Dziesiątego co miesiąc Kaczynski terroryzuje ludzi… -Terroryzm Kaczyńskiego – Polska w pigułce – Do tego doszło że za prawdę biją, zamykają, terroryzują.

Rzecznik prasowy policji memy – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

konstytucja memy, gify i śmieszne obrazki facebook, tapety, demotywatory zdjęcia

Art. 198. Odpowiedzialność konstytucyjna przed Trybunałem Stanu

Dz.U.1997.78.483 – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.
7 przykazanie niezgodne z konstytucją | MemSekcja

1.

Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą: Prezydent Rzeczypospolitej, Prezes Rady Ministrów, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, oraz członkowie Rady Ministrów, Prezes Narodowego Banku Polskiego, osoby, którym Prezes Rady Ministrów powierzył kierowanie ministerstwem, oraz Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych.
Konstytucja memy – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

Ogłoszenie w Trybunale | MemSekcja

2.

Odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą również posłowie i senatorowie w zakresie określonym w art. 107 zakaz prowadzenie działalności gospodarczej przez posła.
konstytucja-rzeczypospolitej-polskiej-484×600 | POLIHISTOR

3.

Rodzaje kar orzekanych przez Trybunał Stanu określa ustawa.

Czynny w każdą niedzielę, święta i dni powszednie – Demotywatory.pl

KONSTYTUCJA

Rozdział II – Wolności, prawa i obowiązki człowieka i obywatela

Zasady ogólne

  • Art. 30.

Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych

Konstytucja 3 Maja - PicMix

  • Art. 31.

1.

Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.

2.

Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.


koszulka konstytucja satyra memy, gify i śmieszne obrazki facebook, tapety, demotywatory zdjęcia

  • Art. 32.

1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

2.

Best Konstytucja GIFs | Gfycat

Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

konstytucja postkomunistyczna memy, gify i śmieszne obrazki facebook, tapety, demotywatory zdjęcia

  • Art. 37.

1.

Kto znajduje się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności i praw zapewnionych w Konstytucji.

3 maja memy – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

 

Terroryzm Kaczyńskiego – Polska w pigułce – Do tego doszło że za prawdę biją, zamykają, terroryzują.

 

Nasza konstytucja ma juz 225 lat memy, gify i śmieszne obrazki facebook, tapety, demotywatory zdjęcia

  • Art. 41.

Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie.

Podobieństwo 3166+ Najlepszych Memów Jeja.pl

  1.     Każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny5. Każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do odszkodowania.Poniatowa – Uroczyste obchody Święta Konstytucji 3 Maja

 

 

  • Art. 54.

2.

Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

Konstytucja 70+ Najlepszych Memów Jeja.pl

Wolności i prawa polityczne

  • Art. 57.

Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa.

Super memy: Konstytucja MEMY

  • Art. 58.

1.

Każdemu zapewnia się wolność zrzeszania się.

Co to konstytucja? | MemSekcja


2.

Zakazane są zrzeszenia, których cel lub działalność są sprzeczne z Konstytucją lub ustawą. O odmowie rejestracji lub zakazie działania takiego zrzeszenia orzeka sąd.

Kiedy chcesz żeby zrobił z Tobą to samo co z konstytucją memy, gify i śmieszne obrazki facebook, tapety, demotywatory zdjęcia

  • Art. 60.

Obywatele polscy korzystający z pełni praw publicznych mają prawo dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach.

Wieczorem zrobię z tobą to co z konstytucją | MemSekcja

  • Art. 61.
  1. Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
    2.
    Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.

Konstytucja - Obrazkowo.pl - najlepsze memy w sieci.

Kaczyński przez policję terroryzuje ludzi… Inaczej tego nie można nazwać.Kto nas tak urządził?

Komendantami, dowódcami zostają ludzie, którzy nie mająRola Żydów w amerykańskim pornobiznesie - Sadistic.pl doświadczenia, umiejętności ani wiedzy, jedyne, co mają, to znajomego polityka

Program PiS - ChoZoba.pl - śmieszne obrazki, gify, filmy, zdjęcia, memy, laski.

Dr Krzysztof Liedel – Gif - najlepsze znaleziska i wpisy o #gif w Wykop.pl - od wpisu 20588261prawnik, emerytowany oficer policji, wykładowca Centrum Szkolenia Policji. Były naczelnik Wydziału ds. Przeciwdziałania Zagrożeniom Terrorystycznym Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego MSWiA. Były dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Pozamilitarnego BBN. Wykładowca Collegium Civitas.

Zaufanie do policji spadło o 20%. Czy to ważne dla policjanta?
– Dla pojedynczego policjanta same kwestie statystyczne, typu poziom zaufania, nie są czymś istotnym. Aczkolwiek wydaje mi się, że jesteśmy w dość specyficznej sytuacji.

