Tomik
wierszy zebranych
Z PAMIĘTNIKA NIE HETEROSEKSUALISTKI
Monika 666
„Nie kończąca się opowieść”
„Gdyby Bóg nie chciał, to by te rymowanki nie powstała”
<Monika Janos>
Dozwolone od lat 18
Zanim zaczniesz czytać to „arcydzieło” poradź się lekarza lub farmaceuty.
Nie odpowiadam za twoje zaburzenia psychiczne po jego przeczytaniu
Nie czytaj tych wierszy, jeśli jesteś szczęśliwy
Autor: „Monika Janos”
1
„Nie jesteś sam”
Nikt nie jest sam nawet jak tak czuje
Ludzie złączeni są ze sobą niewidzialną nicią
Jesteśmy jak klocki domina
Upada jeden klocek upadają wszystkie
Ktoś spada na dno, pociąga za sobą innych
Do góry się pniemy, za nami hieny
Jedno zdarzenie jednego człowieka
Pociąga za sobą następne
*********************************************************
„rozkosz krwi spijania”
czas zaciera ślady zbrodni masakry wykonanej
jednym ruchem warg moje zęby wrzynają się
nie ma we mnie miłości tylko rozkosz krwi spijania
**************************************************************
„Ofiary muszą być”
Ofiary muszą być
I na mnie przyjdzie taka chwila
Że zabiją mnie jako wampira
A na razie po ulicach hulam
Nowe ofiary przytulam
Żądza krwi to moja natura
****************************************************
“Krew ciepłą spijam”
Od tyłu zachodzę
Delikatnie do siebie przyciskam
Kark ofiary przechylam
Kły lśniące w miękką szyję wbijam
To jest najmilsza chwila
Krew z ofiary ciepłą spijam