„Jest Pani kretynką”- Ryszard Terlecki do kobiety popierającej protesty uliczne. Czy matce i córce zmarłej kobiety w 22 tyg. ciąży też Pan tak powie? Tak się składa, że kretyni zasiadają w TK i wydają wyroki skazujące takie kobiety jak my na śmierć. https://t.co/YHUpUXOsCo
— Kinga Gajewska (@gajewska_kinga) November 5, 2021
Pani Magda z Krakowa podczas wizyty w jednej z krakowskich galerii handlowych spotkała wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego. – Chciałabym tylko powiedzieć, że to, co dzieje się w kraju, to, co robicie kobietom, to jest po prostu karygodne – przekazała kobieta. – Jest pani kretynką – odparł krótko polityk PiS. Nagranie z zajścia upubliczniła w sieci posłanka KO Barbara Nowacka.
PiSowska arogancja i chamskie zachowanie w stosunku do kobiet.
Wicemarszałek @RyszardTerlecki „rozmawia” z panią Magdą z Krakowa i jej siostrą. Szokujące. pic.twitter.com/yTnI7QrXvU— Barbara Nowacka (@barbaraanowacka) November 5, 2021
“Jest pani kretynką”. Wicemarszałek Ryszard Terlecki w galerii handlowej
Do sytuacji miało dojść w piątek 5 listopada około godz. 11 w Galerii Kazimierz w Krakowie. Na dziewięciosekundowym nagraniu zarejestrowano fragment rozmowy kobiety z wicemarszałkiem Sejmu Ryszardem Terleckim.
– Chciałbym tylko powiedzieć, że to, co dzieje się w kraju, to, co robicie kobietom, to jest po prostu karygodne – mówi kobieta znajdująca się obok polityka PiS.
– Jest pani kretynką – odparł krótko Terlecki, po czym oddalił się od kobiety.
“To jest niewiarygodne”. Posłanka KO komentuje nagranie z Terleckim
Nagranie w sieci upubliczniła Barbara Nowacka. Skontaktowaliśmy się z posłanką KO, aby wyjaśnić szczegóły zajścia. – Dostałam to nagranie od pani Magdy z Krakowa. Wysłała mi to, bo nie wiedziała, co z tym zrobić. Była na zakupach z siostrą, spokojnie podeszły do wicemarszałka Terleckiego, bo chciały mu powiedzieć, że to, co dzieje się w sprawie praw kobiet, to koszmar – relacjonuje parlamentarzystka.
– Widzieliśmy już, jak wicemarszałek Terlecki zachowywał się tak w stosunku do posłów opozycji czy dziennikarzy. Ale do kobiety, do obywatelki, na ulicy? Zwyczajnie tak komuś naubliżać? To jest niewiarygodne – komentuje posłanka KO.
Nowacka zapowiada skierowanie wniosku do sejmowej komisji etyki. – Tak naprawdę to PiS powinien się domagać przeprosin od swojego wicemarszałka i szefa klubu. To byłaby dla niego największa kara – tłumaczy w rozmowie z WP.