Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: ministrze Sasin, jest pan po prostu BEZCZELNY
#polityka #polskapolityka #Sejm
CAŁOWAĆ, CAŁOWAĆ – On po porostu ma szczęście – dostał samochód od bezdomnego który zaraz
KACZYŃSKI ru**a Polskę bez zatrzymanki, dlatego kobieta mu nie potrzebna 🙂 woli zakuwać gorszy sort w kajdanki 😉





![VIDEO] Kaczyński troluje Tuska iPadem - Sadistic.pl](https://i.sadistic.pl/pics/bac1b23e0310.jpg)




———————
Kaczyński: "W okresie rządu PO-PSL ludzie zbierali po lasach kartofle zasadzone dla dzików przez leśników. Tak było" https://t.co/023B8WdzHt
— Piotr Leski (@LeskiPiotr) October 1, 2022


Jarosława Kaczyńskiego w Kołobrzegu stwierdził że Polacy za PO kradli dzikom ziemniaki. Jako przykład tego, bo tak wielka bieda była.

Wielka była bieda w Polsce, zanim nastały rządy PiS. Kaczyński podał, że ludzie kradli z lasów ziemniaki sadzone przez leśników dla dzików.
![]()

![]()
…Takie stwierdzenie z ust prezesa padło w sobotę, podczas jego wizyty w województwie zachodniopomorskim.
Podczas politycznego objazdu Polski prezes PiS często nawiązuje do rządów PO-PSL, mówiąc o biedzie i nędzy, jakie jego zdaniem wtedy panowały. W Kołobrzegu mówił m.in. o głodnych dzieciach. Powiedział też: “Ludzie zbierali po lasach kartofle zasadzone dla dzików przez leśników. Tak było”.
Nie wiadomo, gdzie Kaczyński usłyszał, jakoby ludzie podbierali dzikom ziemniaki. Podobnie jak nie wiadomo, skąd bierze inne powtarzane podczas objazdu Polski “rewelacje”.
Zdaniem myśliwego (odnośnie słów Kaczyńskiego, przyp) Kaczyńskiemu mogło chodzić o topinambur (Helianthus tuberosus). To tzw. słonecznik bulwiasty, który pochodzi z Ameryki Północnej. Wykorzystywany jest jako roślina jadalna, pastewna i ozdobna. Jest dość łatwy w uprawie i mało wymagający, a częścią jadalną są małe bulwy. Te właśnie bardzo lubią dziki. Części naziemne upodobała sobie natomiast zwierzyna płowa.

Topinambur nazywano kiedyś w Polsce świńskim (świnim) chlebem albo świńskim orzechem
Topinambur, nazywany też bardziej swojsko “świńskim chlebem”, sadzą koła łowieckie i nadleśnictwa. Myśliwi są zainteresowani takimi działaniami, bo zmniejszają one rozmiary szkód w innych uprawach.
Topinambur spożywany w nadmiarze przez ludzi może być szkodliwy. U niektórych może powodować nudności i inne dolegliwości trawienne. Wywołuje też reakcje alergiczne. Nigdzie nie znaleźliśmy informacji o tym, żeby gdzieś doszło do kradzieży bulw tej rośliny z lasów – stwierdził myśliwy – to co Pan Kaczyński mówi to totalna bzdura.
Zagadka o kradzieży ludzi jedzenia przeznaczonego dla dzików wyjaśnia. Myśliwy ze związku myśliwskiego wyjaśnia…
Jego zdaniem Kaczyńskiemu mogło chodzić o topinambur (Helianthus tuberosus). To tzw. słonecznik bulwiasty, który pochodzi z Ameryki Północnej. Wykorzystywany jest jako roślina jadalna, pastewna i ozdobna. Jest dość łatwy w uprawie i mało wymagający, a częścią jadalną są małe bulwy. Te właśnie bardzo lubią dziki. Części naziemne upodobała sobie natomiast zwierzyna płowa.

Topinambur, nazywany też bardziej swojsko “świńskim chlebem”, sadzą koła łowieckie i nadleśnictwa. Myśliwi są zainteresowani takimi działaniami, bo zmniejszają one rozmiary szkód w innych uprawach.

Topinambur spożywany w nadmiarze przez ludzi może być szkodliwy. U niektórych może powodować nudności i inne dolegliwości trawienne. Wywołuje też reakcje alergiczne. Nigdzie nie znaleźliśmy informacji o tym, żeby gdzieś doszło do kradzieży bulw tej rośliny z lasów.

Wypowiedź posła Konfederacji Grzegorza Brauna, który nawoływał do “zatrzymania ukrainizacji Polski” wykorzystała rosyjska propagandystka Olga Skabiejewa. Komentując nagrania z manifestacji w Warszawie uznała, że jest to “głos narodu”, którego “nie słyszą polskie władze”. W programie przeinaczono też m.in. wypowiedź wicemarszałka Senatu Michała Kamińskiego.