
„Prośba do Bogini sexu”
O!… Bogini sexu, pani pożądania
Bez ciebie nie potrafimy istnieć
Kiedy nas dopadasz nie panujemy nad zmysłami
Nasze ciała ogarnia płomień pożądania
Eksplodujemy potężnymi orgazmami
Zwijamy się w niesamowitych skurczach
Często z rozkoszy mdlejemy
Działasz jak narkotyk
Dostarczasz niesamowitych wrażeń
Odbierasz rozum, uzależniasz
Sprawiasz że każdy musi do ciebie powracać
Jesteś cudem natury w pełnej krasie
O Pani!… kiedy jesteś z nami jesteśmy szczęśliwi
Jesteśmy nastawieni przychylnie do całego świata
Jedni w chwili uniesienia płaczą, krzyczą, milczą
Ktoś się śmieje, lecz efekt jest ten sam…
Na koniec znajdujemy się w stanie którego nikt nie opisze
Jest zbyt niesamowity aby słowa można było do niego dobrać
O!… Bogini sexu, pani pożądania miej nas pod swymi skrzydłami
Obdarzaj nas całe życie orgazmami

Wyświetlenia:
234
Author: Monika Janos
Milutkiego spędzania na stronce Wam mili życzę, i mam nadzieję że moim pisaniem nie jedną wzruszę, rozweselę dusze.
„Autoportret pisany
Nie jestem już młoda a też i nie stara
W kość oczywiście swoje dostałam
Stwierdziłam zatem że wolność jest dla mnie miła
W toksyczne związki nie wchodziłam
Synowi się poświęciłam
Moje szczęście jest miłe... bo syn nie jest skurwysynem
Zadowolona jestem z mojego życia
Pomimo że od niego po dupie porządnie dostałam
Cieszę się z mojego splendoru
Na starość przekażę go do rozbioru
Wspomnienia będę sobie snuła
Nie pójdzie na marne moja nad życiem zaduma
Daję każdemu tę oto radę - żyj tak
Aby na starość wspominać a wstyd opowiadać było
Jestem jaka jestem i mam nadzieję że moimi wypowiedziami, przemyśleniami nie robię nikomu krzywdy. Piszę co myślę, mówię co myślę a pisać, pisać każdy może - lepiej lub gorzej i tak powiem Wam szczerze, nie znam się na pisaniu co i jak gdzie znaki interpunkcyjne wstawić.
Wiele bym o sobie mogła jeszcze pisać, ale nie będą mą zajebistością Was męczyła ;-)
View all posts by Monika Janos