Category: Bez kategorii 🍷💀 – 666
Duda wygwizdany – Marionetka
Cała obłuda Prezydenta Andrzeja Dudy w 2 minuty. SZOK!
Polaku przetrzyj oczy – Lichocka
Policja zatrzymała mężczyznę, który według funkcjonariuszy miał znieważać prezydenta.
Policja zatrzymuje właśnie kierowcę tego busa. Pół godziny trzymają go i "sprawdzają". Ciągle trwa "kontrola". Policjanci wiszą na telefonach, nie potrafią powiedzieć dlaczego kontrolują pojazd i kierowcę. Policja kryminalna w cywilu też tam jest. pic.twitter.com/SHARZ83LkC
— Hochstriess 🐾🇪🇺🇵🇱 (@hochstriess) June 19, 2020
Zatrzymanie Sebastiana na żywo…
Geplaatst door Sebastian Pawlowski op Vrijdag 19 juni 2020
https://twitter.com/pomaska/status/1274038561663262721/photo/1
Patryk Vega ujawni SEKSTAŚMY z udziałem POLITYKÓW i gwiazd
Patryk Vega ujawni SEKSTAŚMY z udziałem POLITYKÓW i gwiazd. Poda nazwiska!
Kaczyński ukradł 500 mln euro?
Kaczyński ukradł 500 mln euro?
Stonoga ujawnia największą aferę w Polsce!
Dlaczego DUDA atakuje tęczowych??? Czego się boi się Duda?
Proszę powiedzieć to prosto w oczy rodzicom Dominika z Bieżunia, który powiesił się na sznurówkach czy Wiktora z Warszawy, który rzucił się pod metro.
Panie Duda. Kampania się skończy, a krew na rękach pozostanie.
Skończmy z tą nienawiścią! pic.twitter.com/LjEWmWon1q
— Robert Biedroń (@RobertBiedron) June 13, 2020
https://twitter.com/alicjjv/status/1271770998073962497/photo/1
Duda kasuje swoją przeszłość. Czego tak bardzo boi się prezydent?
Duda kasuje swoją przeszłość. Czego tak bardzo boi się prezydent?
Andrzej Duda wystartował w sobotę ze swoją kampanią wyborczą. Zrobił to – uczciwie to przyznajemy – z pompą i profesjonalnie pod kątem technicznym. Internauci wykryli jednak teraz dość dziwne ruchy obozu prezydenta dot. marketingu.
Okazuje się, że konto @AndrzejDuda2015 zniknęło z Twittera. Dlaczego? Czy było tam coś kompromitującego?
Przeszłość, której można się wstydzić
Przekonany o powyższym jest autor bloga “Piknik na skraju głupoty”. To on jako pierwszy zauważył zniknięcie konta i zarchiwizował wcześniejsze kampanijne konto prezydenta. Czego więc mógł się w tym kontekście obawiać prezydent? Na dawnym „twitterze” można było znaleźć różne jego wypowiedzi z debat, wystąpień publicznych i wywiadów telewizyjnych. I chyba tu jest przysłowiowy pies pogrzebany.
“Wnosi Pan ustawy niekonstytucyjne!” – atakował pięć lat temu Komorowskiego Duda. Ówczesnej głowie państwa dostało się za to, że nie sprzeciwia się swojej partii. Przyganiał kocioł garnkowi – mógłby dziś powiedzieć polityk PO.
Duda atakował konkurenta też z powodu kolejnych podwyżek podatków. “Pamiętajmy kto przez ostatnie pięć lat podpisywał ustawy rządowe, w tym 13 ustaw wprowadzających 21 podwyżek” – mówił.
“Kto nie jest wrażliwy na krzywdę zwierząt, ten zazwyczaj nie jest również wrażliwy na krzywdę ludzi” – pisał też nawiązując do polowań Komorowskiego.
Żeby było jeszcze śmieszniej, ówczesny kandydat na prezydenta PiS-u atakował Telewizję Publiczną. Za co? Ta w tym czasie ponoć niezbyt życzliwie traktowała opozycję. Ciekawe co Duda z 2015 r. powiedziałby o TVP Jacka Kurskiego?
Niespełnione obietnice
Każdy, kto korzysta w choćby umiarkowany sposób z Twittera, wie, jaką bronią jest tam opcja „podawania dalej” tweetów. Do tego można je okrasić wtedy swoim komentarzem. Stare konto obecnego prezydenta to zaś skarbnica jego niedotrzymanych obietnic. Może i tu należy szukać powodów usunięcia profilu.
Duda domagał się „naprawy (…) służby zdrowia”. Pisał, że: „nie może być tak, że ludzie miesiącami stoją w kolejce, czekając na pomoc, która im się należy”. Pochylał się nad tematem pielęgniarek: „Pielęgniarek jest coraz mniej, to niebezpieczne dla Polaków. Zawód ten powinien być w należyty sposób wynagradzany”, dodał przy tym: „Chciałbym uregulować ustawowo płacę dla pielęgniarek. Wypracować to w ramach Narodowej Rady Rozwoju”.
Do tego atakował Komorowskiego za ignorowanie głosu Polaków: „Wniosek o referendum w kwestii lasów państwowych leży u pana od roku. Dziś pan sobie przypomina o obywatelach”, potem zaś dodał: „Nasi widzowie i wyborcy ze zdziwieniem słuchają pańskich słów – pamiętają co się działo z wnioskami o referenda.”
Więcej tego typu perełek można znaleźć tutaj. Ich analiza wyjaśnia jedno: tak, sztab Dudy miał się czego obawiać.
Źródło: Piknik na skraju głupoty
