Ile kosztuje chleb – odpowiedź Pinokia

Ile kosztuje chleb – odpowiedź Pinokia

Nie milkną echa odpowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego na pytanie o to, ile kosztuje bochenek chleba. Ten wątek został wykorzystany w jednym z kabaretów, w którym grano w “Milionerów”.

Ile kosztuje bochenek chleba? Widzowie Polsatu pękali ze śmiechu

Skecz, który w niedzielę wyemitował Polsat w programie “Kabaret na żywo”, rozbawiła widzów do łez. W parodii “Milionerów” padło pytanie o to, ile kosztuje zwykły bochenek chleba. Uczestnik nie znał odpowiedzi i poprosił o telefon do przyjaciela. Gdy prowadzący zapytał: “do kogo dzwonimy?”, on odpowiedział bez chwili namysłu.

 

Do Matiego – mówił.

Po chwili usłyszeliśmy nagranie głosu premiera Mateusza Morawieckiego. – Dzień dobry, witam państwa, pozdrawiam z Karpacza – takie słowa zostały użyte na początku.

Ile kosztuje bochenek chleba? To nagranie to hit

Po tym, jak uczestnik odczytał pytanie, wyemitowana została słynna już odpowiedź premiera na pytanie “Faktu” o cenę chleba.

Staram się od czasu do czasu robić zakupy, żeby właśnie w sklepie spożywczym zobaczyć, jakie są ceny. Porównuję je do cen w skupie – mówił premier, a to dopiero początek dyplomatycznej odpowiedzi, którą w całości można odsłuchać poniżej.

Skecz, który w niedzielę wyemitował Polsat w programie “Kabaret na żywo”, rozbawiła widzów do łez. W parodii “Milionerów” padło pytanie o to, ile kosztuje zwykły bochenek chleba. Uczestnik nie znał odpowiedzi i poprosił o telefon do przyjaciela. Gdy prowadzący zapytał: “do kogo dzwonimy?”, on odpowiedział bez chwili namysłu.

Do Matiego – mówił.

Po chwili usłyszeliśmy nagranie głosu premiera Mateusza Morawieckiego. – Dzień dobry, witam państwa, pozdrawiam z Karpacza – takie słowa zostały użyte na początku.

https://www.facebook.com/kabaretnazywo/videos/372877324479633/
https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/202109/1632084347_xiCmgT.mp4

Ile kosztuje bochenek chleba? To nagranie to hit

Po tym, jak uczestnik odczytał pytanie, wyemitowana została słynna już odpowiedź premiera na pytanie “Faktu” o cenę chleba.

Staram się od czasu do czasu robić zakupy, żeby właśnie w sklepie spożywczym zobaczyć, jakie są ceny. Porównuję je do cen w skupie – mówił premier, a to dopiero początek dyplomatycznej odpowiedzi, którą w całości można odsłuchać poniżej.

Uczestnik się wściekł! Skomentował odpowiedź “przyjaciela” w niewybredny sposób. Nie brakowało wulgarnych słów. – Żeby powiedział “nie wiem”, “nie znam się”, “nie orientuję się”… będzie pie****** i pie****** cały czas – rzucił pod koniec sceny.

Użycie wypowiedzi premiera w kabarecie spodobało się internautom. Poniższe nagranie stało się prawdziwym hitem internetu.

Furgonetki aborcji

MARTA KUTKOWSKA
Wczoraj, 08-07-2021 17:41

Warszawscy radni uchwalili zakaz dla furgonetek z antyaborcyjnymi i homofobicznymi treściami. Czy mieszkańcy stolicy w końcu będą mogli odetchnąć z ulgą?

Na ulicach Warszawy od lat pojawiają się furgonetki oklejone obraźliwymi i drastycznymi treściami pro-life i anty-LGBT+. – Te treści są bardzo szkodliwe dla bardzo wielu grup społecznych, począwszy od małych dzieci, na osobach o orientacji innej niż heteroseksualna kończąc – mówi w rozmowie z WP warszawska radna z ramienia KO, Dorota Łoboda. Dzisiaj przegłosowano zakaz wjazdu dla furgonetek do stolicy.

 

Słynne furgonetki to projekt fundacji Pro-Prawo do Życia. Organizacja beż żadnych skrupułów okleja samochody drastycznymi zdjęciami martwych płodów lub homofobicznymi hasłami zrównującymi osoby LGBT+ z pedofilami. Mieszkańcy Warszawy wielokrotnie próbowali zgłaszać pojawianie się tychże wozów w swojej okolicy, ale policja rzadko podejmowała się interwencji.

Ola, mieszkanka Warszawy, dla której furgonetki w obu wersjach, jak mówi, to skandal, wielokrotnie dzwoniła pod numer alarmowy, by zgłosić, że samochody zakłócają porządek oraz ukazują w ciągu dnia drastyczne obrazki, które widzą wszyscy.

– To, co najbardziej mnie w tym oburza, to to, że to wszystko jest propagandowym ściekiem i nie ma nic wspólnego z prawdą. Hasła wypisane na tych furgonetkach zwyczajnie obrażają osoby LGBT+, a te antyaborcyjne mają za zadanie wpędzić w poczucie winy osoby, które myślały choć raz o aborcji. Cieszę się, że w końcu coś z tym robią – mówi 28-latka.

– Zwróciłam się do Komendanta Stołecznego Policji z zapytaniem, czy prawdą jest, że jest polecenie, aby te furgonetki eskortowała policja. Dostałam odpowiedź, że tak. Policja nie tylko nie egzekwuje przepisów prawa, ale także wspiera osoby, które popełniają wykroczenie – mówi radna KO, Dorota Łoboda.

 Mieszkańcy są zdesperowani

Dorota Łoboda przyznaje, że otrzymuje mnóstwo wiadomości od mieszkanek i mieszkańców z prośbą o wsparcie.

 – Dostaję jasne sygnały od osób LGBT+, że te furgonetki sprawiają, że nie czują się bezpiecznie w swojej okolicy. Tego rodzaju akceptowane przez policję przejazdy pozwalają na prezentowanie przemocowych treści w przestrzeni publicznej. To jest element nagonki na osoby o orientacji innej niż heteroseksualna i one zwyczajnie boją się, że kolejnym krokiem będzie przemoc fizyczna. I tak się niestety dzieje. Coraz częściej mamy do czynienia z atakami fizycznymi na osoby LGBT+. I moim zdaniem ta propaganda się do tego przyczynia – mówi radna.

22 września kolejna rocznica zdrady Polski przez Watykan i stanięcie po stronie Hitlera.

22 września kolejna rocznica zdrady Polski przez Watykan i stanięcie po stronie Hitlera.
Stolica Apostolska w czasie II wojny światowej wbrew postanowieniom konkordatu z Polską, lecz zgodnie z postanowieniami konkordatu z III Rzeszą (1935), włączyła w 1939 części diecezji częstochowskiej, diecezji katowickiej i archidiecezji krakowskiej, które znalazły się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej anektowanym przez III Rzeszę, do niemieckiej archidiecezji wrocławskiej oraz ustanowiła niemieckich administratorów apostolskich diecezji chełmińskiej i archidiecezji gnieźnieńsko-poznańskiej, co stanowiło jawne pogwałcenie art. 9 konkordatu