Z PAMIĘTNIKA NIE HETEROSEKSUALISTKI – MONIKA 666

Tomik

wierszy zebranych

Z PAMIĘTNIKA NIE HETEROSEKSUALISTKI

Monika 666

Nie kończąca się opowieść”

Gdyby Bóg nie chciał, to by te rymowanki nie powstała”

<Monika Janos>

Dozwolone od lat 18

Zanim zaczniesz czytać to „arcydzieło” poradź się lekarza lub farmaceuty.

Nie odpowiadam za twoje zaburzenia psychiczne po jego przeczytaniu

Nie czytaj tych wierszy, jeśli jesteś szczęśliwy

Autor: „Monika Janos”

1

Nie jesteś sam”

Nikt nie jest sam nawet jak tak czuje

Ludzie złączeni są ze sobą niewidzialną nicią

Jesteśmy jak klocki domina

Upada jeden klocek upadają wszystkie

Ktoś spada na dno, pociąga za sobą innych

Do góry się pniemy, za nami hieny

Jedno zdarzenie jednego człowieka

Pociąga za sobą następne

*********************************************************

rozkosz krwi spijania”

czas zaciera ślady zbrodni masakry wykonanej

jednym ruchem warg moje zęby wrzynają się

nie ma we mnie miłości tylko rozkosz krwi spijania

**************************************************************

Ofiary muszą być”

Ofiary muszą być

I na mnie przyjdzie taka chwila

Że zabiją mnie jako wampira

A na razie po ulicach hulam

Nowe ofiary przytulam

Żądza krwi to moja natura

****************************************************

“Krew ciepłą spijam”

Od tyłu zachodzę

Delikatnie do siebie przyciskam

Kark ofiary przechylam

Kły lśniące w miękką szyję wbijam

To jest najmilsza chwila

Krew z ofiary ciepłą spijam

Social media:
Monika Janos

Author: Monika Janos

Milutkiego spędzania na stronce Wam mili życzę, i mam nadzieję że moim pisaniem nie jedną wzruszę, rozweselę dusze. „Autoportret pisany Nie jestem już młoda a też i nie stara W kość oczywiście swoje dostałam Stwierdziłam zatem że wolność jest dla mnie miła W toksyczne związki nie wchodziłam Synowi się poświęciłam Moje szczęście jest miłe... bo syn nie jest skurwysynem Zadowolona jestem z mojego życia Pomimo że od niego po dupie porządnie dostałam Cieszę się z mojego splendoru Na starość przekażę go do rozbioru Wspomnienia będę sobie snuła Nie pójdzie na marne moja nad życiem zaduma Daję każdemu tę oto radę - żyj tak Aby na starość wspominać a wstyd opowiadać było Jestem jaka jestem i mam nadzieję że moimi wypowiedziami, przemyśleniami nie robię nikomu krzywdy. Piszę co myślę, mówię co myślę a pisać, pisać każdy może - lepiej lub gorzej i tak powiem Wam szczerze, nie znam się na pisaniu co i jak gdzie znaki interpunkcyjne wstawić. Wiele bym o sobie mogła jeszcze pisać, ale nie będą mą zajebistością Was męczyła ;-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *