odbierając wyróżnienie, powiedział, że “to tak naprawdę coś bardzo smutnego i nas zawstydzającego, że w Polsce wciąż muszą odbywać się kongresy kobiet, domagające się czasami absolutnie fundamentalnych praw”.
We Wrocławiu trwa XIV Ogólnopolski Kongres Kobiet, podczas którego nagrodę przyznano m.in. szefowi PO Donaldowi Tuskowi. Decyzję tę uzasadniała profesor Małgorzata Fuszara. Jak zauważyła w swym wystąpieniu, Tusk “początkowo chyba nie do końca rozumiał znaczenie równości płci”. – Kiedy stanowiska kobiece po raz pierwszy skłoniły go do mianowania pełnomocniczki do spraw równego traktowania, poszukał osoby najbardziej na prawo w swej partii politycznej – powiedziała. Jak jednocześnie oceniła, później było już “tylko lepiej”, a ostatnia mianowana przez Tuska pełnomocniczka została zaproponowana przez Kongres Kobiet.
– Gdy Kongres Kobiet zaproponował wprowadzenie parytetu na listach wyborczych, (Donald Tusk) wsparł ten projekt bardzo mocno. Wprawdzie przybrał on później postać kwot, ale tak naprawdę kwoty mogły być wprowadzone tylko dzięki temu, że była dyscyplina partyjna przez niego zarządzona w partii. Wspierał przez cały czas ratyfikację Konwencji o Zwalczaniu Przemocy wobec Kobiet i Przemocy w Rodzinie. I także dzięki temu wsparciu tak naprawdę ta ratyfikacja nastąpiła – wyliczała Fuszara.
Tusk – wskazywała – wprowadził jako premier refundację in vitro, a obecnie wspiera projekt odpowiedniej ustawy w tym zakresie. – Publicznie opowiada się za legalizacją związków partnerskich, niedawno złożył deklarację, że nie zaakceptuje na listach nikogo, kto nie opowiada się za prawem kobiet do wolnego wyboru w sprawach reprodukcyjnych, w tym prawa do aborcji – zaznaczyła. – Będziemy trzymać laureata za słowo w tej sprawie i liczymy na wsparcie i realizację wszystkich postulatów XIV Kongresu Kobiet – dodała.
Tusk: to ja powinienem wam przyznać dzisiaj jakąś symboliczną nagrodę
Tusk, dziękując za nagrodę podkreślił, że jest bardzo przejęty wyróżnieniem. Jak mówił, Fuszara dała jednoznacznie do zrozumienia, że ta nagroda nie jest po to, “by dać do zrozumienia nagrodzonemu: ‘tobie już dziękujemy, daj już sobie spokój’, tylko że jest jeszcze jakieś oczekiwanie wobec tego, kto to wyróżnienie przyjął”. – Chciałem wam powiedzieć, że traktuję to bardzo poważnie – zaznaczył.
– Tak naprawdę to ja powinienem wam przyznać dzisiaj jakąś symboliczną nagrodę. Chciałbym zwrócić się z gorącym apelem do Polaków, do mężczyzn – to jest tak naprawdę coś bardzo smutnego i nas zawstydzającego, że w Polsce wciąż muszą odbywać się kongresy kobiet, domagające się czasami absolutnie fundamentalnych praw – podkreśłił lider PO.
Jak mówił dalej, toczy się “wielki spór cywilizacyjny’, któremu towarzyszyły komentarze, i w Rosji, ale także u nas w Polsce, że ‘to co złe i groźne, to właśnie to zgniłe, z Zachodu, to właśnie te prawa, ta równość'”. – Przecież to jest jeden z powodów, dla których politycy tacy jak ajatollahowie, talibowie, Putin, ze wsparciem patriarchy w Moskwie, czy u nas, także w Polsce, politycy – tacy wiecie – taki kieszonkowy ajatollah z Nowogrodzkiej – oni dokładnie o tym samym mówią – stwierdził Tusk.
– Skala cierpień jest inna, skala zagrożeń jest bez porównania mniejsza, mówię o tych fizycznych zagrożeniach, ale kiedy patrzę na was tu dzisiaj, ale też kiedy patrzę z moją żoną na nasze wnuczki, to ja każdego dnia sobie myślę – przecież to jest nie do pomyślenia, żeby one miały wyrastać w kraju, gdzie kobieta musi walczyć o swoje fundamentalne prawa, gdzie symbolami będą Iza z Pszczyny czy Agnieszka z Częstochowy, gdzie będzie się mówiło o tym, czy kobieta ma przeżyć – kontynuował Tusk, nawiązując do zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 roku.
– I faceci są też za to przede wszystkim odpowiedzialni, że te groźne twarze tych bardzo często bezwiednych, politycznych staruchów w Moskwie, w Teheranie czy w Europie, którzy zawsze gdzieś tam stoją z tyłu i kiedy kobiety podnoszą głowę, podnoszą kwestię swoich fundamentalnych praw, wysyłają na nie policję, prokuratorów, czynią ich życie naprawdę czasami nie do zniesienia i czasami kończy się to tragiczne – ocenił Tusk.
Tusk: zrobię wszystko, żeby kongresy kobiet nie musiały być znowu zwoływane
– Wróciłem także do polskiej polityki po to, żeby przynajmniej na liście partii, za którą odpowiadam, był pełny parytet i pełny suwak. I tak, aby nie było żadnych wątpliwości, że my serio się tą sprawą przejęliśmy – podkreślił szef PO.
– Nikt już nigdy nie będzie w Polsce sam. Nie mówię tu tylko o kobietach. Mówię tu o grupach zagrożonych opresją władzy – zaznaczył. – Mówię do was wszystkich, którzy mają tę elementarną wrażliwość. Tę elementarną potrzebę oporu przeciwko złu, przeciwko pogardzie, przeciwko nienawiści, że naprawdę jest przed nami wielka szansa. Jest teraz dzisiaj ciężko, smutno, ale jest przed nami wielka szansa. Żeby bycie kobietą w Polsce nie było czymś wymagającym poświęcenia, niebędącym udręką. Że będzie to życie bez zagrożenia, bez strachu o siebie, o swoich bliskich, o swoje córki i wnuczki – mówił dalej. – Zrobię absolutnie wszystko, co w mojej mocy, podejmę wszystkie potrzebne decyzje, żeby kongresy kobiet nie musiały być znowu zwoływane w obronie fundamentalnych praw kobiet. Przyrzekam wam to – zwrócił się do uczestniczek wydarzenia.
Krystyna Skowrońska – ustawa budżetowa na rok 2023
525 wyświetleń9 paź 2022Krystyna Skowrońska – ustawa budżetowa na rok 2023 [7 października 2022 r.] Posiedzenie Sejmu RP nr 63 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2023 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2023 https://videoparlament.pl/posiedzenia…#polityka#polskapolityka#Sejm