#Woronicza17. Poseł Joński wychodzi ze studia – typowa manipulacja PiS – WYKRĘCANI KOTA WIADOMO CZYM…

#Woronicza17. Poseł Joński wychodzi ze studia

Social media:

PiS ROBI BAŁAGAN ktoś za nich musi sprzątać. Radosław Sikorski – Wystąpienie ws. Białorusi podczas sesji plenarnej PE, Strasburg, 23.11.2021

PiS ROBI BAŁAGAN ktoś za nich musi sprzątać.

Radosław Sikorski – Wystąpienie ws. Białorusi podczas sesji plenarnej PE, Strasburg, 23.11.2021

================
Social media:

Za czasów PiS ZMALAŁA LICZBA URODZEŃ

Liczba ludności Polski w końcu 2020 r. wyniosła 38 268 tys., tj. obniżyła się o prawie 118 tys. w stosunku do stanu sprzed roku, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W styczniu GUS podał, że spadek liczby ludności w ub.r. wyniósł ok. 115 tys. r/r.

“Sytuacja demograficzna Polski kształtowała się w 2020 r. pod wpływem pandemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2. W końcu 2020 r. liczba ludności Polski wyniosła 38 265 tys., tj. o prawie 118 tys. mniej niż w końcu 2019 r. (w tym w I półroczu br. spadek wyniósł 28 tys. osób). Stopa ubytku rzeczywistego w minionym roku wyniosła -0,3%, co oznacza, że na każde 10 tys. ludności ubyło 31 osób (w 2019 r. odnotowano ubytek rzeczywisty 0,07%)” – czytamy w raporcie “Ludność. Stan i struktura oraz ruch naturalny w przekroju terytorialnym w 2020 r. Stan w dniu 31 XII”..

“Liczba ludności zwiększyła się począwszy od 2015 r. kiedy kobiety zaszły w ciążę w roku 2014 za czasów PO).

Na zmiany w liczbie ludności w ostatnich latach wpływ ma przede wszystkim przyrost naturalny, który pozostaje ujemny począwszy od 2015 r. ZA CZASÓW PiS – .

W 2020 r. liczba urodzeń była niższa od liczby zgonów o ponad 122 tys. POPRZEZ NIEPRAWIDŁOWE LECZENIE, ORAZ POMOC MEDYCZNĄ.

Współczynnik przyrostu naturalnego (na 1000 ludności) wyniósł -3,2; przed rokiem także był ujemny (-0,9‰)”

Na sytuację w 2020 roku największy wpływ miała najwyższa od kilkudziesięciu lat liczba zgonów  przez nieprawidłowe podejscie lekarzy do kobiet w ciąży… Wiele kobiet umarło przez wymuszenie od nich rodzenia płodu martwego, przez co dostały spece.

 

 

. Ich liczba przekroczyła o ponad 100 tys. średnioroczną wartość z ostatnich 50 lat (477 tys. do 364 tys.), natomiast współczynnik na 1000 ludności osiągnął najwyższą wartość od 1951 roku. Podwyższona umieralność ludności Polski w 2020 roku dotknęła w podobnym stopniu zarówno kobiety, jak i mężczyzn, podano także.

“Niekorzystna sytuacja w zakresie umieralności wraz z bardzo niskim poziomem urodzeń w 2020 roku przyczyniły się do rekordowo niskiego poziomu przyrostu naturalnego. Jego ujemna wartość była ponad trzykrotnie wyższa niż w 2019 roku, kiedy to odnotowywano ubytek na poziomie 9 osób na 10 tysięcy ludności. Dla porównania w okresie wyżu demograficznego lat 50 na każde 10 tysięcy osób przybywało ok. 200 osób, natomiast w latach 70 i 80 – ok. 100” – napisano też w raporcie.

Social media:

Tego nie zobaczysz w tvp – MŁODZIEŻ WSZECHPOLSKA spaliła flagę ANTIFY na Marszu Niepodległości

MŁODZIEŻ WSZECHPOLSKA spaliła flagę ANTIFY na Marszu Niepodległości

 

Podczas Marszu Niepodległości 2021 w Warszawie Młodzież Wszechpolska spaliła flagę lewicowej organizacji ANTIFA
Social media:

Czy Jarosław Kaczyński (prezes PiS) JEST gayem? (pedałem czyli homoseksualistą) i czy jest agentem Z LAT KOMUNISTYCZNYCH Balbina?

Jarosław Kaczyński pozywa za sugestię, że jest gejem

Kaczynski gejem?: Polska

Czy Jarosław Kaczyński (prezes PiS) JEST gayem? – i czy jest agentem Z LAT KOMUNISTYCZNYCH Balbina?

Jan Piński chce, żeby ws. jego wpisu o Kaczyńskim jako geju zeznawali Rabiej, Wałęsa, Bodnar i szefowie WSI – To będzie ciekawy proces – zapowiada redaktor naczelny Wieści24.pl, Jan Piński w odpowiedzi na pozew od Jarosława Kaczyńskiego dotyczący stwierdzenia Pińskiego na YouTubie, że prezes PiS jest gejem. Dziennikarz chce, żeby jako świadkowie zeznawali m.in. Lech Wałęsa, Adam Bodnar, Mieczysław Wachowski, Paweł Rabiej i byli szefowie WSI.

