JESTEŚMY zastraszani i przymuszani przez dowódców (…)”, “nie chcemy przyjmować służby w tym dniu (…)”, żeby wykonywać rozkazy “niezgodne z honorem żołnierza polskiego (…)” – napisali w liście do Komosy żołnierze i pracownicy garnizonu.
Warszawski przedsiębiorca, od kwietnia 2018 w każdą miesięcznicę katastrofy składa pod “smoleńskimi schodami” wieniec z napisem “pamięci ofiar Lecha Kaczyńskiego”. Żołnierze Garnizonu Warszawa wraz z policjantami za każdym razem usuwają kwiaty, często dochodzi wówczas do przepychanek, czy wręcz bijatyk. Robią to mimo postanowienia sądu, który orzekł, że obywatel ma prawo składać kwiaty z krytycznym wobec władz napisem, a wojsko nie ma prawa go rekwirować.
Warszawa, 10 grudnia 2022.
Social media:
Wyświetlenia: 261
Author: Monika Janos
Milutkiego spędzania na stronce Wam mili życzę, i mam nadzieję że moim pisaniem nie jedną wzruszę, rozweselę dusze.
„Autoportret pisany
Nie jestem już młoda a też i nie stara
W kość oczywiście swoje dostałam
Stwierdziłam zatem że wolność jest dla mnie miła
W toksyczne związki nie wchodziłam
Synowi się poświęciłam
Moje szczęście jest miłe... bo syn nie jest skurwysynem
Zadowolona jestem z mojego życia
Pomimo że od niego po dupie porządnie dostałam
Cieszę się z mojego splendoru
Na starość przekażę go do rozbioru
Wspomnienia będę sobie snuła
Nie pójdzie na marne moja nad życiem zaduma
Daję każdemu tę oto radę - żyj tak
Aby na starość wspominać a wstyd opowiadać było
Jestem jaka jestem i mam nadzieję że moimi wypowiedziami, przemyśleniami nie robię nikomu krzywdy. Piszę co myślę, mówię co myślę a pisać, pisać każdy może - lepiej lub gorzej i tak powiem Wam szczerze, nie znam się na pisaniu co i jak gdzie znaki interpunkcyjne wstawić.
Wiele bym o sobie mogła jeszcze pisać, ale nie będą mą zajebistością Was męczyła ;-)
View all posts by Monika Janos