To znaczy?
– Policja bardzo często działa według pewnych schematów i zgodnie ze swoim doświadczeniem. Nasza policja ma doświadczenie w radzeniu sobie z kibolami, z narodowcami i w zabezpieczaniu różnych imprez. A obecne demonstracje wyglądają inaczej i mogą być – i dla szeregowych policjantów, i dla ich dowódców – trochę innym wyzwaniem. Z jednej strony, demonstracja jest pokojowa, a z drugiej – coś trzeba z nią zrobić. Bo – jak mówią przełożeni – jest nielegalna. I to jest dla nich problem. Z kolei, ponieważ to głośna sprawa, społeczeństwo tym żyje, na pewno odbija się to na policjantach. Mieszkają przecież na osiedlach, wśród innych ludzi, mają rodziny, znajomych. I to jest dla nich największy problem – odbiór środowiska lokalnego, przyjaciół, najbliższych… Dużo większy niż badania opinii.

Syn wychodzi na podwórko, a tam koledzy hejtują, bo jest synem policjanta…
– Na przykład. Albo sąsiedzi przestają mówić dzień dobry, bo pałujecie niewinnych ludzi.

I to boli?
– O wiele bardziej niż słupki w sondażach.

Policjanci są zadowoleni, gdy patrzą na filmiki pokazujące, jak rozpędzali demonstracje kobiet?
– Dziewięćdziesiąt parę procent tych młodych policjantów, których widzimy na ulicy, na pewno nie szło do policji po to, żeby po ulicach ganiać się z demonstrantami. Oni szli naładowani, pewnie opartą trochę na filmach, trochę na książkach, wizją policji, która walczy z przestępcami. Ich marzenia to być detektywem, ścigać bandytów, a nie przepychać się z ludźmi, z tarczą i pałką.

Przecież nie muszą się przepychać! Nie mogą zareagować adekwatnie do wyzwania?
– Mam wrażenie, że ci, którzy decydują o użyciu policji, nie bardzo potrafią znaleźć odpowiedź na pytanie, jak powinna wyglądać adekwatna reakcja. Bardzo dobrze było to widać, kiedy były pierwsze protesty kobiet, kiedy policjanci je zabezpieczali. I raczej je zabezpieczali, aby nic się nie wydarzyło, niż konfrontowali się z samym Strajkiem Kobiet, z samą demonstracją. Wszystko zmieniło się, kiedy politycy zaczęli mówić: „Marsze są nielegalne, protest jest nielegalny, będziemy stanowczo reagować”. Z tym wystąpił Kaczyński i od tego momentu zmieniła się taktyka. Już nie było zabezpieczania protestu, żeby nic złego się nie wydarzyło, tylko reakcja typu: traktujemy to zgromadzenie jako nielegalne, w związku z powyższym trzeba je rozpędzić. Albo coś z tym zrobić.

Czyli komendant główny dostaje polecenie. I je wykonuje.
– Tak.

Nie może powiedzieć, że to polecenie jest bez sensu?
– Policja działa na rozkaz. To po pierwsze. A po drugie, trzeba pamiętać, że sytuacja jest dość skomplikowana pod względem prawnym. Z jednej strony, są przepisy tzw. covidowe, które zakazują zgromadzeń. Z drugiej strony, prawnicy Strajku Kobiet mówią, że konstytucja gwarantuje prawo do demonstrowania, a ona jest przecież ważniejsza. I jedna strona upiera się przy swoim, a druga przy swoim.

A policja?
– Jeżeli policja podejmuje interwencję, bo mamy do czynienia z zagrożeniem życia w związku z pandemią, to musi zrobić wszystko, żeby ludzie się nie gromadzili, nie zakażali itd. A jeżeli policja z tymi ludźmi się konfrontuje, tworzy dziwne sytuacje, typu: tu przepuszczę, tam nie przepuszczę, zamyka ludzi w kotłach, to nie wiem, czy do końca chodzi tu o zdrowie. Raczej przypomina to chęć rozpędzenia zgromadzenia.

Z czego to wynika? Ze słabości dowódców? Czy z tego, że dowódcy zostali przyciśnięci przez zwierzchników, przez polityków, że ma być twardo?
– W środku nie jestem! Choć znając się na tej robocie, znając te mechanizmy, mogę przypuszczać, że to tak wygląda. Taktyka policji zmieniła się przecież, kiedy głos zabrali politycy. Myślę więc, że polecenia dotyczące bardziej kategorycznych działań wyszły z resortu spraw wewnętrznych. To tam komendant główny dostaje polecenia. Minister spraw wewnętrznych nie musi mu dokładnie mówić, co ma robić. Wystarczy, że powie: „Bądź bardziej stanowczy. Te protesty mają charakter nielegalny. Oczekuję wyników”.