Już wiesz dlaczego – Demotywatory.pl

Sprawa zaczęła się, gdy w marcu br. Jan Piński opublikował film pt. „Dlaczego Jarosław Kaczyński tak prześladuje LGBT”. Przekonuje w nim, że sednem sprawy jest fakt, iż lider PiS jest orientacji homoseksualnej, a przy tym latami miał utrzymywać intymne relacje z kpt. Piotrem Polaszczykiem, jednym z głównych podejrzanych w tzw. aferze SKOK Wołomin. Dziennikarz odrzuca propozycję ugody W reakcji na film Pińskiego, Jarosław Kaczyński pozwał publicystę do sądu za zniesławienie. Żąda przeprosin i wpłaty 10 tys. zł na cele charytatywne. Jan Piński założył zbiórkę na koszty procesu w serwisie Zrzutka.pl. chce uzbierać 50 tys. zł, udało mu się póki co zebrać niemal 13,5 tys. zł. – Jarosław Kaczyński pozwał mnie za ujawnienie, że jest gejem. Nie kwestionuje tego co powiedziałem. Pozywa mnie za naruszenie prywatności. Proces potrwa wiele lat i chciałbym, aby stał się wydarzeniem publicznym – napisał dziennikarz w opisie zbiórki. Teraz Piński opublikował nowy film na YouTube, w którym informuje, iż – wraz ze swoim prawnikiem – zażądał oddalenia w całości powództwa Jarosława Kaczyńskiego, a także rozpoznania sprawy w drodze rozprawy i dopuszczenia dowodów. Mówi też, że prezes PiS wezwał go do polubownego załatwienia sprawy – lecz to wezwanie zostało odrzucone. – Nie zamierzam go ani przepraszać, ani usuwać materiałów. Uważam, że nie naruszyłem dóbr osobistych Jarosława Kaczyńskiego – przekonuje Piński.

Jarosław Kaczyński pozwał dziennikarza, bo nazwał go gejem I teraz pytanie, czy doszło do ujawnienia tajemnicy państwowej, czy tylko tajemnicy poliszynela? – Demotywatory.pl

„To będzie ciekawy proces” Piński mówi w filmie: „ten proces będzie ciekawy z powodu świadków, których zdecydowałem się zaprosić”. Wśród powołanych świadków obrony będzie Lech Wałęsa, który w 2018 roku zeznając przed sądem w innej sprawie wspominał o szeroko znanej (rzekomo) orientacji Kaczyńskiego, a w 2006 roku w programie Tomasza Sekielskiego mówił, iż „skłonności” Kaczyńskiego były szeroko znane służbom PRL-owskim i III RP. Powołanym ma być także Paweł Rabiej, który dobrze zna prezesa PiS jeszcze z lat 90.). Kolejnym świadkiem ma być Jerzy Nasierowski – dziennikarz związany w latach 90. z tygodnikiem “Nie” i zdeklarowany homoseksualista, który ma przed sądem opowiedzieć, jak środowiska homoseksualne postrzegały Jarosława Kaczyńskiego. Następnym wezwanym będzie Andrzej Milczanowski, który nadzorował pracę służb w III RP. – Milczanowskiego będę pytał o ustalenia zespołu płk Jana Lesiaka – zapowiada Jan Piński. Przed sądem jako świadek ma też pojawić się Mieczysław Wachowski („był prawą ręką Lecha Wałęsy i kontaktował się ze służbami specjalnymi”), a także były Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar. On z kolei miałby zeznawać „na okoliczność cynicznej polityki naruszania praw osób LGBT”, realizowanej przez Jarosława Kaczyńskiego i rząd PiS. Terminu procesu jeszcze nie wyznaczono.   Kim jest Piński? Jan Piński to redaktor naczelny portalu Wieści24.pl, wydawca „Historii na weekend” i „Historii bez cenzury”.  Przez cztery lata szefował „Warszawskiej Gazecie” (FreeDomMedia), lecz rozstał się z tym tytułem styczniu 2020 roku. Powodem była okładka tygodnika, na której zamieszczono portrety europosłów głosujących za rezolucją Parlamentu Europejskiego ws. praworządności w Polsce, opatrzona tytułem „Antypolskie polityczne szmaty”. Z mediami Piński z mediami związany jest od ponad 20 lat. W swojej karierze był m.in. szefem „Wiadomości” TVP1 oraz dyrektorem Agencji Informacji TVP. W latach 2001-2009 pracował w tygodniku „Wprost”, gdzie m.in. kierował działem krajowym. Związany był też z tygodnikiem „Uważam Rze”. W 2015 roku związał się z „Gazetą Finansową”. Dwa lata później odszedł z redakcji. Więcej informacji: Jan Piński Jarosław Kaczyński Lech Wałęsa

TW Balbina (@JanuszK14) / Twitter

Social media:
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial