Author: Monika Janos
Kaczyński krewnym Putina? – Czy Kaczyński dogadał się z Putinem na podział Ukrainy?
#Piński #Kaczyński #Putin
Kaczyński krewnym Putina! Sensacyjna notatka polskiego ambasadora. Jan Piński
Rodzina dyktatorów?
Jerzy Bahr, ambasador Polski w Rosji w 2006 r. informował, że Władimir Putin przekazał mu z okazji nominacji Jarosława Kaczyńskiego na premiera w 14 lipca 2006 r. iż to dobrze, że jego krewniacy rządzą Polską (prezydentem był wtedy Lech Kaczyński).
Sprawę tę próbował wyjaśniać z Kaczyńskim Roman Giertych, wówczas wicepremier w tym samym rządzie. Kaczyński uznał, że Putin musi mieć na myśli jakieś koneksje jego rodziny pochodzącej z Odessy.
Czy to przypadek, że obaj krewniacy budują w swoich państwa dyktatury?
Ale czyim krewnym Jacku? Przynajmniej według notatki ambasadora Bahra. https://t.co/hLEvfeJCGp
— Roman Giertych (@GiertychRoman) May 13, 2022
Wiesz więcej niż ja. Ja tylko powtarzam co Lech mówił o swoim dziadku. Tam chyba był także drugi generał carski który wg Lecha był bratem jego dziadka, ale już nie pamiętam. Szczerze, nie było to aż tak pasjonujące!😂
— JanVincent-Rostowski (@janrostowski) May 13, 2022
Czy Kaczyński dogadał się z Putinem na podział Ukrainy? Jan Piński
Podpalenie Polski to dla Kaczyńskiego jedyny pomysł na obronę władzy. Jarosław Kaczyński
Podpalenie Polski to dla Kaczyńskiego jedyny pomysł na obronę władzy. Jarosław Kaczyński
Polacy pracują za miskę ryżu – Morawiecki raz nie skłamał ;-) – I robią dzieci za miskę ryżu.


W końcu raz Morawiecki prawdę rzekł.. Polacy pracują za miskę ryżu hehehehe ;-)… i robią dzieci za miskę ryżu.


Morawiecki wdraża program “Miska ryżu”. Wszystko pod płaszczykiem walki z inflacją.


Odsłuchany 9 lat temu w restauracji “Sowa i przyjaciele” Mateusz Morawiecki, ówczesny prezes BZ WBK, chwalił innych polityków za umiejętne obniżanie oczekiwań społeczeństwa. Określił je dosadnie jako “zapier*alanie za miskę ryżu”. Wiele wskazuje na to, że ten program realizuje właśnie teraz przy pozorowanej walce z inflacją.

PIENIĄDZE Polaków ZAGROŻONE! Idziemy ŚCIEŻKĄ GRECJI. Prof. Orłowski: Inflacja MOŻE DOJŚĆ do 20%
Szłapka: Dobrze, że Jarosław Kaczyński był w tym rządzie. Będzie odpowiadał za współudział
Szłapka: Dobrze, że Jarosław Kaczyński był w tym rządzie. Będzie odpowiadał za współudział
Dlaczego Kaczyński tak prześladuje LGBT? Wstydliwa tajemnica Jarosława Kaczyńskiego
Mama transpłciowej siedmiolatki reaguje na słowa Kaczyńskiego. “Popatrz w oczy mojej córki”
Po transfobicznej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego podczas spotkania we Włocławku mama transpłciowej dziewczynki, Katarzyna Aleksandrowicz, postanowiła publicznie zabrać głos. Jej wpis został wielokrotnie udostępniony w mediach społecznościowych. “Dziś moja córka płakała przez Ciebie po raz ostatni” – napisała poruszona kobieta.
Katarzyna Aleksandrowicz zareagowała na słowa Jarosława Kaczyńskiego o osobach transpłciowych – Źródło: East News, Facebook, fot: Katarzyna Aleksandrowicz, Lukasz Piecyk
Jarosław Kaczyński rozpoczął objazd okręgów senackich w kraju. Podczas spotkania we Włocławku prezes PiS powiedział, że chciałby, aby “powróciła prawda”. – Oczywiście ktoś się może z nami nie zgadzać, ma lewicowe poglądy. Uważa, że każdy z nas może w pewnym momencie powiedzieć, że no teraz, do tej pory, do godziny – jest w tej chwili koło wpół do szóstej – byłem mężczyzną, a teraz jestem kobietą – mówił Kaczyński.
Dodał także, że “lewica uważa, że tak powinno być”. – Mój szef w pracy, dajmy na to, czy nawet moja koleżanka czy mój kolega powinni się do mnie zwracać już tym razem w formie żeńskiej. No, można mieć takie poglądy, dziwne co prawda. Ja bym to badał, ale… – powiedział wyraźnie rozbawiony prezes PiS. Zebrani na sali wyborcy PiS-u odpowiedzieli na jego słowa śmiechem.
Matka transpłciowej Leny napisała do Kaczyńskiego. “Jesteś moralnie odpowiedzialny”
Na transfobiczne słowa Jarosława Kaczyńskiego ostro zareagowała Katarzyna Aleksandrowicz, mama siedmioletniej transpłciowej dziewczynki, Leny. “Kaczyński, wy*******aj” – zwróciła się w mocnych słowach wprost do prezesa PiS.
Katarzyna Aleksandrowicz udostępniła emocjonalny wpis skierowany do Jarosława Kaczyńskiego – Źródło: Facebook, fot: Katarzyna Aleksandrowicz
———–
—–
Powodem były słowa wypowiedziane podczas spotkania we WłocławkuŹródło: Facebook, fot: Katarzyna Aleksandrowicz
Kobieta dwa lata temu wyjechała z Polski z córką, która, jak pisze jej mama, “w wieku czterech lat została zwyzywana od pedałów i pobita w warszawskim przedszkolu przez dzieci”.
“Tobie to nie grozi – odgrodzisz się od wszystkiego, co nieprzyjemne murem policji i tanich pochlebców” – napisała kobieta.
Aleksandrowicz podkreśla, że według badań co druga osoba transpłciowa próbowała popełnić samobójstwo. “Popatrz w oczy mojej córki, bo jesteś moralnie odpowiedzialny za to, co już ją spotkało” – podkreśliła, zwracając się do Kaczyńskiego.
“Jak skomentować to, że ponad siedemdziesięcioletni samotny facet, do niedawna wicepremier, wyszydza słabszych? Tak bardzo boli Cię, że ludzie chcą być szczęśliwi…?” – dodała.

