




![Taaaka ryba - czyli najlepsze memy o wędkarzach i ich hobby [galeria] | Gazeta Lubuska](https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/3d/cf/608dbef492ea9_o_medium.jpg)




Szukam życia – ODRA
Skażenie będzie miało także ogromny wpływ na całą florę i faunę związaną z Odrą. Zatruta rzeka oddziałuje na wody podziemne, ptaki i na ludzi.
Odrę, jak i życie wokół rzeki, straciliśmy na kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt lat
Jak informuje Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna lek. wet. Mateusz Gola, w Odrze wykąpał się pies o imieniu Filer.
Filer niestety wszedł do wody, jego stan jest bardzo poważny. Woda jest zatruta, podobno mezytylenem oraz rtęcią. Taka kąpiel jest bardzo niebezpieczna dla zdrowia i życia Waszych podopiecznych oraz także Was samych – czytamy na facebookowym profilu przychodni we wpisie opublikowanym przed godziną 12.
Jak wówczas dodał wrocławski weterynarz, “walczymy o Filera, a Wy trzymajcie za niego kciuki“.
W ciągu dnia stan zwierzęcia się poprawił.
Pierwsza faza za nami. Pies poczuł się lepiej, ale z zatruciami nigdy nic nie wiadomo. Pobraliśmy materiał do badania w laboratorium (chcemy sprawdzić rtęć). Wyniki będą w przeciągu 3-5 dni roboczych. Czekamy – poinformował weterynarz po godzinie 20.
Piesek wszedł do zatrutej Odry we Wrocławiu. Teraz walczy o życie
Do jednej z wrocławskich przychodni weterynaryjnych z objawami silnego zatrucia trafił niewielki pies, który wszedł do Odry. – Na razie najgorsze za nim, ale to nie jest koniec leczenia – powiedziała w rozmowie z WP Kobieta pracownica wspomnianej przychodni.
Historię Filera, za zgodą właścicieli, opisał na profilu Specjalistycznej Przychodni Weterynaryjnej jej właściciel – lekarz weterynarii Mateusz Gola. Z jego relacji wynika, że piesek wszedł do Odry i jego stan jest bardzo poważny.
W komentarzach pod postem uszczegółowił, że ważący trzy kilogramy Filer pięć dni temu pływał w Odrze, a do przychodni trafił z objawami silnego zatrucia. Weterynarz wspomniał, że objawy dotyczą wielu organów, piesek wymiotował, miał biegunkę, brak apetytu i problemy neurologiczne.
We wpisie zaapelował, aby nie pozwalać psom kąpać się w Odrze. ” Woda jest zatruta, podobno mezytylenem oraz rtęcią. Taka kąpiel jest bardzo niebezpieczna dla zdrowia i życia Waszych podopiecznych oraz także Was samych!” – czytamy we wpisie przychodni.

“‼️ Nie pozwalajcie psom kapać się w Odrze, ani w jej dopływach‼️
Filer niestety wszedł do wody, jego stan jest bardzo poważny. Woda jest zatruta, podobno mezytylenem oraz rtęcią. Taka kąpiel jest bardzo niebezpieczna dla zdrowia i życia Waszych podopiecznych oraz także Was samych!
My walczymy o Filera, a Wy trzymajcie za niego kciuki 🧡
#wroclaw #weterynaria #lekarzweterynarii #weterynarz #pies #psy #dog #veterinary #veterinarian

Skażenie Odry
![Jarosław Kaczyński darował życie szczupakom... nie umknęło to czujnej uwadze internautów [MEMY] | śląskie Nasze Miasto](https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/d3/28/5cd95ad31cdff_o_full.jpg)
Od kilku dni z zachodniej Polski i Niemiec dopływają coraz bardziej niepokojące informacje dotyczące skażenia Odry i jej dopływów, co już powodowało masowy pomór ryb, bobrów i innych zwierząt wodnych.

Pewnie wielu z nas zdążyło się już do tego przyzwyczaić, ale ostatnie dni dostarczyły kolejnych dowodów na to, że przejęcie pełni władzy przez aparat partyjny nie czyni państwowych instytucji i firm ani silniejszymi, ani sprawniejszymi.

Polityka personalna, która od lat sprowadza się do hasła “fucha dla swoich”, sprawiła, że mamy najdroższą po 1989 r. władzę, co wcale nie przekłada się na jakość jej sprawowania. Krewni i znajomi królika, którzy poobsadzali rozmaite urzędy, rady, fundacje i spółki, nie okazali się ekspertami w zarządzaniu, a jedynie w dojeniu kasy. Kaczyński i spółka lubią myśleć o swoich rządach w kategorii siły i skuteczności. Ale im częściej o tym mówią, tym większy jest rozdźwięk między retoryką polityków a optyką wyborców.