I to idzie w dół?
– Tak, ponieważ policja jest strukturą hierarchiczną, podporządkowaną. Wyjścia nie ma. Tam się wykonuje rozkazy.

A jak ktoś powie, że to jest niezgodne z prawem?
– Oczywiście teoretycznie każdy policjant ma prawo odmówić wykonania polecenia. Ale to potem wymaga wyjaśnienia, ustalenia, czy rzeczywiście jest to niezgodne z prawem. W praktyce bardzo rzadko zdarzają się takie sytuacje.

Policjant jest w kiepskiej sytuacji… Czy mu się podoba, czy nie, musi stać naprzeciw kobiet.
– Pododdziały zwarte działają na innej zasadzie niż pojedynczy policjant. Pojedynczy policjant samodzielnie podejmuje działania, natomiast pododdział zwarty działa jako całość, każdy z policjantów jest tam tylko elementem. Tyraliera to tyraliera, możliwość użycia środków przymusu – o tym decyduje dowódca. Oczywiście, w ostateczności, policjant może użyć miotacza gazu i bierze za to odpowiedzialność. Ale gdyby dowódca wydał polecenie: „Nie używamy miotaczy gazowych”, to ten policjant nie mógłby go użyć.

Czyli on czuje się cegiełką, jest ubezwłasnowolniony.
– O tym, jak się używa pododdziałów zwartych, decydują dowódcy. Blokujemy, cofamy się, otaczamy, używamy środków przymusu bezpośredniego… A szeregowy policjant jest tylko elementem większej konstrukcji.

I nagle psika gazem posłance w oczy…
– Dla mnie nie do obrony jest użycie miotacza gazowego. To jeden ze środków przymusu bezpośredniego. A środków przymusu bezpośredniego używa się zgodnie z przepisami prawa i proporcjonalnie do zagrożenia. Barbara Nowacka w żaden sposób nie stanowiła takiego zagrożenia dla tego policjanta, żeby to uzasadniało użycie miotacza gazowego. Jak widać z filmów, ani nie zachowywała się agresywnie, ani to nie był środek ostateczny. Policjant był od niej większy, stał wśród kolegów, w pododdziale zwartym, miał tarczę przed sobą. I czy ona machała mu ręką, czy nie machała, to nie ma najmniejszego znaczenia. Mógł spokojnie odsunąć ją tarczą.

Policjant popełnił błąd, więc trzeba się do tego przyznać, ponieść konsekwencje. A oni jak dzieci w podstawówce: „Proszę pani, to nie ja!”.
– Skoro popełniono błąd, to popełniono błąd. To nie są skomplikowane sprawy, trzeba je szybko wyjaśnić, szybko komunikować. Naruszono przepisy, jest odpowiedzialność dyscyplinarna i próby jakiegoś tłumaczenia, wykrętów niczemu nie służą. Tylko nakręcają awanturę.

A pamięta pan, jak 11 listopada policjant rzucił w grupę dziennikarzy granatem hukowym?
– Tych incydentów, nad którymi się zastanawiamy, czy były zgodne ze sztuką, czy nie, i czy nie było ze strony policji złamania reguł, przepisów, jest coraz więcej. Mówimy tu o pododdziale BOA, który nagle ujawnił się na demonstracji, użyciu pałek teleskopowych, użyciu gazu wobec posłanki, wbiegnięciu na teren politechniki.

BOA to jednostka do walki z groźnymi przestępcami i z terrorystami. Jej funkcjonariusze powinni służyć pod przykryciem. To skandal, że rzucono ich na demonstrację kobiet. Przecież to nie terrorystki. Poza tym jak łatwo ich zdekonspirować.
– Sama możliwość formalnoprawna użycia oddziałów antyterrorystycznych w tego typu zabezpieczeniach jest, bo one mają to w zakresie swoich zadań. Od wielu lat używa się policjantów z oddziałów antyterrorystycznych przy różnego rodzaju zabezpieczeniach. Do tej pory były to albo starcia z kibolami, albo zabezpieczenie meczów wysokiego ryzyka. Teraz użyto ich do zabezpieczenia protestu organizowanego przez kobiety.

Dlaczego?
– Owszem, tutaj też znajdzie się uzasadnienie. Jeżeli ktoś obawiał się, że uczestniczki protestu staną się celem ataku, np. jakichś bojówek, to dobrze by było, żeby oni tam byli, żeby podejmowali interwencje. Ogólnie, żeby zatrzymywali w tym tłumie osoby indywidualne, które stwarzają zagrożenie, łamią prawo. Ale w momencie kiedy oni wchodzą w rolę pododdziału zwartego, stają w tyralierze, trzymają się za łokcie razem z policjantami umundurowanymi, latają z tymi pałkami, gdzieś na oślep walą… To jest kicha.