Znowu wojna Polsko-Polska? – Hecheszki Kaczyńskiego.
Znowu wojna Polsko-Polska? – Hecheszki Kaczyńskiego.
https://www.facebook.com/TygodnikGlogowski/videos/487141028999692
https://www.facebook.com/watch/TygodnikGlogowski/
Pis = bieda. – INFLACJA – Największy cios w portfele Polaków od 25 lat.
Największy cios w portfele Polaków od 25 lat. Rzecznik rządu potwierdza
– Nie ukrywamy, że spodziewamy się wzrostu inflacji, bo sytuacja na rynkach paliw i na rynkach energetycznych wskazuje, że niestety to będzie widoczne – powiedział rzecznik rządu Piotr Müller. Obecne wskaźniki inflacji to największe uderzenie w portfele Polaków od lutego 1998 r., kiedy to inflacja wynosiła 14,2 proc. Ekonomiści nie mają jednak złudzeń. Czeka nas kolejny wzrost cen, nawet do poziomu 15,5 proc.
Największy cios w portfele Polaków od 25 lat. Rzecznik rządu potwierdza
– Nie ukrywamy, że spodziewamy się wzrostu inflacji, bo sytuacja na rynkach paliw i na rynkach energetycznych wskazuje, że niestety to będzie widoczne – powiedział rzecznik rządu Piotr Müller. Obecne wskaźniki inflacji to największe uderzenie w portfele Polaków od lutego 1998 r., kiedy to inflacja wynosiła 14,2 proc. Ekonomiści nie mają jednak złudzeń. Czeka nas kolejny wzrost cen, nawet do poziomu 15,5 proc.
– Spodziewamy się wzrostu inflacji, bo sytuacja na rynkach paliw i na rynkach energetycznych wskazuje na to, że niestety to będzie widoczne – powiedział rzecznik rządu Piotr MüllerŹródło: East News, fot: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Rzecznik rządu w Programie Trzecim Polskiego Radia był pytany o kwestię wysokich cen oraz prognozy analityków, którzy spodziewają się, że w najbliższy piątek GUS poda, iż inflacja przekroczyła 15 proc.
– Nie ukrywamy, że spodziewamy się wzrostu inflacji, bo sytuacja na rynkach paliw i na rynkach energetycznych wskazuje na to, że niestety to będzie widoczne – przyznał.
Dodał, że od 1 lipca zostanie obniżony podatek dochodowy, w związku z tym zostanie “więcej środków w portfelach Polaków, aby to odczucie inflacji było mniejsze”.
Na uwagę, że wynagrodzenia rosną wolniej niż inflacja, Müller stwierdził, że przez wiele lat, w szczególności za rządów Zjednoczonej Prawicy, płace zdecydowanie przekraczały poziom inflacji.
– To była dobra informacja, na tym polega bogacenie się obywateli. Teraz faktycznie te wyzwania geopolityczne pokazują, że sytuacja jest trudna. Dlatego też pokazujemy inne rozwiązania, takie jak chociażby wsparcie w zakresie zakupu węgla – powiedział.
Najwyższy wzrost cen od marca 1997 r. Tak przewidują ekonomiści
W piątek, 1 lipca Główny Urząd Statystyczny poda wstępny odczyt inflacji za czerwiec 2022 r. Ekonomiści nie mają jednak złudzeń. Czeka nas kolejny wzrost cen, nawet do poziomu 15,5 proc., co będzie kolejnym ciosem w finanse Polaków. Jeżeli te analizy się potwierdzą, to byłby to najwyższy wzrost cen od marca 1997 r., kiedy to inflacja wyniosła 16,6 proc. czyli od 25 lat.
Obecne wskaźniki inflacji to największe uderzenie w portfele Polaków od lutego 1998 r., kiedy to inflacja wynosiła 14,2 proc. Jeżeli analizy ekonomistów się potwierdzą, to nowy wskaźnik inflacji będzie oznaczał najwyższy wzrost cen od marca 1997 r., kiedy to inflacja wyniosła 16,6 proc., czyli od 25 lat.


