

„Perwersyjny masaż”
Szepczesz – rozpal mnie
Podchodzę, ręce nacieram oliwką
Widzę dwa piękne wypukłe cuda
Dłonie kładę na karku
Lekko, delikatnie ręce masaż zaczynają
Płynny ruch nabierają
Od karku ku pośladkom pomykają
Przyjemność ci sprawiają
Za rękoma przesuwa się całe ciało
Lekką perwersję sprawiając
Piersi przytulam do twojego ciała
Zaczyna się magia zaczarowana
Masaż hiszpański się zaczyna
Nadchodzi erotyczna chwila
Ciało z rozkoszy się wije
Pupcia tego nie kryje
Zaczęła się gra wstępna
Następna będzie muszelka
Na plecki się kładziesz
Zaczyna się taniec moich marzeń
Delikatnie dotykam piersi
Miękko stymuluję sutki – to jest moment milutki
Piersi masuję bez pośpiechu
Ruchy koliste zataczając chwilę namiętną wchłaniając
Delikatnie od zewnątrz do środka przemykając
Ku muszelce ręce pobierzają – myszunię delikatnie dotykając
Piersi, pępuszek powoli dotykam
Wzgórek łonowy diamencik wilgotny
Wewnętrzna strona uda, kolanka, stópki
Dotyk jest bardzo milutki
Pieszczoty stópek zaczynam
Do kolanek z powrotem pomykam
Udka w masaż wliczam, diamencik z powrotem zaliczam
Biodra namiętnie się wiją usta uprzyjemniają orgazmu chwilę
Wargi, język wiedzą co robić
Napełniając twe ciało słodkim dreszczykiem rozkoszy
Moja psychika wiruje – tak bardzo twoją myszkę miłuję
Nektar podniecenia zlizuję
Teraz zacznie się orgia wspaniała
Twoja myszunia cholernie rozgrzana

„Perwersyjny masaż”

– Monika Janos – urywek z
książki…