Patrzę na te wszystkie „dziwne” działania policjantów i odnoszę wrażenie, że stracili panowanie nad swoimi emocjami.
– Nie wiem, jak to wygląda w kontekście pojedynczych policjantów. Czy np. to, że używają środków przymusu bezpośredniego, nie wynika z tego, że nie są do tego przygotowani, ani pod względem wyszkolenia, ani pewnych predyspozycji psychomentalnych. A gdy słyszę argumenty typu: policjant ma kilka sekund na podjęcie decyzji, to skóra mi cierpnie. Bo ja bym nie chciał, żeby policjant, któremu ktoś dał broń palną, nie był w stanie podjąć decyzji i strzelił mi w łeb, bo mu się pomyliłem z jakimś bandytą. Policjant ma być tak wyszkolony i tak przygotowany do wykonywania zawodu, że jeśli ktoś mu daje środki przymusu – a to nie jest tylko pałka i gaz, to jest broń palna – ma wiedzieć, jak ich użyć.

A może policjanci dali się podpuścić? Przez polityków.
– To nie jest kwestia podpuszczania. To jest tak, że politycy wymagają, jak sami to określają, zdecydowanych i stanowczych reakcji. Komendant główny idzie z takim przekazem do siebie, do komendy, i tam zapadają decyzje co do taktyki. Bo np. dzielenie tłumu, kanalizowanie ludzi, potem wypuszczanie ich pojedynczo, po wylegitymowaniu, to jest taktyka. Ktoś ją wybrał, że ma ona być taka, a nie inna. Wcześniej tego nie robiono, tylko zabezpieczano pochód, przypatrywano się, czy ktoś kogoś nie zaatakuje itd. To była inna taktyka.

Ta nowa z czegoś wynikła.
– Z tego, że ktoś powiedział: „Macie być zdecydowani w egzekwowaniu prawa, w związku z tym trzeba wszystkich uczestników karać”. Wymyślili więc taktykę, żeby móc jak najwięcej ludzi wylegitymować i przesłać jak najwięcej wniosków do kolegium. Moim zdaniem ta taktyka wynikała z tego, czego żądali politycy. Patrz: minister spraw wewnętrznych od komendanta głównego.

Młodzi chłopcy idą do policji. Z marzeniami. A rzeczywistość, z którą się zderzają, jest dołująca.
– Jestem pewien, że szeregowi policjanci na pewno nie o takiej służbie marzyli. Niespecjalnie chcieliby się konfrontować w tych sytuacjach. Większość przeżywa też bardzo dużo stresów. To są sytuacje niebezpieczne. Tłum jest bardzo często nieprzewidywalny, sytuacja – dynamiczna. A ci młodzi policjanci czy młode policjantki nie są tak odporni psychicznie, żeby to na nich nie zostawiało śladów.

Trzeba mieć odporność psychiczną, kiedy tłum krzyczy do ucha.
– Policjant, żeby mógł dobrze się odnajdywać w tego typu trudnych przecież sytuacjach, musi mieć określone predyspozycje. To kwestia naboru. Nie wiem, jak wygląda teraz nabór do pododdziałów zwartych, które mają swoją specyfikę. Natomiast to, jak ci policjanci reagują, zależy w dużym stopniu od wyszkolenia i od doświadczenia. Policjant dobrze wyszkolony, z doświadczeniem, nie będzie popełniał błędów. I czy ktoś będzie na niego krzyczał, czy nie, bo to jest specyfika tego typu wydarzeń, będzie wiedział, jak reagować.

A teraz wielu sprawia wrażenie zagubionych.
– Od kilku miesięcy kurs podstawowy w policji trwa dwa miesiące. Brakuje policjantów, jest mnóstwo wakatów, więc go skrócono, potem policjant sam się kształci. Cóż… Nie wiem, czy po dwóch miesiącach to on potrafi dobrze mundur założyć. Bo ustawę o policji może sobie przeczyta, ale czy ją zrozumie? Za moich czasów szkolenie kursu podstawowego trwało dziewięć miesięcy. Przychodzili ludzie i myśmy przez ten czas ich obserwowali. I podczas nauki, i po nauce, bo wszyscy mieszkali w szkole. W tym czasie mogliśmy stwierdzić, czy kandydat ma predyspozycje do pracy w policji, wyłapać to wszystko, czego nie udało się dostrzec na pierwszym etapie selekcji. I wtedy z takich ludzi rezygnowaliśmy.

Dwumiesięczne szkolenie jest za krótkie?
– Pewnych rzeczy nie da się nauczyć poprzez samokształcenie. Policjanci, żeby minimalizować ryzyko błędu, muszą mieć odpowiednie predyspozycje, muszą być dobrze wyszkoleni i mieć doświadczenie. I trzeba sobie jasno powiedzieć: zawód policjanta potrzebuje mistrza. Jak nie pochodzisz za starszym kolegą, to się nie nauczysz. Obojętnie, czy to prewencja, czy kryminalny, musisz mieć mistrza, który cię nauczy, który ci pokaże, przy którym będziesz praktykował, który będzie stał koło ciebie i zadba, żebyś nie psikał gazem, kiedy nie należy psikać.

