HUMOR – Uśmiechnij się 😉

Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
😉
– Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
– Co ksiądz mówi?
– Kto mi mąkę kradnie?
– Tu nic nie słychać – odpowiada sprytny organista.
– Co ty opowiadasz!
– Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
😉
Zamienili się miejscami.
– A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? – pyta Antek.
– Rzeczywiście, tu nic nie słychać.
———————

1.
Zaczai się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił się na nią…. i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz.
Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
– Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na AIDS?
– Pewnie, że mam!
– No to możesz je podrzeć…
————————————
2.
– A ja swoją cnotę straciłam bezboleśnie
– ????
– Jak go wyjął pękła ze śmiechu
—————
Moja dziewczyna przebrana za policjantkę aresztowała mnie pod zarzutem bycia zbyt dobrym w łóżku. Po 2 minutach….
—
–
–
–
–
–
–
–
–
…zarzuty zostały wycofane…