„Czarownica” 😉
Czarownica kroczy swoją ścieżką wolności
wybranej przez siebie samotności
Przy blasku pełni księżyca zbiera rożne tajemniczości
Wycie wilków ją nie wzrusza
Do koszyka przedziwne zioła wrzuca
Z cmentarza kość z palca nieboszczyka rozkrusza
Skrzydło nietoperza żywcem z ciała oderwane
Z lubością przytula, to jej natura
Krew do naczynka zabłąkanego wędrowca wlewa
Złośliwie się uśmiecha
Wyrwane z delikatnego ciałka serce żaby?
Dla niej to warsztat magicznej z czarami współpracy
Miesza różności w kotle, zaklęcia rzuca
Lecz jeśli jej źle życzysz… to się przeliczysz
Będziesz żałować srodze… nikt ci nie pomoże
Zginiesz w tajemnej dziczy, nikt cię nie usłyszysz…
Za gardło złość jej cię chwyci… swój tylko jęk usłyszysz
Wilk twoje truchło po lesie rozwlecze
Działania siły tajemnej nie próbuj zrozumieć
Co czyni jest nieprzeniknioną wiedzą tajemną
Nie wierzysz w silę magii życia?… ta magia nie dla twego przeżycia
To jest prawda naturalnego z przyrodą instynktu bycia
Ten ją tylko zrozumie co z naturą się porozumienie
Bez tego nie startuj przeciw naturze kolego
Czarownica kroczy swoją ścieżką wolności
wybranej przez siebie samotności
Przy blasku pełni księżyca zbiera rożne tajemniczości
Wycie wilków ją nie wzrusza…
😉 
Każda kobieta ma coś z czarownicy… 😉
„Kobieta – czarownica”
Ty czarownica, piękna diablica
Ogień w Tobie potężny
Urok miłości rzuciłaś
Nie jednego człeka w sobie zauroczyłaś
Serce jego płonie teraz do Ciebie miłością
Z potężną namiętnością
Ty, kobieta piekielna ogniem pokusy stworzona
Kroczysz swą ścieżką wolności, wybranej miłości
Kiedy od kogoś miłości zapragniesz
Nie odpuścisz swojej do niej namiętności
Przy blasku pełni księżyca zbierasz rożne tajemniczości
Do koszyka przedziwne zioła wrzucasz
Z cmentarza kość z palca nieboszczyka rozkruszasz
Do tajemnego słoiczka wrzucasz
Skrzydło nietoperza żywcem z ciała oderwane
Z lubością przytulasz, to Twoja ciemna natura
Krew do naczynka nietoperza wlewasz
Promieniście się uśmiechasz, z oczu iskry rozniecasz
Wyrwane z delikatnego ciałka serce żaby
Oblizujesz i tym się radujesz
Mieszasz różności w kotle, zaklęcia rzucasz
To twój warsztat magicznej z czarami współpracy
Kto Ci przeszkodzi… nigdy nie wybaczysz
Pomożesz jak Cię ktoś poprosi
Lecz jeśli Ci ktoś źle życzy to się przeliczy
Będzie żałować srodze, nikt mu nie pomoże
Za gardło jego złość Twoja pochwyci swój tylko jęk usłyszy
Zginie w tajemnej dziczy, nikt go nie usłysz
Lecz kto czarownice kocha szczerze
Całe życie szczęściem i radością się jego plecie
Piszę to Wam szczerze
Nikt inny przed czarownicą Was nie ostrzeże
😉
Dbaj o piersi, wyprowadzaj na spacer 😉