Przecież za „dobrej zmiany” wyrzucano z policji hurtowo.
– Tak mamy… Ścieżki karier zawodowych policjantów w ogóle są nie do wytłumaczenia. To znaczy ja je bardzo dobrze rozumiem, bo spędziłem za pierwszego PiS dwa lata w MSW.

Policjanci z jednej strony pozują na twardzieli, a z drugiej, jak przychodzi szef i coś każe, to są malutcy, bez jaj. Wykonują posłusznie, co im się każe.
– Musi pan pamiętać, że w Polsce tzw. apolityczność w instytucji takiej jak policja to wyłącznie slogan. Prawda wygląda tak, że u nas politycy chcieliby ręcznie sterować policją. Przecież jest tajemnicą poliszynela, że jak chcesz dziś być komendantem komisariatu w Pcimiu Dolnym, to musisz znać lokalnego polityka.

Z PiS.
– Z opcji rządzącej. Bo bez niego nie pójdziesz do góry. Politycy mówią o apolityczności policji, a potem decydują, jak wygląda ścieżka kariery, kto awansuje, kto nie, kogo zwolnimy. Policjanci z kolei szukają kontaktów z lokalnymi politykami, fraternizują się z nimi, tworzą się jakiejś niezrozumiałe zależności. To sprawia, że komendantami, dowódcami zostają ludzie, którzy nie są do tego przygotowani, nie mają doświadczenia, odpowiednich umiejętności ani wiedzy, jedyne, co mają, to znajomego polityka, który spowodował, że się znaleźli w tym miejscu. Nie mówię, że tak jest wszędzie – ale tak jest w wielu miejscach. A od takich ludzi nie możemy wymagać, żeby mieli te jaja, o których pan redaktor mówi. Bo to są ludzie, którzy awansowali dzięki politycznym, a nie zawodowym umiejętnościom.

Pisowska policja lubi bić i poniżać kobiety –

Czyli agresja policji wynika nie z jej siły, tylko ze słabości?
– Tak. I to nie ze słabości rozumianej przez pryzmat braku wyszkolenia, tylko słabości jako instytucji. To, że policja jest uzależniona od polityków i że politycy bardzo często policją sterują ręcznie, powoduje, że mamy nie najlepsze kadry dowódcze i komendantów.

Nie znajdziemy tam gościa, który powie: „Takich rzeczy robić nie będę, odchodzę”?
– Obawiam się, że przez najbliższe lata, kiedy u władzy będzie Zjednoczona Prawica – nie znajdziemy. Bo politycy już dbają, żeby takich ludzi tam nie było. Oni potrzebują takich, którzy posłusznie będą wykonywali ich polecenia.

A ludzie w policji nie boją się, że jak przyjdzie nowa władza, to ich powyrzuca, może skieruje jakieś sprawy do sądu, a może i zabierze emeryturę?
– Nikt o tym nie myśli. Jest tu i teraz. Można awansować, to się awansuje, można dostać podwyżkę, to się ją bierze. I tyle.

Chyba rozumiem tę logikę. Jest taki wybór: albo wysługujesz się władzy, a wtedy awansujesz i dostajesz pieniądze, i być może wywalą cię za trzy lata, albo mówisz „nie” i wtedy od razu cię wywalą.
– Taki jest wybór.

r.walenciak@tygodnikprzeglad.pl  

Agresja policji wynika nie z jej siły, tylko ze słabości ich i PiS-u. Nie klękaj przed PiS-em. Nie miej słabego karku!

Super sprawność polskiej policji! #gif - Fix - Wykop.pl

Policji - Wykopaliska z internetu. Memy, śmieszne Gify, Demotywatory. I pełne humoru Obrazki i Żarty

Brawurowa ucieczka przed policją memy, gify i śmieszne obrazki facebook, tapety, demotywatory zdjęcia

 

Kiedy do sąsiadów przyjechała policja memy, gify i śmieszne obrazki facebook, tapety, demotywatory zdjęcia

Policja – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

Policja Bytowska w akcji Video0033 on Make a GIF

Najśmieszniejsze memy o policjantach. Zobacz żarty z policji. MEMY [24.06.2021] | Głos Szczeciński

Kamil ucieka przed policją - Paczaizm.pl

Kiedy Kamil za dużo wypije - Ministerstwo śmiesznych obrazków - KWEJK.pl

Kononowicz - najlepsze znaleziska i wpisy o #kononowicz w Wykop.pl - od wpisu 41488745

Policja Strajk Kobiet GIF - Policja Strajk Kobiet - Discover & Share GIFs

Drogówka - memy, gif, szybkość, humor, besty, śmieszne, - xdPedia (1)

Policja - RedMik.pl

policja - memy, śmieszne obrazki, humor rysunkowy, żarty, zdjęcia, teksty, dowcipy, zagadki i kawały :: Śmiechumor

Plakietki memy – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

BESTY.pl

Policjanci do dzieci macie rzucić kredę i gleba - Paczaizm.pl

Monika Janos – Page 84 – O teatrze życia

GIFy z imprezową papugą. 60 animowanych obrazów tańczących papug

Sprawiedliwość: kobieta, mężczyzna, policjant - xdPedia (1386)

Bandyta memy – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

Ochrona memy – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

Kasia memy – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

Pani Kasia z grupu Polskie Babcie - bohaterka jakiej potrzebowaliśmy - Obrazkowo.pl - najlepsze memy w sieci.

Pin by ilon_A on Very different | Humor, Weekend humor, Funny gif

Francuska policja użyła gazu wobec protestujących!

Do prostytutki podchodzi policjant z obyczajówki ubrany po cywilnemu i pyta: - Fishki.pl

Policjantka memy – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

Policjant memy – Paczaizm.pl | memy polityczne, śmieszne obrazki, dowcipy, gify i cytaty

Oaza Memów -

20+ memów - policja najlepsze śmieszne memy i demotywatory facebook - policja

Otwierać, Policja! - Fishki.pl

20+ memów - motocyklisci gify najlepsze śmieszne memy i demotywatory facebook - motocyklisci gify

tymczasem we Francji memy, gify i śmieszne obrazki facebook, tapety, demotywatory zdjęcia

Człowiek strzela Pan Bóg kule nosi - Obrazkowo.pl - najlepsze memy w sieci.

Obrazkowo.pl - najlepsze memy, demotywatory, motywatory, obrazki, gify w sieci.

Social media:

Rybarski – Dawanie w szyję.

Kaczyński ma rację. Jeżeli kobieta daje w szyję, to z tego dzieci nie ma, ponieważ co innego powinna dać. 😉

Social media:

Prezesik Kaczyński ma rodzinę w Rosji, był esbeckim donosicielem… Pajęczyna Kaczyńskiego – Co wiesz o Kaczyńskim? Prawda o nim…

Jego wygląd jest niedbały | życie umysłowe

توییتر \ @PolskawRuinie2🇵🇱 در توییتر: «Hej patrioci ! Ujawniamy lojalkę,najlepszego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego TW-Ryszard -Kazimierz Kujda. https://t.co/96GllL9DxJ»

Kazimierz Kujda o kontaktach z SB. Wydał oświadczenie - TVN24

Nietykalny Macierewicz. Kaczyński nadal się go boi. - http://memnews.pl

Kaczyński PiS jak Lenin ogłoś, że jesteś partią prawicową, zacznij od rozdawania zasiłków, nacjonalizacji, podnoszenia podatków, niszczenia klasy średniej Prawo i Sprawiedliwość - Paczaizm.pl

Siedem cudów z życia Jarosława Kaczyńskiego – TABLOID ONLINE

Arbitror | Facebook

Saturator 🍄🪓🉐☢️🚾🏳️‍🌈🇺🇸 (@Dord84059703) / Twitter

4lomza - Polityka - Kaczyński odmówił 17 XII 81 r. współpracy z SB

Prawniczym mentorem Jarosława Kaczyńskiego był zatwardziały komunista.

Jeden z najbliższych współpracowników prezesa Kaczyńskiego był agentem SB TW „Ryszard”! - Super Express - wiadomości, polityka, sport

Jarosław Kaczyński Stanisław Piotrowicz

twbalbina - Twitter Search / Twitter

Kaczyński jedyny problem jaki Kaczyński miał z komunizmem to taki, że wtedy nie rządził - Paczaizm.pl

 

Kaczyński uczył prawa esbeków w Białymstoku.

eRZet on Twitter: "Komunista Jaruzelski rozpoczął, komunista Piotrowicz zakończył niezależny urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Miłośnik komunizmu Kaczyński lubi to! #PISmafia https://t.co/p4NI0o1GYO" / Twitter
W Suwałkach dokształcał partyjnych dygnitarzy, którzy chętnie wozili Jarosława Kaczyńskiego swoimi limuzynami.

تويتر \ Grzegorz Kr@jski #RacjonalnaPolska على تويتر: "@ilka1903 @PresidentWalesa A to pamiętasz? #Balbina #Kaczyński https://t.co/V6GjhMHWw1"

To zaledwie część życiorysu dzisiejszego władcy Polski, Jarosława Kaczyńskiego.

"Kaczyński i jego pajęczyna". Książka Tomasza Piątka. Rosja w polskiej polityce

PIS DA RADĘ - Kaczyński - komuniści tak się go bali że nie internowali :) | Facebook

Wszystkie te historie opisał w swojej najnowszej książce Tomasz Piątek.

Kaczyński i jego pajęczyna Tomasz Piątek - 39,99 zł - Allegro.pl - Raty 0%, Darmowa dostawa ze Smart! - Białystok - Stan: nowy - ID oferty: 12682004174

 


Kaczyński kopiuje narrację z lat komuny | Wieści24.pl

 

Cezary Michalski

CEZARY MICHALSKI

To tylko fragment tekstu Cezarego Michalskiego „Komuniści i agenci Kaczyńskiego”. Cały artykuł znajdziecie w najnowszym numerze tygodnika „Newsweek Polska” oraz na platformie Newsweek PLUS

Komuniści i agenci Kaczyńskiego

O tym, czy dla prezesa PiS ktoś jest agentem, komunistą, czy złodziejem, decyduje on sam, a nie współpraca z SB, lata spędzone w PZPR czy wyrok sądu.

Ujawnienie współpracy wieloletniego prezesa Srebrnej Kazimierza Kujdy z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa nie dziwi. Co prawda, lustracja i dekomunizacja to oficjalnie fundamenty Prawa i Sprawiedliwości, wręcz przepustka tej partii do władzy, ale przypadek Kujdy nie jest żadnym wyjątkiem w polityce personalnej lidera PiS. Jarosław Kaczyński od początku budował najbardziej zaufaną ekipę z ludzi mających biografie kompromitujące z punktu widzenia prawicy – agentów, komunistów, a nawet złodziei.

Należy tu jednak dokonać ważnego językowego uściślenia. W propagandowym żargonie PiS agentami nie są ludzie, którzy faktycznie współpracowali z SB czy zostali uznani przez niezawisłe sądy za kłamców lustracyjnych. Agentem mogła być każda osoba, której nazwisko pojawiło się albo na liście Macierewicza z 1992 roku (na której byli zarówno faktyczni współpracownicy SB, jak i ludzie, których Olszewski i Macierewicz chcieli politycznie zaszantażować lub zniszczyć), albo na liście Wildsteina (z ponad 120 000 widniejących tam nazwisk tylko część była faktycznymi współpracownikami komunistycznych służb).

Także komuniści nie oznaczają ludzi naprawdę wyznających totalitarną ideologię, a złodzieje nie są wcale ludźmi skazanymi prawomocnym wyrokiem za kryminalne przestępstwa. Zostaje się nimi wówczas, kiedy – niezależnie od własnych ideowych czy moralnych wyborów – Kaczyński uzna kogoś za konkurenta lub wroga.
Kiedy w 2006 roku prezes PiS przejął z Platformy Obywatelskiej Zytę Gilowską i zrobił ją wicepremierem oraz ministrem finansów, konsekwentnie bronił jej (także we własnym obozie) przed zarzutami agenturalności. Sąd rozpatrujący oskarżenie Gilowskiej o kłamstwo lustracyjne stwierdził, że istnieją mocne ślady jej kontaktów z SB. Ale ponieważ zawartość teczek (również tych w zbiorze zastrzeżonym IPN) została zniszczona, nie było dowodów procesowych wystarczających, by uznać ją za kłamcę.
Ten sam argument – teczek wyczyszczonych przez SB – który miał kompromitować polityków, intelektualistów, dziennikarzy czy ludzi biznesu uznawanych przez Kaczyńskiego za wrogów, w tym wypadku został przez niego uznany za absolutnie oczyszczający Gilowską. Podobnie było wiele lat później z PiS-owskim ambasadorem w Berlinie Andrzejem Przyłębskim, kiedy ujawniono jego kontakty z SB. O ustaleniu jego niewinności przesądziła osobista decyzja Jarosława Kaczyńskiego.
Pomiędzy rokiem 2006, kiedy toczyła się sprawa Gilowskiej, a 2016 rokiem, kiedy wybuchł lustracyjny skandal wokół Przyłębskiego, nawet prawicowi zwolennicy lustracji zostali totalnie zdemoralizowani przez Kaczyńskiego i jego praktykę rządzenia. Wyjaśnienie sprawy Gilowskiej było jeszcze dla lustratorów sprawą ideową, podczas gdy w 2016 roku sprawa Przyłębskiego była tylko niepotrzebną przeszkodą w konsumowaniu fruktów wynikających ze sprawowania władzy przez PiS. Dlatego w 2006 roku rzecznik interesu publicznego Włodzimierz Olszewski wymusił postępowanie sprawdzające wobec Gilowskiej przed niezawisłym sądem, choć oznaczało to kłopot dla Kaczyńskiego. W 2017 roku Andrzeja Przyłębskiego oczyściło z zarzutów Biuro Lustracyjne IPN, które jest dziś posłuszną przybudówką rządzącej partii. Zbyt ryzykowne dla PiS było bowiem skierowanie tej sprawy do niezawisłego sądu.
Social media:

Ile “szmat” jest w polityce? – „fałszywi ludzie” – MONIKA PAWŁOWSKA CIĄGLE MYŚLĘ CZY DOBRZE ZROBIŁAM -: OGÓREK -KOCHANA U NAS NIE MUSISZ MYŚLEĆ KRYŃSKI

Ile “szmat” jest w polityce?

Monika Pawłowska – Demotywatory.pl

Monika Pawłowska przechodzi do PiS i robi fikołek dekady

Monika Pawłowska ciągle myślę czy dobrze zrobiłam Ogórek kochana u nas nie musisz myśleć Kryński - Paczaizm.pl

Kałuża w spódnicy - Polityka.pl

„fałszywi ludzie”

fałszywi ludzie?
z takimi ludźmi szybko się rozstaję
oni na zawsze tracą u mnie zaufanie

fałszywi ludzie, nieszczere twarze
ukryte pod uśmiechem kłamstw
obłuda z nimi idzie w parze

nie ufaj takim
taki człowiek to złudne bóstwo
to wielkie oszustwo

takich ludzi jest mnóstwo
on patrzy przez weneckie lustro
ty go nie widzisz

przy tobie jest w porządku
za plecami się śmieje
to brzydzi

osoba z której zaufałaś upada nisko
robi z ciebie pośmiewisko – dwulicowość
ja ją widzę, ja ją czuję, takim nie daruję

uważaj na ludzi o dwóch twarzach
ta myśl mnie przeraża
jak ta plaga się rozmnaża

patrz dokładnie komu ufasz
ty jesteś w porządku
On robi przekręty, nie dotrzymuje obietnic

prosto w oczy słodkie słowa
w plecy ostry nóż
debila robi z ciebie co rusz

nie mówię że jestem święta
nie świecę przykładem
są na szczęście ludzie którym jeszcze wierzę

wiem wszystko gdy spojrzysz mi w oczy
mnie nie zaskoczysz
twój fałsz rozszyfrowany zostaje

fałszywi ludzie?
z takimi ludźmi szybko się rozstaję
oni na zawsze tracą u mnie zaufanie

Nagroda za wsparcie PiS. Polityczny handel posłanki Moniki Pawłowskiej
🙁
Posłanka Monika Pawłowska, która przeszła z Lewicy do grupy Jarosława Gowina, by ostatecznie porzucić go i dołączyć wkrótce do klubu PiS, dostała gwarancję wpływu na instytucje koordynujące
Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe (SIM). Za dołączenie do obozu władzy ludzie związani z Pawłowską mogą dostać stanowiska w spółkach podległych rządowi.

Posłanka Lewicy Monika Pawłowska przechodzi do partii Jarosława Gowina - Wydarzenia w INTERIA.PL

Kim jest Monika Pawłowska?

Monika Pawłowska swoją działalność polityczną rozpoczęła w 2019 r. w ramach partii Wiosna Roberta Biedronia. Do Sejmu dostała się z list Lewicy. Pełniła nawet funkcję wiceprzewodniczącej klubu parlamentarnego i mocno krytykowała obóz rządzący. W marcu 2021 r. posłanka ku zaskoczeniu wielu osób zmieniła barwy partyjne i dołączyła do Porozumienia, które było wtedy w koalicji rządowej. Pawłowska pozostała jednak posłem niezrzeszonym.

W sierpniu 2021 r. polityk zaangażowała się w tworzenie nowo powstałego koła parlamentarnego, po tym jak Porozumienie oficjalnie opuściło Zjednoczoną Prawicę. Pod koniec września ubiegłego roku Pawłowska opuściła ugrupowanie Jarosława Gowina, ponownie stając się posłanką niezrzeszoną, ale dzień później przystąpiła do klubu parlamentarnego PiS.

Byłej posłance Lewicy wytykano m.in. usunięcie ze swoich mediów społecznościowych czerwonej błyskawicy będącej symbolem Strajku Kobiet. Pawłowskiej wypomniano również zmianę zdania ws. przerywania ciąży. Polityk nosiła koszulkę z napisem „żądamy legalnej aborcji”.

Pawłowska: Klub PiS? Nie można wykluczyć - Niezależna

Social media:

Seksafera Kuchcińskiego. Kaczyński przykręca śrubę Morawieckiemu. Nikt nie chce Gowina. PiS-owiec znęcający się nad żoną – grunty rolne.

Warto wysłuchać ze zrozumieniem… 

Tusk uderza seksaferą w Kuchcińskiego. Kaczyński przykręca śrubę Morawieckiemu. Nikt nie chce Gowina

Social media: